Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
marios27

Wieczór Kawalerski

40 postów w tym temacie

Witajcie Bracia 

Jeśli temat jest założony w złym dziale to przenieście :)

W lipcu braciak cioteczny powie sakramentalne "tak" swojej kobicie. Żeby choć trochę mu ulżyć traumy z jaką przez kolejne, dni, miesiące, lata będzie musiał przeżywać z ów kobietą chcę na zakończenie jego żywota zorganizować mu niezapomniany wieczór kawalerski. Pomysłów mam od groma ale chce się was poradzić czy macie tez ciekawe pomysły odnośnie takiego dnia :)

Dzięki za wszelkie odpowiedzi :)

 

Jednym z takich planów jest wypad grupą do Fear Zone w Wawie potem paintbal, park linowy a wieczorem kluby lub wspólna popijawa w wynajętym domku nad jeziorem :)

Edytowane przez marios27

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mamy grudzień a ślub w lipcu, poczekaj z tym wieczorem, może się chłopak rozmyśli :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Assasyn Niestety to nie ten typ :) żyje w matrixie i chce mieć żone, dzieci itd itd :) zresztą białorycerz i na pewno się nie rozmyśli :) Znam go od dziecka (w końcu brat)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Spoko, to jeśli tak to możesz zabrać go na jakiś męski wypad, coś co wzbudzi w nim jakieś męskie odruchy, czyli strzelnica na przykład, gokarty bądź coś podobnego, wspinaczka, potem ustawić się w jakimś klubie, zakropić imprezę alkoholem, jakieś dziewczyny skąpo ubrane i tak dalej :) Podpytaj go co by chciał...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przypilnuj tylko by nie zorganizował tak jak mój kumpel wieczru "kawalersko—panieńskiego" ?

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

O tym @seba33 słyszałem że dwóch znajomych coś takiego odwaliło i dobrze się to nie skończyło. Nawet raz słyszałem że świadek u znajomego nie ogarnął kawalerskiego więc pojechali na działkę tam sobie pili i grilowali do momentu aż dojechał jeden ziomek który był..razem ze swoją dziewczyną a ona na tekst "co tu robi" odpowiedziała że "myślałam że Magda będzie" xD hahahahha do końca imprezy było mega sztywno z tego co mi opowiadał. U mnie to nie przejdzie, kawalerski ma być to będzie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, seba33 napisał:

Przypilnuj tylko by nie zorganizował tak jak mój kumpel wieczru "kawalersko—panieńskiego" ?

Chyba że to panieński jakiejś obcej panny młodej to wtedy różnie być może :D 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A może pokaz filmowy z panieńskiego swojej laski :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zorganizujcie porwanie, zawieźcie go do :

 

http://www.kabaret.cz

 

albo

 

saunaclub.cz

 

do tego worek koki, same dobre alko, trawy

niech chłopak zobaczy ile traci :D

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, seba33 napisał:

Przypilnuj tylko by nie zorganizował tak jak mój kumpel wieczru "kawalersko—panieńskiego" ?

Byłem raz na takiej imprezie masakra. Dziękuję do końca życia. Zero zabawy. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja bym go spił troszeczkę, później dał dobrego tabsa i zamówił konkretne panny z burdelu:D Ze mną balety zawsze po bandzie i na pełnej rozpizdowie :D jeszcze by do ślubu nie doszło :D

juz to widzę co tam by się działo! O kurwa panowie wszyscy by rzygali dalej niż widzą:D 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Skoro chłop zdecydował się na ślub i dzieciaki, to niech ten ostatni raz zazna czysto męskich przyjemności. Dobry klub nocny to zawsze dobry pomysł :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bylem na kilku wieczorach kawalerskich moich kumpli i musze stwierdzic, ze to byly najgorsze imprezy ever. Kurwa ja pierdole. Paintball? Popijawa? Disco? To mozna sobie robic nawet bedac w malzenstwie. Wystarczy tylko nie dac sie opetac przez cipe w 99%. Dziwki wg mnie slaby pomysl bo to zdrada. Skoro ktos na kawalerski chce sie z dziwkami zabawiac to jaki sens brac slub.

Wg mnie kawalerski to powinien byc zlozony z rzeczy, na ktore zona mu pozniej nie pozwoli nichuja, poniewaz chodzacy portfelik musi zyc. Cos z adrenalina, niebezpiecznego itp. Tor wyscigowy, tor WRC, klub GOGO (to koniecznie), bungee, skok ze spadochronem, paintball moze byc, ale w lesie albo w pomieszczeniach - adrenalina na full. Prezenty to glupoty, ktorych sobie nigdy nie kupi a zawsze chcial (bo wg kobiet to glupoty) - klocki LEGO, konsola, kolekcja Gwiezdnych Wojen itp itd. Cos z jajem. Jesli jest dobra ekipa to jakies lekkie chemikalia pod jezyk czy w bletkach tez moga byc. Cos z jajem i charakterystycznego dla kawalerow.

Druzbowie moich kumpli to zazwyczaj pizdy byli wiec paintball to najdalsze co wymyslili (i to nawet nie byla kwestia hajsu). Pozniej chlanie, grill, ewentualnie clubbing jakis.

A tak w ogole to branie slubu to glupota i KK powinien zostac zniszczony. Dziekuje.

4 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja proponuje na pewno wypad do innego miasta. Na weekend lub 3 dni. Męska ekipa na wyjeździe, obcej ziemi to zawsze coś się dzieje. Np. do Lwowa :D W opór tanio, piękne laski, kluby połączone ze stripklubem. Za nieduży haic spędzicie weekend w zajebistym hotelu, z wykwintym żarciem, dobrym alkoholem i opłacicie dupeczki w klubie, co by się pan młody nie nudził :P

 

Po małżeństiwe już sobie pewnie na coś takiego nie pozwoli.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Burdel jest spoko rozwiązaniem tylko nie tydzien przed ślubem kiedy już wszystko zapłacone ale jakieś parę miesięcy przed żeby się chłopak przekonał ile to kosztuje, ile jest warte i że takie klejnoty między nóżkami jak jego księżniczka ma w tym kraju circa 15 mln pań. 

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jaki jest sens organizacji wieczoru kawalerskiego w klubie go go albo burdelu?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@marios27. Kolego nie kombinuj, bo dobijasz gwóźdź do jego trumny.

   

    Chcesz mu spędzić nie zapomniany wieczór? To naprzód, kurwy, wino i co ino. Do tego foto zdjęcia z zabawy przyszłego pana młodego.

Nie ma że boli, udostępnij jemu i młodej. Ona albo go pierdolnie, albo zaakceptuje, bo wesele gotowe. Może zrobisz dobrze kumplowi.

Otworzy oczy, kopnie go w dupę i tym samym koleś stanie się wolnym i szczęśliwym człowiekiem.

Tak Bracie, mocne rzeczy prostują światopogląd.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak, każdy z waszych pomysłów jest mega :) Chętnie bym je zrealizował :) Szkopuł jest jednak w tym że jest to aktywny człowiek jednak jest grzeczny i ułożony i na pewno akcje typu burdel, klub go go czy tam wiecie zabawa z dodatkami rozweselającymi nie przypadłyby do gustu. Poza tym jest wierny swojej loszce i nie zamierza robić coś co jej się nie spodoba

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@marios27. Widzę że to Cię boli od początku. Co Ty chcesz? Celebrować święto jego upodlenia i wejścia w 'szczęśliwy' związek?

Masz szansę coś mu przekazać. Ale nie, ty będziesz chlać na jego pożegnaniu z życiem dobrym, kawalerskim.

Miej w sobie odrobinę odwagi i powiedz mu jaki błąd popełnia idąc w żeniaczkę. Nie, Ty wolisz nawalić się za darmochę i ku uciesze.

Kurwa chłopaki, bez Waszej asertywności i pomocy zagubionym gówno osiągniemy. Tak myślę

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

A sądzisz @Adolf że nie chce mu przekazać? Wiele mu tłumaczyłem, wiele rozmawiałem, wiele chciałem uświadomić ale on idzie w matrix i żadne argumenty, żadne słowa do niego nie dochodzą. Mam się dalej upadlać próbując go przekonać? To tak jak walenie głową w mur. Jedna osoba posłucha, przemyśli i przyzna racje a druga od razu powie że to banialuki, wymysły i będzie żył dalej w tym swoim bagienku ciesząc się że będzie miał żonę a potem dziecko. Nie każdego da się uratować, nawrócić.

Edytowane przez marios27

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

   Masz rację, czasami nie warto uświadamiać.Tylko młodych chłopaków żal. Walcz mimo wszystko, nawet jak byś miał stracić kumpla,

którego i tak stracisz po ożenku. 

 

Pozdro.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 30.12.2016 o 21:54, qbacki napisał:

 

Ja bym go spił troszeczkę, później dał dobrego tabsa i zamówił konkretne panny z burdelu:D Ze mną balety zawsze po bandzie i na pełnej rozpizdowie :D jeszcze by do ślubu nie doszło :D

juz to widzę co tam by się działo! O kurwa panowie wszyscy by rzygali dalej niż widzą:D 

 

 

Żartujesz, czy to realna propozycja? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Marios - Jeśli woj. Mazowieckie to mogę dla Ciebie i Twojej paczki zorganizować przeloty prywatnym samolotem (awionetką) nad Warszawą po kosztach - polecam wrażenia niesamowite - organizowałem już takie - zresztą samego zainteresowanego można wsadzić do samolotu w opasce :) Napisz PW jak coś lub podaj namiary do siebie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.