Jump to content

Szymon95

Użytkownik
  • Content Count

    14
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

32 Świetna

About Szymon95

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. https://youtu.be/Sy2IwChCyEk Jedna z wielu audycji Marka o nienawiści. Posłuchaj…
  2. Panowie, dziękuję każdemu z osobna… Trochę to trwało ale w końcu to zrobiłem, zabrałem wszystkie rzeczy od niej i wyprowadziłem się. Wiem, że ciężki okres przede mną, bo już boli. Obawiam się tego co mnie czeka ale spróbuje z tym walczyć. Jeszcze raz dziękuję.
  3. Postaram się zwięźle i na temat. Od roku jestem w związku ze starszą o 2 lata kobietą, ja mam 27. Przez owy rok rozstawaliśmy się 2 razy na okres mniej więcej miesiąca, wobec czego straciłem w pewnym sensie zaufanie do siebie oraz do tego co mogę a co muszę. W skrócie opiszę zachowania partnerki, które bardzo mi nie odpowiadają a przez które stała się to dla mnie toksyczna relacja z której nie potrafię wyjść. Zaznaczę jeszcze, że podczas ostatniego rozstania dość mocno cierpiałem, jednakże to nie ja zainicjowałem spotkanie. Co do partnerki, od samego początku denerwowała mnie u niej ilość orbi
  4. Jeśli chodzi o sport to nie pomaga. Obecnie chodzę na boks i biegam w przygotowaniach do maratonu, jednak wydolności spadła mi do zera. Dodatkowo nie pomaga fakt, że mieszkamy kilometr od siebie. To prawda, dość mocno uzależniłem się emocjonalnie. Między innymi zacząłem u niej normalnie sypiać, wcześniej chorowałem falami na bezsenność, teraz problem wraca ale ratuję się w kryzysowych sytuacjach lekami.
  5. Panowie potrzebuję wsparcia. Po dwóch tygodnia od rozstania ona odezwała się do mnie, po czym wróciliśmy do siebie. Bardzo cierpiałem więc jedyne czego chciałem to znowu poczuć bliskość. Po kolejnych 3 tygodniach doszło między nami do kłótni po której myszka stwierdziła że to jednak nie ma sensu. Ratując resztki honoru przyznałem jej rację, po czym spakowałem się i wyprowadziłem od niej. Przeżyłem w życiu już sporo rozstań, jednak to co dzieje się teraz ze mną to jakiś dramat. Mój mózg zalewają neurotoksyny w takiej ilości że nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. Minął dopiero tydzień, a
  6. Cześć, miałem tak w życiu kilka razy. Pamiętam że po takim zajściu chciałem się zapaść pod ziemię, odechciewało się żyć, dlatego wiem co czujesz. Bywało czasem tak, że z nowo poznaną laską nawet alkohol nie pomagał, także różnie. Co dziwne na kurwach tego problemu nigdy nie miałem, prawdopodobnie chodzi o to że w tym przypadku próba stanięcia na wysokości zadania aby zadowolić partnerkę nie istnieje z wiadomych powodów ( płacisz wymagasz ). Teraz opowiem co pomaga. Przede wszystkim jest to problem podświadomy. Ważne aby dobierać sobie odpowiednio partnerki do łóżka, to znaczy, że w tak stresow
  7. Panowie witajcie, czy Wasze kobiety chodzą same na imprezy/ do klubu ? Osobiście wiele razy widziałem co zajęte kobiety wyprawiają na takich wypadach z koleżankami, jednak co Wy o tym sądzicie ?
  8. Dziękuję Wam bracia za wszystkie odpowiedzi, wiele mi wyjaśniły. Odnośnie rozstania powoli układam sobie to w głowie, są gorsze chwile ale widzę światełko w tunelu. Co do przemyśleń dotyczących związków, wiele mi pomogły stare audycje Marka w których wiele mówi o tym, iż związki nie są dla każdego.
  9. Witajcie Bracia odkąd zaczęły się moje przygody z kobietami, w moim życiu powtarza się ciągle ten sam schemat. Przebrnąłem już przez około 8 relacji trwających maksymalnie do 1,5 roku (w przypadku najdłuższej) z czego większość kończyło się totalną patologią. Jestem świeżo po rozstaniu z kobietą, z którą myślałem że ten pechowy ciąg zostanie przerwany. Mieszkaliśmy razem, a pod wpływem haju planowaliśmy nawet potomstwo. Coś zaczęło się jednak pod koniec psuć, wobec czego decyzja o rozstaniu zapadła z dwóch stron. Teraz cierpię, wiem że to normalne, jednak przychodzę tu jako zwykły chłopak
  10. Widzę to dokładnie tak samo. Jeszcze jeden wniosek z całej tej sytuacji, każdy problem siedzi tylko i wyłącznie w naszej głowie. Emocje zniekształcają rzeczywisty obraz, wystarczy inna perspektywa i problemu nie ma (może komuś to pomoże).
  11. Uporałem się. Za pierwszym razem przeprowadziłem rozmowę przez telefon ale dnia następnego przyjechała pod dom i zaczął się płacz + wyznania miłości. Wówczas zmiękłem ale po 4 dniach powtórzyłem zagranie i udało się rozstać bez większych problemów kiedy sama dostrzegła że to nie ma dalej sensu. To tak w skrócie, jeszcze raz Wam dziękuję, za wszystkie rady, także za te gorzkie
  12. Szczerze mówiąc myślałem że mnie zlinczujecie tutaj, jednak jestem na prawdę miło zaskoczony taką pomocą z waszej strony. Dobre z Was chłopaki, dziękuję każdemu szczerze z osobna
  13. Cześć wszystkim, przychodzę tu prosząc mądrzejszych i bardziej doświadczonych ode mnie o poradę. Temat wałkowany pewnie miliony razy, jednak wydaje mi się że chodzi tu o co innego. Około 5 miesięcy temu poznałem laskę z małym rocznym dzieckiem. Temat od początku był dla mnie jasny, chciałem sobie tylko poużywać i wydawało mi się ze ta relacja na tym będzie polegać. Z czasem jednak okazało się, że dziewczyna mocno się zakochała, nie powiem że uczuciowo byłem obojętny, bo sam w pewnym momencie zauważyłem że przyzwyczaiłem się do weekendowych wypadów na fajny seks co poskutkowało również pewnym u
  14. Cześć wszystkim mam na imię Szymon, 26 lat. O forum dowiedziałem się przypadkowo, szukając pomocy i porad w swoich wojażach z kobietami Miło jest się znaleźć w gronie takich pomocnych facetów jak tutaj. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.