Jump to content

avz

Użytkownik
  • Content Count

    22
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

45 Świetna

About avz

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Witajcie! Na początku października (po pewnej wakacyjnej przygodzie z lodami #pdk - jak kogoś ciekawi to prośba dm) napisałem do koleżanki koleżanki (ja tą dziewczynę znam tylko z widzenia, jesteśmy razem na roku na studiach). Ta dziewczyna rozstała się z chłopakiem po dwóch latach, jakoś na przełomie lipca / sierpnia, więc było to dość świeże. Typek podobno ją oszukiwał, okłamywał i go zostawiła. Te dwie dziewczyny rozmawiały o mnie, koleżanka próbowała podobno mnie zareklamować i sama zachęcała, żebym do jej psiapsi napisał. No to z tego powodu, że mamy wspólną znajomą (X) piszę
  2. i te same studia ukończone, ten sam kierunek
  3. Wspólna dobra koleżanka i znamy się z widzenia z uczelni.
  4. Okazało się, że jest poważnie chora. Wizyty u endokrynologa były dla niej częstą koniecznością. Było mi bardzo przykro. to było 2 lata temu
  5. Cześć, Chcę napisać na fejsie do koleżanki koleżanki (ona tylko mnie kojarzy ze studiów) i zaprosić ją na piwo. 2 lata temu napisałem do niej w sprawie uczelnianej (chodziło o to, zeby wysłała mi projekt w celu porównania tzn. zerżnięcia go, byliśmy w innych grupach) ale mnie olała, nie dała ściągnąć i miała wtedy chłopaka. Więc była do niej wysłana wiadomość w stylu: "Cześć podeślesz mi projekt z przedmiotu XYZ żebym mógł zerknąć, nie ściągnę nic - obiecuję". Nie odpisała nic. Na 99% się spotka, jest sama ale potrzebny mi dobry opening nawiązujący do tej sytuacji. To
  6. @Montella26 nie obraź się ale jeśli serio masz 26 lat to agent z Ciebie niezły 😆
  7. Cześć wracam z aktualizacją. Trochę mnie tu nie było. Wyszło tak, że miałem gotową dobrą gadkę na podstawie waszych postów w głowie ale jak przed nią stanąłem to plan wziął w łeb i tylko powiedziałem: poproszę gofra i Pani (xD) numer telefonu. Ona chwilę popatrzyła i nic nie mówiąc odwróciła się i poszła robić gofra. Myślę już sobie no trudno, nie udało się. Podała mi tego gofra i uśmiechała się, powiedziałem tylko dziękuję i uciekłem. Kończę jeść tego gofra a tam pod nim na papierowym talerzyku numer telefonu napisany niebieskim tuszem. 😁 Myślałem, że pewnie fałszywy czy coś ale następ
  8. Bracia, minęło trochę czasu, dziękuję wam za rady. Milczę jak grób. Czasami jeszcze emocje dochodzą do głosu to wracam sobie i czytam ten wątek, wtedy ochota mi przechodzi. Dziękuję Wam za pomoc. Jesteśmy dorosłymi i rozumnymi ludźmi, podejmujemy świadome decyzje.
  9. Witajcie bracia. Czy ktoś z Was ma pomysł jak poderwać kasjerkę sprzedającą lody/gofry/kawę w budce? Sytuacja przedstawia się tak, że mieszkam jakieś 50 metrów od jej miejsca pracy, więc mogę tam często chodzić. Ma 19 lat, mam pewne info, że jest wolna. Dzisiaj kupiłem sobie gofra u niej i pomyślałem, wow ładna, muszę zagadać. Nic nie robiłem, uśmiechałem się nie zagadywałem, stnd klient. Plan jest taki, żeby pójść tam kilka razy i coś kupić, żeby zaczęła mnie kojarzyć i za którymś razem zapytać o numer? Dyskrecja nie będzie problemem bo wczesnym popołudniem nie ma tam kl
  10. Nawiązując do mojej historii (link poniżej) zrozumiałem, że to koniec definitywny. Trzeba iść naprzód co by się nie działo. Ex pochować niczym nieboszczyka. Dziękuje Wam, że tak pomagacie. Chciałbym zapytać Was jak szybko zapomnieć? Ćwiczę, biegam codziennie i pracuję ale i tak myślę. Spotykam się z ziomalami. Jednakże, przez nadmierne myślenie, dochodzą mi problemy w pracy, ponieważ nie mogę się skupić. Czy ktoś pisał jakiś dobry poradnik oprócz tego @El toro ? Jak wrócić do żywych? Pls, nie mówcie nowa laska, bo nie jestem na to gotowy.
  11. @gunkij1 Czytałem Twoją historię. Wiele rzeczy się zgadza, Jak ty sobie poradziłeś chłopie! Szanuję. Czy Twoja ex odzywała się po zerwaniu? Czy wiadomo o co tak naprawdę jej chodziło?
  12. Nie, nie koledzy. Przerabiałem to z ex i wiem, że proszenie da odwrotne rezultaty. Dzięki za wszystkie rady, będę milczał jak grób 😀 A te posty wyżej to takie wishful thinking, marudzę sobie, możecie zignorować.
  13. Egzamin wczoraj zdany. Dzięki za wspracie Panowie. Była chwila radości, tylko że znowu mam złe myśli. To z nią miałem się cieszyć z jego zdania, miałem świętować. Dzielić się szczęściem. Gorszego momentu nie mogła wybrać na rozstanie... Czy naprawdę było jej tak źle ze mną, że woli być sama? Cholera, a jakbym jeszcze raz spróbował? Co mi szkodzi nawiązać kontakt? Najwyżej się odbije, no trudno ale spróbowałem. Podobno w życiu bardziej się żałuje tego co się zrobiło, niż nie zrobiło. Targają mną emocje, bo teraz bez niej jest taka pustka. Z jednej strony chciałbym zach
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.