Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 31.10.2018 we wszystkich miejscach

  1. 9 punktów
    Kobiety rodzą, ale to ich jedyne "osiągnięcie", bo wychowanie przez matki prowadzi do samych nieszczęść. Nigdy nic kobietom nie dawać, nie słuchać ich pierdolenia, budować własny poziom zadowolenia, zero małżeństwa i wyjebane totalnie. Życie promowane przez forum to dla mężczyzny kurwa raj. Nikt kurwa dupy nie zawraca nigdy i nie wciąga w gówno konflikty bez znaczenia. Z biegiem lat coraz bardziej unikam kobiet, bo tylko się odezwie, z czymkolwiek, a mam już dość. W każdym zdaniu, w każdym geście przewija się nieustannie polowanie, bezustanna walka, konflikt, dramat. Czy wy tego nie widzicie? Według mnie to jest oczywiste. Mam zimne dreszcze na samą myśl, że mógłbym znowu startować w tym wyścigu bezmyślności. Od jednej słyszałem, że po to jej mężczyzna, żeby jej pomóc w razie czego, bo jest daleko od rodziny. Tyle w temacie. Wielka miłość, olaboga. Mam dość naprawdę. Podziwiam wszystkich świadomych, którzy jeszcze się bawią z Paniami. Zawsze pod płaszczykiem miłych emocji czai się trucizna i spaczenie. Nie mogę się uwolnić od tego uczucia graniczącego z pewnością.
  2. 7 punktów
    Wiesz... SMSa można bardzo łatwo olać ciepłym moczem a potem się wyłgać "myślałam, że to pomyłka". Powinieneś zadzwonić i stanowczo zażądać czego tam potrzebujesz. Najpierw przypominasz jej tamtą sytuację a potem mówisz czego potrzebujesz - krótko i wyraźnie, np. "witaj Xxxxx. Kiedyś pomogłem ci z xxxxxxxxxx i wisisz mi za to przysługę. Tak się dobrze składa, że potrzebuję xxxxxxxxxxxx". Oddziałujesz głosem, walisz w konkret. Nie pytasz się czy pamięta tylko stawiasz ją przed faktem dokonanym. Dzwoń tam i nie trać czasu na rozważania jak twoja dłużniczka to odbierze (bo przez to się nastawiasz negatywnie do rozwiązania swojego problemu i jej osoby).
  3. 7 punktów
    Zasada bezbłędna. Od kobiety zawsze bierzesz z góry, przed wykonaniem zadania. Nie zgodzi się to chuj jej w dupę i nie robisz. Czysty biznes.
  4. 6 punktów
  5. 6 punktów
  6. 6 punktów
    Zdarzyło mi się kiedyś siedzieć na fotelu dentystycznym i słuchać ploteczek pani dentystki i pani pielęgniarki. Dentystka opowiadała historię jak to w wypadku zginął młody mąż i ojciec kilkorga dzieci. O tym, że chłop zginął wspomniała tylko raz, nie wdając się w szczegóły i nie ubolewając, że zginął młody człowiek. Główne rozważania dotyczyły tego jak ta kobieta z dziećmi sobie poradzi. Czy dzieci dostaną rentę po zmarłym ojcu. Obie stwierdziły, że młoda kobieta to szybko znajdzie nowego faceta. Był też drugi temat ploteczek. Opowiadały sobie, że w sąsiedniej miejscowości jest taki facet 40-50 lat który nigdy nie był żonaty i chyba nie ma kobiety. Prowadzi jakąś tam małą firmę w branży budowlanej. Ogólnie ma duży, fajny dom i dobrze się mu powodzi. No i z rozbawieniem (niby w żartach, śmiały się do rozpuku) stwierdziły, że taki dom i majątek się marnuje bo w tym domu nie ma żadnej kobiety i po co mu to wszystko. (Uwaga: Nie to, że facet się marnuje bez kobiety tylko zaznaczyły wyraźnie, że majątek). Tą wizytę u stomatologa podpiąłbym też pod wątek: przełomowe momenty które wybiły mnie z matrixa. PS: Lubię tam chodzić bo one się nic nie krępują z plotkowaniem przy mnie. Słuchając ich plotek to tak jakbym czytał jakieś historie na forum.
  7. 5 punktów
    Tak wygląda robienie interesów z znajomymi, a paniami w szczególności...ja ty coś komuś, to Bóg zapłać, albo symboliczną flaszka, ale jak ty potrzebujesz....nie znam, nie wiem, nie mam czasu ...czego ty człowieku chcesz ? Szanuj się i nie proś, na drugi raz rób za kasę, a nie za..."w przyszłości się zrewanżuję".
  8. 5 punktów
    Zgodne z nieoficjalnym mottem NFZ: "Czas leczy rany"
  9. 5 punktów
    Tutaj przykład sporej dawki zagranicznego luzu i zabawy w jednym: https://www.youtube.com/watch?v=2mmIEZKWi3A Jeszcze odniosę się do tego dogmatu, że polskie kobiety najpiękniejsze. Ja tam nie widzę różnicy. Pomijam fakt, że w krajach na zachód od nas to już jest taki bełt jak tu pisali wcześniej (targ arabski czy coś podobnego). Wszystkie baby tak samo wymazane, wytipsowane, wytatuowane i tak samo głupie. To dotyczy nie tylko ludzi, byłem parę razy służbowo w różnych krajach: Hiszpania, Niemcy, Szwecja. Wszędzie to samo gówno w telewizji: tańce, gotowanie, śpiewanie. Wszędzie to same napierdalanie po głowie x-faktorami, master szefami itd, tylko język inny. Nic dziwnego potem, że te wszystkie kwoki są tak samo upośledzone umysłowo, wyglądają tak samo i są tak samo zjebane, ctrl+c, ctrl+v. W Rosji trochę inaczej, ale niestety ciągnie w tę samą stronę. P.s. (nie moge dopisać treści do wcześniejszego posta)
  10. 4 punkty
    Problemy, które przewijają się na forum w większości są takie same, różnią je tylko szczególiki, które przy odgrywanych niczym mantra schematach są nieistotne. W każdym razie, nie wszyscy to rozumieją a już z całą pewnością duży problem z tym ma spore grono świeżaków. Wchodzisz na forum, zakładasz wątek i prawdopodobnie już pierwsza niespodzianka - nie przeczytałeś regulaminu a więc nie przywitałeś się i nie założyłeś avatara a więc dostajesz z miejsca ostrzeżenie przez które nie możesz nic pisać przez 3h. W czasie trwania ostrzeżenia, jeśli je dostałeś proponuję ten regulamin doczytać - nie gryzie 😆. W Twoim wątku, mimo, że zarzekasz się, iż czytałeś forum 1001 dni i nocy przewijają się te same pytania i tematy, które były tu poruszane po tysiąckroć. Na 99,9 % usłyszysz stwierdzenie od braci - jesteś białym rycerzem, w stopniu mniejszym bądź większym. Kto to w ogóle jest? Zanim przejdziemy dalej pragnę uświadomić Cię: jeśli szukasz jakiejś jednej złotej porady, która obróci Twoje życie o 180 stopni, jeśli szukasz jakichś wskazówek, które w krótkim czasie spowodują, że panie będą za Tobą latać z wywieszonym jęzorem, drapiąc i gryząc konkurentki, to tutaj tego NIE znajdziesz. Jest za to kilka sposobów aby znacząco podnieść jakość i komfort swojego życia, co przełoży się też na inne jego aspekty. Najważniejsze rady od forumowej społeczności 1. Nie stawiaj kobiet na piedestale 2. Nie rób nic pod kobiety 3. Pracuj nad coraz lepszą wersją siebie - dla siebie 4. Znajdź swoją życiową pasję 5. Popracuj nad samooceną i pewnością siebie 6. Rozwijaj się zawodowo 7. Pokochaj siebie Wyjaśnienia: Ad1. Kobieta ma być dodatkiem do Twojego życia, nie jego sensem. To, że właśnie rozstałeś się z jakąś nie znaczy, że powinieneś się wziąć i wyhuśtać. Po co? Kobiet na świecie są MILIONY, więc twierdzenie, że tylko jedna z nich była tą wyjątkową, jedyną i najcudowniejszą jest błędne. O tym jednak przekonasz się dopiero, gdy poznasz kolejną, która wzbudzi w Tobie uczucia równie mocne, jeśli nie mocniejsze od poprzedniej. Ad2. Zawsze mnie zastanawiało dlaczego niektórzy mężczyźni chodzą na siłownię, odchudzają się, robią cokolwiek, czego nie lubią aby przypodobać się kobietom. Jest to sztuczne, nienaturalne i prędzej spowoduje u Ciebie frustrację niż oczekiwane efekty. Nie lubisz trenować na siłowni? Nie trenuj, może wolisz sztuki walki, które nie zbudują u Ciebie równie imponującej muskulatury jak w przypadku siłowni ale będzie to coś co lubisz robić? Ad3. Możesz siedzieć na kanapie, oglądać tv i zajadać się kolejną paczką chipsów, tylko czy to ma jakiś sens? Życie jest krótkie, a my mamy całkowitą pewność tylko do tego, które obecnie przeżywamy, nie wiemy co będzie później. Pytanie, które Ci zadam jest raczej retoryczne, chcesz tak je przeżyć? Możesz zacząć nad sobą pracować, zmieniać szkodliwe nawyki, pozbywać się programowania religijnego, zacząć zdobywać nową wiedzę, umiejętności, zarabiać większe pieniądze, zwiedzać, poznawać nowych ludzi, zagłębiać się w tematy duchowe. Możliwości jest mnóstwo. Doceń to, że masz to szczęście i okazję tu być i tego doświadczać. Zacznij żyć, nie wegetuj. Ad4. Temat rzeka, są ludzie, którzy uważają, że jej nie mają. Wydaje mi się, że nie są dostatecznie zdeterminowani by ją odkryć. Nie jest to wcale taka prosta sprawa, gdyż niektórzy dopiero próbując 99 rzeczy, do tej 100 się przekonują i widzą, że mają w tej kwestii jakiś potencjał. Inni od młodości są chwaleni za predyspozycje w jakiejś dziedzinie i nic z tym nie robią a mogliby zacząć się rozwijać i być może później zarabiać na tym duże pieniądze. Nie znam nikogo, kto by nie chciał połączyć przyjemnego z pożytecznym. Ad5. Praca nad sobą nie jest łatwa, trzeba zdobyć się na samodyscyplinę i realnie oceniać to co jest do poprawy, co trzeba zmienić a co można zostawić w stanie obecnym. Można to porównać do przemeblowywania pokoju, jeśli tuż przed drzwiami postawiłeś kanapę, przez którą nie możesz ich otworzyć, twoje ściany są obdrapane i brudne a stare ubrania walają się po pokoju to znak, że trzeba zrobić tu solidny porządek. Zacznij od afirmacji - możesz je pisać, możesz kupić też nagranie (między innymi w sklepie Marka), przestań się karmić negatywnymi emocjami, informacjami, muzyką, dużo czytaj forum, jeśli wierzysz w istotę wyższą zacznij zgłębiać ezoterykę (religie to syf - opinia subiektywna). Wyjdź ze strefy komfortu. Ad6. Rób szkolenia, kursy, podnoś swoje umiejętności i kwalifikacje - szukaj coraz to lepszej pracy, bądź zdobądź duże doświadczenie w jakiejś dziedzinie i spróbuj założyć własną firmę, jeśli nie umiesz pracować zespołowo. Ad7. Dosłownie. Zaakceptuj to jaki jesteś, wymień swoje wszystkie wady i zalety. Te fizyczne i te charakteru. Jesteśmy tylko ludźmi i mamy swoje słabości, nad którymi powinniśmy pracować. W każdym razie nie biczuj się, próbuj stawać się coraz lepszy ale zaakceptuj to, że nie zawsze wszystko będzie szło po Twojej myśli, czasem przegrasz z sobą ale to nie jest powód do tego by się nienawidzić. Kochaj swoje ciało, pojazd dzięki, któremu możesz eksplorować ten świat, może nie jest idealny - masz krzywy nos, wystające zęby czy za duży brzuch. To nic takiego, cechy fizyczne zawsze można zmienić, pamiętaj, że jesteś czymś więcej niż zbiorem cech fizycznych i charakteru. Najczęściej zadawane pytania przez białych rycerzy i nie tylko Ple, ple, ple. Co ona myśli? Staram się, jestem dla niej zawsze miły, czemu mnie nie zauważa? Byliśmy parą/małżeństwem, wszystko było okej ale po czasie wydaje mi się, że mnie zdradziła. Czy to moja wina? Jak stać się samcem alfa? Jak nie nienawidzić kobiet? Ma X lat i ma dwójkę dzieci, jest całkiem ładna i fajna z charakteru. Iść w tango? Moja myszka jest inna, trafiacie na złe kobiety! Czy istnieje prawdziwa miłość? Obiecała mi, że już nie będzie tak robić, nie dotrzymała słowa a ja nie mam serca jej ukarać. To źle? Rzuciła mnie a teraz chce do mnie wrócić. Dać jej drugą szansę? Zdradziła mnie ale wciąż coś do niej czuję, czy powinniśmy się pogodzić i zejść? Dziewczyna ma męża/chłopaka i ciągnie ją do mnie. Wchodzić w romans? Straciłem pracę a ona zamiast mnie wspierać, zostawiła mnie i odeszła z innym. Jak mogła? Kocham nasze dzieci, kocham też żonę ale podejrzewam ją o zdradę. Ostatnio ciągle się stroi i znika na kilka godzin. Moja wybranka w ogóle się nie stara i nie chce uprawiać seksu. Jak to odwrócić? 1 - Zapamiętaj, nie jest ważne to co kobieta myśli, tylko co robi. Prawdą jest, że kobieta jedno myśli, drugie czuje, trzecie robi a czwarte śni, dlatego nie zwracaj uwagę na to co ona Ci mówi/obiecuje, tylko co robi. 2 - Panie mają pociąg do silnych samców, nie tylko fizycznie rzecz jasna. Obecnie siłą może być Twój status/pozycja/wygląd, etc. Silni mężczyźni, pewni siebie nie muszą zabiegać o względy pań, oni tylko pokazują swoje zainteresowanie a pani wpada w ich objęcia, gdy starasz się za bardzo, nalegasz, namawiasz, prosisz oznacza to, że jesteś słabym samcem, który dla niej zrobi wszystko. Dla kobiet jest to odrzucające, obrzydliwe. Fuj. 3 - Nasze damy mają tą słabość, że po skoku w bok lubią obdzielać winą samego mężczyznę lub też, gdy by to za mocno kuło w oczy rozkładać ją na oboje partnerów (mimo, iż przykładowo rozpad zwiazku jest spowodowany tylko przez nią). Nie dajmy się zwariować, jeśli byłeś przykładnym partnerem/mężem niczym z ekranowych telenoweli to prawdopodobnie byłeś spantoflonym misiem, który po 1 nie daje kobiecie emocji, po 2 nie wzbudza w niej pożądania, gdyż okazał się słaby, po 3 zaczyna ją brzydzić. W efekcie tego, gdy jest możliwość zdrady, pani z niej korzysta. To nie twoja wina, tylko Twój brak wiedzy i świadomości. 4 - Dramy forumowe dot. samców alfa już dawno sięgnęły apogeum. Zastanówmy się czy ogólnie rzecz biorąc tym samcem alfa warto być? Ktoś taki, mimo, iż ma powodzenie wśród płci pięknej bardzo często jest kompletnym idiotą. Łatwo go zaoobrączkować, on sam nie stroni również od ryzyka, co przekłada się na krótkie i burzliwe życie. Najlepiej jest brać to co najlepsze z poszczególnych typów i składać to w całość pod samego siebie. Weźmy pewność siebie od alfa, inteligencję i obiektywizm od bety, ostrożność od bety, przebojowość od alfy i zróbmy z tego fajna mieszankę. 5 - Musisz zrozumieć, że to nie jest wina kobiet, że takie są, tak jak nie jest winą lwa, że je mięso ani ryby, że nie może oddychać na powierzchni. One tak zostały stworzone i zamiast się na nie gniewać (a raczej na tego, kto je stworzył) zacznij rozumieć jak działają i dlaczego, zaakceptuj to. Zdobądź wiedzę i z niej korzystaj, nie obrażaj się na świat, za to, że nie jest taki jaki byś chciał, żeby był. 6 - Najpierw panie w kwiecie wieku, czyli od 17 do 30+ przebierają, wybrzydzają, by potem się okazało, że owa samiczka zostaje z dzieckiem/dwoma a jej wspaniały, męski badboy ruchający wszystko co nie ucieknie na drzewa ją zostawia (lub gdy okres jej seksualnej atrakcyjności się kończy), wtedy kobiety zaczynają pozornie doceniać tych dobrych, czułych mężczyzn. Wchodzą z nimi w związki, gdyż taki miś święcie wierzący w niewinność niewiasty będzie tyrać i na nią i na obce geny. W imię miłości. Zwróćmy uwagę na to, że gdy panie chcą to potrafią tak świetnie grać, iż myślimy, że mamy pierdyliard wspólnych zainteresowań i pasji, są miłe, czułe, dają dupki i ogólnie męska część populacji wpada w te sidła. Bajka mydlana pęka i zaczyna się... życie. Chcesz tyrać na cudze geny, chcesz służyć głównie za bankomat a w zamian dostać namiastkę miłości i drugie miejsce w jej serduszku zaraz po dzieciach? Bardzo proszę. 7 - Otóż to stwierdzenie jest debilne same w sobie, bo, żeby Twoja myszka była inna to chyba musiała by być Szarakiem z galaktyki Andromedy. Każda kobieta na tej ziemii jest skonstruowana w ten sam sposób, różnią się jedynie temperamentem, charakterem, libido, wyglądem, zainteresowaniami, wyznawaną religią (software) ale tzw. hardware, czyli gadzi mózg jest u wszystkich bez wyjątku, dlatego - nie, Twoja myszka nie jest wyjątkowa i nie, nie jest wcale inna. Być może kiedyś się o tym przekonasz, czego Ci nie życzę. 8 - Wyzbądźcie się złudzeń, wy którzy to czytacie, białorycerze w lśniących zbrojach. Nie ma czegoś takiego jak miłość kobiety do mężczyzny. Kobieta może kochać swoje dziecko, mężczyzna może być co najwyżej jej jakoś bliski, mogą się dobrze dogadywać, mogą mieć wspaniały seks i wiele fajnych chwil ale tak naprawdę nadrzędnym celem natury jest rozmnażanie, dlatego to co odczuwamy jako miłość jest tylko zachętą stwórcy do kopulacji i płodzenia potomstwa, potem niech się dzieje co chce. 9 - Podstawą w relacjach jest trzymanie ramy i nagradzanie oraz karanie kobiety wg wcześniej ustalonych zasad. Nie musisz z nią spisywać żadnej umowy, po prostu pokaż, że niektórych rzeczy nie tolerujesz (np kupczenia dupą) i konsekwentnie się tego trzymaj. Jesteś mężczyzną więc prowadź tą relację tak Wam obojgu było dobrze. Nie masz być tyranem ale kimś, kto w związku posługuje się logiką a nie ulega emocjom. Wymagaj. 10 - Nie dajemy drugich szans. Jeśli kobieta chce wrócić, to oznacza, że gałąź na którą przeskakiwała uległa złamaniu i z braku opcji chce wrócić do Ciebie aby nie być sama. Do tego bardzo często przy powrocie kobieta (jeśli to Ty ją rzuciłeś) chce się zemścić i robi to w sposób naprawdę okrutny. 11 - jw. 12 - Wszystko sprowadza się do Twojego moralnego kręgosłupa, oczywiście możesz iść i rozbijać związki i ułatwiać paniom zdradzanie, tylko kiedyś Ty sam wejdziesz w związek a być może ktoś, kto myśli tak jak Ty wcześniej puknie Twoją kobietę. Co wtedy? Będziesz go wyzywać i szukać aby spuścić mu łomot? Stary, wyjdziesz na kompletnego hipokrytę, przecież GDYBY ON TEGO NIE ZROBIŁ, ZROBIŁ BY TO KTOŚ INNY! 😆 Stąd ja preferuję podejście - jeśli mamy wiedzę, że ta kobieta ma partnera, grzecznie dziękujemy i jak najszybciej się oddalamy oraz zrywamy kontakt. 13 - Panie są niezwykle przyziemne, domniemania o ich "eteryczności" i "wyższym stanie duchowym" mijają się z prawdą jak polscy zawodnicy w ekstraklasie z piłką, dlatego też widząc, że nie dajesz sobie rady, popadasz w jakieś stany depresyjne i nie daj Boże ulegasz jej sugestii aby o wszystkim sobie mówić (czyli żalisz się jej) - to sam kastrujesz sobie jaja! Nie widząc w Tobie żadnego potencjału, po serii dni z dopierdalaniem (co wg pań ma być motywacja dla Ciebie) pakuje się i czule żegna. Arrivederci. Nie ma większej obrzydliwości dla kobiet od słabości. 14 - Jeśli nie chcesz zostawić swoim dzieciom złych wzorców, jeśli masz przesłanki, że małżonka Cię zdradza, po upewnieniu się, że tak jest - bierz rozwód. Zrób to jednak mądrze, kobiety są obecnie lepiej ustawione prawnie choć ciągle wrzeszczą o braku równouprawnienia! Absurd. W forumowym sklepie znajdziesz wiedzę o tym jak to zrobić w pigułce. Naprawdę, dla wszystkich będzie lepiej a zwłaszcza dla dzieci, jeśli rozstaniesz sie z kobietą, która Cię zdradza i nie pozwolisz się szmacić. 15 - Zadbaj o siebie, zacznij ćwiczyć, zmień perfumy, sposób ubierania się. Spraw abyś był pożądany w oczach innych kobiet, spraw aby czuła niepokój, to na pewno spowoduje, że jej pociąg seksualny wróci. *Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autora - zabronione.
  11. 4 punkty
    Jak napisał @AR2DI2, ona ubzdurała sobie, że szukasz kontaktu (pretekst). Nie chce tego, więc Cię olała.
  12. 4 punkty
    Jednak również powtarza, że tygrys i niedźwiedź mają większą masę mięśniową i są pod tym względem silniejsze a jednak to one siedzą w klatkach. A my też silniejsi od pań i co z tego? Zresztą jak chcecie, więzienia też są dla ludzi.
  13. 4 punkty
    Gdy cipeczka nie w humorze, Zawsze druga dziurka dopomoże, Róż, dwa płatki i kapturek, Dziś niepewny jest nasz siurek, Krwawa Marry tam podana, Pupa w końcu wyczekana, Delikatnie pieścić by się chciała, Już gotowa nasza pała, Delikatnie waszmość panie, Nie wiadomo co się stanie, Dreszcz przeszywa nagie ciało, Pyta dupa - co się stało! Rycerz w środku się rozpycha, Wtem kobieta nam już wzdycha, Miłość Grecka tylko w głowie, Żadna dama nam nie powie, Druga dziurka wypełniona, A jej głowa jest spełniona. Miłość Grecka - nie wypada! Ale na kutasie zaraz siada, Taki morał z tego krótki, Oj szykujcie się wy młódki. Swego ciała wy nie znacie, Więc ściągajcie szybko gacie. Miłość Grecka już nadciąga, To kulturze nie urąga. Piękne ciała pieścić chcemy, Nieistotne gdzie będziemy!
  14. 4 punkty
    Panowie, tak jak wszedzie. Brak edukacji zywieniowej+lenistwo+koncerny wpychajace na sile swoje produkty. Fala otylosci z USA przyszla, pozniej UK i reszta Zachodniej Europy a teraz PL. Co do tematu, ja wcale taki cwany nie jestem bo wode pije z plastiku i bede to robil. Dlaczego? A bo wiem jak od podszewki wyglada woda z oczyszczalni sciekow i przez jakie rury przeplywa. Przegotowywanie mnie nie bawi skoro juz chemia jest i tak dodawana a rezerwuary wody stoja pod golym niebem kolo najbardziej ruchliwego lotniska w Europie. Z dwojga zlego wole srac plastikiem. Swiadomie
  15. 4 punkty
    A ja rozwiązałem problem chłodu w domu. Farelka 2.5kW. Pierdolcie się biedaki i czekajcie na rachunki za prąd Janusze oszczędzania.
  16. 4 punkty
    Nie tylko wyjątkowe ale przede wszystkim WARTOŚCIOWE. Wielokrotnie tutaj już o tym pisałem. Tylko że z tą wartościowością i jej umotywowaniem dlaczego, to jest spory kłopot. Jedna napisała, że jest wartościowa bo jest otwarta na świat i ludzi. Co zabiłem śmiechem. Są tak bezdennie puste i płytkie skoro wartościowość potrafią tak umotywować. Często piszą, że są wartościowe i wyjątkowe bo RODZĄ. Traktują to jak wyczyn jakby zdobycie Jowisza. Kiedyś jednej napisałem, że zajść w ciążę i urodzić może byle jaka meliniara po pijaku, rodzi ona przy okazji a dzieciaka wywala do śmietnika - to nie jest nic wyjątkowego i uwznioślonego. Codziennie rodzą miliony kobiet. Dla nich to jest wyjątkowe/wartościowe bo tylko na to je stać w życiu i tak naprawdę do tego zostały stworzone. Taką sieczkę z mózgu robią im media i psiapsióły. Jak to opowiadają jakie katusze przeżywają podczas porodu, jakie to jest przejście. Tylko zapominają, że nauka poszła do przodu i można zrobić sobie znieczulenie i się nic nie czuje. A rycerzyki je w tym wyjątkowym i wartościowym poczuciu utwierdzają nadskakując aby tylko chociaż poniuchać piczkę. A prawda jest taka, że samotnych kobiet jest zatrzęsienie. Nie ta to inna, i nie ma się co przejmować fochami jakiejś pańci. Po prostu strzał w cztery litery i następna dopóki nie zacznie i ta fiksować. Aż może się trafi na tego Yeti z Himalajów. Trochę szukałem takiej jaka mi będzie pasowała, po randkach odmówiłem sporej liczbie kobiet, głównie grubaskom i biedaczkom. CHociaż były i ładne i zaradne ale miały zrąbany charakter już na wstępie. Za to jest zatrzęsienie takich niedorozwojów co nie wiedzą co ze sobą w życiu zrobić - wygląda na to, że potrzebują kogoś kto je pokieruje i weźmie je sobie takiego pasożyta na garb. Bo nie ma co ukrywać ale pańcie nie zarabiają za wiele i nie stać ich na samodzielne utrzymanie a co dopiero na uciechy podróże itp. Te fotki jakie prezentują gdzie one nie były i co nie zwiedziły to dam sobie rękę uciąć - są z wycieczek sponsorowanych przez ich facetów na tamten czas. Także to MY rozdajemy karty i MY możemy przebierać. Zwłaszcza kiedy mamy coś co je przyciąga. Dla mnie kobieta bez auta prawa jazdy, dobrych zarobków, ogólnego ogarnięcia - czym jest wyjątkowa i wartościowa? Bo nie rozumiem...
  17. 3 punkty
    Tak. Wszystko czym jesteśmy otoczeni jest szkodliwe. Meble to formaldehyd i polioksymetylen. Do tego masa aluminium, które nie występuje w naturze samo tylko zawsze związane z krzemem. Oddziela się je i używa dosłownie wszędzie. Aluminium to naurotoksyna! Środki konserwujące zawarte dosłownie wszędzie w przetworzonym jedzeniu po dostaniu się do przewodu pokarmowego zabijają wszystkie bakterie, które tam są albo zdecydowaną większość. Zabija je tam chemia. Rozumiecie? Powstaje przewlekły stan zapalny przewodu pokarmowego. Jedzenie przejdzie tylko przez niego. Później robimy - nie ładną uformowaną kupę o jednolitej konsystencji (tak wygląda zdrowy stolec) tylko jakąś papkę. Bo jedzenie zrobiło spustoszenie w przewodzie pokarmowym, zabiło florę, która musi się odbudować. To bakterie trawią i pobierają wartości ze spożytego towaru. Więc zjedliśmy coś, nic z tego nie mamy dla organizmu poza bólem brzucha zniszczoną florą bakteryjną w przewodzie po chemii.... i sraczka. Acha i jeszcze trzeba kupować jakieś tapsy na trawienie bo chemia zabiła nasze naturalne flory bakteryjne w przewodzie pokarmowym. :D:D:D Organizm to niesamowita maszyna. Konstruktor jest geniuszem. Trujemy go i niszczymy czym tylko się da i jak się da 24h a on jakoś funkcjonuje. Nawet paliwo dla niego dostarczane dziś to trucizna a on dalej jedzie.
  18. 3 punkty
    To kontrola umysłu. Jest target. Działa się na emocje. Masz czuć brak, masz czuć się gorszy. Wtedy będziesz konsumentem, kupującym. Wiele tych osób promuje jakieś produkty, lifestyle i inne. Zresztą ten mechanizm Marek wyjaśniał już w audycjach kilka razy o ile pamiętam.
  19. 3 punkty
  20. 3 punkty
    @Marek Kotoński wpływ plastiku : BPA -bisfenol A "Powszechnie stosowany w produktach związek chemiczny, znajdujący się od butelek począwszy do opakowań na CD, może być przyczyną nadpobudliwości i agresji wśród dziewczynek w wieku od trzech lat. Badanie przeprowadzone przez wybitnych naukowców amerykańskich wykazało, że osoby narażone na wysokie stężenia bisfenolu A (BPA) w łonie matki są bardziej narażone na problemy behawioralne. BPA, który jest używany do utwardzania tworzyw sztucznych, znajduje się w ściankach puszek, butelek, i na końcach plastikowych noży i widelców." http://portal.bioslone.pl/przyczyna-chorob/plastikowe_opakowania_zywnosci "Bisfenol A zaburza pracę hormonów. Jest zaliczany do grupy związków chemicznych zwanych adypinianami, które negatywnie wpływają na układ endokrynologiczny, głównie na gospodarkę estrogenową organizmu. Badania nad nim, przeprowadzone pod kątem jego oddziaływania na komórki gruczołu piersiowego, już w latach 90. ubiegłego stulecia wywołały niepokój naukowców. Dowiedziono, że nawet w niewielkim stężeniu (od 2 do 5 µg/l) w organizmie ludzkim przyczynia się do szybszego rozwoju zmian nowotworowych. Wiadomo również, że ma działanie antyandrogenne, czyli blokuje pracę głównych hormonów męskich. Zachowuje się w organizmie, jak żeński hormon – estrogen. To pociąga z sobą zmiany również na poziomie ośrodków w mózgu, które wprowadzone w błąd, mogą zaburzać płodność i sferę zachowań seksualnych. " http://www.aktywniepozdrowie.pl/etykiety-twarz-produktu/plastik-nie-jest-fantastic "Jak BPA działa na organizm człowieka? Do tej pory poznano trzy główne mechanizmy działania BPA na organizm ludzki: 1. Działanie bisfenolu A polega na powodowaniu nieodwracalnych szkód w układzie hormonalnym, które po pewnym czasie prowadzą do wystąpienia otyłości. Cząsteczki BPA wpływają na aktywność komórek tłuszczowych (adipocytów), które nadmiernie się namnażają, co w przyszłości skutkuje otyłością – nawet przy zdrowym stylu życia i niskokalorycznej diecie. 2. Dowiedziono również, że BPA, nawet w niewielkim stężeniu w organizmie ludzkim, przyczynia się do szybszego rozwoju zmian nowotworowych. 3. Wiadomo również, że BPA ma działanie antyandrogenne, czyli blokujące pracę głównych hormonów męskich. Oznacza to, że cząsteczki bisfenolu A zachowują się w organizmie jak żeński hormon – estrogen. Pociąga to za sobą zmiany również na poziomie ośrodków w mózgu, które wprowadzone w błąd, mogą zaburzać płodność. " http://www.e-biotechnologia.pl/Artykuly/Bisfenol-A/
  21. 3 punkty
    Jak kupowałem dom z wkładem własnym, to usłyszałem od matki podobne słowa. 'Nie masz dzieci, nie masz żony, nie potrzeba Ci' i teksty, żebym kupił 35 metrową kawalerkę. Tak jakbym mógł posiadać majątek, jakąś większą nieruchomość TYLKO WTEDY, jeśli podzielę się nią z jakąś kobietą. Masakra.
  22. 3 punkty
    Kogo obchodzą urojenia jak to ładnie nazwałeś „Karyn”? Niech sobie możą o księciach i wymagają. Życie zweryfikuje 😉
  23. 3 punkty
    Bisfenole (nie tylko A /BPA/) są niebezpieczne już w dawkach rzędu 200 ng/kg podczas gdy norma to, o ile pamiętam - acz nie mogę znaleźć, takie informacje jest trudno znaleźć na oficjalnych stronach UE - 40 μg/kg. Tymczasem spożycie średnie jest w granicach 1 μg/kg. Są też niebezpieczne dla samic, nie tylko dla samców. A najbardziej niebezpieczne są dla dzieci. Mice exposed to BPA by mothers show unexpected characteristics Replacement bisphenols cause reproductive defects in lab mice Phthalates and BPA: Of Mice and Men Oczywiście można wierzyć w oficjalne zapewnienia rządowych agencji (tak jak tu) ale to jest nienaukowe i dlatego głupie.
  24. 3 punkty
  25. 2 punkty
    Dobry wieczór, Ponieważ wielu z nas zrezygnowało z religii (programowanie poczuciem winy, biedą, męczeństwem, mordującym ojcem itd.) trzeba sobie powiedzieć ważną rzecz - religia, o ile jest pozytywna, jest czymś korzystnym dla człowieka i grupy ludzi. Jeśli rezygnujemy z negatywnej, ale bardzo potężnej struktury (taką jest każda światowa religia), to zostajemy sami, bez potężnego wsparcia jakie daje "tłum", masa ludzi potwierdzających nasze przekonania, marzenia i plany. Dlatego trzeba stworzyć własną religię - taką, która zamiast osłabiać wzmacnia, zamiast dołować raduje - co oznacza że trzeba wreszcie UCZCIWIE opisać prawdziwego Boga, który - jak wierzę całym swoim sercem, duszą i ciałem - jest realny i prawdziwy. Religia ma wzmacniać pozytywne aspekty człowieka, budować w nim siłę i moc, wewnętrzny spokój, bogactwo, sukcesy - a także dawać "wyznawcy" poczucie że nie jest sam, że jest w grupie ludzi myślących tak jak on. Dlatego nadszedł czas, by wyjść z kłamstw o Bogu w których żyliśmy - i powiedzieć o nim prawdę. Ta super - świadomość nie musi mordować syna, kazać swemu ludowi obrzynać napletków pokonanym ludom na nędznej, zagubionej w ogromie ciał niebieskich planecie - to coś zupełnie innego. I my musimy dać temu świadectwo, czymże jest ta super - świadomość, albowiem na pewno nie jest nędznym, zazdrosnym i mściwym bożkiem, który każe nieszczęsnych ludzi kastrować po przegranej bitwie. Jest na pewno - sądząc po jej wielkich dziełach, kosmosie, galaktykach, wymiarach i cudach które wciąż i wciąż odkrywają naukowcy - nieskończonym bogactwem - zdrowiem - mocą - radością - siłą - szczęściem - spełnieniem - bezpieczeństwem. Takie ma przymioty, które czcząc zaszczepiamy swojej istocie, swojej podświadomości. I taką super - świadomość mamy czcić, wychwalać i do niej zwracać z podziwem, zachwytem i radością oko swojego umysłu i duszy. To jest prawda, a nie doklejenie do super - świadomości historyjek z prymitywnych czasów, gdy ludzie po defekacji bez mycia rąk jedli pokarmy i dziwili się że chorują. -------------------------------------------- Związek wyznaniowy umożliwi nam bycie w silnej strukturze, która nas wzmacnia. Do rejestracji potrzeba stu osób, ich danych, które muszą być potwierdzone notarialnie. Papierkowej roboty jest bardzo dużo, ale warto. Trzeba stworzyć obrzędy itd. - zajmę się tym. Pytam bardzo wstępnie, kto byłby chętny. Czuję że to byłoby dla nas dobre. Wklejam info dotyczące tego tematu: https://www.infor.pl/prawo/konstytucja/prawa-czlowieka/767315,Jak-zarejestrowac-kosciolzwiazek-wyznaniowy-w-2018-r.html Ten post będzie uzupełniany o nową wiedzę i refleksję, więc zainteresowanych nim upominam, by czasem rzucić na niego okiem.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.