Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/11/19 in all areas

  1. 15 points
    Do napisania tego posta skłonił mnie wpis jednego z użytkowników a mianowicie @mac o tym, że pomimo usilnych starań, efekty jego pracy są niezadowalające. Dawno nie zaglądałem na forum, zajrzałem pierwszy raz od dłuższego czasu i przeczytałem właśnie wspomniany wpis, który można powiedzieć dotyczy i mnie. Dużo pracowałem nad sobą, ćwiczenia, dieta, "sztuki walki i kurs tańca" i wcale nie czuję się lepiej, nie ma efektu wow, nie jestem innym człowiekiem. Ktoś powie, za mało ćwiczysz, za mało czytasz, za mało się rozwijasz - potrzebna ci motywacja. Ja natomiast doszedłem do innego wniosku - potrzebna mi nie motywacja do zmiany siebie ale akceptacja tego kim jestem. Nie jest tak jak mówią internetowi kołcze, że wystarczy ciężko pracować a można zostać kim się zechce. Urodziliśmy się z pewnymi predyspozycjami i pewnych rzeczy nie jesteśmy wstanie osiągnąć. Nie każdy może być milionerem, nie każdy może wygrać bieg na 100m na olimpiadzie, nie każdy może napisać książkę i nie każdy może mieć kratę na brzuchu choćby nie wiem jak dużo ćwiczył. Czy ciągłe motywowanie się i stawianie kolejnych wyzwań jest zdrowe i dobre? Nie wiem. Może dla niektórych tak, ale jak już napisałem nie jesteśmy wszyscy tacy sami. Mnie zamiast motywacji potrzebna jest bardziej akceptacja ponieważ nie czuję się szczęśliwszy teraz kiedy min. schudłem 15kg niż byłem wcześniej. Mam sobie wyznaczyć kolejny cel np. rzeźba jak u Bruca Lee i zmotywować się do jego osiągnięcia? Nie, dziękuję. Spróbuje nauczyć się akceptacji samego siebie. Cytat: To prawdziwa historia, tylko imię zmienione. Marek właśnie kończy studia i korzysta z usług psychoterapeuty, do którego trafił jakiś czas temu. Wcześniej zaczął stosować bardzo restrykcyjną dietę i to zdarzenie, wraz z kilkoma mu towarzyszącymi, symbolicznie naznaczyło początek jego problemów ze zdrowiem psychicznym. Decyzja między innymi o przejściu na dietę była zaś efektem poczucia Marka, że nie prowadzi się najlepiej. Bo Marek to człowiek, który kończy studia na dobrej uczelni, ale też lubił wypić i mocniej zabalować. Rodzice mu powtarzali i powtarzał sam sobie, że kiedyś trzeba będzie wydorośleć, wziąć się za siebie. Pewnego dnia postanowił, że to będzie „ten” moment. Przestał palić, ograniczył imprezy, zaczął wstawać wcześnie i mało sypiać (bo ludzie sukcesu wstają wcześnie i mało śpią, a w zamian czytają książki i słuchają audiobooków). Do tego doszła nauka wielu różnych rzeczy, w tym dwóch języków obcych, a także wspomniana dieta, żeby czuć się dobrze, wyglądać lepiej i pozbyć się wszystkiego złego, co przez lata nagromadziło się w ciele. System działał przez jakiś czas. Były postępy na drodze do sukcesu, do „lepszego ja”... dopóki Markowi nie siadła psychika. Nie wytrzymał presji, którą sam sobie stworzył. Z objawami depresji wylądował w gabinecie specjalisty. https://kobieta.onet.pl/zdrowie/pozytywne-myslenie-a-depresja-co-mowia-psychoterapeuci/m5dqy8j
  2. 14 points
    Oglądajcie, zanim skasują. To niewiarygodne, że po tym co zrobili naszym rodakom, nie tylko ich wpuszczamy do siebie i finansujemy studia, opiekę zdrowotną itd., to ale udajemy że nic się nie stało, kiedy robią sobie z naszych katów bohaterów narodowych.
  3. 11 points
    Witam, po długiej nieobecności🙂. Wracam na forum, po długiej nieobecności, kilku nowych doświadczaniach, zmianie mentalności i zupełnie innym spojrzeniu na rzeczywistość. Odniosę się do swoich wcześniejszych wpisów. Wiele z nich jest już nieaktualnych. Powiedzmy, że życie bywa przewrotne i o ile rodzina mną kiedyś gardziła, to teraz patrzą się na mnie inaczej. A to wszystko zasługa odnowy duchowej, czyli medytacji oraz nagrań podprogowych, co przełożyło się na lepsze poznanie siebie i własnych emocji, co poskutkowało brakiem powściągliwości. Pokochałem się na nowo i zacząłem szanować. Skutek? Ciotki mnie uwielbiają, wujkowie podziwiają, a nawet zaczynają we mnie wierzyć, z kuzynostwem się polubiłem. A co do starszego brata i jego żony. W tym roku nastąpiły dwie burzliwe wymiany zdań. I jak sobą dawałem kiedyś pomiatać, tak teraz przestali się na mnie wyżywać i podleczać swoje kompleksy. Teraz już każdy zastanawia się 100 razy, co do mi do powiedzenia. W sporcie zaliczam nieustanny progres. Jeszcze kilka, kilkanaście treningów i zacznę podciągać się na jednej ręce. Podejrzewam, iż jeśli wzmocnię talię, to utrzymam "front level". Ale najważniejszy jest wzrost siły i zdrowia. Nie wspomnę o samopoczuciu. Na płaszczyźnie zawodowej udało mi się przejść szkolenie przygotowawcze do wojska. Niektórzy twierdzą, że stałem się nawet legendą kompanii. Wrażenie po sobie zostawiłem dobre; byłem jedną z nielicznych osób, które zachowywały pogodę ducha i entuzjazm, przy odbywaniu służby. Mam też jasną wizję, co chce robić. Dzisiaj pilnuję również, z kim się zadaję. Toksycznym osobą powiedziałem "nara". Poznałem również wiele wartościowych osób. Wydawało mi się, że jestem gorszy od nich, ale wreszcie zacząłem się doceniać i wcale nie wypadam tak blado. Nawet zdarzyło mi się kilkanaście razy podejść do obcych ludzi i zostawiać ich w dobrej atmosferze. Czyli wzrasta mój ekstrawertyzm. Przeczytałem również kilkadziesiąt wartościowych książek, dzięki którym zaczynam się odblokowywać i myśleć. Mimo, że nie logowałem się na przez niemal półtorej roku, to jednak często śledziłem forum. I myślę, że to jest dobry czas, na wznowienie aktywności. Także, pozdrawiam😎.
  4. 11 points
    Wiem wszystko, więc odpowiedzcie mi na parę pytań...? Dlaczego zamknąłem ten wątek?
  5. 9 points
    Pierdolnąłbym cię, ale sobie ręce połamie na hełmie.
  6. 8 points
    Trochę chyba przesadziliśmy z tą modą na eko, sport, zdrowie i sukces. Do pewnego momentu jest to fajne, każdemu dobrze zrobi zdrowe jedzenie czy trochę sportu. Ale świat przegina i tworzy mit człowieka idealnego, który jest pełnym sukcesów biznesmenem, który kiedyś pracował w korpo, ale rzucił to w pizdę, codziennie ćwiczy na siłowni, ma dietę niczym olimpijczyk i oczywiście znakomicie zna się na zdrowiu, polityce, budowie silników Space X, zna nieinwazyjne lekarstwo na raka, a w wolnym czasie dokarmia bezdomne psy i dba o zaadoptowane dziecko w Afryce. To może być fajne na początku, póki nie zdasz sobie sprawy, że dążenie do ideału to kurwa większa męczarnia niż Twoje zwykłe życie. A przecież niby chodzi o to, żeby być szczęśliwym. Spełniając cudze cele nie da się tego osiągnąć, chyba, że jest się tak tempym, że nawet nie zdaje się z tego sprawy. Tak jak piszecie, każdy ma inne predyspozycje, poglądy, doświadczenia, osobowość, a jednak każdy chce być taki sam jak ogólnie przyjęty model. Summa summarum, trzeba się nauczyć słuchać siebie.
  7. 6 points
    Przede wszystkim kochająca, gdzie matka nie wyzywa dziecka od gnojów, a ojciec uczestniczy w wychowaniu. Rodzina, w której nie wpędza się w poczucie winy i jak wracasz do domu to czujesz atmosferę domowego ogniska, prawdziwego odpoczynku, gdzie możesz zregenerować energię bez żadnych narzucanych sztucznie obowiązków. Rodzina, która szanuje własne codzienne rytuały, dużo się śmieje, rozwiązuje razem problemy, ale daje też niewymuszoną swobodę działania, a rodzice rozumieją konsekwencje biologiczne poruszania się w tej rzeczywistości. Normalna rodzina to bliskość, zdolność przytulenia bez powodu, duch wiary w siebie, unoszenia na bliskich, aby osiągnąć własne marzenia. Miłość objawiająca się codziennym okazywaniem szacunku. Świadomość, że ja tworzy my dobrowolnie, a bez nacisków i chorych wymagań ze strefą komfortu dla każdego.
  8. 6 points
    Mój Kot i Ja Nie mogłem się powstrzymać. Jakby ktoś coś miał do kawalerów z kotem, to przypominam kto rządzi w kraju.
  9. 6 points
    Idzie dwóch policjantów. Nagle jeden znalazł lusterko, patrzy i mówi: - O! moje zdjęcie! Drugi bierze i mówi: - No coś ty, to moje zdjęcie! Pokłócili się i poszli na komendę. Tam trafili na komendanta, który postanowił autorytatywnie rozstrzygnąć spór. Spogląda i mówi: - No co wy, chłopcy, swego komendanta nie poznajecie? - A w ogóle, to po cholerę wam moje zdjęcie, co? I zabrał lusterko do kieszeni. Po powrocie do domu przebrał spodnie. Później córka go pyta: - Tato, możesz mi dać trochę pieniędzy? Komendant: - A weź sobie ode mnie z kieszeni. Córka poszła, i znalazła w kieszeni lusterko, i woła do matki: - Mamoooo! Widziałaś, tato nosi w kieszeni zdjęcie jakiejś laski! Matka przybiegła, patrzy i mówi do córki: - Coś ty, to jakaś stara rura!
  10. 6 points
  11. 5 points
  12. 5 points
    Takich jest wiele. Nie raz sie z takimi spotkałem. Np. układ typu "raz ja płacę, raz ona płaci" według nich polega na tym, że: 1. facet płaci za paliwo na 500km + hotel + atrakcje na miejscu, taki wypad na weekend 2. następnym razem ona płaci za wypad rowerami na zapiekankę Czy inny przykład: 1. idzie z facetem na obiad, wybiera najdroższy obiad z karty, do tego duży deser, napoje, może drinki, facet płaci bo ustalili że "raz Ty, raz ja" 2. następnym razem jest z facetem przejazdem w mcdonaldzie, biorą kawę za 5zł i ona dumna mówi "Ty ostatnio płaciłeś, dziś ja płacę" i zadowolona że się dzielą pół na pół...
  13. 4 points
  14. 4 points
  15. 4 points
    Trudno coś napisać bez diagnozy, ale znając naszą służbę zdrowia zalecam SKONSULTOWAĆ ten zabieg z KILKOMA fachowcami. Może się okazać jak z moją mamą - jeden konował kazał natychmiast usuwać woreczek (bo hajs za zabieg), a kilku innych to wyśmiało. Moja przyjaciółka lekarka zawsze NAKAZUJE zebrać kilka opinii uznanych fachowców, jak się okazuje może to wiele zmienić. Tak więc idź do innych lekarzy koniecznie, może jeszcze tego nie trzeba robić. Kolejna sprawa, to musisz schudnąć i to konkretnie, zmniejszyć albo zrezygnować z nałogów. Bez tego i bez zmiany nawyków żywieniowych, niewiele ten zabieg da, bo wbrew hurraoptymistycznym opiniom z forum, znam osobiście Panią, która po takim zabiegu wcale nie doszła do sprawności i zdrowia, a zaczęły się poważne problemy ze zdrowiem. Zdrowa, nie stara, dbała o rehabilitację i tylko problemy. Zrobią Ci zabieg i np. wypijesz weekendowego drinka, stłumisz nim ból, zrobisz ruch którego zrobić nie można (przed którym chroni ból) i wszystko pójdzie w pizdu. I później już tylko szpitale, krojenie, zakażenia szpitalne (tfu tfu tfu!). Bierzesz skorupki jajek? No i wstaw na forum zdjęcie rtg, wszelkie badania jakie masz, ktoś może pomoże. Ja nie znam ortopedy ale może też podpytam jak się uda.
  16. 3 points
    https://wiadomosci.wp.pl/grodzisk-mazowiecki-dawid-zukowski-jest-poszukiwany-w-okolicach-miasta-6401402284550273a Pewnie już czytaliście o tym dramacie, bądź dowiedzieliście się z mediów. Na wstępie tylko napisze iż jestem pewien (jaj sobie nie dam uciąć ale auto bym spokojnie obstawił), że matka albo: oskarżyła go o przemoc, utrudniała kontakty z dzieckiem, składała fałszywe zeznania, znalazła nowego fagasa, zrobiła inną tego typu rzecz bądź wszystko razem. Kolejny ojciec nie wytrzymuje, chyba coraz więcej osób zaczyna dostrzegać, że coś tutaj kuleje w systemie. Poczytajcie sobie komentarze. Większość kobiet powtarza bzdury rodem z TVN, że skoro przemocowiec to odebrać dziecko i nie pozwolić się w ogóle widywać! (ta kurwa na pewno) Rzecznik matki tego dziecka palnął tylko (gdzie dowody? Wyrok sądu?), że mąż stosował przemoc i już baby ryczą na forach, że to kryminalista. Faceci natomiast w większości piszą komentarze niczym z naszego forum. Ile jeszcze do chuja Pana facetów ma się targnąć na własne życie, żeby ktoś w końcu otworzył oczy?! Ktoś w końcu nie wytrzyma i rozstrzela przypadkowych 100 osób w centrum z desperacji, bo madka jebana polka dostała zabawki w ręce i robi sobie co jej się podoba. Patologia.
  17. 3 points
    Jesteś na pewno skuteczny i oszczędziłeś sobie oraz tej Pani czas - a te uczucia których nie chcesz, są reminescencją dawnego programowania społecznego.
  18. 3 points
    Pozbyłem się żółtego nalotu z zębów dwoma sposobami. 1. Witamina K2 (nie mylić z K1). Jej niedobór w diecie (który ma wręcz rangę epidemii ze względu na rozwój cywilizacji ) sprzyja temu, że wapń osiada na zębach i daje wygląd żółtego nalotu. Suplementacja wysokimi dawkami K2MK7 spowodowała, że przez dwa dni miałem aż bóle zębów.. i po tym czasie ból znikł, wraz z nalotem. Wydaje mi się, że wapń dzięki temu transporterowi szybciutko dostał się tam, gdzie jego miejsce, czyli do zęba. Moją wielką głupotą było iść do dentysty i męczyć się ze skalingiem. Albo nie głupotą - kompletnym brakiem wiedzy. 2. Stosowanie pasty do zębów własnoręcznie zrobionej z bentonitu i olejkami eterycznymi. Nie stosuję żadnego ścierwa, sprzedawanego pod mądrymi nazwami, nawet jak pisze "bez fluoru". Błona śluzowa jamy ustnej jest bardzo cienka, i przepuszcza do organizmu wszystko, a w tych pastach są mało ciekawe rzeczy. Dlatego są też tabletki pod język, bo one natychmiast i bezpośrednio się wchłaniają. Polecam przeczytać: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4458131/naturalne-metody-na-zdrowe-zeby Książka perełka. Must have każdego chociaż trochę świadomego człowieka. Wydajesz parę złoty, zaoszczędzasz setki na dentystów. Chyba warto robić takie interesy w życiu. Mój stan zębów jest idealny, a o lekarzach już zapomniałem. Czasem idę do dentysty się dowiedzieć, że mam zęby w idealnym stanie. Jak coś to nie jestem lekarzem, a amatorem medycyny, który na lekarzy nie ma ochoty w życiu wydać nawet złotówki, poprzez wiedzę jak działa ciało. Bo to nie jest tak jak się ludziom wmawia - ciało ludzkie to idealna maszyna, która nie psuje się jak chińska zabawka po jakimś czasie użytkowania. Jest cudownie samoregulującym się organizmem, o którego trzeba tylko wiedzieć jak dbać. Jeżeli coś w ciele szwankuje czy pojawia się degeneracja, to można założyć, że organ / tkanka / cokolwiek, "mówi": "hej! robisz coś ze mną nie tak! być może nie wiesz jak się mną posługiwać? To dam ci człowiecze początkowy znak, a ty mi pomóż! Tylko nie torturuj mnie, próbując ten znak zetrzeć, tylko sięgnij tam, gdzie problem leży! Bo jak zaczniesz to robić, to popsuję się całkowicie! Nie wjeżdżasz na czerwonym świetle na skrzyżowanie, to może i teraz nie przejeżdżaj na czerwonym, a stań i się zatrzymaj bo będzie mało ciekawie! Pomyśl co robisz!" Może zamiast zamiatać problemy pod dywan, warto się dowiedzieć co ciało komunikuje?
  19. 3 points
    Takiś pewny? Jeszcze. Choćbyś nie wiem jak mocno się samobiczował zamiast robić co się nauczyłeś -konsekwencje Cię dogonią, spokojnie. Masz ręce? To możesz. Jal nie masz rąk to łbem o ścianę możesz walnąć. Nie wiem czy to próba zażartowania czy masz zaburzoną laskę. To proszę, wypisz nam w punktach, jakie kroki, co konkretnie zrobisz : - dziś wieczorem - jutro - w ciagu najblizszych 7 dni Następnie wpadnij tu jutro, pojutrze i za tydzień i zdaj relację: - co się udało - jak pani reaguje - na czym poległeś - co i jak poprawisz, zmienisz - ogólne wnioski Proszę, start.
  20. 3 points
    Nie wiem kogo to poniża, na pewno nie moją ex
  21. 3 points
    Przecież tutaj zawsze chodziło o konsumpcje. Aby być eko, uprawiać sport być zdrowym i odnieść sukces trzeba wydawać. Przecież to jest inżynieria społeczna w prostackiej postaci. media atakują nas - kupuj, bądź fit, kupuj, badź eko, kupuj kijki, buty(najlepiej markowe) kupuj suplementy, leki, energetyki. Przecież to jest biznes. Biznes robi się na frajerach. Musisz odnieść sukces inaczej jesteś nikim. wyścig szczurów. Nie ma smartfona (najlepiej wymieniać co roku) nie masz mediów społecznościowych..im bardziej się staramy tym bliżej nam faktycznie do biorobotów. Presja społeczna - sami sobie robimy krzywdę. Przybieramy gębę, a później płacz, ze depresja. Hipokryzja, udawania, robienie coś na pokaz w imię dowodu społecznego. Kiedyś ten rachunek trzeba spłacić. Jak wszędzie, potrzeba złotego środka - umieć żyć w społeczeństwie, ale nie dać mu się opanować - skupić się na sobie, ale nie w formie egoistycznej. Akceptacja w stadzie. To nas wykańcza. Dobór masek - maska ojca, maska syna, maska pracownika, maska kochanka, maska sportowca. Kiedy jesteśmy naprawdę sobą?
  22. 3 points
    Proszę Cię, ukraińcy mają silny gen tchórzostwa. Są w stanie mordować tylko kobiety I dzieci, lub rzucać się na mężczyzn mając przewagę liczebną. Jak widać w obecnych czasach, jak przychodzi co do czego I trzeba bronić swojego kraju (przed Rosją) to ci tchórze nawet tego nie potrafią zrobić, ale aspiracje mają wielkie - wystarczy poczytać reweleacjii Rotysława Nowożeńca I kilku innych autorów.
  23. 3 points
    Ukraińcy mają silny gen azjatycki, a jak wiemy Azjaci słyną z braku poszanowania życia ludzkiego, najbardziej bestialskie nacje wywodzą się z Azji; Turcy, Mongołowie, Japończycy, Chińczycy, Tatarzy.
  24. 3 points
    Grupy na Facebook:1. Grupa dla ojcówa. jak spędzać więcej czasu z dzieckiemb. jakie zabawyc. gdzie na wakacjed. jak zarobić więcej na lepsze życie rodziny2. Grupa dla mateka. jak odebrać mu prawa do dzieckab. jak uniemożliwić mu widywanie dzieckac. jak podwyższyć alimenty tak żeby go zrujnowaćd. jak zniszczyć mu jego nową rodzinę
  25. 3 points
    @Obliteraror a ja stawiam na starość, niektórzy tracą wtedy kontakt z rzeczywistością 🙂 @deomi może zajmij się czymś co nie będzie przynosić korzyści Tobie, a innym. Skoro już wszystko Cię nudzi i wszystko wiesz to zacznij teraz działać na rzecz innego człowieka, nie wiem... zatrudnij się jako wolontariuszka w jakimś hospicjum dla dzieci, albo w domu opieki? Może wtedy przestaniesz myśleć o tym, że posiadłaś całą wiedzę i że nic już nie robi na Tobie wrażenia, a skupisz się na potrzebujących? Pomijam fakt, że nie da się wszystkiego wiedzieć o świecie, ludziach, emocjach. Takie twierdzenie świadczy o czymś przeciwnym. Pisząc to pokazujesz, że właśnie niezbyt wiele wiesz na te tematy. Co innego gdybyś napisała, że wiesz wszystko co jest Ci potrzebne do sprawnego poruszania się po tym świecie, między ludźmi, z tym mogłabym się jeszcze zgodzić.
  26. 3 points
    Jednym słowem kobieta tym się różni od kury że ma zwój więcej aby nie srała na podwórku ?
  27. 3 points
    Waginopolis Dwunastu napalonych ludzi Pół gwałtem, pół serio Gwałciciel bez powodu Inwazja wyruchaczy ciał 2001: Odyseja orgazmiczna Ptaki Nieustraszeni pogromcy dziewic Piknik pod Stojącą Skałą Wejście smoka Członek z blizną Łowca androidek Sperminator Ciasna pułapka Wielka draka w chińskiej dzielnicy Nieoczekiwana zmiana miejsc Wielki Ru Spokojnie to tylko ruchalnia Kevin sam w domu Długi i dłuższy Sperminator 2: Dzień nierządu Otwory szeroko zaciśnięte Bad boys Z orgazmem jej do twarzy Szybciej, Lola, szybciej Godziny szczytu Człowiek-demolka Hot shots Uniwersalny żołnierz Fill Bill vol. 1 i 2 (gejoza) Szybcy i wściekli Mad Max: Na drodze spustu Gwiezdne wojny II - Atak szonów Gwiezdne wojny VII - Przebudzenie erekcji Indiana Jones i Świątynia Rozkoszy Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnego Berła Teksańska masakra fiutem mechanicznym Bondy: Doktor Yes, Pozdrowienia z orgii, Goldfinger, Operacja Strzał, W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości, Dziury są wieczne, Żyj i pozwól ruchać, Człowiek ze złotym penisem, Szpieg który mnie jebał, Cummaker, Tylko dla twoich dziur, Ośmiocipna, W obliczu orgazmu, Licencja na ruchanie, GoldenDick, Fiut to za mało, Bordello Royale
  28. 3 points
    Mam @deomi w ignorowanych więc nie wiem co tam znowu wypociła ale na podstawie tego co napisał @Ancalagon wnioskuję, że stwierdziła, że wszystko już wie... Skoro tak to również mam pytanie: Kto i gdzie napisał operę Mydlaną?
  29. 3 points
    To jest właśnie patologia sądów rodzinnych w PL. Koszty życia chłopca wzięte z przysłowiowej dupy. Przykładowo: 1. Komputer - 2 tys / mc - to daje rocznie 24 tys na komputer. Jakby co roku zmieniał kompa za taką kwotę to nie da rady - bo co roku nie wychodzą nowe monitory i podzespoły aby była potrzeba to zmienić. 2. Zainteresowania 2 tys/mc - what? Co on kurła lata na fiordy na połowy? 3. Dentysta ortodonta 1600 zł/mc - chyba raz w roku dzieciak zmienia zeby na nowe. 4. Wyposażenie pokoju 1 tys zł/mc - 12 tys rocznie - kurła wiem, że kanapa z KLER kosztuje 14 tys zł - ale trzeba być chorym psychicznie aby kupić kanapę za taką kwotę. Które dziecko w PL rocznie kosztuje 240 tys zł? Takie coś się nadaje do doniesienia do UE, żeby się przyjrzeli co się tu wyrabia. Jak również w tematach alienacji rodzicielskiej - dziwnym trafem bezkarnej i nie możliwej do przerwania przez sąd. Ot państwo teoretyczne z dykty. Podsumowując - sądy powinny żądać według takiej listy udokumentowania takich wydatków to raz. A dwa sąd z urzędu po zobaczeniu takiej lity powinien powołać biegłego psychiatrę z listy biegłych sądowych oraz zlecić obserwację tej pańci na oddziale szpitala psychiatrycznego przez 4 tygodnie minimum. Kolejna sprawa, że na wzór niemiec powinna być tabela alimentacyjna raz albo dwa razy w roku aktualizowana przez GUS na podstawie zmian w płacy minimalnej. Takie orzekanie alimentów w polsce rodzi wyłącznie patologie bo nie sprzyja porozumieniu rodziców. Na koniec raz jeszcze powtórzę swoją teorię - wysokie alimenty w PL do demoralizacja kobiet i faktyczne działanie na ich szkodę. Mając takie alimenty która kobieta będzie chciała wogóle pracować? No właśnie. Tylko, że ukochane alimenciki się kiedyś skończą, po prostu tak z dnia na dzień nie będzie kasy. A potrzeby pańci rozbuchane, koszty życia duże bo i może kredyty trzeba spłacać dalej, pokrywac koszty rozbuchanych wydatków. I co wtedy pańcia zrobi? Nie pracując przez ostatnie np 20 lat? Kto i na jakim stanowisku ją zatrudni - a przede wszystkim za ile? Widzicie sami, ona sama na siebie bat kręci. Na jego miejscu mając tyle kasy dałbym jej te pieniądze i siedział na dupie i czekał na rozwój wypadków. Wyobraźcie sobie ten moment kiedy na jej konto już pieniążki nie przyszły bo alimenciki się skończyły.
  30. 3 points
    "Życie i niezwykłe przygody żołnierza Iwana Czonkina - Berlin 1945" "Stój, bo w mamuśkę strzelam" "Królewna Śnieżka i siedem bolców" "Krótki przewodnik po Afrykańskich korzeniach" "Leon Wzwodowiec" "Skazani na gang-bang" "Byliśmy jebakami" "Harry Potter i Komnata Rozpusty" "Tańczący ze zdzirami" I na koniec: "Czterej pancerni i pies"
  31. 3 points
    "Negocjator" - o pewnym nachalnym białorycerzu. "Pewnego razu na Dzikim Zachodzie" - jej pierwsze "wyzwolenie". "Za garść dolarów" - o wyższości płatnego seksu nad poznawaniem "zwykłych" kobiet (film dedykowany pewnemu informatykowi o tysiącu nicków) "Czterej muszkieterowie i pies" - ukłon w stronę środowisk LQBT "Wniebowzięci" - o jedynej prawdziwej miłości "Krzyżacy" - powieść o miłości dwóch pająków krzyżaków, bezprawnie zawłaszczona przez środowiska narodowe jako epopeja narodowa "W poszukiwaniu straconego seksu" Marcel Spust "Mein kampf" - o przełamywaniu lęku przed podejściem typu indirect "Cztery pory raka" - pornos o fazach rozwojowych "związku" "Achtung-Panzer!" - pornograficzna rozprawa H. Guderiana o skrajnym białorycerstwie. "Zabij mnie, glino" - polski pornos postępowy ery komunizmu usiłujący nawiązać do tematyki bdsm, wskutek niewyrobienia artystycznego polskiej cebulackiej publiczności odebrany mylnie jako film sensacyjny. "Bez przebaczenia" : znakomity pornos dokumentalny, o tym, co zrobi z tobą kobieta, jeśli dowie się, że jesteś bezrobotny.
  32. 3 points
    Jak Cię kopnie w dupę dla innego, to ci się przestawi.... Myślenie Kwestia czasu....
  33. 3 points
    Traktujemy go sobie tak sami i to nie zawsze, jako np. nagroda za ciężki dzień. Jestem przekonany ze ktoś kto tworzył ten kurwidołek nie wrzucił mężczyźnie ośrodku seksu w układzie nagrody po to żeby jakieś szlaufy dawały mu seks w zamian za coś, to my dajemy sobie przyjemność za ciężka pracę (albo za nic), a nie wy dajecie nam dupy za pieskowanie. Bo na przykład mój ośrodek seksu znajduje się razem z mózgiem w członku i jak kobieta nie zechce się pieprzyć w układzie BARDZO KONTROWERSYJNYM UWAGA PRZYJEMNOŚĆ ZA PRZYJEMNOŚĆ, to chuj jej w dupę, tego samego wieczoru znajdę sobie inną która za chuja zrobi mi jeszcze kolację, masaż i śniadanie. Niepozdrawiam każdego szlaufa który myśli ze za wystawienie dupy coś ma dostać, niech dostanie ale infekcji pochwy. Dla mnie chłopaki temat skończony i nie ma co debatować nad nim z kobietami bo one i tak zrobią jedno, a powiedzą drugie. Dobranoc.
  34. 3 points
    @Boromir Mały concept art dla ciebie: ewentualnie:
  35. 2 points
    Byłam ostatnio w galerii krakowskiej i nie widziałam nic ciekawego :/ H&M https://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0742083005.html H&M https://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0740943001.html (ładniejsza sukienka w panterkę była w pull&bear, ale nie widzę na stronie) H&M https://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0770030003.html Znowu HM https://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0747198003.html Bershka: https://www.bershka.com/pl/kobieta/kolekcja/sukienki/sukienka-w-kwiaty-c1010193213p102030516.html?colorId=800 Pull&bear: https://www.pullandbear.com/pl/dla-niej/wyprzedaż/odzież/sukienka-mini-z-materiału-w-rustykalnym-stylu-c1030207147p501367636.html?cS=626 Pull&bear (to spódnica akurat, ale fajna na lato ) https://www.pullandbear.com/pl/dla-niej/odzież/dopasowana-spódnica-mini-z-przetarciami-c1030207144p501546509.html?cS=250 https://www.pullandbear.com/pl/dla-niej/odzież/spódnica-mini-pareo-w-stokrotki-c1030207144p501546223.html?cS=800 Zara: https://www.zara.com/pl/pl/krótka-sukienka-p05644390.html?v1=13236819&v2=1294653 Trzeba przymierzać, bo na żywo zawsze inaczej niż na zdjęciu (zazwyczaj na niekorzyść) Przepraszam za post pod postem, ale znalazłam coś jeszcze i nie mogę już edytować. A nie mogłam się powstrzymać https://www.pullandbear.com/pl/dla-niej/odzież/krótka-sukienka-na-ramiączkach-z-falbaną-c1030207144p501550124.html?cS=629 https://www.pullandbear.com/pl/dla-niej/odzież/kopertowa-sukienka-z-falbanami-c1030207144p501545919.html?cS=020 https://www.pullandbear.com/pl/dla-niej/odzież/sukienka-mini-w-kwiaty-c1030207144p501574166.html?cS=401
  36. 2 points
    Zdrada małżeńska nie zawsze skutkuje orzeczeniem o winie zdradzającego. Jeśli rozkład pożycia nastąpił z innych niż zdrada przyczyn, w szczególności zachowania się drugiego małżonka, małżonek, który dopuścił się zdrady nie może być uznany wyłącznie winnym rozkładu pożycia małżeńskiego. Zatem małża(ciotka) będzie próbowała pewnie udowodnić przed sądem,(jeśli uda się udowodnić zdradę), że zdrada nastąpiła już po trwałym i zupełnym rozkładzie pożycia, który był spowodowany zachowaniem wujka. I kurwa w cale bym się nie zdziwił jakby chciała zrobić z niego agresywnego przemocowca, który nie dbał o rodzinę i nie radził sobie z własnymi emocjami czyli odwrócić kota ogonem i udawać ofiarę. Jeszcze w grę wchodzi opinia najbliższej rodziny, znajomych, przyjaciół. Ciotka będzie musiała się jakoś wybielić. Wujek dał się ponieść emocjom i już ''troszkę'' zjebał. Potwierdza się teza promowana na forum, że facet w takich sytuacjach powinien być niewzruszonym, zimnym, analitycznym, skurwysynem. I nie tylko w takich sytuacjach w sumie. xD Rada? W obecnej sytuacji wujek powinien udać się w trybie natychmiastowym do dobrego adwokata. Zadzwoń do niego, spotkaj się z nim i powiedz mu, żeby poszedł do prawnika. Jedyne co możecie zrobić jako jego rodzina to wesprzeć go w tym ciężkim momencie i zeznawać tak jak będzie chciał adwokat wujka ;).
  37. 2 points
    Słuchajcie fajnie się pisze z perspektywy telefonu. Ta sytuacja była na gorąco każdy z nas tak by się zachował. Marek gdy odkrył zdradę chciał zabić swoją kobietę. Tu rozumiem wujka poniosły go emocje jednak może za nie sporo zapłacić. Jak ciotka skręciła do lasu trzeba było z za drzewa wyciągnąć telefon i nagrywać plus fotki. Mamy XXI wiek. Zdjęcia, przybliżenie wszystko w bdb jakości. Były by dowody do sądu jak ulał z czego ciotka by się nie wygrzebała. Poniosły go emocje/ nerwy a jak dobrze wiemy na tym najwięcej się traci.
  38. 2 points
    Co za bzdury, z trudem przeczytałam... Przeważnie wystarczy impuls. 😊 I wielokrotnie tak było np rozmawiam z moim na jakieś poważniejsze tematy - całkowicie aseksualne, a po chwili, może minucie, dwóch jestem gotowa i zawsze najfajniej, najintensywniej jest tak właśnie spontanicznie,😊 nie lubię za bardzo planować i na coś się nastawiać. OK, to nie małżeństwo, ale seks w nagrodę czy gra wstępna która trwa cały dzień to głupota, ile to razy miałam mega ochotę (i nie tylko ja )choćby po sprzeczce, więc dla mnie ten artykuł nie jestać zbyt wiarygodny, wydaje mi się że taka żona "da" po całodniowym nadskakiwaniu raczej z wyrachowania (dla korzyści), a nie przez pożądanie.
  39. 2 points
  40. 2 points
    Witam w klubie! jo tyż kawaler ze kotem! 🙂😎
  41. 2 points
    Nie ma prawa nic się stać pod warunkiem że będziemy się pościągali tak aby stojąc w kierunku drążka i obierając odpowiedni chwyt aby aktualnie go dokręcać a nie odkręcać 😉
  42. 2 points
    Mam coś zbliżonego do tego: Trzeba tylko mieć nie za grubą ściankę działową miedzy pomieszczeniami. Gdyby nie dało się zamocować do futryny to można przymocować do ściany wspornik i wesprzeć na nim. Zakładasz, ćwiczysz i zdejmujesz. Jedynie zostają ślady w miejscu opierania się drążka o ścianę. Jeszcze jedno, po zdjęciu i położeniu na macie może służyć np do pompek.
  43. 2 points
    Prawda, przy czym doprecyzuję, że mówimy o trafieniu trójki (24zł).
  44. 2 points
    Ja bym nie ryzykował trwałego kalectwa gdy drążek spada razem z nami, a my walimy głową/plecami o ziemię czy coś innego - tylko takie rozwiązanie, polecam bo posiadam: https://allegro.pl/oferta/drazek-stacjonarny-do-podciagania-dip-smartgym-7675565139?reco_id=362b6fa3-a3cd-11e9-9ecc-6c3be5bbd028&sid=3ec404f37aa2fad6253fa5dd6bb023427743f77ee2f01bb84454c4701b8c0118
  45. 2 points
    Spieprzył sprawę. Ale sugerowałbym, żeby pogadał z... Żoną kolegi Jeśli babka jest ogarnięta, to sama na chłodno najpierw zabezpieczy dowody zdrady swojego małżona. A reszta - poradnik rozwodowy expresowo Może też zagrać ryzykownie i zgłosić na policję pobicie tego kolegi. Zgłosić, powiedzieć że działał w afekcie, miejsce (motel). Wtedy w papierach będzie miejsce i świadek (żona plus obsługa hotelowa) i masz na papierze zdradę małżeńska. Ryzykownr ale konkretne. Warto to natychmiast z prawnikiem obgadać
  46. 2 points
    Temat w tonie genialnego manifestu @ZamaskowanyKarmazyn. Dajemy się ponieść kultowi byciu fit, sryt, ogarniętym, samcem alfa, stawiamy sobie jakieś reżimy, spinany się o to że gdzieś niedomagamy, że ten mityczny rozwój osobisty nie idzie tak jak w internetach inni "ogarniacze" życiowi się chełpią. Akceptacja, arystotelesowki "złoty srodek”, dystans do tego co muszę, co powinienem, do pogoni za osiągnięciami, sukcesami, forsą. Ale też nie wmawianie sobie, że muszę być jak Steve Jobs, Robert Lewandowski, Donald Trump czy DiCaprio, bo to jest jakiś pieprzony ideał człowieka szanowanego. Tak samo uważam! To jest jakiś chory dyktat. Ale wiem skąd to się bierze - to kapitalistyczny model życia, który ma promować morderczą pracę i wyścig szczurów.
  47. 2 points
    Przy takiej wadze to bym się trochę bał. Że wyleci razem z futryną. Jeśli masz miejsce i możliwości to polecam drążek sufitowy. Jest dużo pewniejszy i zapewnia odpowiednio dużo miejsca do ćwiczeń. https://specialfitness.pl/drazki-do-sufitu/439-drazek-sufitowy-wielofunkcyjny-khs0003 W tym modelu dodatkowo można podwiesić np. worek bokserski. Tak że mamy full wypas :).
  48. 2 points
    Jakby rozdmuchać takie teksty, to trenerzy motywacyjni nie mieliby co jeść. W pełni zgadzam się z tym postem i tekstem.
  49. 2 points
    "Jeżeli my zapomnimy o nich to Ty, Boże, zapomnij o nas.."
  50. 2 points
    JAKICH słów ? Słowa jak słowa. To tworzywo,nośnik. Przypierdalacie się do słów zawsze gdy nie macie argumentów. Tak samo jak do odkurzania, zmywania i tzw "obowiązków domowych" przed seksem. Wymówka na brak stymulacji w mózgu lub wyrachowaną manipulację. Jakoś nie przeszkadza Wam ruchanie się w krzakach, tylnych siedzeniach samochodów, namiotach, ubikacjach i w tysiącach innych zasyfionych miejsc gdy macie aktywny program rozrodu lub zdobycia nowego samca. Wtedy nie ma zależności miedzy jakością otoczenia a seksualnym pobudzeniem..
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.