U mnie też zaczęło się od zatok, ale mam krzywą przegrodę to uznałem, że jestem predysponowany. Wpierw 7-8 dni zapalenie zatok, potem 2-3 dni spokoju, później pojawienie się objawów ogólnych jak nudności dreszcze i osłabienie, kilka dni jechałem na gripexach myślałem, że sam przejdzie. Po paru dniach nagle poczułem wieczorem, że stałem się strasznie słaby i przez 8 dni byłem jak wrak człowieka. Ciało ociężałe, gówniane samopoczucie, zawroty głowy przy wstawaniu. Dopiero od niedzieli w miarę normalnie zaczynam funkcjonować.