Jump to content

O podejściu holistycznym słów kilka...


ManOfGod

361 views

 

 

Dzień dobry państwu :) 

To mój pierwszy wpis więc,może warto byłoby napisać kilka słów wstępu, o czym będzie właściwie ten blog, o tak wdzięcznym tytule ?

 

A może lepiej pozostać tajemniczym i niedostępnym ? W końcu kobiety to lubią :)

 

Zwyciężyła jednak męska decyzja i postanowiłem uchylić rąbka tajemnicy. 

Zamierzam odpowiedzieć na to fundamentalne i egzystencjalne pytanie, na którym poległo już wielu, w tym nasz cesarz Europy.

 

Będę pisać o rzeczach ważnych i ważniejszych, dla mnie i dla Państwa,  którzy chcą patrzeć na świat szerzej niż z pozycji wiadomości w TVP , czy faktów TVN-u.

 

Będzie to mój subiektywny i jedyny słuszny punkt widzenia, ale zachęcam do dyskusji. Będę starał się każdy wpis okrasić jakimś mądrym cytatem. Często z mojej ulubionej księgi, którą jest Biblia. Zaczynajmy.

 

Dzisiejszy temat to podejście holistyczne do człowieka i życia. 

Co to oznacza ? Z czym to się je ? I po co to komu skoro możemy robić wszystko i z kim nam się podobna w tych szalonych czasach. 

 

Podejście holistyczne do człowieka zakłada, że składa się on z kilku sfer, które są różnie definiowane w rozmaitych opracowaniach, ale zazwyczaj ogniskują się wokół: ciała, duchowości, emocji, finansów, relacji społecznych, hobby i zainteresowań.

 

Główne założenie mówi, że wszystkie te elementy są ze sobą połączone także jakiekolwiek długotrwałe zmiany jednego elementu powoduje efekt w innych naszych dziedzinach. Wszystko ze sobą współgra i działa jak zespół naczyń połączonych.

 

Weźmy na nasz warsztat proste przykłady. Każdy z nas wie, że problemy finansowe doprowadziły na skraj egzystencji nie jedną osobę. Daleko by, nie szukać moja przyjaciółka z powodów finansowych i zaciskającej się na jej szyi pętli targnęła się na swoje życie. Dzięki Bogu została odratowana.}

 

Z drugiej strony jeśli zaniedbamy, ciało, zdrowie dietę szybko poczujemy tego brzemienne skutki. Często nawet drobna kontuzja powoduje uciążliwe komplikacje. Tutaj znowu zrobię osobistą wycieczkę, ponieważ nie tak dawno skręciłem palca podczas niepozornej gry w kosza, co zaowocowało w dwutygodniowej rekonwalescencji.  Środkowy palec, mojej lewej ręki był unieruchomiony szyną, więc w zasadzie cała ręka również. Na pociesznie mogłem bezkarnie rozdawać przysłowiowe „fucki” na lewo i prawo bez konsekwencji. Oczywiście robiłem to tylko rozweselając innych. Dobrze pisał onegdaj poeta:

„Szlachetne zdrowie,

Nikt się nie dowie,

Jako smakujesz,

Aż się zepsujesz„

 

Kwestie emocjonalne to łatwy barometr, gdyż w podłym humorze nawet największe przyjemności nie smakują już tak samo. 

 

Jeśli chodzi o relacje i kwestie społeczne to obecnie towar bardzo deficytowy. Przyjaciel będący dla nas wsparciem jest na cenę złotą, że o prawidłowo funkcjonującej rodzinie nie wspomnę. Nie jedną osobę problemy w rodzinie doprowadziły do siwizny włosów w najlepszym przypadku.

 

Jeśli zaś chodzi o sprawy duchowe to temat ciągle kontrowersyjny i na pewno podejmę go przy innej okazji. Ja osobiście wierzę, że człowiek jak jajko składa się z warstw duszy, ducha i ciała. Niemniej już brzęczą mi w uszach krzyki młodych, wykształconych mieszkańców dużych miast, że to wszystko bez sensu i świat duchowy nie istnieje. Niestety muszę tutaj tę grupę osób rozczarować, albo zaskoczyć. Od tysięcy lat najpotężniejsi ludzie tego świata byli ludźmi wierzącymi: faraonowie, cesarze, królowie, prezydenci potężnych mocarstw. Ostatnio ateizm stał się modny, ale proszę sprawdźcie na własną rękę, że ludzie obecnie władający tym światem również są wyznawcami różnych kultów, czasami bardzo krwiożerczych o czym od czasu do czasu możemy się przekonać z jakiś wycieków i afer z za oceanu.   

 

Hobby zainteresowania itd to fajny koloryt do naszej codzienności i mogą być bardzo dobrą odskocznią, ale nie ucieczką przed codziennością. 

 

Na koniec chciałbym przytoczyć przykład mojego przyjaciela, który ukończył AWF, obecnie jest operatorem filmowym prowadzącym własną firmę. Jest człowiekiem bardzo uduchowionym i wrażliwym. Przy tym bardzo uzdolniony muzycznie i pełen nowych pomysłów. To bardzo inspirująca osoba, ale przykłady znamy z historii chociażby Leonardo da Vinci czy bliższy nam Mikołaj Kopernik. Potocznie tacy ludzie są nazywani ludźmi renesansu, ale właśnie za tym podejściem w mojej ocenie kryje się spojrzenie holistyczne.

 

Warto więc, próbować i uczyć się nowych rzeczy. Pamiętajcie jednak wracając do pierwszej ukochanej :) Znaczy pierwszej myśli :) 

Żyjemy w czasach,, gdzie wszystko jest dozwolone i nie ma już żądnych ograniczeń,ale trzeba rozważnie podejmować decyzję, aby nie zachwiać swoim, albo czyimś życiem.

 

„Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno*, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę.” (1 list do Koryntian 6 rozdział, werset 12-20, Biblia)

 

Co myślicie o takim podejściu holistycznym ? Stosujecie ? Jakie są wasze doświadczenia?

 

Szalom

 

 

Edited by ManOfGod

  • Like 2

0 Comments


Recommended Comments

There are no comments to display.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.