Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Rekomendowane odpowiedzi

Dość długo się zbierałam żeby to napisać jestem z dziewczyną około 10 miesięcy jakieś 4 miesiące temu ona zdradziła mnie z moim pseudo przyjacielem Pytałem się dlaczego to zrobiła? A ona : Bo chciała mi zrobić na złość dlatego że ją "zdradzam"(Tak nie było) bo tak powiedział jej mój pseudo przyjaciel ona w to wszystko uwierzyla zamiast się mnie zapytać o prawdę. Pisał do niej że jak się nie prześpię To się zabije bo ma skłonności samobójcze(I tak tego nie zrobi bo chce zwrocic na sb uwage). Szantażował ją tym przez jakieś 2 tygodnie. Teraz gdy o tym piszę nadal mi się kręci łezka w oku. Czy taką zdradę bracia byście wybaczyli dziewczynie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Żadnej zdrady. Tutaj dochodzi jeszcze jakieś popierdolenie umysłowe.

Ewakuuj się z tych relacji.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

We mnie jeszcze jest dużo z rycerza, ale chłopie... Nie wybaczyłbym na pewno, daj sobie spokój! :) Wymówka o samobójstwie, no ja pierdolę... Wiem, że Ciebie to boli, ale sądzę, że ona po prostu ma ochotę spać z innymi i tyle. Nie pierwsza i ostatnia zdrada. Odpuść.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co za niespójny post.

4 miesiące temu zdradziła z kumplem co groził samobójstwem....

Teraz Ty się pytasz czy byśmy wybaczyli. To proste sam się dalej tym zadręczasz.....

....ale wracając do konsensusu. Chcesz fachowej, szczerej, wyczerpującej porady to napisz sensowny post z pytaniem.

 

Nie kumasz co się dzieje z Twoimi emocjami? Nie masz tego świadomości? Nie wiesz dlaczego to zrobiła? Nie rozumiesz jej zachowań?

Poczytaj książki Marka zacznij od Kobietopedii, posłuchaj audycji.

 

a jeśli tylko pytasz czy wybaczylibyśmy to ja odpowiadam za siebie: nie miałbym co wybaczać. Nie czułbym urazy. Zastanowiłbym się tylko co źle rozegrałem.

Edytowane przez SennaRot
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 minutes ago, T-Virus said:

 Szantażował ją tym przez jakieś 2 tygodnie. Teraz gdy o tym piszę nadal mi się kręci łezka w oku. Czy taką zdradę bracia byście wybaczyli dziewczynie.

 

Kobieta poszła z facetem do łóżka z litości? O ja pie.dolę, i ty w te bzdury jeszcze wierzysz?

 

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wyruchaj ją, połóż 50zł i powiedz że było słabo.

Bo tyle jest warta.

 

Jeszcze robi z Ciebie idiotę, seks z litości, no kurwa :D

 

Pewnie, to NIE JEJ wina, że RUCHAŁA SIĘ z Twoim kolegą.

 

Uważaj, bo zacznie z litości ruchać się z bezdomnymi, bo oni tacy samotni :(

Edytowane przez czader
  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, czader napisał:

Wyruchaj ją, połóż 50zł i powiedz że było słabo.

Bo tyle jest warta.

 

Nie szkoda wam kasiory na dupodajkę?

Wolałbym kupić bezdomnemu obiad.

Ja bym maksymalnie rzucił w nią 5 złotówką i kazał jeszcze resztę oddać, jakieś 4,50.

 

A ty jej wybaczyłeś? Co cię do tego skłoniło?

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, SennaRot napisał:

Co za niespójny post.

Fakt trochę ciężko się pisze i prowadzi samochód ciężarowy. Chcę poznać że wasze opinie.  Po zdradzie mieliśmy przerwę 2 tygodnie a teraz znowu jesteśmy razem tylko że to nie jest już to samo co było na początku. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie jest już to samo? Ciekawe czemu, przecież dałeś jej całe 2 tygodnie na przemyślenia nad swym niecnym uczynkiem.

Na pewno mocno nad tym ubolewała, ciekawe ile czasu dasz jej po następnym razie?

Ty tak serio?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Pozytywny napisał:

A ty jej wybaczyłeś? Co cię do tego skłoniło?

Szczerze bracie myślałem że to jest ta jedyna Rozumiemy się bez słów, ale nie mogę przestać myśleć o tym co ona mi zrobiło nawet dzisiaj słuchałem audycji Marka o zdradzie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po tym poście, tym o cudownej pani leczącej różne choroby i temacie z milfem załącza mi się Troll Alert.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie mylmy wybaczenia z wyjebaniem panny z życia. Powtórzę za Markiem, wybaczyć trzeba i warto bo robimy to przede wszystkim dla siebie żeby nie hodować gównianych, negatywnych emocji w sobie. To że wybaczamy nie znaczy że pozwalamy pannie na dalsze robienie z nas jelenia jak autor ( sory ale to prawda) . Wybaczamy dla siebie mimo że pannie mówimy urocze i czułe :wypierdalaj. Nie mylmy tego.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Pozytywny napisał:

Po tym poście, tym o cudownej pani leczącej różne choroby i temacie z milfem załącza mi się Troll Alert.

Naprawdę?

A po Chuj mam trolować?

No tak jak chce żebyście byli zdrowi to odrazu mnie za trola chcesz wziąść!?

Edytowane przez T-Virus

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, jaro670 napisał:

Nie mylmy wybaczenia z wyjebaniem panny z życia. Powtórzę za Markiem, wybaczyć trzeba i warto bo robimy to przede wszystkim dla siebie żeby nie hodować gównianych, negatywnych emocji w sobie. To że wybaczamy nie znaczy że pozwalamy pannie na dalsze robienie z nas jelenia jak autor ( sory ale to prawda) . Wybaczamy dla siebie mimo że pannie mówimy urocze i czułe :wypierdalaj. Nie mylmy tego.

Wybaczyć, wyjść z związku i powiedzieć jej zostańmy przyjaciółmi?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W jakim celu Troll trolluje to już wie tylko on sam.

Nadinterpretacja, ty chcesz nas uzdrowić a ja jestem zły i biorę cię za trolla.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak lubisz się przyjaźnić z ludźmi którzy wpieprzają Ci nóż w plecy a po wszystkim jeszcze robią Cię w hooya to Twój wybór. "Wypierdalaj" to najlepsze w jej przypadku słowa czułego pożegnania. I zero kontaktu na zawsze. Ale zrobisz jak uważasz 

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, jaro670 napisał:

Jak lubisz się przyjaźnić z ludźmi którzy wpieprzają Ci nóż w plecy a po wszystkim jeszcze robią Cię w hooya to Twój wybór. "Wypierdalaj" to najlepsze w jej przypadku słowa czułego pożegnania. I zero kontaktu na zawsze. Ale zrobisz jak uważasz 

Dzięki bracie, zerwe z nią kontakt. Możesz uznać mnie za słabego, ale jak się dowiedziałem o tym, że mnie zdradziła to musiałem się zatrzymać parę razy tak kurwa drogi nie widziałem przez łzy!!!

Granatowy mam 24l przed tym zwiazkiem miałem Martyne byliśmy razem 2lata 11 miesięcy dopóki się nie puściła z kimś innym. Po jej zdradzie urwalem kontakt. Teraz ma dziecko córkę

Edytowane przez T-Virus

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, T-Virus napisał:

Dzięki bracie, zerwe z nią kontakt. Możesz uznać mnie za słabego, ale jak się dowiedziałem o tym, że mnie zdradziła to musiałem się zatrzymać parę razy tak kurwa drogi nie widziałem przez łzy!!!

 

Na tym forum chłopaki raczej nie oceniają tylko pomagają - to jedna z wielu zalet tego miejsca mimo że czasem się nie cackają. Czytaj książki Marka albo kup i wrzuć do Ivony żeby Ci w trasie czytała. Warto się wyzbyć złudzeń co do kobiet, później takie afery jak Twoja nie robią aż tak wielkiego wrażenia bo wiesz jak do sprawy podchodzić. Nie miałbyś przecież pretensji do żmiji że Cię uwaliła bo Tobie zachciało się ją głaskać. Z zaufaniem do kobiet jak z głaskaniem tej żmiji właśnie bywa.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze primo ultimo:

Jak prowadziłsz jakieś duże auto, skup się na prowadzeniu tego auta do jasnej ciasnej!!!!

Edytowane przez zuckerfrei
  • Like 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Drugi związek, druga zdrada. Nie czepiam się na siłę ani absolutnie nie chce Ci dopiec, ale coś musisz robić nie tak skoro druga laska już Cię zdradza. @jaro670 dobrze prawi, zacznij czytać trochę i uświadamiać się. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@T-Virus  więc napisz dlaczego Cię zdradziła i opisz mechanizm jak u niej to wszystko wyglądało. Co czuła do niego jak zdradzała, co czuła względem Ciebie, co czuła po zdradzie względem Ciebie, co teraz czuje i myśli...... jeżeli nie rozumiesz wszystkiego to musisz wiedzieć, że ....

 

... widzisz to wszystko jest schematyczne. Jeżeli nie czytałeś to poczytaj książki Mistrza zwłaszcza Kobietopedię i Co z tymi kobietami. Czytaj i słuchaj audycji. Powoli zaczniesz rozumieć i dostrzegać w realnym życiu, że to wszystko jest prawda a kobiety nie są takie jak teraz o nich myślisz....

 

i nie tłumacz się w ten sposób u Nas na Forum .... jak jeździsz dużym możesz poczekać do pauzy i napisać normalnego posta. To chyba lepsze rozwiązanie. Chłopaki też chętniej i sprawniej pomogą tutaj na Forum jeżeli ktoś też przyłoży się do tego. Jak dajesz tak dostajesz.

 

... a kiedy odkryjesz i zrozumiesz prawdę, wyzwolisz się, wejdziesz na inny poziom, wyższy i nigdy już nie zapłaczesz z powodu kobiety.

Edytowane przez SennaRot
  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, SennaRot napisał:

@T-Virus  więc napisz dlaczego Cię zdradziła i opisz mechanizm jak u niej to wszystko wyglądało. Co czuła do niego jak zdradzała, co czuła względem Ciebie, co czuła po zdradzie względem Ciebie, co teraz czuje i myśli......

 

Cały czas mi powtarzała że mnie kocha, do niego nic nie czuła. Po zdradzie żałuje swojego czynu  czuje wstręt do siebie. Przepraszala  mnie i zapewniała, że to już się nigdy nie zdaży.

Jest jakaś szansa, że mówi prawdę? Warto drugi raz zaufa?

Podkreślę, że rozumiemy się bez słów.

Edytowane przez T-Virus

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, T-Virus napisał:

Cały czas mu powtarzała że mnie kocha, do niego nic nie czuła po. Po zdradzie żałuje swojego czynu Przepraszala  mnie i zapewniała, że to już się nigdy nie zdaży.

Jest jakaś szansa, że mówi prawdę? Warto drugi raz zaufa?

Podkreślę, że rozumiemy się bez słów.

 

To nie jest prawda. Tak na prawdę myśli co innego. Mówi Ci co chcesz usłyszeć, Ty to kupujesz. Tylko Tobie się wydaje, że rozumiecie się bez słów. Jesteś jej w jakiś sposób użyteczny więc manipuluje Tobą. Nic nie rozumiesz. Powtarzam ostatni raz: książki Mistrza i audycje. Nic jeszcze nie kumasz.

 

Twoje emocje biorą górę nad zdrowym rozsądkiem ale jak myśleć rozsądnie jak nie rozumiesz jak działają kobiety?

 

 

Edytowane przez SennaRot
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×