Jump to content

rozwodnik30

Użytkownik
  • Content Count

    11
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

25 Świetna

About rozwodnik30

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Od dzisiaj jestem wolnym człowiekiem - rozwiodłem się. Opiszę swoją historię dla potomnych. Rozwód: - z winy żony - akcja dość szybka i bez zbędnych niespodzianek. Majątek: - ostatecznie dostałem dwa mieszkania i pieniądze ze swojego konta - mam zapłacić żonie 40 tysięcy za przejęcie drugiego mieszkania Opieka nad dziećmi i alimenty: - alimenty w wysokości 1800 zł - po ukończeniu przez młodsze dziecko 6 lat, zgodnie z porozumieniem przechodzimy na opiekę naprzemienną i nie będę musiał płacić alimentów - mam swobodny dostęp i kontakty z dziećmi Samopoczucie: Od jakiegoś mies
  2. chemia, ubrania, przybory szkolne, inne - wszystkie te 4 elementy składają się na te 500 zł, gdzie jeszcze kategoria inne jest bardzo szeroka i pojemna
  3. Mała aktualizacja. Moja eks mocno ruszyła w tango. Gdy jest moja kolej opieki nad dziećmi to grubo idzie w melanż tj. imprezy i chlanie do rana. Mam na to wywalone i nie okazuje żadnych emocji mimo, że "przez przypadek" dostaje od niej zdjęcia jak jest odpicowana jak szczur na otwarcie kanału. Gdy się ze mną widzi (głównie przy przekazywaniu dzieci) to cały czas pyta czy chce tego rozwodu czy może jeszcze nie wszystko stracone. Pytała się też czy nie moglibyśmy ponownie pochodzić na randki. Były też jakieś gesty tj. próby przytulania, łapania za rękę itd. Obecnie mam poczucie, że coraz m
  4. Mała aktualizacja. Moja eks poprosiła o opiekę naprzemienną tzn. dzieci mieszkają tydzień u mnie i tydzień u Niej. Zgodziłem się na to, ale jednocześnie wymagam zmian w porozumieniu o opiece nad dziećmi. Czy mogę w takiej sytuacji wnosić o zniesienie alimentów? Być może coś [email protected] Secundus @Yolo
  5. Będę starał się dążyć do zmniejszenia alimentów zaraz po przedszkolu. Postanowiłem, że wygadam się też trochę tutaj. Chodzę do psychologa od początku tej sytuacji i próbuję jakoś poradzić sobie z tym wszystkim, ale nie jest łatwo. Mam bardzo duże wahania nastrojów. Od ogromnej radości, że jestem sam i mogę robić wszystko do ogromnego doła bo moja rodzina się rozpadła i ta sucz mnie zdradziła. Zrobiła to mi i moim dzieciom, które nie są niczego świadome. Chciałem pójść mocno w sport, ale niestety nabawiłem się kontuzji ręki co jeszcze bardziej mnie dobija. Co ciekawe w ostatnim okresie e
  6. Być może duże, ale mamy duże dysproporcje w zarobkach. Zarabiam ok 30 000 więc to nie będzie mnie bardzo bolało. Koszt utrzymania dzieci to: - przedszkole 1200 zł - zajęcia dodatkowe 500 zl - logopeda 140 zł - zabawki 300 zł - 50% za wynajem mieszkania tj ok 1500 zł - jedzenie 500 zł - chemia, ubrania, przybory szkolne, inne 500 zł I tak nie dostałem nawet połowy tej kwoty. Wiem, że jak żona by chciała to mogłaby wyciągnąć dużo więcej nawet bez specjalnego uzasadniania.
  7. Nie, nie mieszkam z żoną. Żona wynajmuje mieszkanie z dziećmi od lutego, a ja wróciłem do mieszkania w którym do tej pory mieszkali oni. Co do podziału majątku to mieliśmy 2 mieszkania. Dwa mieszkania przechodzą na mnie i muszę żonie zapłacić 70 tys. Jeżeli chodzi o alimenty to zgodnie z umową po ukończeniu przedszkola spadają one do kwoty 1300 zł. Co do więzi fizycznej to zgodnie z pozwem żony więź fizyczna ustała w lipcu 2021 i tego będziemy się trzymać.
  8. Podpisaliśmy ugodę odnośnie winy, opieki nad dziećmi i alimentów. Żona złożyła pozew o rozwód (chciałem uniknąć sytuacji, że jak ja go złożę to będzie coś kombinować). Oczywiście wina po jej stronie. Dzieci zostają przy niej (są trochę za małe na opiekę naprzemienną tj 3 i 6 lat), a ja mam do nich swobodny dostęp. Widzę się z Nimi kilka razy w tygodniu i mam 2 weekendy w miesiącu. Koszt utrzymania dzieci wyliczyliśmy na 4000 zł (same przedszkole dla dwójki to około 2000 zł) i żona zgodziła się na udział 50/50 ze względu na moje zaangażowanie. Biorąc pod uwagę ilość pieniędzy które
  9. Dzięki wielkie za rady. Utwierdzilem się tylko w swoich przekonaniach. To prawda, że w pierwszej sytuacji zabrakło mi jaj, żeby to skończyć. Tłumaczyłem, że może to jednorazowy wybryk itd. Brałem pod uwagę dzieci. Nie miałem doświadczenia. Widzę tutaj swój błąd. Rodzinie i znajomym chciałbym powiedzieć bo myszka robi z siebie ofiarę i oni nie znają całej prawdy. Męczą mnie, że może powinienem to przemyśleć itd. Myślę, że podanie informacji o zdradzie zamknie temat, ale może się mylę.
  10. Cześć, Mam 29 lat i jestem 9 lat w związku. Od 6 lat po ślubie. Posiadamy z żoną dwójkę dzieci w wieku 3 i 6 lat. Żona jest ode mnie 6 lat starsza. Jest to mój trzeci związek i pierwszy tak poważny. Poznaliśmy się na studiach. Na początku nie byłem specjalnie zainteresowany poważną relacją. Żona wręcz przeciwnie , biegała za mną, a ja ją olewałem. Dużo seksu i namiętności. Po jakimś czasie zacząłem się angażować, a zainteresowanie żony nie słabło. Zamieszkaliśmy razem i po 3 latach sielanki zdecydowaliśmy żeby się pobrać. W trakcie planowania ślubu okazało się że żona
  11. Cześć, Mam na imię Bartek. Mam 30 lat. Działam w branży IT. Obecnie mam żonę i dwójkę dzieci. Pierwszy z tych elementów prawdopodobnie się zmieni w najbliższym czasie i pewnie dlatego jestem tutaj.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.