Jump to content

Angel_Sue

Użytkownik
  • Content Count

    58
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

35 Świetna

1 Follower

About Angel_Sue

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

252 profile views
  1. A na koniec taka puenta, bo wracam do nauki hiszpańskiego i nie mam czasu ani ochoty się kłócić "znacznie łatwiej i przyjemniej jest zauważać i klasyfikować cudze błędy. Trudno jest kwestionować własne pragnienia i przekonania"-Daniel Kahneman Pani raczej nie ma tyle czasu na dyskusję, które są monologiem Chłopa mam i nawet napiszę więcej... O dziwo ze mną wytrzymuje
  2. @Mosze Red- w sumie masz rację, pozostałe wypowiedzi w tym temacie oprócz mojej rzecz jasna, nie są ani odrobinę schematyczne, czy przewidywalne Ale w sumie to spodziewałam się "gównoburzy", no i w końcu to samcze forum, także ten...
  3. No tak, za to każdy mężczyzna to indywidualista i broń Panie nigdy, ale to nigdy nie gra Każdy jest szczery do bólu i mówi co myśli. Jak zaczyna wariować na punkcie kobiety, która go olewa, to wyznaje jej miłość, bo w końcu trzeba zawsze, ale to zawsze zachowywać się zgodnie z tym co się w danej chwili myśli. Inaczej jest sie pustą laską, albo... pustym facetem.
  4. To akurat jest mile widziane. Nie do końca mnie zrozumiałeś, mnie nie chodzi o granie królewny, a raczej o to, żeby mężczyzna starał się ciut bardziej, co nie przeczy temu żeby kobieta była miła, czy nawet czuła w pewnych okolicznościach.
  5. Teoretycznie nie. Ale musisz też liczyć się z tym, że większość kobiet inicjatywy nie przejmuje przy poznaniu się. A tak w ogóle to byłoby nawet wygodnie gdyby inicjatywa kobiet była przyjmowana pozytywnie. Niestety sądząc po licznych historiach moich koleżanek- nawet tych bardzo ładnych- zwykle jest to odbierane jako akt desperacji. Więc trzeba się dostosować, albo być singlem i się z tym pogodzić, albo byc przygotowanym na falę niepowodzeń.
  6. Pojęcie " musi" rozumiem w przenośni tzn., że dla większości tak się przyjęło. Co do gierek, jakby mężczyźni ich nie stosowali... Niestety jak będziesz sobą, a zależy Ci nieadekwatnie do sytuacji, to po Tobie. Dlatego, to jak w pokerze, pokazywanie wszystkich swoich kart ma początku często kończy się źle. Co innego jeśli od początku z natury kobieta jest ostrożna, czy też średnio zainteresowana, czy też zajęta wieloma sprawami. Wtedy sytuacja jest na jej korzyść i faktycznie nie musi się "pilnować".
  7. Co wcale nie jest takie proste jakby się mogło wydawać. Bo z doświadczenia wiem, że jak wszystko idzie zbyt łatwo (i nie chodzi tu tylko o seks), to facet ucieka, a z kolei jak przesadzi z byciem niedostępną, to obraża się, albo idzie do innej. Pozwolenie się zdobywać facetowi tak żeby nie wyszło to na gierki, wcale nie jest taką łatwą sztuką... W ogóle ten etap "przedzwiązkowy" jest najłatwiejszy do rozwalenia, wiec jest też duzym wyzwaniem, myślę, że dla obu stron. Bo utarło się, że skoro na facecie leży staranie się, to kobietom jest łatwiej i nic nie muszą robić. A to niestety nie
  8. A moim zdaniem jest w tym wszystkim jakiś ból dupy za przeproszeniem. Sama jestem za niezależnością i nie wyobrażam sobie być całkowicie na utrzymaniu faceta, bo jest to swojego rodzaju niewolnictwo na własne życzenie, ale co w tym jest takiego złego, że facet postawi kawę w kawiarni? W ogóle to byłam w życiu na wielu randkach mniej i bardziej udanych, z których wyszły nieliczne w moim życiu związki, jednak żaden, ale to żaden facet nie zawahał się żeby za mnie zapłacić. Mam taką zasadę- przyjmowanie prezentów jest złe jeśli jest wymuszone. W innym wypadku je z chęcią przyjmuję, np. mój
  9. Szczerze, to nie wybrałabym ani jednego, ani drugiego Napisałam, że wygląd też ma znaczenie, ale że facet nie musi być piękny jak model.
  10. Taki wniosek wyciągnęłam po rozmowach z moim facetem, kolegami, ojcem, a nawet z tematów tu na forum, że rzekomo kobiety kłamią, że nie lubią umięśnionych i miałam w związku z tym ostatnio pewne przemyślenia. Dla mężczyzn ważna u kobiet jest głównie uroda jest ważna, uważają oni więc, że analogicznie tak się dzieje u kobiet. Owszem, czasami tak bywa, ale po pierwsze u kobiet bardzo młodych, typu nastolatki, albo takich, które chcą zwyczajnie przyszpanować- wystarczy popatrzeć na pary z Warsaw Shore i innych tego typu chorych programów. Nie będę pisać też, że dla kobiet w
  11. W sumie trochę to rozumiem, że jest Ci przykro. Z drugiej strony.. nie powinnaś tego absolutnie pokazywać, że czujesz się zazdrosna o jakaś wirtualną "dziewczynę z pornosa", bo to jakbyś sama przyznała, że jest lepsza. To żałosne konkurować z jakąś laską z filmów, której nawet nie zna i nie pozna. Jak zrobisz mu o to aferę- jakby zrobiło pewnie wiele kobiet- a już nie broń Panie scenę płaczu, czy wyrzuty, że ogląda porno, to sądzisz, że przestanie go robić? Nie, wtedy Ty postawisz się niżej od jakichś filmów, które są tak naprawdę fikcją, bo umówmy się oglądanie ich to nie zdrada :P
  12. Nie wzruszam się byle czym, ale jak zobaczyłam ten filmik, na którym ten gość płakał, kiedy odwiedziła go rodzina, to samej mi się chciało płakać. Co co eutanazji, to nie jestem lekarzem, nie mnie oceniać, czy to była słuszna decyzja, czy też nie. Jednak śmierć z głodu musi być okropna... Nie, ten akurat facet nie był dla mnie istotny jako osoba, ale znasz chyba takie słowo, jak zwykła ludzka empatia? Wyobraź sobie może tak siebie na jego miejscu. Albo, że jest to osoba, którą bardzo kochasz- bo żona raczej go nie kochała, jeśli po dwóch miesiącach śpiączki, z której być
  13. Myślę, że świetnie się dogadają, szczególnie na rozprawie rozwodowej powinni znaleźć wspólny kompromis, skoro oboje są czynni zawodowo.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.