Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/11/2026 in all areas

  1. Potwierdzam, ex alimentami na córkę spłacała co miesiąc jakiś swój kredyt, wzięty chuj wie na co. Mam to udokumentowane (ale chyba już tylko po to, aby może kiedyś córce pokazać, jakby chciała wiedzieć). Dobrze, że udało mi się załatwić przelew alimentów bezpośrednio na konto córki, zaraz po osiągnięciu przez nią pełnoletności A córka, będąc już na drugim roku studiów, wyprowadziła się od matki
    5 points
  2. W ogóle nie rozumiem @Kogut czemu stosujesz ten zjebany mechanizm obwiniania ofiar, chyba ma nawet to pojęcie na zachodzie szeroko omawiane - viktim blaming. Jesteś na męskim forum, jest mowa tutaj o tym etapie haju hormonalnego, motylki w brzuchu, programowanie społeczeństwa na życiowe role bycia podnóżkiem kobiet i później żywicielem rodziny. Teraz wszędzie tego pełno u j00lczysk, podstarzałych grażyn i wielu białorycerzy, że sami sobie wybrali takie kobiety, bo ludzie wcale się nie zmieniają, ani nie manipulują. Tym bardziej dziwi fakt, że na męskim forum jak jesteś powinieneś znać strategie reprodukcyjne ludzkich samic i one mają w swoim przetrwaniu zaszyte opcje związane z manipulacjami, no Natura. tak nas już biologia wychujała. W naszej zachodniej kulturze jak dziewczyna założy krótką spódnicę to wiadomo, że musi się liczyć z tym, że wywołuje pożądanie u samców, proste, ale czy ona wtedy jest winna temu, że ktoś nad swoim prymitywnym instynktem nie zapanuje i ją brutalnie wychędoży bez jej zgody? Przemyśl to proszę, bo ja nie mogę czytać takich zarzutów.
    5 points
  3. Przeszedłem sprawę w sądzie rodzinnym o podwyższenie alimentów. Schemat był standardowy. 1. Pomówienie ojca o znęcanie się nad dzieckiem - i zgłoszenie to do prokuratury i latanie w sądzie z rozdziawioną mordą - że "śledztwo się toczy" to przestępca i bandyta. 2. Odcięcie ojca od dziecka z "kontaktami" w jedną sobotę pod okiem kuratora. 3. Wniesienie sprawy o podwyższenie alimentów - ścierwo chciało 2500 alimentów. Oczywiście "partner" bandyta i niedorozwój życiowy - zapewne też i umysłowy - teraz wiecie co sobą ex ścierwo reprezentuje, że stać ją na takiego człowieka. "Partner" Karany za jazdę po pijanemu oraz odsiadka w areszcie 6 miesięcy za groźby karalne. Argumentacja ścierwa - oczywiście, że ma pełną opiekę nad dzieckiem (16 lat dzieciak), że chce dziecku kupić laptopa tak jak ojciec kupił bo inaczej nie kupi bo nie ma pieniędzy. Ex ścierwo przedstawiło rachunki za paliwo ile ją kosztuje wożenie dzieciaka do szkoły oddalonej w linii prostej o 800m - w miesiący jak dobrze pamiętam 200 zł. Dzieciak mówił, że nogami chodzi do szkoły. Ścierwo przedstawiło paragony za paliwo na diesla i benzynę. A ma auto na ropę. Wniosek: możecie się w sądzie rodzinnym okładać pismami, rachunkami, itp gównem a sąd i tak już od początku wie ile przywali alimentów. W dodatku moja adwokatka jak zobaczyła moje zarobki to jeszcze zanim się sprawa zaczęła powiedziała że alimenty będą wynosić 1100 - 1250. I tak się dokładnie stało. No to teraz policzmy - ex ścierwo chciało 2500 alimentów do tego 800 plus - to daje 3300 zł na dzieciaka miesięcznie. To co miała karmić dziecko złotym chlebem ze złotym masłem? Wszyscy wiedzą - że chodzi o to by ojca UKARAĆ alimentami - a dzieciaka utrzymywać jak najmniejszym kosztem by mieć kasę na siebie. Madki jak wiecie zapisują dzieciaki na kilka zajęć dodatkowych - konie, pływanie, strzelectwo itd itp a po wyroku i uzyskaniu alimentów natychmiast wypisują. Dlaczego piszę Ex Ścierwo - Pomówiła mnie o przemoce fizyczne, psychiczne, finansowe i zmontowała pomówienie o pedofilię włącznie ze zrobieniem dzieciakowi sieczki z mózgu. Dlatego jest Ex Ścierwo. I to się nie zmieni tak długo jak będę żył.
    5 points
  4. Ja ostatnio na forum przeczytałem, że jeżeli facet wchodząc w związek z kobietą masz z tyłu głowy zagrożenia z tym związane, czyli rozwód, alienację rodzicielską, podział majątku i alimenty z tym związane, to znaczy że kieruje nim lęk i świadczy to o męskiej toksyczności. W takich wypadkach kobieta powinna zabrać dzieci (jeśli już są) i zwiewać. Stop toksycznej męskości i stop takim tematom!!! Niech żyje "kołczing z Discorda" !!! Chwała "psycho-loszkom" od Jaworowicz!!!
    4 points
  5. Ile dostanie to jedno, a jak szybko dostanie "stałą przepustkę ze względu na stan zdrowia" to drugie. Kropla drąży skałę, a przed wyborami Tusk bez zawahania rzuci ich na pożarcie, w imię sondaży... jeżeli publika nie zapomni.
    3 points
  6. To ja się podczepię i podziękuję za stworzenie forum i kolegom forumowiczom, za poszerzanie światopoglądu. Od każdego z Was można się czegoś nauczyć. Nasi przodkowie nie mieli takich możliwości, by dzielić się swoimi spostrzeżeniami, rozwiązazywać problemy, odnośnie męskości czy jakiegokolwiek tematu z innymi ludźmi z różnych stron świata, w czasie rzeczywistym. Doceniajmy to i korzystajmy.
    3 points
  7. Oczywiście moja Nowy STAGE, WINA MĘŻCZYZNY definiowana przez MĘŻCZYZNĘ Najlepsze, że to napisał typ po rozwodzie xDD. Śmieszą mnie te teksty o researchu czy odpowiedzialności przy doborze partnerki tak jakby dzbany to piszące nie wiedzieli o tym, że p0lki dla osiągnięcia celu ( ślub czy ogólnie usidlenie) są w stanie udawać lepiej niż najlepszy aktor czy kameleon. Historia przykra, współczuję. Ależ oczywiście, z tym że mi kolego szanowny tego tłumaczyć nie musisz. Tutaj znowu kameleon mode - w zależności od sytuacji - strong & independent albo ofiarą patriarchatu i poświęcenie jakby żyda z getta ratowała. Tak samo jak ta mityczna zdolność zarobkowa, której mógłbym paść ofiarą.
    3 points
  8. Ja kiedyś napisałem wprost, że tu chodzi o nowe oazy, shopping i spa na koszt frajera, to w odpowiedzi wkleiła mi paragraf z KRiO, że alimenty mają zabezpieczać potrzeby materialne dziecka i co za deluzje ja wypisuję. Ze 80% orzeczeń stanowią kwoty 800 - 1500 zł i inne farmazony. Tylko że - ona poza tym że jest babonem, uczyła się tego na studiach - odwracania kota ogonem, więc dalsza dyskusja była by bezsensowną stratą czasu.
    3 points
  9. Chciałbym w tym miejscu podziękować za stworzenie rezerwatu, jestem sobie w stanie wyobrazić jak wyglądałby ten wątek gdyby było inaczej. Jeszcze raz powodzenia dla autora, trzymam kciuki. Być może teraz wydaje się to trudne, ale z perspektywy czasu docenisz wyrwanie chwasta.
    3 points
  10. Zobaczcie sami, co się odwala. Teraz tylko czekać na upowszechnienie się związków z kobietami AI, bo zarabianie w internecie przez mężczyzn w taki sposób na sztucznej inteligencji jest już od dawna. 850k osób obserwuje: https://www.instagram.com/kalyaunpetittrucenplus?igsh=NzRibHF1NzhlM3J4 350k obserwujących: https://www.instagram.com/itsvaleriaandcamila A tutaj filmiki jak każdy może zostać kobietą: https://www.instagram.com/itsvaleriaandcamila https://www.instagram.com/reel/DUhelnuDhNX/?igsh=MWhneDdwZ2l3d2lwYw%3D%3D Podrasowane prawdziwe kobiety albo w 100% ai, ciężko powiedzieć: https://www.instagram.com/reel/DUR5UlzDsnV/?igsh=MWkxODZvcGYweHd5Zw%3D%3D https://www.instagram.com/reel/DUJ55xyCHpe/?igsh=MXA2aDMyM3F4NmhmNg%3D%3D https://www.instagram.com/reel/DT6FOAHjdfa/?igsh=MWszNmw5YWlsZ3BrOA%3D%3D Za kilka lat już nie odróżnisz z kim rozmawiasz, z chatemgpt pójdziesz na randkę.
    2 points
  11. Ten piękny synonim powinien trafić do Encyklopedii Braci Samców. 😄 Nie ma miękkiej gry panowie, gdy się rozstajecie z żoną dla niej już jesteście już tylko czystym zasobem taką kopalnią kasy z której należy jak najwięcej wydobyć lub wydobywać. Kobieta często dając dupy "inwestuje" nie w związek, a w ustawienie się kosztem samca.
    2 points
  12. W ogólności system "sprawiedliwości" działa jakoś tak żeby za mocno nie karać sensu stricte, a bardziej uzmysłowić przestępcy i to w dość łagodny sposób aby więcej tego nie robił. To aż wali po oczach w prawie wszystkich sprawach. Tyle, że jednostki zdemoralizowane mają to w dupie i po wyjściu bywa różnie.
    2 points
  13. Jest taki film z 2013 roku "Ona" Opis filmu Ona Niezwykła historia miłosna, samotny pisarz - Theodore (Joaquin Phoenix) kupuje nowy system operacyjny, który jest tak zaprojektowany, aby spełnić wszystkie potrzeby użytkownika. Między nim, a jego systemem operacyjnym rozwija się romans... Ta nieprawdopodobna opowieść pokazuje jak wielki wpływ może mieć na nas nowoczesna technologia. teraz to już bez porównania jak te rzeczy wyglądają.
    2 points
  14. Jak się robi przewał to tam gdzie go nie widać. Wcześniej działał na wariata (pewnie jakby mógł cofnąć czas to by nie uciekał, ale jakaś szansa była, że wszystko uda się zatuszować), teraz może sobie zaplanować wszystko. Dostaje wyrok przypuścimy 5 czy 6 lat. Tylko, że komisja penitencjarna umieszcza go w zakładzie półotwartym (wcześniej nie karany, dobrze rokuje pitu pitu) , a po pół roku otwartym. Po 3,5 roku wyjdzie. Jeszcze mu zaliczą areszt na poczet kary.
    2 points
  15. 11.02.2026, Bruksela (PAP) - Parlament Europejski przyjął w środę w Strasburgu pakiet trzech aktów prawnych, które umożliwią udostępnienie Ukrainie przez UE pożyczki w wysokości 90 mld euro na lata 2026-2027. Celem wsparcia jest zaspokojenie pilnych potrzeb finansowych kraju, który cały czas odpiera rosyjską inwazję. Z całej pożyczki 30 mld euro zostanie przeznaczone na wsparcie budżetowe, a 60 mld euro trafi na wzmocnienie zdolności obronnych Ukrainy oraz zakup sprzętu wojskowego, głównie od producentów z Ukrainy, UE oraz Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA). W sytuacjach pilnej potrzeby dopuszczone będzie pozyskanie sprzętu wojskowego od państw spoza tej grupy, np. USA. Wsparcie będzie uzależnione od spełnienia rygorystycznych warunków, m.in. przestrzegania zasad demokracji, praworządności, ochrony praw człowieka oraz zwalczania korupcji. 😁 Pożyczka zostanie sfinansowana ze wspólnego zadłużenia UE na rynkach kapitałowych i zabezpieczona w ramach unijnego budżetu długoterminowego. Koszty obsługi długu w latach 2027-2028 szacowane są na ok. 1,3 mld euro rocznie. Spłata kapitału przez Ukrainę ma nastąpić po otrzymaniu reparacji wojennych od Rosji. Pakiet wsparcia przyjęto w trybie pilnym. Za propozycją pożyczki głosowało 458 europosłów, przeciw było 140, a 44 wstrzymało się od głosu. komedianci
    2 points
  16. @Kogut podobno kminią, żeby sprzedawać w kartonie; natomiast co do sysytemu kaucynego podobno Polacy już obeszli system drukując lewe etykiety
    2 points
  17. Baba daje dupy za kasę, ale wina chłopa, bo za to płaci, a żadnego kryzysu męskości nie ma, tylko kryzys kobiecości, to oczywiste. Idź już do rezerwatu.
    2 points
  18. Przejebane tutaj historie poruszacie Panowie i szczerze współczuję. Ja mogę jedynie opisać jak to wyglądało z mojej perspektywy - dziecka 8-12 lat gdy rodzice się rozwodzili. Możliwe, że nie do końca dobrze zapamiętałem, bo byłem gówniarzem i dziury w bani mam jak 5zł. Wiem natomiast jedno, ja dostawałem 250zł alimentów. Od 18 roku życia miałem tę kwotę w całości dla siebie, jak miałem 20 lat rzuciłem studia i podejrzewam, że ojciec odetchnął z ulgą, bo nie musiał już płacić. Rozwód moich rodziców trwał 4 lata, z tego co pamiętam, to ojciec robił wszystko żeby wydłuzyć ten proces, nie stawiał się na rozprawach, problemy zdrowotne, ukrywanie dochodów, majątku itp. Pamiętam zeznania moich sąsiadów w sądzie i nikt nie wspomniał o patologii, która działa się u mnie w domu. Przesłuchiwali moje rodzeństwo, które miało już w tym czasie swoje własne rodziny (każdy jest starszy o 20+ lat ode mnie), pamiętam, że byłem u psychologów sądowych i rysowałem swoją rodzinę. Namalowałem tylko mnie i matkę. Z tego co wiem, to rodzice do dzisiaj nie mają skończonej rozdzielności majątkowej. W między czasie ojciec nawet ożenił się z żoną swojego najlepszego kumpla, gdy ten umarł. (Swoją drogą, mój brat wbił się na to wesele i podobno stoły latały, tak naprawdę nie wiem, bo miałem wtedy może 13 lat, pamiętam, że brat się pompował biorąc mnie za szmaty i wyciskając na biceps, taka anegdotka z dzieciństwa xD) Być może się mylę, ale teraz i ona i jej dzieci mają jakiś udział w majątku. Wbrew pozorom matka wręcz zmuszała mnie do odwiedzania ojca, jak sama mówiła, "żeby ludzie nie mówili, że ona mnie buntuje przeciwko niemu". Jakoś od 18 roku życia jak spotykałem się z ojcem to zawsze waliłem browara żeby dało się jakoś rozmawiać, a i tak tylko rozmawialiśmy o moim samochodzie, studiach, jakichś jego historiach, czy innych neutralnych tematach. W czasie gdy ja wypijałem browara, ojciec walił ćwiartkę i popijał wodą gazowaną. Pewnego dnia coś we mnie pękło. Zdiagnozowali u mojej matki guza mózgu. Ojciec do mnie zadzwonił, gdy wracaliśmy z matką ze szpitala, samochodem, czy coś takiego i zaczął prawić mi morały, że powinienem się nią zaopiekować itd. Chłop, który miał we mnie wyjebane przez całe życie i wyżywał się na mnie i na mojej matce miał czelność mnie pouczać jak mam żyć. Zjebałem go wtedy jak jebanego psa, nie wiem, czy ktokolwiek w jego życiu tak go zjebał jak ja tamtego dnia. Od tamtego czasu usunąłem go z mojego życia, choć kiedyś dostałem smsa od własnego ojca, że jestem ruską kurwą i coś tam jeszcze, czego nie dało się zrozumieć, albo nagrywał mi się na sekretarkę jak się najebał. I to tyle, nie wiem czemu to tutaj napisałem, może żeby podzielić się swoją perspektywą. No i w sumie nigdy nikomu tego nie powiem. (oprócz mojego terapeuty - on wie) Tak jak już pisałem w Logice Betonu, ojca spotkałem jakiś czas temu w kolecje w sklepie. Nawet mnie nie poznał, a teraz role się odwróciły i dosłownie jestem w stanie go zabić, ale nie mam takiej potrzeby. Niesamowite jak wielki wpływ ma rola ojca na młodego chłopaka, ja naprawdę bardzo chciałem być dobrym synem i żeby mnie pokochał. Zajęło mi to bardzo długo żeby zrozumieć jak potężne są mechanizmy podświadomości, a jeszcze dłużej żeby zrobić z nimi porządek. I nie ukrywam trochę mnie wkurwia jak niektórzy z was gardzą psychoterapią, ja dobrze wiem, że gdybym nie poszedł na terapię, to już dawno by mnie tu nie było.
    2 points
  19. 800+ nie jest wliczane do alimentacji. Raczej zabezpieczyć potrzeby matki i znieść z niej ryzyko życiowe. Będą alimenty i 800+ plus jakaś podstawowa praca i kasa się zgadza.
    2 points
  20. Właśnie patrzę po za słoik i widzę jakby ktoś celowo tą narracje feministyczną i antyrodzinną sponsorował i prał kobietom móżdżki żeby się realizowały zawodowo, a na dzieci przyjdzie jeszcze pora, że każda zasługuje na milionera z Dubaju, tatuaże wszędzie na ciele są spoko u kobiety, ekstra ciała nigdy nie za wiele i w sumie 20 kg nadwagi to kobiecie dodaje urody i inne brednie które są przyjmowane za prawdę objawioną. Już trochę stąpam po tym łez padole i widzę przemianę kobiet między latami 90tymi a obecnymi czasami. I co widzę to że jest gruba odkleja wśród pań i podejrzewam że w przyszłości brakować będzie miejsc na salach w zakładach psychiatrycznych, a wahadełko już się odwija pomału i mężczyźni stają się bardziej świadomi tego co się dzieje i nie chcą się ani żenić ani mieć dzieciaków z niepewną sztuką.
    2 points
  21. Wczoraj, w "międzynarodowy dzień pizzy", odbyła się parodia przesłuchania Ghislane Maxwell. Zdalnego. Nasz TVN już wykadrował zdjęcie, ale CNN jeszcze się nie połapało. Zupełnie "przypadkiem", za plecami Maxwell jest "specyficzny" obraz drzewa. Kabała, ezoteryka, okultyzm. Symbol wiecznego trwania organizacji, nawet jeżeli część liści odpadnie. Symbol czegoś, co sięga od najniższych korzeni aż po samą koronę. Szansa że przypadkowo taki obraz znalazł się w federalnym więzieniu, jest bliska zeru. Mniejsze niż szansa, że przesłuchanie "przypadkiem" odbyło się w "dzień Pizzy". Maxwell nic nie zeznała, powiedziała tylko że Trump i Clinton są niewinni. I nadal żyje.
    2 points
  22. Wiesz co @Koguttez bym tak napisał ale : Jakiś czas temu rozmawiałem z kolegą, ma dzieci troje - są u matki. Córka jest tak zmanipulowana przez nią że od ojca tylko bierze. Gość ma świadomość że ja stracił i nawet rozmowa nie ma sensu. Matka kocha a tata ma dostarczać. On mimo że kocha ma świadomość że to jest tylko już częśc tego dzieciaka co znal. Sam mówi że jak skończą się alimenty to jak córka przyjdzie po coś to on powie " córeczko pieniążki są u mamy - tyle lat płaciłem " Więc nie oceniamy @JedeNzNich bo nie wiemy jak to wyglądało .
    2 points
  23. Najgorsze ścierwo. Czasem mi migają profile tych Pań. Te profile niczym się nie różnią od klasycznych social mediów gdzie wrzucaja fotki z wakacji albo w bikini, pierdolą tam jakieś brednie i nakręcają na porady prawne by wyszarpać więcej. One się niczym nie różnią o całej masy innych kobiet / polek i szonów tylko wydaje im się, że ukończone studia i prowadzona praktyka daje im większa prawa. Już ciężko mi to opisac jak Ci ludzie zamienili się w takie ścierwa. Dla paru nowych klientów są w stanie normalnego człowieka wyjebać do zera by klienta była zadowolona i miała hajs dla siebie.
    2 points
  24. Bracia już napisali wszystko, ale ja też dorzucę cegiełkę od siebie. Jeśli po czymś takim pozwoliłeś jej do siebie wrócić to szacunek do Ciebie spadł poniżej zera. To jeden z głównych powodów braku keksu. Jest również multum innych powodów, ale nie chce mi się ich wypisywać (ogólne biało-rycerstwo) Przez ostatnie 2 miesiące mojego 5-letniego związku obserwowałem jak moja ukochana ex-myszka flirtuje z nową gałęzią, a na czacie u niego nazywała mnie już byłym facetem. Przez 2 miesiące zastanawiałem się jakie znaleźć rozwiązanie. Gdy już widziała, że coś podejrzewam to zaczęła mnie urabiać dupą (wcześniej keks raz w miesiącu). Na każde niewygodne pytanie wręcz rozkładała nogi albo padała na kolana do obrabiania berła prosząc żebym się nie wyprowadzał, bo ona nie utrzyma wynajmowanego mieszkania sama, a nie była pewna drugiej gałęzi, bo nawet typa nie widziała na oczy. Gdy już umówili się na randkę, tydzień przed, spakowałem wszystkie swoje graty, gdy była w pracy. Po powrocie usłyszała ode mnie: Wiem co planujesz, nie będę czekał, aż złapiesz drugą gałąź i mnie kopniesz w dupę, z nami koniec. Wyraz twarzy myszki bezcenny i atak wścieklizny. Jeśli kobieta raz straciła do Ciebie szacunek oglądając się za innym to KONIEC. Stań przed lustrem i znajdź resztki godności i szacunku do samego siebie. Bolało? Owszem, bolało jak skurwysyn, ale wyszedłem z tego gówna z twarzą, bez chaosu, bez wrzasków, bez proszenia, bez dramatu, bez pisania do tego nowego bolka. A później? Głucha cisza, zero kontaktu... Zostaniesz zapamiętany jako ten, który miał jaja odejść. Takich facetów kobiety zapamiętują na długo. Czy jest sens to naprawiać? NIE - nie da się. Twoja kobieta ma już wgrane stare oprogramowanie i chociażbyś zmieniał mindset, wygląd, nastawienie to nic się nie zmieni. Ziarno zostało zasiane. Zostaw ją i napraw siebie, to będzie najlepsza lekcja w Twoim życiu jeśli wyciągniesz z niej naukę. Możesz być żonaty przez trzydzieści lat, ale już zawsze będzie towarzyszyła wam chwila, w której rozstaliście się lub żona przeleciała innego faceta. Wszystko, co zbudujecie od tego momentu wprzód, będzie oprószone wątpliwościami w stosunku do intencji drugiej osoby. Nigdy nie uciekniesz od konsekwencji własnych działań, kobieta już zawsze będzie myślała, że gdybyś nie był tak beznadziejnie pozbawiony innych opcji, to nie musiałbyś błagać o powrót do jej łask. - Rollo Tomassi (Mężczyzna racjonalny, Żelazna zasada VII)
    2 points
  25. Ciekawe czy OP będzie miał jaja i to zrobi w Walentynki z jakimś koncertową sceną zakańczającą ten marny związek. Przyjmuje zakłady jak coś 😄
    2 points
  26. Witam Na ostatnim sparingu karate (w sobotę) doszło do wypadku i złamałem w bardzo małym stopniu kość śródstopia szyi (neck metatarsal fracture) w lewej stopie. Akurat trwają przygotowania do egzaminu na czarny pas w listopadzie, więc muszę dużo walczyć (akurat w tamtym tygodniu miałem 10 sparingów). Cóż, niefortunny wypadek, ponieważ koleś zablokował mój frontalny kopniak łokciem i po prostu uderzył tym łokciem w moje palce u nogi. Widać też, że koleś próbuje pokazać jaki jest kozak na treningu (używając naprawdę sporo energii, pomimo tego, że go prosiłem, by się kontrolował) i następnym razem muszę mu solidnie wygarnąć, że tak się nie robi. W sobotę mam operację. Zamierzają zrobić nacięcie i wyrównać kość, bo się trochę przesunęła i jest malutkie pęknięcie. W szpitalu pytali o ubezpieczenie, bo koszt wynosił przeszło 15.000 złotych. Ja oczywiście przygotowany i mam dobre ubezpieczenie, bo zawsze myślałem, że lepiej coś dobrego za granicą mieć. To ubezpieczenie załatwiła mi wtedy ex (jak jeszcze byliśmy razem) i musiałem się z nią skontaktować, ponieważ w tym Tajskim szpitalu robili jakieś problemy z tym ubezpieczeniem. Jednakże wszystko było pod kontrolą. Eks zadeklarowała się, że w tym dniu przyjdzie, by nie było problemów z papierami. Jednakże wczoraj coś jej odbiło i mówi mi, że ona chce u mnie spać, że będzie się mną opiekować w tym czasie i takie inne pierdolamento. Odmówiłem oczywiście, bo to w głowie się nie mieści, żeby mi tu znowu łaziła eks po domu (no jeszcze czego) i w ogóle taki cyrk odpierdzielać. Zacząłem wtedy łączyć fakty, że próbuje wrócić, bo już kilka wiadomości z blaganiem o powrót w przeszłości dostałem. Po odmowie, stwierdziła, że do szpitala nie przyjdzie i ma wyjebane. No to ja to samo. Dwa razy się do tej samej rzeki nie wchodzi. Sorry. No i teraz tak. Mieszkam sam i jest to moja pierwsza taka poważna operacja. Mam mieć tą stopę w szynie lub w gipsie przez kilka tygodni, do tego mam mieć kule, żeby wszystko się zregenerowało. Boję się trochę, bo nie wiem co dalej będzie. Nie wiem jak będę się czuł w sobotę. Może będzie okej, może będę przykuty do łóżka. Jeżeli nie będę mógł się ruszyć to nie wiem jak pójdę do pracy, a w tej pracy to jest tak, że jeśli do niej nie pójdę to mogą mnie wyrzucić. Praca - odległość około 25km, dojeżdżam motorem. Nie wiem jak z jedzeniem. Mogę zamawiać, ale też trzeba zejść na dół, by to odebrać. W sobotę prawdopodobnie nikt nie pojawi się w szpitalu. Musiałbym kogoś poprosić. Mój Sensej i Senpai mówili, że przyjdą, ale operacja jest o 15:30, a oni akurat będą kończyć trening w dojo o mniej więcej tej godzinie. Dużo ludzi mnie szanuje z karate. Otrzymałem sporo miłych i ciepłych słów, wsparcia duchowego. Jednakże nie wiem czy ktoś wpadnie, chociaż jakbym powiadomił Senseja i Senpai to być może coś by zorganizowali. Sensei ze Szwecji rozmawia ze mną na kamerce i podtrzymuje duchowo, bo akurat jest ciężko i mam z nim doskonały kontakt. Motywuje mnie, dużo rozmawiamy na temat Karate. Ostatnio ćwiczymy razem na kamerce. Ten incydent jakoś nie zraził mnie do karate w ogóle. Nadal mam w sobie ogień Kyokushin. Jutro mam też konsultację z psychoterapeuta, gdzie omówię całe to zajście. Lekarz ze szpitala opowiedział mi o wszystkich komplikacjach, o trudnościach w chodzeniu. Ogólnie rzecz biorąc bardzo mnie przestraszył. Mowił, że jest możliwość, że już nigdy nie wrócę do sportu i tym podobne rzeczy. Nie wiem co myśleć i co robić oprócz pytania ludzi o pomoc. Doradźcie Dzięki
    1 point
  27. @Kogut @Kiroviets Panowie założyłem temat nie po to żeby się kłócić ale po to żeby porozmawiać, dobra można się różnić poglądami itp. ale cholera dorośli faceci na obecną chwilę zachowują się jak małe dziewczynki. Weźcie przez chwilę dwa oddechy, abstrahując od tego co i kto zapalił lont. Brniemy w dyskusję a nie ocenianie siebie i obrażanie ? Po co? Komentarz @lxdead w punkt przynajmniej na to co się zaczęło dziać w temacie.
    1 point
  28. Tutaj znalazłam dobry skrót teorii i której mówiłam " W teorii moralności Schopenhauer wyróżnił trzy podstawowe bodźce, które kierują moralnością u ludzi: egoizm, złośliwość i współczucie. Egoizm. Jest on odpowiedzialny za kierowanie ludzkością w celu wykonywania działań, które są korzystne dla niej samej i sprawiają, że pragnie ona przyjemności i szczęścia. Schopenhauer uważał, że większość ludzkich czynów wynika z egoizmu. Złośliwość. Schopenhauer rozróżnia akty egoizmu i akty złośliwości, które są niezależne od osobistej korzyści i wykonywane są z zamiarem szkodzenia innym. ( - W stylu nawet jak mi nie zrobi to dobrze, a zaszkodzi tobie to zrobię tak) Współczucie. To, zdaniem Schopenhauera, jest jedyna prawdziwa rzecz, która może kierować czynami moralnymi, gdyż celem działania jest wyłącznie dobro, i nie może ono wynikać z poczucia obowiązku czy korzyści osobistej.( - Chodzi o wyjście poza siebie, zniwelowanie różnicy miedzy sobą, a kimś obcym, czyjąś krzywdą a moją, potraktowanie jak własnej z czystego współczucia, on to w pewnym momencie mocno skomplikował ale wniosek całkiem logiczny. Nie jesteś dobry jeśli tylko spełniasz obowiązek, ani kiedy kierujesz własną korzyścią) Chyba nie do końca dobrze tu jest rozumiany kryzys męskości. Chodzi o zjawisko kiedy wciąż obecne są oczekiwania dawnych wzorców męskości i nowych modeli, często wzajemnie się wykluczają i są niemożliwe do osiągnięcia. Ciągłe kwestionowanie męskości jednostek i przymus jego udowadniania. Bardziej na przykładzie - pisałam w pracy o reklamach które wzmacniają trudne do osiągnięcia obrazy męskości. Facet musi jeździć takim a takim autem, dobrze pracować, byc popularnym towarzysko, bogatym, młodym, pięknym, umięśnionym, takim który opiekuje się dzieckiem, zbuduje dom, porąbie drwa a jeszcze skoczy kobiecie helikopterem po leki przeciwbólowe. Niemożność odnalezienia się w tych zmianach społecznych, ekonomicznych, kulturowych powoduje frustracje, problemy w relacjach, problemy ze zdrowiem, załamania psychiczne, kompleksy, wpędzanie się w toksyczne schematy itd. ...czyli tego nie ma tak?
    1 point
  29. W normalnym kraju skazano by go na dożywocie. W Polsce dostanie co najwyżej 8 lat, bo tyle przewiduje KK. Kozanecki (ten od trumny na kółkach) dostał 2 lata za zabicie dwóch kobiet, to Majtczak dostanie 3? A pozostałe osoby zamieszane w tą sprawę? Milicjanci i tatuś tego odpadu ludzkiego? Myślicie, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności? Oczywiście, że nie.
    1 point
  30. Właśnie nie. Ale nie w roli eksperta, bo( o czym sam pisałeś) cię nieźle przeczołgała dzbanie je** y. Nie zesraj się xD. "Twoją" ex za Twój $$ 🤣🤣.
    1 point
  31. Piotr Dębowski, zamiast skupić się na jeździe panczenistek, podjął się opowieści dotyczącej życia prywatnego niderlandzkiej zawodniczki, zwracają uwagę na to, kim jest partner sportowczyni. wp.pl sportowczyni , gościni , piździni 😁
    1 point
  32. Szewko na X: Al jazerra ujawniła, że USA dostarczyła amunicję termobaryczną płonącą w temp. 35000 stopni C i zabiła niepozostawiająca śladu po blisko 3000 Palestyńczykach. Coś mi to przypomina. Informacji z dzisiaj. Zelenksy planuje przeprowadzić wybory i referendum ws. porozumienia z Rosją na wiosnę tego roku. Ma to ogłosić 24 lutego. A Trump ma spotkać się z XI w najbliższym czasie, być może dogadają się żeby Chiny przycisnęły Rosję. To wszystko z powodu zbliżającego się mundialu w lato w USA, takie są podobno plany aby to "zakończyć" do tej imprezy. Nie zdziwię się jak Chiny przystaną na taką propozycję
    1 point
  33. Moja Ex ma moje alimenty na Córkę, córka więcej czasu spędza u mnie, ubieram, zabieram kilka razy w roku na urlop i każdy weekend coś robimy. Do tego alimenty na drugie dziecko od kolejnego ojca, do tego 2*800+. Mieszka u rodziny i zaczyna budować dom 😎 Raty będą się spłacać Pracuje na zwykłym etacie w małym mieście, więc nie zarabia pewnie super dużo.
    1 point
  34. Coz rzeczywiście brakło info ze na tamten czas to plan ale zrealizowany już chwile po moim i jej rozstaniu, w Niemczech takie tematy trwają przeważnie kilka miesięcy dla mnie oczywiste. Ponadto czasownik w formie nie dokonanej.
    1 point
  35. I tu jest kolejna niespodzianka systemu jak były mąż buli alimenty na pańcię to one wygasają z chwilą nowego zamążpójścia ale jak tylko nowy gach to automatu nie ma i bulisz dalej .
    1 point
  36. https://www.instagram.com/reel/DQ_d9ofkRqc
    1 point
  37. To. Plus pytanie, czym się karmiłeś w temacie porno treści. Mózg będzie przyzwyczajony do mocniejszego bodźca i możliwości częstego przeskoku między bodźcami. Ja sobie w ten sposób zryłem psychikę i też w stałych związkach słabiej mi staje, a w przelotnych bywałem super nakręcony. Tak samo przy pisaniu przez apki randkowe, wystarczyło utrzymywanie rozmowy z kobietą, bez sextingu, a wzwód się pojawiał. Tam też możliwość zmiany rozmówczyni i wybierania dodatkowo musiały wyrzucać dopaminę, bo pamiętam ten haj. To jak z przełączaniem zakładek z porno.
    1 point
  38. Czynniki biologiczne były zawsze, ale jestem ciekawa co masz na myśli? Właśnie o to chodzi, widzimy przesunięcie w porównaniu z poprzednimi pokoleniami. Dzieci przez długi czas były traktowane jak mała siła robocza, osoby które nie pozwolą temu co zbudowałaś przez całe życie roztrwonić się, ale raczej tylko utrzymywano je przy życiu - nie było czasu, możliwości do troskliwej emocjonalnej opieki. Uczuciowe rodzicielstwo to dość nowy wynalazek, a u mężczyzn jeszcze świeższe. Zmieniła się rola z żywiciela rodziny, trzymającego dom w ryzach w osoby, które stają się obecne na każdym polu życia dziecka. Nie mówię, że w każdym domu jest tak i tak, ale w końcu następują zmiany które dają mężczyznom większe pola rodzicielstwa. Jaka jest nadmierna emancypacja? Emancypacja to zrównanie, danie możliwości i wolności decydowania o samym sobie na każdym polu bez powiedzenia, że nie moge tego a tego zrobić bo urodziłam bez przyrodzenia. Jestem cholernie wdzięczna za emancypację która pozwala mi iść do lekarza bez zgody męskiego opiekuna, isc na studia, do pracy bez posadzenia o prostytucję, a to że część kobiet stara się wykorzystać to do dominacji zupełnie inna kwestia. Więc to nie jest nastawienie na siebie i swoje potrzeby ze strony mężczyzn? Czy nie możemy uznać takich zachowań po prostu za złe tylko ubierać w pryzmat płci? Traktowanie użytkowo drugiego człowieka jest złe w każdej konfiguracji. Z tego co pamiętam to nie kobiety nabijają te wyświetlenia. Nierealne oczekiwania? Przecież sami męscy profesorowie piszą, że np. pod wpływem pornografii, mediów, portali społecznościowych mężczyźni mają bardzo nierzeczywiste oczekiwania np. do związków i zbliżeń fizycznych. Powoduje to, że normalna dziewczyna i stosunek wydają się mało atrakcyjne i tym bardziej zamykają się w błędnym kole internetowych treści, unikając świata rzeczywistego. (Książka "Gdzie Ci mężczyźni" Zimbardo i "Kryzys męskości" Melosika). Nie mówię że wśród kobiet takie wygórowane wymagania nie krążą, ale myślę że tu poszkodowani są po prostu wszyscy. Tylko nie rozumiem jednego...skoro uważacie kobiety rozbierające się, flirtujące, prowokujące w internecie za toksyczne to dlaczego nabijacie im wyświetlenia, komplementujecie, przysyłacie pieniądze i umacniacie w tym schemacie. Jest popyt jest podaż. Jeśli zaczniecie okazywać, że atrakcyjne są inne cechy i zachowania, to te staną się popularniejsze. I odwrotnie też to działa. Gdy czytam taką frustrację to aż robi się szczerze przykro, że ktoś tak się męczy w środku. Tylko po co szukać wrogów w sobie nawzajem, a nie podejść do problemów konstruktywnie. Gdy proponowałam by w mieście analogicznie zrobić Radę Mężczyzn do Rady Kobiet nikt się nie zgłosił z poparciem. Zamiast uznawać, że mężczyźni są źli a kobiety są podłe, nie można skonkretyzować problemu i podejść do niego bez agresji, z chęcią by wszystkim było dobrze? Czytałeś kiedyś te słynna historię o mrówkach? W słoiku są dwa różne gatunki mrówek i egzystują w spokoju. Potem człowiek potrząsa słoikiem, a te zaczynają się atakować uważając druga stronę za odpowiedzialną zagrożeniu. Popatrzmy poza słoik 🫶
    1 point
  39. A ona ma sie o co i o kogo starac? Czuje oddech na plecach jakiejs konkurentki, ktorej na oczy nie widziala. Kobiety to czuja. W jezyku RP to sie nazywa obracanie talezami, dla mnie to bycie interesujacym, otwartym i ciekawym innych osob. Ile razy tutaj czytalem, ze musicie wziac kierownice w swoje rece i tutaj co czytam. Narzekanie, ze kobieta nie wykazuje inicjatywy po tylu latach. JPRDL. Przestan byc ofiara i zachowywac sie jak p**&%a, i wez odpowiedzialnosc za swoja satysfakcje seksualna, przekierowania uwagi zony z gadania o dzieciach i innych bzdetach. Chcesz dirty talk, to inicjuj dirty talk, wez telefon zadzwon do niej na stacjonarny i powiedz co bys jej zrobil w danej chwili. Jak jest w trybie matki polki to jest twoja odpowiedzialnoscia, zeby ja z tego trybu wyciagnac. Ile razy tez bylo pisane, ze nie slowa, a czyny. Przeczyutaj jeszcze raz co napisales. Moze jeszcze jej wytlumaczysz ze logicznie byloby, aby ci dawala dupy 3 razy w tygdoniu. Nie bedzie skakac, bo nie ma powodu. Spojrz w lustro i ocen siebie prawdziwie. Nie zamieniliscie sie troche polaryzacja? Inne pytanie, czy ty sie czujesz atrakcyjnie i jestes atrakcyjny? Czy i jakie inne kobiety w jakis sposob sie Toba interesuja? Tu znajdziesz swoja odpowiedz. Tez tak mam, nie mam juz takiego cisnienia od kiedy przestalem traktowac seks performatywnie, a bardziej rozrywkowo i nie cos co jest niezbedne do poczucia sie wewnetrznie dobrze. Co zauwazylem, ze okres ponownego postawienia masztu sie wydluzyl.
    1 point
  40. Możesz sobie rozwadniać, ale popatrz, ile publikacji napisanych w duchu 'rodacy, uderzmy się w pierś i przyznajmy do grzechu!' pojawia się w Polsce, Niemczech czy Francji (rozliczenie z kolonializmem, faszyzmem, Holocaustem, kolonizacją Kresów, akcją Wisła etc. - czasem wręcz posunięte do absurdu), a ile takich 'głosów sumienia' jest w ukraińskiej debacie publicznej. Europa przepracowuje swoje brudy, Ukraina albo je wypiera, albo jest z nich dumna. No ale niedobrze o tym mówić, bo 'czas nie jest właściwy'.
    1 point
  41. Wybory tuż tuż, także szykuje się powtórka xD. Polak głupi przed i po szkodzie.
    1 point
  42. premier Donald Tusk wyraził przekonanie, że za aferą Jeffreya Epsteina stały rosyjskie służby specjalne. Tusk stwierdził, że rośnie liczba dowodów wskazujących na to, iż ten skandal pedofilski był "rosyjską operacją". Już wszystko wyjaśnione a jeszcze nie zaczął działać zespól do badania polskich wątków który ma powołać 😁
    1 point
  43. Z własnego doświadczenia nie polecam chodzić na tego typu spędy w miejscu pracy. Jednego dnia ze sobą pijecie, tańczycie, śmiejecie się i ogólnie rzecz biorąc bawicie na terenie poza pracą, a następnego dnia już w pracy te same osoby potrafią wbijać w plecy noże i podkładać świnie osobom, z którymi przecież tak świetnie bawiły się w czasie firmowej imprezy. Dzięki tego typu imprezom potrafiłem swego czasu dowiedzieć się bardzo dużo złego o osobach, z którymi pracowałem. Kopalnia obserwacji, wyciągania wniosków i następnie obserwacji do czego takie osoby są zdolne. W takich momentach zupełnie człowiek traci wiarę w innego człowieka i ma się nieodparte wrażenie, że ma się do czynienia nie z ludźmi, tylko jakimiś prymitywami czy zwierzętami. Z drugiej strony najlepsze chociażby wesela przeżyłem pojawiając się na nich sam, bez osoby towarzyszącej. Najlepiej bawiłem się właśnie wtedy i nie mam na myśli picia na umór. Co to, to nie. Bezcenne były obserwacje panów, którzy pojawiali się na takich imprezach w towarzystwie swoich drugich połówek, które to połówki zachowywały się względem nich jak Hitlerki w spódnicach. Totalna kontrola swoich misiów, ile, czego mogą i mają wypić, co mają jeść i ile, kiedy na parkiet i z kim. Najlepszą akcję pamiętam na ślubie swojego kumpla, tak z kilkanaście lat wstecz. Koło mnie siedziała taka parka, którą ledwo co znałem. Laska najpierw miała pretensje do gościa, że się nie bawi, że tylko siedzi, gada, pije i je, a jak gość wreszcie poszedł na parkiet, to strzeliła fochem, a następnie jak doszły mnie słuchy zrobiła mu w hotelu awanturę, że z nią nie tańczył za wiele, tylko z jakimiś innymi laskami i jeszcze na dodatek w czasie oczepin jakąś tam randomową laskę w ramach zabawy musiał złapać za kolano czy coś podobnego. Ja na Twoim miejscu bym się tam nie pojawił. Jednak jeśli musisz to zrobić, najlepiej pójdź sam i baw się najlepiej jak potrafisz. Ta koleżanka ma Ciebie gdzieś, to dlaczego Ty masz się tym jakoś przejmować i nie mieć jej dokładnie w tym samym miejscu?
    1 point
  44. Zapewne niektórzy kojarzą, że jestem entuzjastą domowej filtracji, jakieś już ćwierć wieku. Pierwszy raz wprawdzie mamy przerwę w filtracji osmozą od jakiegoś czasu, ale powrót do niej jest rychły. Nie zagłębiałem się w podążanie tropem pieniędzy przy narzucaniu jedwabnikowi koncepcji mocowanych zakrętek czy kaucji, dla mnie najzwyczajniej big korpo butelkujące wodę to krótko mówiąc - czyste zło i przekręt. Zło zresztą głównie środowiskowe. Wystarczy poczytać i pooglądać jakie są skutki wysysania źródeł przez korpo. A gdzie tak naprawdę jeszcze sprzedaż plastiku w postaci butelek - i dla ulepszenia pretekstu handlu plastikiem - napełnianie go wodą. A co z wszechobecnymi blistrami w które pakowana jest żywność? Na parę plasterków ciętego sera idzie 20-30 g plastiku. Porcjowane mięso? Foliowane mrożonki? Nawet głupie słuchaweczki douszne mają opakowanie o wielokrotnie większej zawartości plastiku od samego produktu. No i oczywiście mój ulubiony motyw - jednorazowe maszynki do golenia. A co z szamponami, mydłami, plastikowymi workami i nieskończoną ilością innych plastików? Plastik jest wszędzie a systemowe rozwiązanie - nigdzie. Zasada zresztą jest niezmienna - jeśli ktoś chce naszego dobra, to należy je jak najprędzej przed nim ukryć, bo niechybnie chce nas z niego objebać. Podobnie, gdy chce dobra planety. Już w dzisiejszych czasach nie potrzeba żadnego więcej dowodu, że rządy/zarządy są naszym największym wrogiem. Interes ludzi u władzy jest rozbieżny z interesem (niegdysiejszego) suwerena, których chcieć to sobie może a rządzący i tak zrobią swoje (zlecone przez macherów). Tak że panowie (i panie) - tylko domowa filtracja. Już nawet durny dzbanek jest lepszy niż kupowanie wody, nie mówiąc już o piciu kranówy ze szczurzą spermą i bakteriami coli. Lepsza mierna filtracja niż żadna.
    1 point
  45. Jakaś dziwna tendencja tutaj panuje. Jakby o wszystkim decydowało pierwsze wrażenie i jakiś mityczny, uniwersalny zestaw cech. Mam wrazenie że kilka osób stąd dałoby się pokroić za te idee. Wrzućcie na luz, to nie jest takie proste. @self-aware Nie pisałem że mam spore powodzenie. To Ty tak odebrałeś, bo nie chcesz zrozumieć że normalny koleś spotyka kobiety o zbliżonym wzroście lub wyższe i one są zainteresowane.
    1 point
  46. Ja miałem. Chiropraktyk "nastawiał" mi kręgosłup po wypadku samochodowym. Poskładał mnie do kupy po tym, jak lekarz (doktor chirurg-ortopeda...) stwierdził, że mam ponaciągane mięśnie i dlatego mnie boli, dał mi ketonal i kazał iść do domu. Po trzech dniach od wizyty u lekarza zaczęły drętwieć mi ręce - wtedy udałem się do chiropraktyka. Facet powiedział, że mam naruszony odcinek piersiowy. Nastawił to - od razu było lepiej. Niestety, powiedział mi również, że "juz nie będzie jak kiedyś", czyli że prawdopodobnie czasem będzie boleć. No i, niestety, miał rację... Znam również osobę, która po cięższym wypadku aniżeli mój, miała mieć operację kręgosłupa (skręcone kręgi szyjne). Czterech lekarzy stwierdziło, że tylko operacyjnie da się coś z tym zrobić. Ten sam chiropraktyk, który mnie składał, naprawił to na dwóch wizytach. Po tej wizycie ta osoba miała kolejne prześwietlenie kręgosłupa szyjnego - rehabilitant, który porównywał zdjęcia po wypadku i po wizycie u chiropraktyka, stwierdził, że "te dwa zdjęcia zrobiono dwóm różnym osobom". Reasumując - polecam. PS: Niestety - gość o którym piszę, nie żyje...
    1 point
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.