Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Bitcoin jako grzybnia 2/3

Sign in to follow this  
Miraculo

301 views

         Nasza grzybna historia musi być kontynuowana. W cyklu życia grzybni nie możemy ominąc reprodukcji. Po osiągnięciu dojrzałości, grzyby wyrastają z grzybni i uwalniają małe zarodniki zdolne do kolonizacji nowego terytorium.

Pomimo dzielących nasze królestwa różnic, ludzie mieli związki z grzybami przez bardzo długi czas. Historycznie grzyby reprezentowały tajemniczość, strach, szanse, nietrwałość i zalążek dla różnych kultów. 

W tym artykule będziemy zgłębiali bitcoina jako społeczny fenomen. Bitcoin to system społeczny ratyfikowany przez kod. Składa się z wielu indywidualnych perspektyw, motywacji, możliwości. Kolektywnie formują jednak consensus a kod go ratyfikuje.  "Protokół bitcoina automatyzuje kontrakt który jest uzgodniony na płaszczyźnie społecznej, kiedy warstwa społeczna determinuje zasady bitcoina bazując na uzgodnieniu jego użytkowników. 
Następuje tu symbioza : jedno nie jest wystarczające bez drugiego."  Ludzie są niechlujni, emocjonalni, przewidywalnie irracjonalni. Bitcoin to suma zachowań tych ludzi, więc nie może być inny. 

 

Sekcja 1. 
Ludzka psychologia, cykle konionkturalne, oraz grzybna metoda. 

Grzyby istnieją głównie w formie grzybni która jest podziemnym systemem strzępek łączących drzewa i rośliny. 
Ludzie nie wiedzieliby nawet, że grzybnia istnieje dopóki warunki nie ulegają zmianie. Kiedy grzybnia czuję, że temperatura i wilgotność są korzystne to wysyła grzyby nad ziemię. 
Te grzyby to seksualne organy grzybni dzięki którym jest w stanie rozsiać swoje rodniki(nasiona).

Grzyby żyją tylko kilka dni, a większość rodników zginie zanim dojrzeją. Jednakże, mała ich część powędruje formować nowe kolonie. 
Te nowe kolonie mogą zostać pod ziemią przez kilka lat zanim cykl reprodukcyjny rozpocznie się ponownie.

 

Fakt, ze świata grzybni nr2
Zarodniki są lżejsze od powietrza co pozwala im podróżowac łatwiej. Teoretycznie mogą pod wpływem korzystnych prądów
powietrza opuścić ziemską orbitę. Szczęśliwie, są na krótkiej liście materii biologicznej zdolnej do przetrwania w próżni i gotowych poradzić sobie z kosmicznym promieniowaniem. 

Cykle konionkturalne bitcoina powielają reprodukcyjne cykle grzybni

Dla zewnętrznego obserwatora kurs bitcoina jest nudny. Mijają miesiące gdzie nie ma dużych zmian. Jednak, gdy warunki 
są dla bitcoina dobre, eksploduje, nabierając rozmiaru i przejmując świadomość obserwatorów. Cena bitcoina nierzadko winduje do góry, lub do "księżyca"(to the moon) jak to często pojawia się w memach. 
Media zaczynają o nim mówić we wszystkich wiadomościach a zwyczajni ludzie zaczynają się wymieniać swoimi myślami i komentarzami na swoich komunikatorach. Trwa to do momentu kiedy znowu zacznie oddalać się od swojego szczytu 
i wszystko wraca do poprzedniego stanu "marazmu". Potem pojawiają się komentarze o tym, że bitcoin to nic tylko sztuczny szum, nieudany eksperyment. Tak jak w świecie rodników, wieluż użytkowników 
ucieknie z ekosystemu. Jednak, niewielka część z nich zacznie formować nowe kolonie na bitcoinowej ziemi. 

 

Błąd przeciwników bitcoina polega na tym, że mylą zjawisko cyklów konionkturalnych (grzyba - który obumiera) z systemem grzybni. Spadek ceny bitcoina i bessa "bear market" sprawią, że część ludzi sprzeda swoje bitcoiny,
fundusze hedgingowe wykażą ogromne straty a nowe projekty upadną. Jednakże, ci którzy trzymają swoje bitcoiny będą kolektywnie pracować nad ulepszeniem bitcoina, budując, ucząc się i tworząc nowe przymierza. 

Bitcoin w 2018 :
- Lightning Network 
- adopcja SegWit wzrosła o 40% polepszając transackje 
- nowi developerzy 
- Caca, Pierr, Nodl i inne pozwalają łatwiej stawiać węzły(nody)
- Coinshares reportuje, że 77% konsumpcji energi elektrycznej przez bitcoina pochodzi z odnawialnych źródeł energii
- nowi autorzy opisują bitcoina przed co raz to nowym audytorium

Parafrazując Dana Helda, Kiedy rynek spada na dno, ludzie którzy kurczowo trzymają się bitcoina tworzą kompanie braci, silny fundament z którego wyłoni się wzrost. Kiedy ludzie którzy kumulują bitcoina i nie mają go zamiar sprzedać urosną w liczbach, a nowi ludzie chcą być posiadaczami bitcoina, wtedy wytwarza się presja na cenę. Kiedy cena wzrasta, media zwracają uwagę na bitcoina. Cykl się powtarza. 

 

Sekcje 2. Mykofobia, Maria Sabina i kult Satoshiego.

Czasami ludzie mówią, że środowisko kryptowalut nosi znamiona kultu. Jest w tym prawda. Zanim przejdziemy do tendencji religijnych powiązanych z bitcoinem zwróćmy się w kierunku ludzkości i jej historii z grzybami. Nowoczesny świat jest zainfekowany mykofobią, tj irracjonalnym lękiem przed grzybami. Ludzie boją się tego czego nie rozumieją. Nie zawsze jednak tak było. Ludzie korzystali z grzybów przez długi czas, w postaci pokarmu, leku czy artefaktu religijnego. Grzyby mogą ocalić twoje życie, zabić się, nakarmić cię a nawet zmienić twoją świadomość.  Antropologiczne poszlaki wskazują, ze ludzie którzy żyli w bliższej relacji z grzybami mieli ewolucyjną przewagę. 
Wraz ze wzrostem ich popularności wzrastała ich wartość (podobnie do bitcoina).  Starożytni polegali na grzybach by przetrwać w Alpach w północnych Włoszech. Otzi - człowieku lodu który zmarł przeszło 5300lat temu został odnaleziony z dwoma grzybami tj, Hubką i Białoporkiem brzozowym. Ta pierwszy była używana do rozpalania ogniska, a zastosowanie drugiego pomaga w walce z pasożytami żołądka. 

Jeden z najstarszych przykładów malunków na ścianie jaskini został odnaleziony w północnej Algieri, szacuje się ma ok 6tyś lat. Rysynek nazwano "człowiekiem pszczołą" ponieważ ma głową pszczoły, grzyby w swoich dłoniach 
a niektóre z niego wprost wyrastają.  W Sybierii, Koriacy czcili Muchomora czerwonego, tego samego który pojawia się w grze Mario Bros i Alicja w krainie czarów. Koriacy kochali tego grzyba tak mocno, że pili mocz ludzi którzy wcześniej je zjedli. Ponoć, można robić tak nawet do pięciu razy by uryna trzymała odpowiednią moc, jak do tego doszli, to inne pytanie...

W kulturze Mazateków grzyby były święte. Pisał o tym Gordon Wasson w 1955 roku w magazynie Life. Wielu turystów odwiedziło obecny Meksyk by szukać wiedzy i pomocy u legendarnej szamanki posługującej się grzybami - Mari SAbiny.

Bitcoin budzi podobne kwazi religijne sentymenty. Ludzie są unikalni. Poprzez kooperację potrafią kolektywnie uzgodnić symboliczne koncepty takie jak naród, bogowie i pieniądze. 
Tak jak ludzie formowali kulty religijne wokół grzybów, tak samo kreują kult neopieniądza w postaci bitcoina.
Tajemniczość Satoshiego stworzyła silny fundament pod kult. Bitcoin został stworzony przez mityczną postać, która poświęciła się w imię wyższego dobra...
 

Kult Satoshiego zainspirował niektórych fanatyków do tego, by dedykowali swoje życie promowaniu dobrego słowa. Nie wszyscy użykownicy bitcoina podzielają jednak ten sam kult, jedni bazują bardziej na "whitepaper" a inni
skupiają się na interpretacji jego pierwszych postów. Brak zgody co to priorytetów w debacie o skalowalności doprowadził do sytuacji podobnej do tej gry w 1517 roku Marcin Luther przypiął do katolickiego kościoła swoje 95 tez.

Roger Ver znany kiedyś jako "Jezus Bitcoina" ze względu na głoszenie dobrej nowiny poprzez robienie prezentów z bitcoinów.
Figura mesjańska w postaci Graiga Wrighta, który przez wielu nazywany jest Faketoshim(ze względu na to, że twierdzi, że to on jest Satoshim Nakamoto). Uznawany za fundamentalistę trzymającego się "pierwotnej wizji" Satoshiego, którą to 
przedłożył nam w "bibli" tj w whitepaper. Przy czym nieistotne jak wiele błędów zostało znalezionych w whitepaper, Wright twierdzi, że jego fork(Satoshi Vision - SV) jest najbliższy temu co zostało opisane- co wg niektórych ekspertów
jest dalekie od prawdy. Czy to jednak ma znaczenie? Odopowiedź brzmi nie. Każda rywalizująca ze sobą sekta jest społecznym konstruktem

Zasady bitcoina :
1. Brak konfiskaty
2. Brak cenzury
3. Brak inflacji
4. Każdy może zweryfikować punkty od 1-3

 

Omówmy "Wielką debatę o skalowalności" Jedna grupa (bitcoin cash) wierzyła, że powinniśmy się skupić na mniejszych transferach kosztem decentralizacji, kiedy to inna (btc) twierdziła, że decentralizacja jest sprawą kluczową.
Jako, że żyjemy w świecie wolnego rynku, rywalizujące ze sobą stronnictwa są wolne do zrobienia swojego własnego forka(odłamu-rozsczepienia łańcucha) żeby sprawdzić swoje hipotezy. 
Jak do tej pory rynek pokazuje nam, że żadne z forków bitcoina nie jest od niego wyceniany wyżej.  Niektórzy powiedzą jednak, że forkowanie bitcoina doprowadzi do inflacji. To jednakże jakby powiedzieć, że drukowanie przez Zimbabwe swojego pieniądza deawoluuje dolara. W przypadku projketu Bcash skopiowali oni kod bitcoina ale nie udało im sie zmobilizować dostatecznej grupy ludzi (społecznej warstwy projektu) W ten sposób możemy powiedzieć, że bitcoin w pewnym sensie oparł się korupcji, ponieważ nie udało im się osiągnąc consensusu by zmienić cały system.

 

Czy zachowanie fanatyków to indykator dla przyszłego sukcesu?
Jesteśmy świadkami monetyzowania nowego rzadkiego towaru. Żeby jednak nastała prawdziwa zmiana to kolektywne sumienie całej planety musi się zmienić. Przekonanie ludzi, że pieniądz to nie jest papier pokryty zieloną farbą i nie musi 
pochodzić od rządu zajmie nam pewien czas.  Żeby przekonać ludzi do tego projektu będziemy być może potrzebować tej religijnej gorliwości. Z każdym kolejnym wyznawcą Satoshiego szansę na hiperbitcoinizację wzrastają. Istnieje jednak ryzyko związane z upolitycznieniem bitcoina.  Niektórzy przedstawiają posiadaczy bitcoina jako Austryjackich ekonomistów, których jedzą tylko mięso i to takie które sami wcześniej upolowali. Żadna z tych rzeczy nie jest zła i tacy ludzie na pewno też współtworzą społeczność, ale jest w niej miejsce dla wielu innych ludzi. Dobre kulty zachęcają do ewangelizacji.


Pieniądze to efekt końcowy sieci w którym ich wartość determinuje z iloma ludźmi jesteś w stanie dokonać wymiany za ich pośrednictwem. 

Bitcoin nie tylko jest tematem do snucia fantazji w religijnym sensie ale to również zachęta finansowa dla ludzi którzy mieliby dołączyć. Z każdym nowym użytkownikiem bitcoina jego wartość wzrasta premiując tym osoby które wcześniej
były jego posiadaczami. Wtedy kolejny użytkownik jest zachęcony do konwertowania swoich znajomych, a ci kolejnych, w ten sposób cykl powtrza się.  Ze wzrostem ceny wszyscy którzy dołączyli poprawili bezpieczeństwo w całym systemie. Bitcoin stał się trudniejszy do wydobycia i zarazem bezpieczniejszy.

Wzrost ceny -> wydobycie staję się bardziej profitowe -> więcej górników, wiecej energi obliczeniowej ->większe bezpieczeństwo które przekłada się na wartość bitcoina   

Grzybnia się rozrasta. Gry rynek przeżywa besse po prostu spójrz pod ziemie. Cyfrowa grzybnia wciąż rozrasta się pod ziemią. Z każdym dniem bitcoin zjadał więcej gotówki, prężnieje, staje się bardziej zdecentralizowany. 

Nawet najczarniejsza noc się skończy i wzejdzie słońce. 


 

Sign in to follow this  


0 Comments


Recommended Comments

There are no comments to display.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.