Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
NowyStart

Żona alkoholiczka, DDA, depresja nerwica I inne zaburzenia psychiczne – psychopatka

Rekomendowane odpowiedzi

NowyStart    10

 

 

Witam oto moja historia ku przestrodze

 

Postaram sie napisac w skrocie I przepraszam za brak polskich znakow liter

Ja 39 lat zona 44 (5 lat roznicy)

 

Rozwodze sie po 12 latach maleznstwa (razem po 15 latach) I powiem tak jest to jedna z najlepszych decyzji mego zycia mimo ze strace wszystko I skoncze z dlugami J

 

Ale od poczatku

Kobiete poznalem on line na czacie – najpierw gadanie pozniej spotkania

Szybko doszlo do seksu ktory byl bardzo dobry I zostalem owiniety wokol palca

3 lata chodzenia myslenie penisem nie widzialem znakow ostrzegawczych

Rodzina kobiety rozbita:

ojciec alkoholik rodzina nie ma z nim zadnego kontaktu, matka zaborcza I psychol ale dobrze sie kryjaca na poczatku (dopiero po slubie ujawnila sie mowiac ze ja podsluchuja na telefonach I ze ma nadajniki podsluchu na kaloryferach)

 

Moja kobieta piekna ale bardzo interesowala sie psychologia czytala ksiazki I rozne magazyny (psychopatki interesuja sie psychologia nieswiadomie bo to pozwala mi kontrolowac Miska)

 

Jeszcze przed slubem odkrylem ze kobieta klamala co do wieku (odmlodzila sie o 2-3 lata)

Przed slubem kolejne ostrzezenie wieczor panienski umowilismy sie ze wroci o 1 mielismy cos jeszcze porobic razem o 3 jak jej nie bylo poszedlem do lokalu by zobaczyc jak na parkiecie lizala sie z innym facetem

Kilka dni przed slubem powinienem odwolac I spierdalac nie zrobilem tego bo milosc bo szkoda odwolac slubu imprezy… ogolnie bylem idiota

 

Slub kobieta nachlala sie jak zwierze… po 3 miesiacach wyjechalem z kraju przez rok sam pracowalem I organizowalem za granica

ZOna mieszkala z moimi rodzicami wydajac kase ktora dostalismy na slub (nie wzialem z tego ani zlotowki I nigdy tej kasy nie widzialem) w miedzyczasie miala prywatna operacje I psychoterapie

 

Po roku kobieta dolaczyla do mnie mieskzamy razem pracujemy jest ok dobry sex (tutaj wazne info dobrze obrabiala loda, analu nie lubila I nie chciala, mineta takze nie wygolenie sie na 0 takze nie bo nie)

 

W miedzyczasie ona zyje wg takiego schemata 1-2 razy w tygodniu najebka aby sie odstresowac plus potrzebuje lekarstw ESTAZOLAN (psychotrop) bo kiedys lekarz przepisal I powiedzial ze powinna brac

Ja tego nie sprawdzalem jako dobry Mis wierzylem memu szczesciu ze tak trzeba

Cala rodzina ganiala po lekarzach I wysylala Estazolan – nikt nie liczyl ile I kiedy brala (zabierala pudelka od razu z listow paczek)

 

Zycie toczylo sie nadal zaczela studia gdzie dostalem rogi (w penwym momencie caly czas gadala tylko o jednym ogsciu jaki on madry co on nie zrobi) cos mnie tknelo sprawdzilem telefon I zobaczylem smsy w stylu ciagle czuje twoj dotyk na mym brzuchu!!

Ponownie jako dobry Mis nic nie zrobilem I tak wiem bylem debilem (stereotypy wychowania rodzina jest najwazniejsza wiec trzeba charowac I dbac o rodzine)

 

ZMienia prace kupujemy dom samochody…

 

Ona caly czas ma rozne choroby: zylaki, I rozne dziwne co chwile wymysla dodatkowo nerwica depresja

Alkohol jest ciagle obecny I jest go coraz wiecej

 

W pewnym momencie ja zaczynam sie uniezalezniac zaczynam dbac o siebie mam hobby sport I wtedy nastepuje tzw wypalenie zony w pracy

Traci nademna kontrole zaczyna pic coraz wiecej I zaczynaja sie awantury Tekst ja sie odkochalem

 

Wakacje zamieniaja sie w gehenne Egipt all inclusive chleje na umor

Gdy zwracam uwage jest awantura gdyzostawiam ja I ide do pokoju wracajac wymysla niestworzone historie (np raz po powrocie powiedziala ze zostala zgwalcona przez egipcjan by pozniej powiedziec ze klamala ale kto wie)

 

Zycie towarzyskie nie istnieje nie mozemy wyjsc do ludzi bo ona sie zachlewa nie moze wypic 1-2 lampek wina I skonczyc bo to by bylo bez sensu

Nadchodzi 2015 rok kolejne wakacje Egipt – znowu chleje I gdy zwracam delikatnie uwage ze wystarczy chocmy do pokoju robi mi awanture przy znajomych przy pelnym stoliku

Pakuje sie I biore ja na plaze gdzie oznajmiam ze to koniec malzenstwa I odchodze … na kolanach blaga ze to koniec picia ze kocha I ze zrobi wszystko….

Jak zapewne sie spodziewacie jako dobry mis przebaczam I dalej ciagne ten wozek

 

Od tego momentu jest juz tylko gorzej

Zaczyna chlac ciagi po kilka dni tygodni potrafi przestac na miesiac nie pic aby ponownie zaczac

Awantury ciagle

Zabieram ja na AA na terapie do lekarzy ale niestety osoba z wyksztalceniem w uzaleznieniach uwaza ze jej problemem nie jest alkohol ale nerwica depresja

 

Traci prace po ponad roku na chorobowym nic jej nie interesuje zaczyna wygladac jak bum spod sklepu

Seks nie istnieje

Tabletki silne psychotropy zapija alkoholem

Dzwoni na karetke I kilka razy laduje w szpitalu gdzie znowu mowi to co chce I wychodzi ze nie ma problemu z alkoholem

Kolejne terapie na nic

Pojawia sie policja ktora musialem wezwaz jak byla agresywna I wpadla w szal jako ze odmowili wyslanie karetki zabieraja ja na kilka godzin na komisariat

 

Lekarze odmawiaja jej tabletek Diazepam (silny psychotrop) po kilku razach gdy dawali je mi abym jej dozowal

Tak wiec szuka nowych ludzi aby dostarczali tabletek znajomi sie wykruszaja odchodza

Poznaje nowych ludzi dziwnych na innym poziomie z problemami depresje I inne (moja zona poznaje ich poniwaz nimi moze latwo manipulowac)

 

Po raz pierwszy znika na noc do jakiegos oblesnego grubasa ktory specjalnie dla niej chodzi do lekarza I zalatwia tabletki ktore daje jej – na jej telefonie pelno smsow o milosci

Jej teksty sa komiczne w stylu a czy bedziesz mnie calowal w stanie w jakim jestem I jak wygladam dramat.

 

Mala uwaga moja kobieta gdy uznawala ze zostala skrzywdzona przez kogos (ktos powiedzial cos co jej nie pasowalo lub nie zgadzal sie z nia I krytykowal) pisala obrazliwe meile takie meile dostawala moja rodzina oraz jej rodzony brat ktory zerwal znia kontakt

 

Moja zona dodam jest uzalezniona od Facebooka (wiekszosc postow to radosne posty jakie to zycie jest piekne I sukces)

W pewnym momencie zamieszcza posta ze rozwodzi sie I ze trzeba sie z Tego cieszyc bo to nowy etap (tak byla nawalona I usunela go na drugi dzien)

 

W koncu zostalem zmuszony do dzialania I skladam o Separacje z dniem 21 Kwietania (podswiadomie majac ciagle nadzieje ze stanie sie cud I zacznie sie leczyc I wszystko wroci do normy… tak wiem DEBILEM bylem kolejny raz)

 

Moja kobieta nic nie zmienia I 19 Maja wyjezdza do Polski do kolezanki jako ze z rodzina swoja ni ema kontaktu oficjalnie mowiac ze na Terapie zostawia karte I mowi ze bedzie walczyc o zwiazek malzenstwo  J

 

Utrzymywalismy kontakt ona pisala rozne rzeczy razz e kocha raz ze nienawidzi

Oczywiscie na Facebooku zmaieszczala coraz to dziwniejsze rzeczy

 

Zaczely pojawiac sie jakies posty z dziwnych miejsc z podpisem ze czuje sie super z nowym kolesiem

 

Jednoczesnie ciagle pisze to kocha to nie nawidzi I ze to ja ja porzucilem

 

W koncu nastepuje bomba pisze mi ze ma faceta I opisuje mi dokladnie ze szczegolami seks z nim

Podejrzewam ze napita w glowie miala plan aby zniszczyc mnie I zgnoic ale jednoczesnie wrocic do mnie bo zaczela pisac ze otworzyla sie seksualnie I jest jeszcze lepsza w lozku I ma mityle do pokazania

Opisuje mi ze anal, oral wszystko jest super I to uwielbia ze jest wygolona na 0 I ze otworzyla sie seksualnie – powiem tak nikt nigdy tak mnie nie trafil jak wtedy

Bylem jak warzywo, w takim stanie ze jeszcze dopytywalem co I jak

Ona opisuje mi pierwsze spotkanie ile razy sie rzneli co I jak po prostu masakra po 15 latach razem bez zadnych skrupolow Psychol znalazl nowego dawca I zaczal pastwic sie nad poprzednim

 

Oczywiscie po jakims czasie okazalo sie ze nowy nie jest idealnym kandydatem ma 45 lat mieszka z rodzicami jest bezrobotny I pracuje dorywczo u brata (no kurwa idealny kandydat na meza)

 

Tak wiec coraz czesciej pisze ze ma do mnie uczucia I ze moze wrocimy do siebie (by po chwili znowu opisywac seks co teraz potrafi

 

26 wrzesnia wraca do Uk do naszego domu ( przypomne wyjechala 19 Maja) Ja juz sie wyprowadzilem wiec jest sama

 

Grozi mi ze pojdzie na policje ze ja jestem agresywny I mecze ja psychicznie (taka wersja byla od zawsze) jednak coraz bardziej dochodzi do niej ze jej obecny Mis jest gorszym modelem od poprzedniego tak wiec coraz czesciej pisze ze ma uczucia abym wrocil ze mamy szanse

 

W miedzyczasie zaczyna nagrywac filmy porno gdzie sama onanizuje sie butelka od perfum albo anty perspirantem filmy maja po 5 minut!!!

 

Jak jest na ostrej bani pisze mi ze wyslala filmy do kolesia z Hiszpani ktory takze nagral sie jak sie onanizuje I spuszcza I ogolnie jest dumna z siebie bo to pokazuje jak bardzo otwarta jest w seksie

 

Tak wiec obecna sytuacja jest taka czekam na rozwod bedzie ciezko bo ona dostanie wsparcie panstwa I w UK nie mam szans aby wygrac sprawe (jest biedna chora bezrobotna)

Trace wszystko: dom, samochod , kase I jestem pogodzony ze skoncze z dlugami I mam to w dupie poniewaz najwazniejsze jest to ze trzezwo mysle I widze wszystkie manipulacje

 

Mysle ze jedyna szansa na rozwod z jej winy jest rozwod w Polsce bedzie to trwalo kilka lat chyba w miedzyczasie nie mam zamiaru placic za dom w ktorym nie mieszkam – ona nie zgadza sie na sprzedaz wiec dom zabierze bank za jakis czas.

 

Dostalem w dupe ale patrze teraz bez klapek na oczach widze mozliwosci mam na nowo duzo przyjaciol J

 

Moral historii – dokladnie obserwowac rodzine kobiety historie jej wychowanie – trzeba byc czujnym na jej zachowania klamstwa I inne rzeczy

Gdybym wtedy wiedzial to teraz spierdalal bym jak najdalej

Kobiety potrafia I sa psychopatkami maniupacje klamstwa przychodza im tak latwo ze szok I nie zajakna sie I tak sobie ukladaja w glowie rzeczywistosc ze zawsze maja racje

 

Jezeli widzisz ze kobieta popija I bierze psychotropy miala ma terapie jest depresyjna ma nerwice lub jest DDA – moja rada zwiewaj jak najdalej

Mam to szcescie ze niemam dzieci – moje szczescie teraz probuje zlapac jelenia na dzieciaka ale szczerze mowiac nie szkoda mi nawet jej I jej ewentualnego partnera poniewaz ja chce sie uwolnic od niej

 

Zylem z alkoholikiem z zaburzeniami psychicznymi bylem I jeszcze jestem wspoluzalezniony gdyby sama nie przyznala sie do zdrady pewnie dalej bym ratowal I trawl jak idiota

Na szczescie przecenila swoje mozliwosci oraz nie docenila mnie (widocznie miala mnie juz za totalne 0 dostarczajace kase I placace rachunki)

Obecnie mam psychoterapie I postanowilem skupic sie na sobie zadbac o siebie - wakacje, sport, sztuki walki, nurkowanie.

Czeka mnie jebitnie dluga sprawa rozwodowa jako ze negocjacje z psycholem sa niemozliwe I skoncze w dlugach ale ja wiem ze je splace :) I w koncu znowu jestem pozytywny

 

Pozdrawiam I przepraszam za chaotyczna historie ale tak wygladalo moje zycie to byl pelen CHAOS

 

 

  • Like 1
  • Dzięki 6
  • Smutny 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tomek25    24

Takiego grubego tematu to dawno tu nie widziałem...

 

Nie ma co tu mądrować. Życzę wszystkiego dobrego  i rozpoczęcia nowego normalnego życia.

 

Pozdrawiam serdecznie.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gotz    77
2 godziny temu, NowyStart napisał:

Trace wszystko: dom, samochod , kase I jestem pogodzony ze skoncze z dlugami I mam to w dupie

Długa historia i przerażająca. Myśl o życiu z kimś takim...

 

Zrobisz jak uważasz, ale dlaczego chcesz zrezygnować i oddać jej wszystko?

Masz od metra dowodów na jej winę, o których wspominasz. Mając do wyboru

oddać komuś takiemu cokolwiek albo wydać na adwokata - wybrałbym to drugie.

Dla zasady. Żeby ktoś taki nie wygrał, a wygra, jeśli nie zostanie obarczona

odpowiedzialnością finansową za swoje sprawki.

 

Ma 45 lat, więc na dzieciaka ciężko jej będzie kogoś złapać. Alkoholiczka, lekomanka,

stara. Tyle dobrego w całej tej historii.

 

Życzę powodzenia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rapke    70

Nie przeczytałem wszystkiego, bez obrazy - nie chciało mi się. 

Wyłapałem najważniejsze elementy. Alkohol, zaburzenia psychiczne, zdrady, poniżanie, błaganie o wybaczenie no i te psychotropy. 

 

Wygląda mi to na borderline. Ostatnio mam lekkiego świra na tym punkcie, ale sam zakończyłem pewną relacje, której to było elementem.

Decyzja została podjęta dzięki dwóm audycjom Marka, które niedawno wyszły :) 

 

Nie pozostaje mi nic jak pogratulować wyrwania się z niewoli, życzę żebyś wyszedł na prostą i był szczęśliwym człowiekiem.

 

 

@edit   

Dobra, przeczytałem jednak całość. To ewidentnie borderka. Wyrzuć to natychmiast ze swojego życia. Jedyne co Cie teraz z nią łączy to rozwód. Wymarz z pamięci, ona już nie istnieje.

 

 

Edytowane przez Rapke

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Metody    569

TOP 10 historii w świeżakowni EVER ! RUN FOREST ! RUN ! Tyle w temacie. 

 Ale nie oddawaj pola bez walki, aby mieć tylko święty spokój. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
manygguh    577

Dlaczego związałeś się z kobietą starszą od Ciebie i to z patologii, która sama popija? Bo był dobry seks i była miła? Były jeszcze jakieś powody?

Edytowane przez manygguh

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tomek25    24

@manygguh nie znęcaj się :).  Czasu nie cofniesz. 

Zasada forum jest taka: błędy popełnisz . Forum uczy żeby Ci mniej doświadczeni nie powielali schematów i błędów.

W tym wypadku nie ma co się szarpać tylko uciekać gdzie pieprz rośnie.

  • Like 1
  • Dzięki 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tornado    161

Nie zgodzę się z przedmówcami absolutnie!

Rozprawa rozwodowa tylko i wyłącznie z jej winy!

Gdybyś to zakończył tak jak myślisz obecnie to gehenna nigdy się nie skończy.

Potem będą dziwne problemy zdrowotne, alimenty na ex, jak pokażesz słabość do kwadratu to ci za sabotuje kolejne relacje(autopsja u kolegi).

Jak mawiają chcesz spokoju szykuj się na wojnę.

Wyprzedawaj wszystko co się da i zamieniaj na hajs w różnych bankach.

Zbieraj rachunki, szukaj historii konta jak da się najgłębiej.

Wszystkie dokumenty skopiuj  3 razy i umieść w różnych miejscach.

  • Like 1
  • Dzięki 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
volcaniusch    116
30 minut temu, tomek25 napisał:

Zasada forum jest taka: błędy popełnisz . Forum uczy żeby Ci mniej doświadczeni nie powielali schematów i błędów.

Czasami mam wrażenie, że niektórzy na forum urodzili się bez skłonności do białorycerstwa i byli wyjątkowo odporni na społeczne programowanie. Jedni się obudzą jak mają 18 lat, inni po 50. Fajnie, że jest takie miejsce jak forum, Samcze Runo i Radio Samiec. Trzeba jednak pamiętać, że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. 

 

Ostatnio koleżanka stwierdziła, że jestem bardzo okrutny, bo powiedziałem, że nie chciałbym się wiązać z panną z dzieckiem, bo ma płacić za swoje błędy młodości, skoro podniecał ją Seba Bedboj, a takimi jak ja gardziła. (bez tonu samczego mesjanizmu) Historia, którą opisał @NowyStart jest bardzo cenna dla nas wszystkich, by wykazywać się rozsądkiem, a nie romantyzmem, który próbuje nam się wciskać cały czas. Nie mam doświadczenia w rozwodach, więc się nie wypowiadam na ten temat. Myślę, że @NowyStart ma typ osobowości opiekuńczy i liczył, że dzięki jego wpływowi zmieni się jego partnerka i będzie jak na filmach: żyli długo i szczęśliwie. A tak ma teraz ból głowy związany z rozwodem i zszargane nerwy. 

 

Czym więcej szczerych historii jak ta - bez przechwałek o ruchaniu 1000 mężatek, ale takie, które są przestrogą przez opisanie konsekwencji chęci bycia Mesjaszem czyjejś zagubionej duszy - tym lepiej dla każdego z nas. 

Edytowane przez volcaniusch
  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ona jest jakąś Kleopatrą, że tak sobie ten Egipt upodobała?

 

Może ona ma te zwidy co Marek mówił, że ktoś sobie wyobraża siebie jako Napoleona, Stalina, Hitlera a ona może jest w Egipcie królowa i alko pozwala jej zapomnieć, że to ściema :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
manygguh    577
56 minut temu, tomek25 napisał:

Zasada forum jest taka: błędy popełnisz . Forum uczy żeby Ci mniej doświadczeni nie powielali schematów i błędów.

W tym wypadku nie ma co się szarpać tylko uciekać gdzie pieprz rośnie.

Właśnie o to chodzi, żeby się dowiedzieć dokładnie gdzie wtopił i inni mogli się nauczyć na jego błędzie. Jeżeli ktoś wpada w taki syf to seks i bycie miłym to za mało, żeby tak wtopić. Przecież jest masa 'miłych' dziewczyn z którymi seks jest dobry. Musi być jeszcze jakaś głębsza przyczyna. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
volcaniusch    116
12 minut temu, manygguh napisał:

Musi być jeszcze jakaś głębsza przyczyna. 

Po prostu chciał dać szczęście jej. Są ludzie, którzy mają wpojone, że o człowieka drugiego trzeba walczyć, starać się go zmienić. Moi rodzice uważają, że jestem nienormalny, bo nie chciałbym panny z dzieckiem czy z domu, gdzie był alkoholizm. Sam taki byłem, że dziewczyny po przejściach chciałem otoczyć opieką, dać im ciepło i podobne pierdoły (i to bez seksu). Oczywiście w najlepszym wypadku zamiast nawet lizanka był friendzone. Głębsza przyczyna jest w kodzie z wychowania: jak miałeś wkładane, np. że nie należy tak skreślać drugiego człowieka, bo pochodzi z patologii to masz historię jak @NowyStart. Nie znaczy, że nie należy jakieś pomocy udzielić czy właściwych rad. Jednak bez wchodzenia w głębsze relacje i spoufalania się z takimi osobami. To jest jak z pierwszą pomocą: sprawdź najpierw czy samemu jesteś bezpieczny i dopiero rób co należy. Trzeba też wiedzieć kiedy powiedzieć "bardziej już pomóc nie mogę" i zostawić taką osobę. Często takie osoby pragną uwagi i łechtania ich ego (samemu nic nie robiąc), a to powoduje wyczerpanie psychiczne u "pomagającego". 

Edytowane przez volcaniusch
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
NowyStart    10

Ok Bracia :)

musze sie przyzwyczaic do tego

 

to po kolei

Przed Slubem informacje byly dobrze ukrywane a ja wychowany pod kloszem chcialem ratowac Swiat i nie wiedzialem ze na Swiecie sa sily zla.

WYchowalem sie w domu gfdzie rodzina zawsze byla najwazniejsza i gdzie moi rodzice szczegolnie moj ojciec pomagal innym bo wierzy w dobro I ludzi (I czesto byl ostro kopany w tylek) ale przynajmniej z kobieta moja matka mu sie ulozylo :)

Tak wiec ja nie spodziewalem sie czegos takiego: wiedzialem o ojcu alkoholiku ale matka dopiero ujawnila sie kilka lat po slubie (moja zona limitowala spotkania z matka do zaledwie kilku przed slubem, po slubie to bylo max 3 na rok)

W mojej rodzinie nie bylo patologii i wychowujac nas starannie trzymano nas z daleka pod kloszem

Moja kobieta byla/jest mistrzem manipulacji i maskowania - uwierzcie mi ze ilosc ksiazek o psychologii w moich domach powala - dodatkowo Wrozki, Zwierciadla, Coaching I inne tego rodzaju.

No I po prostu zakochalem sie i myslalem pala zamiast glowa :)

Dodatkowo bylem osoba ktora chciala ratowac Swiat dopiero po ilus latach emigracji wyleczylem sie z Tego (ale ciagle nie dokonca)

 

Co by nie bylo za rozowo w mojej historii

oto problemy

 

Mieszkam w Szkocji

Prawo wg mojej prawniczki jest bardzo dziwne tutaj

moja zon nie pracuje jest na beneficie (ciezko chora :) ) dostanie prawnika z urzedu ja place kase plus utrzymuje w tym momencie dwa domy

Nie ma szans abym wygral z prawnikiem z urzedu (beda przeciagac to w nieskonczonosc a ja nie dam rady ciagnac tego latami

Tutaj rozwod moge sprobowac dostac z powodu unreasonable behaviour (mam jakies papiery ze szpitali, swiadkow - ale aby uniknac batalii sadowej dostala propozycje aby przejela dom lub sprzedala go I wziela kase

Niestety z czubkiem negocjacje sa niemozliwe rownie dobrze moge isc porozmawiac do sciany

 

Ona nawet nie jest w stanie isc na spotkanie z darmowym doradca - jak zapije i poprawi tabletkami jest na innej planecie

 

Mialem nadzieje ze moze ulozy sobie zycie z nowym amantem (koles po 40 mieszkajacy z rodzicami w Polsce I dorywczo pracujacy w roznych miejscach) ale moja kobieta postawila takie warunki ze amant sie zastanawia (jest owiniety wokol palca porzdnie ale zmiana kraju przeraza go.

 

Zastanawiam sie nad rozwodem w Polsce wtedy bym bez problemu dostal z jej winy ale mieszkam w Szkocji wiec nie wiem czy moge skladac w Polsce. Ktos cos wie orientuje sie jak to wyglada.

Pozdrawiam

 

no historia jest niezla jak do lekarza szedlem po tabletki na sen to tylko sie pytal ile miesiecy chce zwolnienia - na co odpowiadalem a po co mi zwolnienie zebym wiecej czasu spedzal z zona w domu.

 

Pozdrawiam

 

ps nie podalem zadnych danych osobowych wiec nie wydaje mi sie aby ktos mogl probowac prawnie scigac mnie za zniewazenie lub ujawnienie informacji? Mam racje ?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
chudybyk    8

Az mnie zatkalo jak czytalem. Brachu, jak zes ty to zniosl wszystko... Teraz juz bedzie tylko lepiej ino juz nikogo nie ratuj ,oprocz siebie

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
eDavid9304    16

Znam to ze swojego życia z moją matką to samo. Kobieta osoba bordeline nic jej nie pomoże jak dno i najgorsza bieda . Moja matka 2 terapie , wyrok więzenie kilka lat i dopiero po tym sie uspokoiła i stanęła na nogi po 45 roku zycia. Takze nic innego jak się rozwodzić. Jesteś facetem a zarazem młodszy więc masz duzo wieksze mozliwosci. Trzymaj sie

Edytowane przez eDavid9304

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kryss    1929

Nie wiele brakło a wylądowałbym jak TY.

Nie odpuszczaj majątku, tak wiem, też w sumie miałem już wszystko w dupie byle się uwolnić.

Nie znam sie na tamtejszym prawie ale może da się ją ubezwłasnowolnić, może sprzedać pół majatku, może coś innego, szkoda Twoich lat pracy.

 

Ze mnie taki lisek chytrusek był, że miałem/ i mam/ 3 kartki z podpisem żony in blanco, wyłudziłem przy okazji sprzedaży samochodu jakos tak wyszło choć nie miałem żadnych niecnych zamiarów.

Wiem że ciężko ale spróbuj wyluzować i główkuj jak ograć tą sytuację, pozbyć się wrzoda i ocalić kasę.

Nie miej skrupułów , dość na nią zapierdalałeś i jej poświęciłeś.

Nie masz dzieci na szczęscie, o tyle masz łatwiej.

Szczęscia i pogody ducha życzę, spokoju i szczęśliwego zakończenia.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Roh    12

Hej NowyStart. W tym dziale jest pełno dramatycznych historii, ale myślę, że Twoja znajdzie się spokojnie w top10 najbardziej wstrząsających. Prawdą jest, że powinieneś zrezygnować ze ślubu w momencie jak widziałeś, że liże się z innym facetem na parkiecie. W każdym razie gratuluję podjęcia decyzji, oraz życzę popracowania nad tym, by może zminimalizować te potencjalne długi.

 

P.S. Nie wiem czy to jest pocieszające czy nie, ale jest prawdopodobieństwo, że ten babsztyl, tyle chlejąc pewnie do emerytury nie pociągnie (mając obecnie 44 lata).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zawsze jest jakaś przyszłość ;)

 

  Skup się na sobie i zadbaj o swój spokój.

 

Nie dałeś się więcej trzymać tonacemu i za to wielkie brawa

 

Trzymaj się chłopie  😎

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
NowyStart    10

Witam

Czas na maly update

 

Tak wiec sytuacja jest trudna

 

Moje szczescie w domu robi burdel pojawiaja sie coraz to nowi amanci z coraz nizszej polka (bezrobotni, na benefitach) - mimo ze w glowie wszystko jest poukladane ta swiadomosc zajebiscie boli (to tak przychodzi falami)

Na szczescie widze teraz schemat - moja zona ma faceta (jelenia) w Polsce/Niemczech ktory podsyla od czasu do czasu kase I z ktorym koresponduje o milosci przez WhatsUpa I Facebooka a jednoczesnie wali sie w realu z miejscowymi facetami.

 

Wg Szkockiego prawa jestem ugotowany rozwod moge dostac po roku separacji za jej zgoda po 2 latach bez jej zgody.

 

NIestety nie jestem w stanie wywalic jej z domu I go sprzedac jaka kolwiek komunikacja negocjacje to strata czasu (na gazie wiekszosc czasu). Jest to osoba typu ofiara - caly czas chora na przerozne choroby (nerwica, depresja,... ale wedlug niej nie ma problem alkoholowego.

 

Tak wiec jedyne rozwiazanie to przestac placic kredyt aby bank zabral dom I konczymy ta zabawe w dlugach - no ale to w koncu tylko pieniadze I za jakis czas odbije sie od tego.

 

Niestety zostala uwiklana takze policja - moja kobieta stworzyla historie sexual harassment - ze ja cos kazalem jej zrobic na szczescie mam dowody na wszystko.

 

Ogolnie wszystko zajmie duzo czasu mowimy o najprawdopodobniej dluzej niz 2 lata.

 

W zaistnialej sytuacji rozwoj osobisty jest bardzo trudny, ciagly stress ale walcze - czytam I staram sie byc aktywny - spotykam sie ze znajomymi I przyjaciolmi aby jak najmniej czasu spedzac analizujac dlaczego I co zrobilem nie tak. Niestety czesto musze zwalczac poczucie winy I bycia gorszym.

 

Dziekuje wszystkim za slowa wsparcia I porady naprawde doceniam.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KurtStudent    269

Zainteresuj się łagodnymi ziołowymi środkami uspokajającymi, np walerianą. Może pomóc przetrwać stres.

 

Czekaj nie ogarniam. Żona się jebie na Twoich oczach z gachami i dalej potrzebujesz jej zgody na rozwód?


A czy w szkockim prawie, gdzie istnieje tzw. common-law marriage nie ma aby common-law divorce ? :D 

 

Zainteresuj się na lokalnych szkockich grupach red pill / mgtow gdzie ogarniają miejscowe prawo.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
NowyStart    10

jestesmy w separacji

mieszkamy oddzielnie (niesety moi byli sasiedzi kontaktuja sie i informuja mnie o sytuacji)

 

dzieki za info poszukam

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×