Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Rekomendowane odpowiedzi

MoszeKortuxy    276

@Voqlsky dobrze, że znalazłeś materiał dowodowy o autorach tego Vice. Jest tak jak pisałem wcześniej. Vice to portal dla wyzwolonych, liberalnych i "nowoczesnych" kobiet z wielkich miast :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Normalny    1122
42 minuty temu, igorwilk napisał:

za wszystko zapłacą te wyzwolone loszki za wszystko

.....

bo ludzkie ścierwo należy traktować jak ludzkie ścierwo

 

Postacie artykułu oczywiście zmyślone na potrzeby poczytności portalu bądź wykreowania jakiś "wzorców" dla młodych kobiet - nie ma powodu aby nazywać je ścierwami - na pewno nie po przeczytaniu tych zmyślonych historyjek Weroniki, Ali i Kasi.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pozytywny    899

Panowie, odmóżdżania ciąg dalszy...

 

Dostałem maila z mojej biblioteki, że książka którą zamówiłem jest już dostępna i mogę ją wypożyczyć.

Ta książka to..."Koniec warty" Stephena Kinga :(

 

Czy teraz, abym mógł znów poczuć się wartościowy i mądry, powinienem przelecieć kilka pasztetów?

  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MoszeKortuxy    276

Ciekawe jest to, że ta dziewczyna była zażenowana tym, że chłopak miał książkę Stephena Kinga, ale jakby miał "Pięćdziesiąt twarzy Greya" to pewnie wychwalałby go pod niebiosa uważając, że ma pewnie super gust :lol:

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
iT_suX    36

A ja kurde nie rozumiem o co chodzi z literatura S. Kinga a inteligencja, fakt nowsze ksiazki sa slabsze, bo niestety autor tylko "nadzoruje" nad nimi prace (juz nie pisze ich sam ma od tego ludzi, ahh slawa), ale ksiazki to ksiazki ... ze co ze niby za malo wyrafinowane?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
seba33    482
Dnia 8.08.2017 o 16:30, MoszeKortuxy napisał:

Wszystko dlatego, że zobaczyłam, że jedyne książki na jego półkach to Stephen King. Pomyślałam, że już nigdy nie znajdę kogoś, kto ma mózg, jest przystojny i do tego rozumie moje żarty.

 

 

Zaraz mnie tu popierdoli. Przepraszam za przekleństwo, ale inaczej nie potrafię, gdyż jestem wielkim fanem twórczości Stephena Kinga. Można go lubić czy też nie, ale z pewnością nie można przejść obok niego obojętnie. Ciekaw jestem czy ta ta tępa krowa potrafi chociaż wymienić tytuł jednej czy dwóch powieści Autora, nie mówiąc już o czytaniu. Pierdoli tak od rzeczy, gdyż pewnie wyczytała na jakimś pseudo kwejku czy powiedziała jej psiapsióła, że twórczość Kinga jest dla inteligentnych inaczej. Oczywiście, bo loszki nie potrafią same ocenić tylko przyjmują wszystko bezkrytycznie.

 

A jakby ktoś miał wątpliwości to w skrócie wyjaśnię. King jako autor sprawił, że na horrory zaczęto patrzeć inaczej. Udowodnił, że ten gatunek nie musi być wcale prymitywny, ale może byc uznawany za dzieło sztuki, choć on sam ma co do tego wątpliwośc.i czemu dał wyraz w niefabularnej książce "Dance macabre". Weźmy pod lupę takie powieści jak "To" czy "Lśnienie". Tam pod powłoką prostych prymitywnych strachów Autor ukazał skomplikowane zależności międzyludzkie, ukazał postawy wobec zagrożenia. To wielowątkowe monumentalne (jeśli można się tak wyrazić) i ponadczasowe dzieła wymagające od czytelnika sporo uwagi i myślenia.

 

Ale King to nie tylko horror. Autor sprawdza się również w takich gatunkach jak thriller ("Missery"), fantastyka ("Pod Kopułą", "Bastion" czy cykt "Mroczna wieża") lub też opowiadania ( rewelacyjne "Skazani na Shawshank". "Mgła" czy "Uczeń szatana" na podstawie których nakręcono wspaniałe filmy).

 

Także gratuluję jeszcze raz loszce erudycji...

Edytowane przez seba33
  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
maVen    153
2 godziny temu, AdamPogadam napisał:

A co takiego jest w tych 50 twarzach geja, że kobieciny to lubią?

 

kobiety lubią tajemnice :) badboy z zasobnym portfelem :) chwilowa ekstaza emocjonalna . jurny fajny facet który wydupczy w wyrafinowany sposób ...w tle łańcuchy i pejcze wiec lęk o co kaman i czy przeżyje :) a po wszystkim prywatnym odrzutowcem na karaiby na lampkę wina przy romantycznym zachodzie słońca ach och ach och :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Conrad    24
32 minuty temu, maVen napisał:

 

kobiety lubią tajemnice :) badboy z zasobnym portfelem :) chwilowa ekstaza emocjonalna . jurny fajny facet który wydupczy w wyrafinowany sposób ...w tle łańcuchy i pejcze wiec lęk o co kaman i czy przeżyje :) a po wszystkim prywatnym odrzutowcem na karaiby na lampkę wina przy romantycznym zachodzie słońca ach och ach och :)

 

Opis pasuje do mitycznego Szejka ;-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj

  • Podobna zawartość

    • Przez EnemyOfTheState
      Temat założony żeby nie było, że skupiamy się tylko na męskich problemach, a kobiecie mamy w czterech literach. Będzie zatem merytorycznie  
       
      1. Niższe zarobki
       
      Przede wszystkim jest to bujda, że kobieta zarabia mniej od mężczyzny "za tę samą pracę". Jest to zwyczajnie niemożliwe, bo wtedy pracodawcy woleliby zatrudniać kobiety, jako tańszą siłę roboczą, a wiemy że tak nie jest. Mężczyźni zarabiają więcej, ponieważ pracują w bardziej wymagających i lepiej płatnych zawodach, biorą więcej nadgodzin, podczas gdy kobiety częściej chodzą na zwolnienia, głównie ze względu na macierzyństwo. Co mogą więc zrobić kobiety żeby więcej zarabiać? Odpowiedź to samorozwój, pracować, uczyć się, rozwijać się i nabywać umiejętności. Oraz uczyć tego własne córki, aby od małego uczyły się zaradności, przedsiębiorczości i finansowej odpowiedzialności a nie tylko jak zdobyć męża, który wszystko za nią zrobi.
       
       
      2. Gwałty
       
      Tym zajmuje się policja, prokuratura i sądy, które trzeba w Polsce w końcu usprawnić. A co jeszcze można zrobić samemu? Na pewno nie zaszkodzi kurs samoobrony, można też pomyśleć o czymś do ochrony, np. gaz pieprzowy. Nie jest to żadne "wybielanie sprawców" jak w swojej "logice" sugerują feministki tylko minimalizowanie zagrożenia. Trzeba to odróżnić od głupich komentarzy typu: "mogła się tak nie ubierać, sama sobie winna". W razie godziny "W" warto wiedzieć jak wygląda zgłoszenie sprawy na policji, żeby zwiększyć szansę na ujęcie sprawcy, zebranie dowodów itd. Dokładnie jest to opisane poniżej:
      http://wylecz.to/pl/choroby/ginekologia/gwalt-czy-zglaszac-go-na-policje.html#close
       
      I kwestia profilaktyczna. Jak pokazują badania znaczna większość gwałcicieli płci męskiej, i to takich którzy atakują wyłącznie kobiety to mężczyźni, którzy doznali w przeszłości krzywdy od kobiety, nierzadko własnej matki:
      http://womenagainstfeminism.com/the-uncomfortable-truth-about-rape/
      http://sabinagatti.blogspot.com/2015/04/gwaty-nie-o-spudnice-tutaj-chodzi.html
       
      Dlatego trzeba przestać lekceważyć temat przemocy kobiet wobec dzieci i wobec mężczyzn, bo jak widzimy przynosi to tragiczne konsekwencje. Również należy zacząć na poważnie karać kobiety za składanie fałszywych oskarżeń, bo niewątpliwie działa to także na szkodę prawdziwych ofiar gwałtów. Ważne jest również aby podnieść świadomość w społeczeństwie, że gwałt zazwyczaj nie jest "dla seksu" tylko jest aktem agresji, chęci skrzywdzenia i upokorzenia ofiary, aby ludzie przestali nie dowierzać że kobieta mało atrakcyjna czy starsza mogła także paść ofiarą zgwałcenia. 
       
       
      3. Przemoc w rodzinie
       
      Najpierw trochę psychologii. Dlaczego ofiary tak często nie odchodzą od sprawców? Kłaniają się tzw. cykle przemocy w rodzinie:
      http://www.niebieskalinia.info/index.php/przemoc-w-rodzinie/30-cykle-przemocy-w-rodzinie
       
      Prawda że warto mieć taką wiedzę? . Do tego warto wiedzieć jak działa tzw. syndrom sztokholmski:
      http://www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/choroby-psychiczne/syndrom-sztokholmski-gdy-ofiara-broni-swojego-kata_45339.html
       
      i zespół współuzależnienia:
      http://www.psychologia.edu.pl/czytelnia/52-alkoholizm-i-narkomania/625-koncepcja-i-terapia-wspoluzaleznienia.html
       
      Po zorientowaniu się z bycia w toksycznym związku należy z niego czym prędzej uciekać i nie liczyć, że "on się zmieni", nie nie zmieni się, przejdziecie tylko z fazy miesiąca miodowego do fazy narastającego napięcia a potem znowu do fazy ostrej przemocy i tak w kółko.
       
      Pamiętajmy również, że przemoc zdarza się także w związkach homoseksualnych, w tym lesbijskich:
      http://www.psychologia.edu.pl/czytelnia/59-niebieska-linia/818-przemoc-w-zwiazkach-homoseksualnych.html
      https://mainweb-v.musc.edu/vawprevention/lesbianrx/factsheet.shtml
       
      Dopowiem na koniec, że przydało by się odsunięcie feministycznego lobby od tematu na rzecz profesjonalistów: psychiatrów, psychologów, seksuologów, terapeutów, prawników itp. Nie wiem tylko jak można by tego dokonać, na razie pozostaje chyba tylko stopniowe uświadamianie społeczeństwa.
       
       
      4. Fałszywe stereotypy
       
      Najlepiej obalać je dając własny przykład. Żyjemy w czasach gdzie kobiety wykonują coraz więcej zawodów, lepiej już gorzej ale jednak. Nikogo to już nie dziwi. Jeśli kobiety gdzieś sobie dobrze radzą, pokazują że potrafią. A jeśli gdzieś coś idzie nie tak.... no cóż wychodzi że akurat tam stereotyp nie był aż taki fałszywy. Deal with it . Ale spróbować zawsze warto. 
       
      Mam nadzieję że temat się Paniom spodoba, zachęcam również do dyskusji  
    • Przez Qaikwow
      Witam, natrafiłem na artykuł w którym "gwiazdy" polskiej muzyki disco polo wypowiadają się o facetach. Jesteście ciekawi jakie kobiety z takiej muzyki mają preferencje? Proszę bardzo.
       
      Etna
       

       
      – Są fajni faceci, którzy chodzą po tej ziemi. Ważne zalety, to na pewno opiekuńczość, wrażliwość, empatia, bycie szarmanckim. We współczesnym świecie coraz trudniej o takie cechy, coraz trudniej o moralność. Mężczyźni z zaletami są w cenie – mówi Etna. Wokalistka w związku ceni sobie wierność, szacunek i zrozumienie. Mimo że jej mąż nie jest osobą publiczną, towarzyszy jej podczas występu na trasie koncertowej. – W tym małżeństwie to ja jestem na świeczniku, mój mąż jest w cieniu. Jest moim menedżerem, więc fajnie się w uzupełniamy. Ja jestem osobą publiczną, a on pomaga mi kreować mój wizerunek – tłumaczy gwiazda disco polo.
      Na liście wad Etny jest kilka ważnych punktów, panowie. – Dzisiaj jest coraz mniej dżentelmenów. Mężczyźni nie rozumieją, że powinni przepuszczać kobietę w drzwiach, ustąpić jej miejsca w autobusie. Uważają, że to oni wciąż powinni grać pierwsze skrzypce. Wciąż pokutuje zasada, że kobieta przypisana jest zadaniom domowym, a mężczyzna przoduje, choć powoli to się zmienia - mówi o wadach mężczyzn Etna. O jednej z wad śpiewa w piosence „Mami synek”. - Utwór spotkał się z gorącym przyjęciem. Zostałam zasypana niezliczonymi listami od kobiet, utożsamiających się z tą piosenką: „Etna, ja mam takiego w domu!”. Uderz w stół, a nożyce się odezwą – dodaje z uśmiechem wokalistka.
       
      Exaited
       

       
      – Przede wszystkim mężczyzna powinien być opiekuńczy, przebojowy, odważny, i dbać w domu o porządek. To wszystko – uśmiecha się Exaited. Czy jest za równouprawnieniem? – Jestem konserwatywna w tym względzie. Pewne kwestie należy zostawić mężczyźnie. W życiu prywatnym czasem ukrywam, że nie jestem w stanie czegoś zrobić, mimo że mogłabym coś zrobić, bo chcę, żeby to mężczyzna grał w domu pierwsze skrzypce. Powinien dać mi poczucie, że mogę na niego liczyć, w każdej sytuacji – podkreśla wokalistka.
      Czego u mężczyzn nie lubi? – Nie lubię narzekania, to jest jedyna wada, na którą zwracam uwagę. Z innymi można sobie poradzić. Trzeba cieszyć się każdym dniem. Musi być pozytywnie – mówi z przekonaniem. Czy mężczyźni dojrzewają dłużej? – Na przykładzie tych, których poznałam, mogę powiedzieć, że kobiety szybciej dochodzą do pewnych rzeczy. Ale myślę, że Bóg tak to wszystko wymyślił, żebyśmy się w wielu kwestiach uzupełniali. Musimy się od siebie uczyć, dawać sobie dużo cierpliwości i serca – dodaje Exaited.
       
      Nicki
       

       
      – Wchodząc na rynek muzyki disco polo i dance ze swoją piosenką wiedziałam, że zwrócę uwagę odbiorców nie tylko dwuznacznymi tekstami ale i mocno kontrowersyjnym przekazem wizualnym. Teledysk ukazuje dwa oblicza kobiety. Z jednej strony wizerunek wulgarnej diablicy, a z drugiej grzecznej i potulnej anielicy. Uderzając w sedno, utwór zwraca nasza uwagę na wady współczesnych mężczyzn. Ukazuje że większość facetów idzie na łatwiznę, nie lubi bądź nie chce się wysilać i szuka ,,kici tylko na balety”. Generalizuję kobiety do wizerunku pustej lali, która szuka faceta tylko po to, by się przy nim wylansować czy przejechać się jego fajną bryką. Facetom złudnie wydaje się że, nam kobietom imponują tylko i wyłącznie ich pieniądze, i tylko dzięki nim mogą nas ,,zdobyć”. Aczkolwiek nie każdy mężczyzna musi taki być! Mówiąc o wadach nie można pominąć mnóstwa zalet. Przecież co my kobiety zrobiłybyśmy bez naszych mężczyzn? Każda z nas szuka i potrzebuje tej drugiej połówki. My kobiety uwielbiamy u facetów takie cechy jak zaradność czy stanowczość. Chcemy być przez nich kochane, czuć w nich oparcie i mieć poczucie bezpieczeństwa – mówi Nicki.
       
      Top Girls
       

       
      – Lubię męskich mężczyzn, którzy potrafią mnie zdominować. Takich, którzy potrafią złapać mój klimat. Charakter przede wszystkim, ale też musi mi się podobać – mówi Angelika Żmijewska. Jej koleżanka z zespołu Top Girls, „Justi”, zwraca uwagę na zachowanie. – Wolę szarmanckich, spokojnych facetów. Nie mięśniaków, ale takich, którzy dbają o swoją sylwetkę. I takich, którzy są szczerzy. Nienawidzę kłamstwa – zastrzega „Justi”.
      Męskie wady stały się tematem ich najnowszej piosenki. – Śpiewamy w niej, że każdy facet, który gra na dwa fronty będzie skreślony. Takich nie lubię. Spotkałam się już z takimi osobnikami, co potrafią omotać – mówi Angelika Żmijewska. „Justi” do listy męskich wad dopisała: – Nie lubię, jak udają kogoś, kim nie są. Jak uważają siebie za bóg wie kogo, najmądrzejszego i najpiękniejszego, co myśli, że każdą może mieć. I kłamstwa. Śpiewamy o tym w „Mleczku”, które ma już 20 milionów wyświetleń. Zdrada jest u mnie nie do przejścia, o czym śpiewam w „Nie będę twoja”.
       
      Claudi
       

       
      – Przede wszystkim szukam u mężczyzn wsparcia, dobroci. Musi być też kulturalny, to podstawa – mówi Claudi. Istotna jest dla niej dojrzałość. – Mężczyźni bardzo długo dojrzewają. Czy mają lat 20., czy 40., to są takie momenty, że są małymi dziećmi. Wiek nie gra tu roli, niektórzy dojrzewają bardzo późno, inni bardzo wcześnie – tonuje wypowiedź wokalistka.
      Co jej przeszkadza? – Nie lubię, gdy mężczyzna jest nieschludny. Bardzo mnie to razi w oczy. Bardzo też nie lubię, gdy jest wulgarny. Nie mówię tu o brzydkich słowach w stosunku do kobiet, bo to już w ogóle... Wulgaryzmy w ustach mężczyzny nie brzmią dobrze – przyznaje Claudi. Dopytana o równouprawnienie w związku, tylko się uśmiechnęła się i odparła: – Niestety lubię rządzić. Jeżeli pojawi się mężczyzna, który ma podobnie, będą duże spory – dodała na koniec.
       
      Carmel
       

       
      – Mężczyzna musi być mądry, pracowity, inteligentny – mówi debiutująca na scenie Carmel. – Lubię wysokich mężczyzn, takich metr dziewięćdziesiąt, mimo że sama jestem niewysoka. I ciemne włosy – dodaje nieśmiało. Mimo młodego wieku, o relacji damsko-męskiej śpiewa już w pierwszej swojej piosence. „Nakręcaj mnie, słuchaj mowy mego ciała”. Cytując ten tekst w naszej krótkiej rozmowie, nie chciała jednak zdradzać powodów jej powstania. – Nie chcę o tym mówić – ucięła temat zdecydowanie. Powiedziała natomiast, że niebawem powstanie do tego tekstu teledysk. Niedaleka przyszłość pokaże, czy młodziutka Carmel wywalczy sobie w branży disco polo tak mocną pozycję, jak jej mama, Etna.
      Zapytana o wady mężczyzn Carmel podała tylko jedną, za to bardzo wyraźnie. – Na pewno nie chciałabym mieć chłopaka uzależnionego od czegokolwiek. Takie mniejsze wady, jak spóźnianie się, można jeszcze zaakceptować, ale używek już nie – mówi nam debiutująca wokalistka.
       
      Źródło: http://muzyka.onet.pl/pop/wokalistki-disco-polo-o-wadach-i-zaletach-mezczyzn/nce8j1
       
      Oczywiście tekst wieje obłudą Pań i jestem ciekaw jak zareagowałyby na wymagania facetów? Np. Inteligencja? Pozamiatane ;D
       
       
    • Przez MoszeKortuxy
      Cześć Bracia   Znalazłem film, który może się wam bardzo spodobać  
       
    • Przez MoszeKortuxy
      Cześć Bracia. Polecam tutaj ciekawy film kanału o nazwie Groundwork For The Metaphysics of MGTOW który nagrał film o wrodzonym hedonizmie kobiet. Co o tym sądzicie?
      link - 
       
    • Przez MoszeKortuxy
      Cześć Bracia. Niedawno z pracy został wyrzucony jeden z pracowników Googla za swoje słowa na temat tego dla czego jest tak mało kobiet w branży IT. Ten jednak chce za pomocą sądów chce jednak przeciwdziałać temu procesowi. 
      To głośna sprawa i mogłaby pomóc nagłośnić Red Pill. Co o tym sądzicie?
      link - http://tvn24bis.pl/tech,80/pracownik-google-zwolniony-za-slowa-o-pracy-kobiet-w-branzy-it,763090.html
      treść artykułu:
      Twierdził, że kobiety nie nadają się do pracy w IT. Szef Google przerwał urlop i sam zajął się sprawą
      Google zwolniło pracownika, który twierdził, że to różnice biologiczne, a nie dyskryminacja stoi za brakiem kobiet na kierowniczych stanowiskach w branży technologicznej.
      James Damore, starszy inżynier Google napisał w wewnętrznej notce firmy, że "kobiety rzadko obejmują wysokie stanowiska w branży technologicznej nie z powodu uprzedzeń i dyskryminacji, ale z powodu różnic biologicznych między mężczyznami a kobietami”. Krytykował też inicjatywy podejmowane przez Google, które mają na celu wyrównanie szans kobiet i mężczyzn.
       
      Kontrowersyjne słowa
      W notce, która wypłynęła do publicznej wiadomości Damore napisał m.in., że "należy przestać zakładać, że różnice między płciami oznaczają seksizm". Przekonywał także, że kobiety generalnie preferują miejsca pracy w branżach społecznych lub artystycznych, a w programowaniu, które jest domeną Google, lepiej sprawdzają się mężczyźni. Podkreślił również, że prowadzenie przez Google programów edukacyjnych dla kobiet jest błędem.

      Kiedy treść notatki została upubliczniona, w sieci zawrzało. Google w opublikowanym oświadczeniu podała, że nie zgadza się z treścią notatki i nie popiera zawartych tam tez. Jej przedstawiciele podkreślili też, że Google promuje i zachęca kobiety do rozwoju kariery w branży technologicznej.
       
      Wyrzucony z pracy
      Do sprawy odniósł się także szef Google Sundar Pichai, który przerwał wakacje, aby osobiście zająć się kontrowersyjną sprawą. Prezes koncernu w komunikacie powiedział, że inżynier naruszył kodeks postępowania firmy i przekroczył granicę poprzez promowanie szkodliwych stereotypów dotyczących płci. Poinformował również, że mężczyzna został zwolniony z pracy.

      Sam zainteresowany potwierdził informację o zwolnieniu, ale dodał, że nie zgadza się z decyzją byłego już pracodawcy i zapowiedział, że podejmie działania prawne przeciwko Google. - Mam prawo do wyrażania obaw związanych ze środowiskiem pracy i to miała na celu moja notatka - przekonywał James Damore.
       
      Oskarżenie
      Warto przypomnieć, że w kwietniu tego roku Amerykański Departament Zatrudnienia (DoL) oskarżył Google o skrajną dyskryminację kobiet pod względem płacowym. Zdaniem instytucji w branży IT kobiety zwykle zarabiają mniej niż mężczyźni, a przypadek Google był szczególnie widoczny. Śledztwo DoL wykazało bowiem, że koncern narusza przepisy federalne dotyczące zarobków kobiet. Google zaprzeczyło tym oskarżeniom i zapewniło, że każdego roku przeprowadza wewnętrzną analizę wynagrodzeń ze względu na płeć i dotąd nie wykryło żadnych różnić.

      Badania firmy Accenture "Getting to Equal" pokazują, że na całym świecie luka płacowa między kobietami i mężczyznami wynosi obecnie 40 proc. Według prognoz różnice w wynagrodzeniach znikną dopiero w 2080 roku.
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×