Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.12.2017 uwzględniając wszystkie działy

  1. 12 punktów
    Zaciekawiony ostatnimi audycjami Radio Samiec postanowiłem poczytać Księgi Syracha (przepraszam ewentualnych biblistów jeśli spłycę temat, zastosuję złą pisownię, bez oznaczeń i wyrwane cytaty z całości itp.). Krótkie info z Wikipedii - Księga została napisana po hebrajsku ok. roku 190 p.n.e. w Jerozolimie (tekst hebrajski zachował się jedynie we fragmentach) ... W Kościele katolickim istniały wahania co do jej przyjęcia (a to ciekawe dlaczego?). Wiele tez w niej zawartych porównałem do swoich przeżyć i doświadczeń. Poniżej parę fragmentów które szczególnie mnie zaciekawiły: Przyjaciele. Jeżeli chcesz mieć przyjaciela, posiądź go po próbie, a niezbyt szybko mu zaufaj! Bywa bowiem przyjaciel, ale tylko na czas jemu dogodny, nie pozostanie nim w dzień twego ucisku. Różne przestrogi i rady. Nie czyń zła, aby cię zło nie pochłonęło. Odstąp od nieprawości, a ona odstąpi od ciebie. Roztropność i zastanowienie. We wszystkich sprawach pamiętaj o swym kresie, a nigdy nie zgrzeszysz. Nie sprzeczaj się z człowiekiem potężnym, abyś przypadkiem nie wpadł w jego ręce. Nie pożyczaj człowiekowi możniejszemu od siebie, a jeślibyś pożyczył, uważaj to za stracone! Nie ręcz ponad swoją możliwość, a jeśliś poręczył, troszcz się jako płatnik! Nie wyruszaj w drogę z człowiekiem nieroztropnie odważnym, aby ci nie był ciężarem: on bowiem według swej woli będzie postępować i mógłbyś zginąć przez jego szaleństwo. Wobec obcego nie zdradzaj tajemnic, nie wiesz bowiem, co wymyśli. Kobiety. Nie podejrzewaj swej żony, byś nie nauczył jej złego postępowania przeciw sobie. Nie zaprzedawaj kobiecie swej duszy, by się nie wyniosła nad twoją władzę. Odwróć oko od pięknej kobiety, a nie przyglądaj się obcej piękności: przez piękność kobiety wielu zeszło na złe drogi, przez nią bowiem miłość namiętna rozpala się jak ogień. Z kobietą zamężną nigdy razem nie siadaj ani nie ucztuj z nią przy winie, aby przypadkiem twa dusza nie skłoniła się ku niej, byś przez swą namiętność nie potknął się aż do zagłady. Przestawaj z równymi sobie! Kto się dotyka smoły, ten się pobrudzi, a kto z pysznym przestaje - do niego się upodobni. Nie bierz ciężaru ponad swoje siły i nie szukaj towarzystwa z możniejszym i bogatszym od siebie. Cóż za towarzystwo może mieć garnek gliniany z metalowym kotłem? Gdy ten uderzy, skruszy tamtego. Gdy bogaty wyrządzi krzywdę, zżymać się będzie, gdy biedny poniesie krzywdę, jeszcze sam poprosi o przebaczenie. Jeśli będziesz tamtemu pożyteczny, wykorzysta ciebie, a jeśli popadniesz w biedę, to cię opuści. Dobra i zła kobieta. Każda rana, byle nie rana serca, wszelka złość, byle nie złość żony. Wolałbym mieszkać z lwem i smokiem, niż mieszkać z żoną przewrotną. Nie dawaj ujścia wodzie ani możności rządzenia przewrotnej żonie. Jeżeli nie trzyma się rąk twoich, odsuń ją od siebie. No i na koniec absolutny hit (poruszany w Radio Samiec) aby każdy wyrył to w pamięci: Bądź niezależny. Ani synowi, ani żonie, ani bratu, ani przyjacielowi nie dawaj władzy nad sobą za życia, nie oddawaj też twoich dostatków komu innemu, abyś pożałowawszy tego, nie musiał o nie prosić. Póki żyjesz i tchnienie jest w tobie, nikomu nie dawaj nad sobą władzy. W dniu kończącym dni twego życia i w chwili śmierci rozdaj [swoje] dziedzictwo! Minęło ponad 2 tyś lat a to wciąż aktualne. Zachęcam do przeczytania całości bo zacytowałem tylko niewielkie wycinki tekstu. Może ktoś odnajdzie odpowiedzi na własne pytania – niezależnie od własnych poglądów religijnych.
  2. 8 punktów
    A to jest jakiś deficyt kobiet, które zajęte nie są? Coś mnie ominęło? I nie loszka. Kobieta. W Twojej historii akurat oboje jesteście siebie warci. A Ty o tym wiedziałeś i jakoś nie przeszkadzało Ci jej posuwać A teraz jesteś w podobnej sytuacji i ktoś ma Ci pomóc? Niby czemu, skoro Ty zlałeś to, że ten człowiek będzie przez Ciebie cierpiał jak się dowie? Bardzo mnie ciekawi odpowiedź. Myślicie, żebyś się ogarnął, bo sam też jesteś ciepłe kluchy. Ave.
  3. 8 punktów
    To mi przychodzi do głowy. Wybaczcie panowie, ale musiałem to wkleić
  4. 7 punktów
    Nie rozumiem. Idea tego forum to: "facet to musi mieć siebie ogarniętego", reszta potem. Ona teraz mówi "auto" -> potem "mieszkanie" -> "dom" -> "samolot" itd. Równie dobrze można powiedzieć: "kobieta musi mieć 90-60-90 i DD"
  5. 6 punktów
    Ktoś mi kiedyś powiedział definicję mężatki Mężatka- inni często, a mąż z rzadka☺
  6. 6 punktów
  7. 5 punktów
    Chcesz zjeść kupę samemu czy podzielić się cukierkiem z kolegami?
  8. 5 punktów
    My faceci to jednak jesteśmy prości w obsłudze, po 7 latach związku kobieta nam mówi : odchodze od ciebie i zazwyczaj jesteśmy w czarnej dupie no bo przecież jak to? jeszcze miesiąc temu byliśmy na wakacjach w Tunezji itd, przed chwilą się przytulałaś, mówiłaś kocham itd a kobiety działają metodycznie, ona już rok temu zdała sobie sprawę, że ten związek nie przetrwa, rok temu narodził się w jej głowie plan, właśnie w tym okresie ona szukała na ciebie haków: bo jesteś za brzydki, bo za mało zarabiasz, bo mama mi tak powiedziała, bo kolezanki się śmieją że jestem jeszcze mężatką itd no ale pozory trzeba zachować i nagle przychodzi ten dzień, wracasz z pracy a ona ci mówi, Misiu to jednak nie to, duszę się w tym zwiazku, jesteś fajny na pewno sobie kogoś znajdziesz. Chłop staje jak wryty, co się kurwa dzieje, przecież miesiąc temu byliśmy na wakacjach i biedny chłopina nie zdaje sobie w ogóle sprawy, że ten plan już w jego księżniczce wzrastał od 12 miesięcy, ona przygotowywała się mentalnie do rozstania nie dając wogóle o tym znać partnerowi i dlatego ona potem bawi się i skacze na imprezach, wkońcu wyzwolona, a chłopina rozkmininia co "się kurwa stało"
  9. 5 punktów
  10. 4 punkty
  11. 3 punkty
    Pisałem nie raz, że feminizm w zasadzie niewiele się różni od nazizmu i komunizmu. I to nie w sensie metafory, dosłownie. Oznajmiam wszem i wobec, że miałem rację: http://codziennikfeministyczny.pl/nie-trzeba-czekac-domniemanie-niewinnosci-nie-ma-nic-do-rzeczy/ https://noizz.pl/opinie/rozmawiamy-z-codziennikiem-feministycznym-o-wybieralskim-i-dymku/1x5v15z
  12. 3 punkty
    Witam Rozumiem, że dla wielu to będzie nic ale chciałbym się pochwalić Jako, że wychodzę z wielkiego bagna zwanego małżeństwo z borderką-DDA (bardzo powolny proces) i skupiam się na sobie i rozwoju - białorycerskie odruchy są ciągle żywe ale: -staje się świadomy białorycerstwa i jak tylko łapie się a tym to analizuje przemyślam i zastanawiam się dlaczego -bardzo dużo czytam Kobietopedia, No more Mr Nice Guy, Letting Go, Stosunkowo dobry i w międzyczasie forum i kilka innych pozycji -zacząłem kurs Instruktora nurkowania - zaczynam coraz bardziej brać udział w szkoleniu ludzi (to jest hobby) -dzisiaj po raz pierwszy w życiu sam poszedłem na siłownie i wykonałem trening przygotowany przez mojego trenera i powiem tak pokonałem jeden ze swoich strachów (nie wiem dlaczego ale zawsze jak miałem iść wymyślałem tysiące powodów aby tego nie zrobić) dzisiaj pokonałem wszelkie bariery i od teraz nie ma bata na Mariana w czwartek poprawka i po urlopie będę celował w 3 razy w tygodniu. Dziękuje dla wszystkich na forum za wiedze komentarze i za to że jesteście - samo takie pisanie daje dużo energii.
  13. 3 punkty
    Dla kobiet posiadanie auta przez faceta jest jednym z priorytetów. Samochód dobrej (drogiej) marki to dla kobiety wysoka karta w licytowaniu się z koleżankami, która ma lepsze życie. No i oczywiście panie chcą mieć taxi za darmo. Ileż to razy słyszałem jak chwaliły się miedzy sobą jaki samochód ma ich misio. Nawet niedawno byłem świadkiem ciekawej sytuacji na domówce. Jedna z kobiet zaczęła opowiadać jaki to samochód kupił nasz wspólny znajomy (bmke 7 na kredyt), od razu dwie inne panie zaczęły się żywo interesować całym zdarzeniem i dyskutować głośno że śliczny itd. Zapytałem jakie to ma znaczenie dla kobiet oprócz chęci zaimponowania innym, dwie panie (znajome znajomych) od razu zaczęły docinki w moją stronę ponieważ auta w tym momencie nie posiadam, poleciały oskarżenia o zazdrość, o to że jestem mało męski i że z moim podejściem to na pewno nie mam powodzenia u kobiet. Gdy do rozmowy włączył się mój znajomy D nazywając je blacharami (w żartobliwy sposób) w jego stronę poleciała cała kanonada epitetów został również jak ja nazwany mało męskim. Na koniec jedna z pań stwierdziła że jak facet nie jeździ porządnym samochodem typu bmw, mercedes czy lexus to nie ma prawa nazywać się mężczyzną bo nic nie osiągnął i że ona to nawet nie patrzy w stronę takich bo ją brzydzą. No cóż jej cyrk jej małpy jak to mówią. Wywołała tym stwierdzeniem tylko uśmiechy politowania w towarzystwie. Pisała potem do mnie że fajnie się ze mną dyskutowało bo lubi mężczyzn, którzy mają własne zdanie i że fajnie byłoby się spotkać - widocznie dowiedziała się gdzie mieszkam. Moja rada jest taka - żyj dla siebie, potrzebny Ci samochód to go kup. Pani stanowczo wytłumacz dlaczego nie chcesz mieć samochodu. Widać że chce sobie z Ciebie zrobić taksówkę przez takie urabianie. Będzie to wyglądało najprawdopodobniej tak : misiu zawieź mnie tu, misiu pojedźmy tam bo Kasia i Tomek byli, pożycz samochód, to nie moja wina że słup we mnie uderzył, jeździsz takim rzęchem zobacz u sąsiadów nowa fabia i to lpg, jesteś nieudacznikiem.
  14. 3 punkty
    Zanuć jej wtedy: I odjedź w kierunku zachodzącego słońca. Chyba że motocykla też nie masz, wtedy pozostaje się odwrócić i iść na pociąg. Ale wtedy też się nie poddawaj i wołaj, że zawsze jeździsz pierwszą klasą. Chyba że w praktyce nie stać cię nawet na drugą klasę, nie kupujesz biletów i chowasz się przed kontrolą po toaletach. Wtedy już najlepiej w ogóle nic nie mów i po prostu idź...ale nadal się nie poddawaj i jeśli już musisz iść piechotą, to szybko idź, żeby zrobić wrażenie kondycją fizyczną. Jeśli nawet tego nie potrafisz, daj sobie z nią spokój
  15. 3 punkty
    Oj tam. Wczoraj jechałem pociągiem z Łodzi do Gdyni. Bezprzedziałowym. Na siedzeniach obok siedziało młode małżeństwo. Ona 8/10 on jakiś ciapowaty, pewnie bogaty. Gdy poszedł do kibla, ona zaczęła się rozbierać i wskoczyła mi na kolana. Od razu wyciągnąłem kutasa i nadziałem ją aż zapiszczała. Zaraz przybiegł konduktor pytać co tu się dzieje i czemu świnię zarzynamy w pociągu takie kwiki a ja mu na to, panie kochany wyjmuj pan chuja i pakuj jej w usta to będziesz miał pan ciszę. Dwa razy nie trzeba go było namawiać. Po chwili przyłączył się jeszcze kierownik pociągu, i nim ciapowaty mąż wrócił z toalety jego żonka była cała wyobracana i z każdej dziurki płynęło jej słodkie nasienie. Stara gwardia wie o czym mowa, młodzi to tylko w internecie a tak się żyje naprawdę. Innym razem jechałem z wycieczką szkolną na Mazury. Przez bite pięć dni zielonej szkoły cała klasa drużynowo jebała bibliotekarkę a dyrektorka szkoły brała z dupy do mordy na gwizdek, tak ją żeśmy z chłopakami wytresowaliśmy. Kto nie wierzy to jego sprawa. Wszystko to piszę by pozbawić was złudzeń co do państwowej edukacji i komunikacji. Moja koleżanka, tak na oko 8.23/10 zawsze się spóźniała na zajęcia bo jeździła tramwajami a tam ją wszyscy rżnęli i szczali do pyska, łącznie z motorniczym i kanarami. Na szczęście doradziłem jej, by kupiła hulajnogę bo inaczej pewnie by nie zaliczyła roku przez ciągłe absencje na uczelni. Oczywiście, za swoje doradztwo odebrałem słone wynagrodzenie ale to temat na inną historię.
  16. 2 punkty
    Niedawno na imprezie u kolegi, tuż po spożyciu znaczących ilości odpaliliśmy na youtube filmik, klip tudzież teledysk grupy Serebro pt mama luba. Trzy ładne panie jadą autem i śpiewają. Filmik oczywiście wkleję tutaj moi drodzy stulejarze O to się proszę nie martwić. Do sedna. Oczywiście zaczęliśmy się zachwycać urodą owych pań, bez wulgaryzmów i podtekstów seksualnych. Po czym jedna z myszek podnosi larum by jej miś na to nie patrzył, druga (myszka mojego kolegi) wszczyna awanturę jemu, by "wziął sobie jedną z tych ruskich" jeśli mu się tak podobają a jej dał spokój, awantura, krzyki, płacze, zgrzytanie zębów. No naprawdę gdybym wiedział co się rozpęta nagrałbym to. Pani stwierdziła że to zdrada, brak szacunku do niej i nie chce go na oczy widzieć, po czym zamiast wyjść od ręki z domu nadal kontynuowała swą tyradę nienawiści. Kolega który był właścicielem mieszkania oznajmił że ma minutę na opuszczenie mieszkania albo dzwoni na policje, tutaj uniżony sługa swej księżniczki stanął w jej obronie, nie wiem po co? Przecież go wcześniej gnoiła. Nie byłbym sobą gdybym nie wtrącił swoich 5ciu groszy A co! Mi się też coś od życia należy. Gdy sytuacja się uspakajała stwierdziłem że jeśli drogie panie zachwycałyby się urodą szwarcenegera albo innego przystojnego pana, mężczyźni mieliby siedzieć cicho, a gdy któryś by zwrócił uwagę zostałby wyśmiany i myszki by go postrzegały jako słabego i niepewnego siebie. Obeszło się bez większego echa, więc dodałem kilka forumowych mądrości i wtedy to już gromy z jasnego nieba poleciały. Pani do swojego zgnojonego faceta powiedziała: "Pozwolisz żeby ktoś tak mówił o kobietach? Tak mnie kochasz, że nawet w mojej obronie nie staniesz?" i wybiegła z domu trzaskając drzwiami, miś pobiegł za nią. Gwoli ścisłości, był to shittest z mojej strony na ile mogę sobie pozwolić jak również nie powiedziałem nic wulgarnego, ani obrażającego personalnie daną osobę. Powiedziałem jedynie że kobiety są wyrachowane w relacjach z meżczyznami a owe równouprawnienie oznacza "multum korzyści, minimum obowiązków i zero odpowiedzialności" Uważacie, że to było obraźliwe? Obiecany filmik dla stulejarzy :*
  17. 2 punkty
    Powtórka z rozrywki @Camilovesky Wszystkiego najlepszego. Sto lat, sto lat, niech żyje nam Kto? Camilovesky
  18. 2 punkty
    @Rapke Po tym jak sie zachowales, to wedlug pewnego niepotwierdzonego wzoru, przynajmniej jedna z tych Pan powinna za jakis czas sie do Ciebie jakos dziwnie przymilac. Ewentualnie wspominac swojemu Misiowi ''ale ten Rapke jest taki chamski, bezczelny, niecodzienny, nietuzinkowy, niebanalny, nienawidze go - daj mi jego numer"'.
  19. 2 punkty
    Mieszkam w centrum, mam wszystko na miejscu. Nie potrzebuję auta. Ale za to uwielbiam swoje motocykle. Niektóre Panie lubią motocykle. Lubią w sensie - być na nich wożone. A po wożeniu lubią sobie najebać fotek w kasku, kubraku i z motocyklem.
  20. 2 punkty
    @Garrett Skoro Cię nie stać to jeździsz MPK. Nie widzę nic złego w tym. Nie masz się nad czym zastanawiać, żyj jak chcesz. Nawet jak się dorobisz swojego to możesz sprawdzać kobiety pod tym względem mówiąc, że nie masz albo jeździsz tico w LPG, które regularnie szpachlujesz, bo rdza wychodzi. Też mnie odrzucały masowo, ale patrząc na mężczyzn circa 30 lat, którzy się złapali w matriksa to niczego nie żałuję.
  21. 2 punkty
    Mężczyzna nie musi nic, ale może wszystko. Swoją drogą, sporo kolesi posiada auto właśnie tylko ze względu na kobiety. Nawet jak im nie jest potrzebne albo ich nie stać, to i tak kupują bo wierzą właśnie w te babskie gadki: "Facet to musi...". A po co musi? No właśnie po to żeby im wozić tyłki kiedy tylko zapragną.
  22. 2 punkty
    A ja już macham na to ręką panowie. Szkoda po prostu się wku...ać. To jest tak kretyński rząd jakiego w Polsce jeszcze nie mieliśmy. Serio - myślałem, że PO działało na szkodę kraju, ale PiS prześcignął moje najśmielsze wyobrażenia. Serio. Przy tym przypominają grubasa, który chce się włamać do składu szkła. Przez okno dachowe. Skacząc z helikoptera. Na szklany dach. Ale przekupiona patola oraz starsi katole to silny elektorat. Wiedzieli gdzie wpompować kasę. Dla mnie o ich celach i ambicjach (PiS) świadczy tylko częstotliwość z jaką używają słowa "władza" - czyli zawsze i wszędzie. Nawet się nie kryją specjalnie o co im chodzi. Nie potrafię sobie przytoczyć jednej rzeczy, która by im się udała. Tak naprawdę - z jakimś sukcesem.
  23. 2 punkty
  24. 2 punkty
  25. 2 punkty
    Reinkarnacja, karma to są banialuki wymyślone w hinduizmie żeby utrzymać system kastowy w Indiach. Prosta zasada: ktoś jest biedy i mu się nie wiedzie? To dlatego że w poprzednim życiu był złym człowiekiem. Później Budda to tylko nieco zreformował, potępiając kasty, ale zasady zostały podobne. A weźcie idźcie z tymi religiami wschodu, to jeszcze gorsze wzorce kulturowe niż katolicyzm. Przez to Indie zawsze były biedne, a Tybet mógł się tylko podłożyć pod chińską okupację. Że już nie wspomnę że buddyści wcale nie są tacy znowu święci i pokojowi, co pokazują prześladowanie chrześcijan przez buddystów na Sri Lance.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.