Jump to content

Łukasz96

Użytkownik
  • Content Count

    58
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

25 Świetna

About Łukasz96

  • Rank
    Kot
  • Birthday 12/12/1996

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. siema, ale jakie wyleczymy, z czego? ;ddd to źle że mam tyle energii i chęci? ;d Dziękuję :)) Wzajemnie też życzę dużo pomyślności i powodzenia
  2. Hej, Jako że jestem już singlem i chciałem lepiej poznać kobiety, a też nie chce z siebie robić przygłupa przy nich to chcę zasięgnąć waszej rady nawet jak moje pytanie będzie głupie. Jak to jest z tymi spojrzeniami kobiet. Zdarza mi się że kobieta potrafi się na mnie gapić, czasem się peszę z tego powodu, np znajoma z uczelni albo jakaś kobieta z baru(która rozmawia z koleżanką kilka metrów obok ale wzrok ma ciągle skupiony na mnie aż się robi trochę dziwnie). One chcą sprawdzić w ten sposób swoją atrakcyjność czy spodobałem się im z wyglądu ale mam wykonać pierwszy krok?
  3. Taki mały update od ostatniego czasu. Wziąlem się za siebie, zaczynam ćwiczyć w domu. Bieganie zostawiam sobie na grudzień, jak ogarnę siłownię (bo srogi mróz się porobił 😕 ) i wpierw rehabilitację. Odnawiam stare znajomości, buduję ekipkę. Niebawem napiszę pierwszą grę na telefon, a tak to bym czas spędził w PKP xD Zaczynam powoli dostrzegać zalety życia singla i jak bardzo ta kobieta ściągnęła mnie w dół, wytarmosiła. I jak bardzo mi nie jest potrzebna do szczęśliwego życia
  4. Witam, witam przybyłem korzystać z wiedzy tego forum i zmieniać świat! hehe
  5. Hej, jestem Łukasz, 25 lat w sierpniu skonczone. Poznałem pannę w trakcie pandemii przez internet, okazało się, że niemal z drugiego końca Polski. Jako, że nie wierzyłem i tylko sobie pisałem to panna przyjechała do mnie za jakiś czas i przeżyliśmy niezłe przygody w trakcie tych restrykcji. Później zaczęła się jej szkoła i dziewczyna zaczęła się coraz bardziej ode mnie odsuwać, a i zaczęła się jej szkoła stacjonarna, nowa bo się przeprowadziła akurat. Zaczęła poznawać tam nowe osoby i mi się zgubiła ;dd Kontakt utrzymuję w razie czego, bo kiedyś tam może się spikniemy (ja nie za
  6. Dziś zamieniliśmy z kilka wiadomości po paru dniach od zerwania, z mojej inicjatywy ale już koniec. Z ciekawości chciałem sprawdzić jak będzie nam się rozmawiało po tym wszystkim. Dziwnie mi było i też dziewczyna nie pociągnęła dalej tematu. Mając delikatne doświadczenie w pisaniu z paniami wątpię czy po zerwaniu się odezwie, chyba że z życzeniami o ile nie zapomni 😅
  7. dzisiaj wrzuciłem na instagrama relację, bo znalazłem coś ciekawego na mieście z kumplem i od razu skomentowała, jak gdyby nigdy nic xd
  8. A zaskoczę cię, że przyjechała. Raz na 4 dni nim się szkoła zaczęła ale no, koniec mojego pierdolenia na jej temat. Dziękuję wszystkim za pomocne komentarze, idę dalej zwojować życie 💪💪
  9. Wielka szkoda ale już się z tym prawie pogodziłem. Istnieje jednak szansa że oczekiwała ona uczucia wiecznego zauroczenia, a gdy to z naturalnych powodów minęło to uznała ze to nie jest to?
  10. Wszystko co opisujesz o talerzach i trzymaniu ramy było z mojej strony utrzymywane na początku związku. Później uwierzyłem ze będziemy razem i odsunąłem się od tamtych aby w pełni skupić się na mojej ukochanej osobie i z czasem sytuacja się odwróciła. Ona miała nowych znajomych i kolegów a ja coraz bardziej przestawałem dostawać uwagę z jej strony i finalnie straciła zainteresowanie. No cóż, rada na przyszłość to nie być rycerzem na białym koniu, mieć kilka opcji i nie tracić głowy dla nowej miłości bo wyzuje do cna i odejdzie
  11. otóż tak, KONIEC dziękuję wszystkim za wartościowe odpowiedzi :))
  12. tak ja jestem bardzo wytrwały i jej pisałem przed rozstaniem, że dla niej i na koniec świata bym zajechał, no ale cóż, przeskoczyła na inną planetę ja będę ćwiczył i działał, chcę zdobywać świat, być kimś, ona mnie trzymała w dole ;)) odczuwam teraz dużo możliwości i wolności, nie chcę tego zaprzepaścić
  13. też oczekuję tego odczucia pełnej ulgi psychicznej :)) i ciekawi mnie czy w ogóle się odezwie po czasie jednak na razie odczuwam silną potrzebę zrobienia czegoś ze sobą, ćwiczeń, biegania, cieszenia się życiem, imprezowania póki jeszcze jestem młody
  14. Nie chcę nikogo krzywdzić, nie będę nikogo blokował nigdzie, raczej już nie jest zainteresowana. Osobiście jestem ciekawy jak jej życie się potoczy, życzę jej szczęścia. Co do drugiego akapitu to zapamiętam, bardzo cenna rada :)) Zapomnę o uczuciu do niej, nie chcę się już odzywać, bo po co. Z nią miałem pewne plany ale nie pykło więc zrealizuję je sam bez kuli u nogi. I dokładnie pomyślałem to samo, było fajnie i the end :)) Od jutra zaczynam regularne ćwiczenia i wrócę do biegania. W grudniu skompletuję też swoją stację roboczą i będę spełniał się twórczo i dzięki temu po
  15. Serio mówisz aby sobie na Divy pójść? ;d W sumie taka lepiej mi zrobi, bo pracuje zawodowo tak, pierwszy raz tak mocno się zakochałem i zostałem okropnie potraktowany w białych rękawiczkach, dzisiaj mnie wzięło wzruszenie a teraz odczuwam spokój i więcej ochoty do życia, bo jestem wrażiwy, rzeczy po niej schowam do szafy, będą moim małym trofeum i też namacalną przestrogą, czego unikać. Myślę, że z czasem tak to będzie na mnie działało
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.