Jump to content

HeadBolt

Użytkownik
  • Content Count

    29
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

44 Świetna

About HeadBolt

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Raczej bym stwierdził, że jestem w jakiś sposób zaburzony niż zakompleksiony. Jakieś tam mam. Nieduże, ale mój pierwszy związek był z kurwą. Trwał 8 miesięcy, a potem mnie wysrała i dochodziłem do siebie przez ponad rok. Mimo wszystko nie żałuję. Teraz starałem się nie popełnić błędów z przeszłości(takich jak np. wejście w związek z kurwą). Popełniłem inne. Jako ciekawostka: z tą pierwszą wystarczyła jedna akcja żeby była moja. Mimo że miała jakiegoś chłopaka. Aczkolwiek wcześniej były jakieś subtelne znaki zainteresowania. Tym razem po prostu nie było tak łatwo i w og
  2. Rumuńskie kobiety to towar eksportowy, stoją u nas przy kilku większych przelotówkach pod miastem 😛
  3. Dzięki za nowe odpowiedzi. Szczerze mówiąc to wstyd mi trochę niektórych działań, jak np. ta spina z ukraińcem na ulicy. Fakt, nie postąpiłem jak pizda ale też nie rozwiązałem tego jak człowiek na poziomie. Ostatnio opisałem całe zdarzenie, dokładnie takim jakie było tuż po powrocie ze spotkania, dzięki temu miałem jakieś ujście dla swoich emocji. @Zgredek nie boli mnie ani to, że nie zamieniło się w LTR, ani to że nie byłem pierwszą opcją. Tyle razy już powtarzałem, że nie chciałem związku, ale mimo tego w odpowiedziach ciągle pojawiały się do tego nawiązania. Nie rozumiem tego. Ja chcia
  4. Chłopaki, niestety wracam z miękką fają. Niektórzy z was mieli trochę więcej racji, inni mniej. Fakt jest taki, że ja byłem na przegranej pozycji od samego początku. Zarówno dziś, na żywo, jak i wczoraj, w rozmowie internetowej moim zdaniem zaprezentowałem podejście 10/10 jak na moje możliwości. Serio nie wiedziałem że umiem tak rozgrywać te różne gierki. I dziś wszystko szło po mojej myśli, do pewnego momentu. Nie przywiązywałem uwagi do słów czy stwierdzeń, wszystko rozgrywałem na swoją korzyść. Żartami sytuacyjnymi, flirtem i podejściem. Odjebałem nawet swoje SMV maksymalnie
  5. Przedstawiasz to jakbym nie miał poszanowania dla swojej osoby, ale to właśnie z forum dowiedziałem się że ruchanie to tylko ruchanie. Często proponowane jest tu wyjście na divy, a co z ego tej osoby? Czy nie powinna się czuć gorsza, dlatego że musi płacić za seks i jest widziana tylko jako klient do zarobienia? Tak właśnie będzie, jak odpłynie to odpłynęła. Ale jak przyjdzie i da się porwać to będę miał satysfakcję z tego że zabrałem na noc laskę jakiemuś chadowi który chciał ją zmonogamizować, skoro już go tak zaczęliście nazywać. Ja nie szukam himalajki. Aktualnie chcę się bawić b
  6. @Januszek852 @niemlodyjoda Nie chcę związku. Nie chcę z nią codziennie pisać i spotykać się po kilka razy w tygodniu. Nie chcę też ruchać tak jakbym poszedł do dziwki - gdzie spotykasz się na sam seks bez żadnych interakcji. Więc w pewien sposób się zaangażowałem, po ostatnim spotkaniu trwającym 24h trochę czułem zazdrość. Potem poznałem sytuację dokładniej, minęło kilka dni i takich uczuć nie mam. Przyznałem się do błędnej reakcji. Jakbym się w ogóle nie zaangażował to ten temat by nie powstał. Nie przeszkadza mi fakt że ma innych bolców. Nie potrzebuję być na pierwszym miejscu, wystarcz
  7. Forum przywitałem jakiś czas temu, a w tym momencie przychodzę z pewną zagwozdką. W tym roku odmieniłem trochę swoje życie. Już nie liczę ile dni jestem na nofapie, zacząłem być bardziej otwarty na ludzi, zacząłem też trochę więcej imprezować i bawić się życiem. Daje mi to spore emocje i się wkręciłem trochę w życie zamiast siedzenia w piwnicy jak wcześniej. Tak się złożyło że poznałem spoko młodą laskę na karuzeli. Na apce internetowej, ale spoza wielkiej trójki. Mówiła że szuka kolegi do ruchania i pogadania, dla mnie spoko, więc spotkaliśmy się 2 dni od pierwszego kontaktu. Najpie
  8. @elogejter Nie wiem. A co chcesz nim osiągnąć? Żeby się bardziej Ciebie słuchała? Żeby zapomniała o innych bolcach, tych którzy byli na fotkach do drukowania, czy co? Ja teraz też jej robię przerwę, ale to dlatego że wiem, że wiem że się zaraz zabujam i będę się zachowywał głupio. No i ona ma w ten weekend jakąś imprezę rodzinną a ja mam zajęty. I tu jest w sumie konkret w wiadomościach na komunikatorach, bo zazwyczaj dotyczą one spotkania a jak wysyła jakieś głupoty to z tego żartuję tylko. Kolega @zuckerfrei ma rację z tym idealizowaniem twojej aktualnej laski. Jak już mówiłem, moja a
  9. @elogejter robię aktualnie to samo co ty 🤣 Z tym że u mnie panna ma 20 lat, ale z tymi zabawami jakbym czytał swoje fwb. Z tym że ja bym jej nie zaprosił na wesele do swojej rodziny. Ona jest prawie taka sama jak moja pierwsza laska. Robię teraz dokładnie to samo co robiłem jak miałem 18 lat. Działa to na mnie mocno. PS. W razie wpadki nie trzeba jechać na żadną Słowację i płacić nie wiadomo ile. Wszystko jest do ogarnięcia w jeden wieczór na miejscu.
  10. To mnie zaskakujesz, albo po prostu mamy inny punkt widzenia. Bo jak laska chce iść na starówkę i połazić i potrzymać się za rączki to mi to nie robi. Za to jak zgadza się aby iść na browara w krzakach a potem mi chce pokazać cycki to jest inna historia. Partnerki międzynarodowych kancelariach prawdopodobnie w większości nie będą skore na takie zabawy, albo ja takich nie znam. W ogóle takie spotkanie w restauracji żeby coś zjeść, pogadać, a potem podzielić rachunek to dla mnie jest coś nie do pomyślenia, ale kto wie, może sam jestem patusem.
  11. Mówcie co chcecie, ale takie laski są pociągające. Dają w chuj emocji i fajny seks od pierwszego spotkania, to uzależnia. Na autora to zadziałało mocno, bo emocje mu wyjebały do poziomu 99%, to trochę za dużo jak już nie może się kontrolować. Sam z taką patusiarą ostatnio kręcę i jest fajnie pod względem emocji i używania życia. Też mam negatywne odczucia względem jej orbiterów czy tam innych bolców, ale kurwa bez przesady. Aż tak mnie to nie rusza żeby z obcymi typami się bić o myszkę XD. Chętnie dowiedziałbym się za to, co można z takich relacji wyciągnąć, jak się bawić aby było je
  12. Podsumowując moją podróż z nofapem, w dniu 90tym po raz pierwszy w tym roku wyszedłem spotkać się z koleżanką, było fajnie ale było za wiele różnic między nami. W dniu 100tnym zaruchałem po raz pierwszy od kilku lat (już z kim innym). Teraz mam relację FWB. Dostaję emocje których pragnąłem odczuwać po odstawieniu porno i walenia. Czy jest to pozytywne? Nie wiem. Po części prowadzi mnie do degeneracji, ale z drugiej strony mam w końcu jakieś emocje wynikające z kontaktu z kobietami. Jeśli chodzi seks to mogę wytrzymać w nieskończoność, oczywiście odpowiednio dostosowując rytm pen
  13. Odnośnie tych rad dawanych przez użytkowników oraz postępowania autorów tematów mam taką teorię, że to nie jest tak że one nic nie dają. My też, jak kobiety, jesteśmy zwierzętami i kierujemy się instynktami. Autor tematu miał jedną opcję na ruchanie. Mógł ją wyrzucić albo kontynuować znajomość, co daje mu sporo emocji, zarówno tych pozytywnych jak i ostatnio negatywnych. Tak akurat jest wg. mnie w przypadku każdej relacji. Więc albo słuchasz się rad, które są oczywiście sensowne i wracasz do swojej piwnicy, albo dalej narkotyzujesz się tymi uczuciami wynikającymi z pojebanych znajomości z
  14. Wystarczy przestać oglądać porno i się masturbować. U mnie niedługo stuknie setny dzień i nie mam zamiaru wracać. Decyzję podjąłem w momencie gdy zabrnąłem za daleko z materiałem powodującym pobudzenie i nie były to filmy. Po prostu się odciąłem od tego tematu. Inne uzależnienia zostały bo z nimi nie walczę i nie uważam że mają aż taki wpływ na mój wizerunek siebie jak porno. Kilka stron wcześniej wspominałem że na nofapie chciałbym ciągle coś robić z ludźmi. Pomimo że ostatnio mam trochę rzeczy na głowie i dość napięty grafik to ciągle jest to uczucie samotności, nie w kontekście de
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.