Jump to content

Vlad_Lokietnichuk

Użytkownik
  • Content Count

    7
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

7 Neutralna

About Vlad_Lokietnichuk

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

233 profile views
  1. Czyli robienie wszystkiego, aby wyprzeć odpowiedzialność za swoje błędy na zewnątrz. Fakt, jest nagminne jak weźmie się pod uwagę ogół społeczeństwa. Ale... Nie przechodzi z wiekiem. Przechodzi wraz ze samoświadomością i pracą nad sobą. A że ogół, lubi wygodnie i po łebkach, to jest jak jest.
  2. Heh ja ostatnio jak nie mogłem pójść na rozmowę kwalifikacyjną do pewnego korpo, bo akurat byłem wyjechany na 10 dni poza miejsce zamieszkania i musiałbym wracać na wariata, żeby na nią dotrzeć, to zrzuciłem wszystko na kwarantannę, bo Covid. Powiedziałem, że chętnie porozmawiam, po odbyciu kwarantanny. Dostosowali się. Rekrutację przełożyli. Od przyszłego tygodnia mam wdrożenie w struktury. Walcz tym co masz i tym co spada z Nieba.
  3. Vlad_Lokietnichuk

    OnlyFans

    Młoda dziewczyna. Licealistka. Łowi baranów na serwisie, na którym można kupić gacie z drachą. Sama mówi, że poszła w ten interes, bo to stosunkowo łatwa kasa i nie chciało jej się wykonywać konwencjonalnych prac typu kelnerka czy sprzedawca. Cytat: "to proste zrobić filmik z masturbacji i dostać za to 50 zł - a takich filmów kupi 15 osób". Wprost przyznaje się do manipulacji i wyciągania hajsu od simpów - wręcz sprawia jej to radość. Przy czym kobieta, która prowadzi wywiad, solidarnie przyznaje jej rację, że takie zagrania są całkiem spoko, tłumacząc to nawet fetyszem ze strony dojonych xD
  4. Wszystko prawda. Podczas jednych ze studenckich wakacji, miałem miesięczne praktyki w jednym z wojewódzkich miast. Tak się złożyło, że była okazja zamieszkać z jedną dawną znajomą i jej najlepszą kumpelą w kawalerce. Obie raczej zabawowe dziewczyny, na pewno nie materiał na żonę, za to weekendowe balety pierwsza klasa. Pierwszy tydzień spoko, ale im głębiej w las tym gorzej. Najgorszy był syf, który wokół siebie robiły, stos niepozmywanych naczyń w zlewie i kosmetyki w każdym możliwym miejscu. Bekanie, pierdzenie i słit focie do porzygu. Jak zwracałem uwagę, że śmietnik w kuchni a dziś ni
  5. Jedno słowo: dywersyfikacja. I morda w kubeł. Przede wszystkim przed rodziną.
  6. Cześć jestem Vlad i jestem tu nowy. 5!
  7. Jestem ateistą, ale wyrosłem w duchu katolicyzmu. Moi rodzice oraz siostra od zawsze byli (i są) praktykującymi katolikami. Oznacza to, że od najmłodszych lat byłem posyłany do kościoła, przyjmowałem wszystkie sakramenty itd. Robiłem to głównie ze względu na otaczające mnie środowisko KK, (mała miejscowość, rodzina oraz znajomi przynależni do kościoła), wiec w pewnym wieku, nie było po prostu za bardzo wyboru, aby się z tego wymiksować i nie popadać w konflikty z najbliższymi. Zawsze jednak, czułem wewnętrzną niechęć i przymus do uczestniczenia w życiu religijnym i przeważnie, obserwując sieb
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.