Jump to content

mateusz30

Użytkownik
  • Content Count

    14
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

0 Neutralna

About mateusz30

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja zaczynałem od zwykłego rozciągania. Codziennie rano i wieczorem, po jakimś czasie dorzuciłem pompki, drążek i hantelki. Po miesiącu poprawiła mi się postawa, zacząłem chodzić wyprostowany a to już dodaje Ci pewności siebie. Trenuj, ćwicz, przekraczaj swoje granice w treningach i zobaczysz jak szybko odzyskasz pewność siebie. Nie śpiesz się, ćwicz na spokojnie. Nie raz nie chce mi się ćwiczyć i wtedy robię sobie lżejszy trening. Nic na siłę, ale warto wdrożyć w życie nowe zdrowe nawyki. Powodzenia
  2. Sam przymierzam się do kupna, kiedyś posiadałem ławeczkę ale jej jakość była wątpliwa https://allegro.pl/oferta/lawka-laweczka-do-cwiczen-treningowa-modlitewnik-9436927029 do rzeczy. Poskręcałem ją według instrukcji i miała luzy, chwiało się oparcie i nie koniecznie każdemu może to pasować, z drugiej strony jestem dosyć szczupłą osobą i leżałem na niej jak patyk to miała prawo się chwiać o tej z decathlona słyszałem dobre opinie
  3. W przedsprzedaży jest już książki „Mapy sensu: Architektura przekonań” Jordana Petersona, jestem ciekawe pozycji, 12 zasad tak jak ktoś wyżej napisał jest dość ciężką książką ale wydaje mi się mimo wszystko wartą przeczytania. od siebie mogę dorzucić Dlaczego śpimy - Dr. Matthew Walker
  4. Widzisz państwo ugryzło to z innej strony i sanepid zaczął robić skrupulatne kontrole restauracji a przy takiej kontroli to już nie problem o mandat
  5. Panowie zlokalizowałem ból, jest to pachwina. Możliwe, że nabawiłem się przepukliny przez treningi, mam już postawioną diagnozę co prawda telefoniczną i nie odpłatną .
  6. Co to ma do rzeczy ? Urolog zajmuje się takimi sprawami a nie wsparciem psychologicznym przy nofapie zlokalizowałem ból. Nie jest to jądro, po weekendzie idę na wizytę.
  7. Cześć, u mnie sytuacja wygląda następująco. Otóż przedwczoraj minął 40 dzień bez walenia z czego jestem zadowolony ale zaczęło mnie pobolewać prawe jądro, zacząłem się głowic czy nasienie nie rozsadza mi jądra , wczoraj uległem pokusie żeby sprawdzić czy po zwaleniu przestanie boleć. Jeśli chodzi o sam ból jądrato nie jest on stały tylko co jakiś czas czuję delikatnie jakby było stłuczone . Zobaczymy jak to dzisiaj będzie wyglądać, jeśli ból nie ustanie to idę do lekarza bo zaczynam się niepokoić. Nadmiernie, że nie miałem żadnych urazów w trakcie no fapu.
  8. Zaskoczę Was ale nie jestem bad boyem, na co dzień mam "gadane" a alkohol tylko dodawał mi odwagi. Nigdy w życiu nie wyciągnąłem dziewczyny z imprezy do mnie na bzykanie , jeśli dochodziło już do zbliżenia to po dłuższej znajomości. Wracając do moich butów nie miałem na myśli jak jest mi źle pijąc, bo rzadko kiedy czułem się źle po pijaku czy po używkach, zdaję sobie sprawę co mnie spotkało w życiu, jakie wzorce wyniosłem z otoczenia w jakim się wychowywałem i domu, nie chcę jednak żeby mnie to określało dlatego łatwiej jest uciec w coś co szybko przyni
  9. Dziękuję, terapia wstrząsowa na dobry początek.
  10. Żadne troll, załóż moje buty to pogadamy, heh. Nie ma się co mazać tylko działać, nie wiesz wszystkiego o mnie ale dzięki za kopa w tyłek, pozdro
  11. To już przerabiałem. Obiecywałem, że jeśli jeszcze raz sięgnę po alkohol to pójdę na terapię, było ok. Nie piłem jakiś czas, gdy poczułem, że jest ok powoli rozpijałem się nieświadomie, potem za wszelką cenę wypierałem, że mam problem bo przecież piwko czy trzy dziennie to nie chlanie, czuję jednak jak to wpływa na kontakt z samym sobą a co dopiero z partnerką. Wiem też, że teraz po tygodniu w trzeźwości i samotności dostałem wiatru w skrzydła ale ten schemat się powtarza do następnego razu, jak dotychczas rekordowo nie piłem 40dni a potem klasycznie, w melanż bez opamiętania, ( aaa skoro
  12. Właśnie problem tkwi w tym, że gdy kobieta zarzucała mi, że za dużo piję i żebym już skończył, rodził się we mnie opór i jak na złość lałem w siebie jeszcze więcej i zdarzało się po kryjomu gdzieś skitrany żeby nie widziała, dzięki Panowie za pomoc, radziłem się wielu znajomych ale większość mówiła, nie masz problemu, wszystko jest ok każdy lubi wypić. Dzięki za trzeźwe spojrzenie. A jeśli chodzi o terapię to co polecacie w tych czasach ?
  13. Witam, byłem w związku z kobietą niecałe dwa lata, wszystko wskazywało na to, że już na zawsze... Po niecałym roku, zacząłem się od niej oddalać i powoli flirtować z inną kobietą ( 8 lat młodszą ode mnie ), naturalnie przestaliśmy uprawiać seks no i doszło do zdrady na jednej z firmowych imprez. Wracając do domu po tej imprezie kobieta czekała na mnie czując, że coś jest nie tak. Zapytała się mnie wprost czy Ją zdradziłem, przyznałem się do zdrady Ona mi wybaczyła bo byłem pijany ale godność nie pozwoliła mi tkwić w tym związku, rozstaliśmy się. Zresztą Ona teraz jest w szczęśliwym związku po
  14. Cześć wszystkim, jestem tu na forum bo podobno jest jeszcze czas na to żeby "przyszyć" sobie jaja ;) pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.