Jump to content
  • entries
    4
  • comments
    22
  • views
    12,218

Overtourism, czyli o obsrywanym Niebiańskim Wychodku


dziadul

981 views

Dwie migawki, opis z pamięci:

 

Pierwsza:

Spot w telewizji, wiele lat temu: jakiś chłop mozolnie wspina się na skalisty szczyt. Wysoko jak cholera (pewno Himalaje), śnieg zacina, ale on nie odpuszcza. Majestatyczna natura i niezłomny człowiek – tak to wygląda z początku. Ale gdy chłop dociera na szczyt, aby triumfalnie zatknąć swoją flagę, dostrzega, że cały wierch pokryty jest takimi samymi flagami innych Podróżników. 

 

Druga migawka: kreskówka Rick i Morty. Niebiański Wychodek – przepiękny świat równoległy, w którego eksponowanym punkcie widokowym mieści się prywatny rickowy sedes. Miejsce zaciszne i nieskalane, gdzie można usiąść, walnąć dwójkę i pokontemplować świat w samotności. Okazuje się jednak, że nie do końca – ktoś tu był! I wysrał się na sedesie! W zaciszu, które miało pozostać nietknięte przez brudną, parszywą resztę świata!

 

Patrzę od pewnego czasu na „odkrywanie” Mołdawii przez masowych podróżników, dotychczasowych bywalców Majorki i tureckich kurortów. Czytam o „ukrytej perełce w Europie Wschodniej” oraz o „niezadeptanym przez turystów zaciszu”, które zostaje wprzęgnięte w instagramową estetykę i logikę konsumpcjonizmu. I pytam – dlaczego chcecie zasrać moje zacisze? Mało wam świata?

 

Jesteście jak szarańcza – zrujnujecie jedno miejsce, a potem pędzicie do następnego*, które jeszcze nie jest zrujnowane. I robicie z nim dokładnie to samo.

 

f977e4a1fd6cce8b48aecfa3fd0b57f4.jpg

 

Edited by dziadul

  • Like 2
  • Thanks 1

9 Comments


Recommended Comments

Równolegle pojawiają się typy szukające „tradycyjnej” żony. Wystarczy jeden szczęśliwy w internecie, a zaczną się zlatywać pozostali. Tak to już wygląda.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
dziadul

Posted (edited)

W dniu 15.06.2026 o 04:21, Magos Dominus napisał(a):

Równolegle pojawiają się typy szukające „tradycyjnej” żony. Wystarczy jeden szczęśliwy w internecie, a zaczną się zlatywać pozostali. Tak to już wygląda.

Zarówno turyści, jak i poszukiwacze tradycyjnych żon ze Wschodu ulegają tej samej tęsknocie za autentyzmem i prostotą, które w obecnych czasach istnieją w formie szczątkowej, a jeżeli zostają wyeksponowane, to tym samym tracą swój autentyzm, stając się produktem dostosowanym pod zachodniego odbiorcę. Będzie o tym wpis.

Edited by dziadul
  • Like 2
Link to comment

Bardzo fajny wpis @dziadul ja bym CI radził się przeprowadzić jeśli "nie klika" Ci w Polsce.

Uważam, że jeśli gdzieś się nam nie podoba lepiej ruszyć w świat niż siedzieć w tym miejscu.

 

  • Like 2
Link to comment
dziadul

Posted (edited)

@niemlodyjoda, pracuję nad tym, ale najpierw ogarnę zmianę sposobu zarobkowania, bo to o wiele bardziej mi nie klika. :)

Edited by dziadul
  • Thanks 1
Link to comment
55 minut temu, dziadul napisał(a):

@niemlodyjoda, pracuję nad tym, ale najpierw ogarnę zmianę sposobu zarobkowania, bo to o wiele bardziej mi nie klika. :)

 

Super, trzymam kciuki żeby Ci się udało :) 

Link to comment

W temacie @dziadul:

 

Turystyka coraz częściej przypomina rywalizację sportową. Nowa fala podróżników nie szuka już głębokiego kontaktu z kulturą czy historią odwiedzanych miejsc — ich celem jest jak najszybsze "zaliczenie" kolejnych państw, a osiągnięcia prezentują w sieci niczym medale. O zjawisku donosi brytyjski tygodnik "The Economist".

 

(....)

 

Sceną dla tej rywalizacji stały się przede wszystkim Instagram i TikTok. Influencerzy regularnie informują obserwujących o liczbie odwiedzonych krajów, a relacje z wypraw prezentują niczym sportowe trofea. Podróżowanie zyskuje w ten sposób funkcję wyznacznika statusu społecznego, a kolejne zdjęcia z egzotycznych zakątków świata mają potwierdzać miejsce autora w nieformalnym rankingu.
 

(...)

 

 

Trend zmienia również mapę popularnych destynacji. Najsłynniejsze miasta od dawna zmagają się z nadmiarem zwiedzających, dlatego kolekcjonerzy coraz częściej kierują się do prowincjonalnych miasteczek, wsi i niemal bezludnych zakątków świata. Część podróżników motywuje swoje wybory także obawą, że niektóre regiony — głównie z powodu zmian klimatycznych — mogą w niedalekiej przyszłości stać się praktycznie niedostępne.
 

https://podroze.onet.pl/aktualnosci/kolekcjonerzy-krajow-zmieniaja-oblicze-turystyki-nowy-trend-podbija-social-media/wqzz6r6

 

W listopadzie zeszłego roku odwiedziłem Kunsthistorisches Museum Wien (Muzeum Historii Sztuki) - to co się tam odpierdalało to głowa mała - laski się deptały, biegały od jednej tiktokowej lokalizacji do drugiej odpierdalały syf z tańczeniem i najlepsze - NIKT nie reagował obsługa ich nie wyrzucała.

 

Takie czasy Panie kolego.

  • Like 3
  • Sad 1
Link to comment

Obrzydza mnie każdego dnia myśl o tym jakich czasów doczekaliśmy. Szkoda, że choroba zabrała mi możliwość ucieczki z dala od tego globalizmu i syfnego konsumpcjonizmu, ale ten ściek z tymi przygłupami uzależnionymi od taniej dopaminy dociera już wszędzie. Smutno mi... Tak zwykle po chłopsku z roku na rok patrząc na to wszystko.

  • Like 2
Link to comment

@_aDr_ , od globalizmu raczej nie uciekniemy, bo nawet na ukraińskiej wiosce prędzej czy później pojawi się jakiś pajac spragniony fejmu (odwiedziłem bezludną osadę na krańcu Europy! Subskrybuj!).

@niemlodyjoda, dla mnie takim znakiem czasów był wpis pewnej laski z instagrama - w marcu odwołali jej lot do Dubaju, więc pytała ludzi, co tam w tej Mołdawii jest do oglądania, bo wybiera się na weekend. 😅 Miałem ogromną ochotę napisać jej (bez złośliwości!), aby obejrzała stary wiatrak w Beșalmie. ;)

 

 

  • Haha 1
Link to comment
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.