Jump to content

Skyrr

Użytkownik
  • Content Count

    24
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

8 Neutralna

About Skyrr

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. To mi się nawet w głowie nie mieści, ale pewnie będzie w końcu musiało ? dzięki za słowa doświadczenia i otuchy Przechodziłeś jakieś rozprawy o opiekę/alimenty ? A jak Twoje życie wygląda po (jak wyliczyłem) 4 latach od rozwałki ? Próbowałeś coś nowego kleić czy nie masz na to ochoty ? Życie składa się z pracy i czekania na syna ? Masz kolo 40ki ?
  2. Ja bym się bardziej bał tych sióstr niż ich mężów. Siostry często ze sobą wiszą na słuchawca po pół dnia i każda wie wszystko. I największą głupotę sobie nawzajem zracjonalizują. A jak kandydatka spędzała wakacje do tej pory ? W ogródku, na all inclusive czy może z plecakiem w górach ? To też pokaże jakich ma znajomych i jakie klimaty dominują.
  3. I mieli rację koledzy co kazali zabezpieczać mienie. Podobno zemsta kobiety olanej jest straszna. A pomyśl, czy ona o Tobie nie wie czegoś czego byś nie chciał ujawniać. Trzeba by mieć w ręku coś porównywalnego.
  4. Dzizas Chłopie, co Ty przeżyłeś ? Jak to zrobiłeś, że tyle tych psychiatrów i wyroków i nadal tam byłeś ?
  5. It is happening ... Już widzę, że zniszczy dziecku psychikę Myśli tylko o swoim komforcie Szantażuje mnie, że zburzy jego i mój świat i wyniesie się gdzieś wpizdu. Warunek: ja mam zniknąć z domu(ale kasę dawać) Zero myślenia do przodu, kieruje się tym co emocje przyniosą. z zabawnych rzeczy: syn(7l) w kłótni ostatnio jej kazał się wyprowadzić jak jej coś nie pasuje tak jakby własną ręką sobie w ryj przyjebała :D:D:D Widzę też, że moja więź z synem jest i rośnie. Nie zniknie nawet przez głupią babę.
  6. true przynajmniej wcześnie się jajko stłukło a nie jak u mnie po 40ce i z dzieckiem ?
  7. To jest problem tego forum, że stare rozczarowane zgredy (jak ja) tłumaczą 20latkom żeby sobie odpuścili kobiety. coś jak: Poco Ci te dramaty, lepiej skup się na sobie A jak ma PMS i coś warknie to ją spakuj do czarnych worków 120L ... Powiedział by tu jakiś facet, że ma wspaniałe dzieciaki, żona jest jaka jest, PMSy ma, stara już, ale nigdy by tego nie oddał. Tak samo mnie rażą teksty, że 30latek 180cm to już rucha co chce. Ja mam 185, miałem sylwetkę osy, kasę i co z tego. Mam taką aurę, że jak wchodzę do sklepu i mówię dzień dobry to się ludzie boją. Laski się mnie boją
  8. Ja myślę, że skoro o pyskówkę się rozchodzicie to nic Was nie łączyło. Przyszłość niesie otchłań mega problemów, których taka relacja by nie wytrzymała.
  9. Ja właśnie stawiam na ewolucję i atawizm. Myślę, że to co mamy biologicznie wdrukowane to fizyczna potrzeba partnerki, domu, dzieci, pracy, przyjaciół i nie przykryjesz tego filozofią bo to biologia. Wtedy mamy poczucie bezpieczeństwa i spełnienia. A że ciężko z tym wszystkim wytrzymać? no cóż kiedyś ludzie żyli 30lat. Swoją drogą, to forum daje mi jakieś poczucie stada
  10. @Monktu mnie tknąłeś. Ta myśl tliła mi się od lat. Za każdą euforię, każde szczęście przychodzi grubo odpokutować. Może jakoś sami to prowokujemy, zaślepieni, czekamy do końca aż przywalimy w ścianę. Fredro pięknie napisał: "błąd zwykle za szczęściem krok w krok idzie" Panowie, brakuje mi w naszych dyskusjach wiedzy kto ile ma lat i jakie doświadczenia. Czasem mam wrażenie, że 25latek doradza 45latkowi. Nie ujmuję nikomu, ale mózg się zmienia z wiekiem, przychodzi zrozumienie siebie i świata, no i testosteron spada. Ja mam 42, kiedyś nie oddawałem pola laskom, wojna była o k
  11. Wkleję Wam coś na rozluźnienie. Znalazlem na kobiecym forum. Nie wiedziałem, że to wszystko jest tajnym planem jak z sexmisji. Bez tego gderania i czepiania się o pierdoły właśnie w chwili obecnej miałabyś siódemkę dzieci i byłabyś zapewne gwałcona przez swojego męża, nie mając żadnych praw własności, żadnego wykształcenia, żadnej możliwości samodzielnej pracy i żadnej sprawczości. Możesz sobie przeklinać, pracować, być na uczelni i śmiać się z wyjątkowo debilnych żartów dzięki pracy tych, którym się ich rzeczywistość nie podobała, czepiaki się i regularnie psuli humor wszystkim wo
  12. @Monk dzięki serdeczne. Nie mam znajomych którzy to przeszli, każde słowo doświadczenia to skarb. Masz niezłe wyczucie emocji. Wreszcie ktoś widzi co czuje ojciec. Nadal nie dociera do mnie co się dzieje i co będzie dalej. Tak się właśnie czuję pomiędzy. Stare odchodzi a nowego jeszcze niema. Muszę to zobaczyć swoimi oczyma. Dzialam teraz w trybie: ja już nic nie muszę. Siedzę z tą jendzą w domu i widzę jak coraz bardziej jest mi obca. To trwa już ze 2mce. Taka zimna wojna, bo ile można się wściekać. No ale w pn. mam dostać klucze, zobaczymy. Pozdrowienia!
  13. @Pozytywniak, Stary, aż mi się ręce trzęsą po Twoim poście, czytam go w kółko i jeszcze minie zanim zrozumiem. Masz samą rację i uświadomiłeś mi masę rzeczy. To co jest przede mną, mnie po prostu przeraża, nie łatwo nawet w głowie podeptać to co się budowało. Może to mieszkanie obok będzie tylko na jakiś czas, a stamtąd wystrzelę gdzieś. Czuję się oszołomiony jak dziecko któremu powiedziano skąd się biorą dzieci !serdeczne dzięki! po takie rady tu przyszedłem @Kleofas, wiem, wyglądam jak łajza. Myślę o różnych wyjściach od dawna (i ona chyba też). Mógłbym
  14. @GriTo, ostro mnie potraktowałeś a rad wielu nie widzę. Masz jakies doswiadczenie w temacie zwłaszcza dzieci/rozwodów, czy tak se chciałeś ulżyć ? Co by dalej nie było to zawsze będziemy rodzicami wspólnego dziecka i trzeba będzie się porozumieć. Tak, dałem sobie wejść na głowę, dla spokoju, młodszej dupci, nie bycia samemu, posiadania rodziny. Dzięki temu mam wspaniałego syna, a Ty masz ? Walczyłem i może coś zmieniałem, ale już się to skończyło i nie ma. Często tu widzę na forum taki kierunek: babę won z domu, zamknij się w pokoju, nofap, książki, pompeczki i samodoskon
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.