Jump to content

meghan

Użytkownik
  • Content Count

    239
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

188 Świetna

About meghan

  • Rank
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

1,292 profile views
  1. @Yolo Jak dla mnie poważne "wymówki". Dziecko najprawdopodobniej nie będzie miało własnego kąta, dobrej edukacji, DYSPOZYCYJNYCH RODZICÓW (bo będziemy musieli być ciągle w pracy/ach). Do tego dołóż, że przyjdzie czas gdzie mój teściu będzie całkowicie na naszym utrzymaniu (przechlał całe życie, ma przyznaną czasowo CUDEM rencinę). Oby żył jak najdłużej? we względnym zdrowiu i oby śmierć miał jak najszybszą, bo gdyby się "położył" fizycznie, to my się z nim "kładziemy" finansowo (opieka, leczenie itd.). Nie żalę się, po prostu to są chujowe warunki ekonomiczne i rodzin
  2. @Yolo Kończąc offtop - gdybym była pragmatyczna, to już dawno nie bylibyśmy małżeństwem. Tak, miałam swoje powody, za bardzo górnolotne. Tym bardziej po związku, w którym byłam "blee" dla drugiej strony, to (poznanie męża) było jak złapanie Pana Boga za nogi. Schematu nie powtórzę, bo... Nie ma szans na pojawienie się kogoś lepszego i zainteresowanego. Jestem przezroczysta dla mężczyzn (seksualnie), ale to w sumie plus w pracy z nimi. Naprawdę plus. Tym bardziej nie mam ochoty znowu zostać wybraną z racji tego, że jestem dobrą partnerką i kucharką. O qrwa, nie! Tym
  3. @Yolo @Obliteraror Ale że odbierany w jaki sposób? Obiektywnie ja jak i on do atrakcyjnych nie należymy. Czy mu kiedyś o tym powiedziałam (że obiektywnie ja jak i on nie jesteśmy atrakcyjni, czy ładni, w dodatku małomajętni)? Tak. Raczej potraktował to jako żart. 😎 Dlaczego miałabym mu piekło zrobić? Niby jak? Nie jestem niestety czy stety dobra w gnębieniu ludzi. Teraz uważam to (szpileczki) za pewnego rodzaju sztukę w niektórych relacjach. Kurewsko to brzmi, ale jest to niezwykle efektywna taktyka (studiuję z komornikiem - skurwesyn, któremu ma się ochotę naje
  4. Komentarz @niemlodyjodapodsumował to co, pisałam wcześniej: Dzisiaj nie potrzeba żony, matki i gospodyni.
  5. @Krugerrand Ale przecież nie odejmuję/ujmuję użytkownikom inteligencji, nie pajacuję z anonimowością. Wiadomo, że ja to ja. 😎 Przerwa od forum była bardzo dobrym pomysłem. Nabyłam dobrej cechy dzięki temu - pyskówki wobec "atakujących". 😘 Nawet to lubię, jak na babę przystało. 😎 Moje małżeństwo nadaje się do stylu życia: wynajem mieszkania i praca na dwa etaty przez obojga. Na nic więcej. To nic złego. Swój trafia na swego. Brzydka i biedna trafiła na brzydkiego i biednego. Nic w tym złego. 🤗 Natura nie jest głupia. O własnym m, dzieciach zapominam. Zamykam te
  6. @niemlodyjoda Nie ma próżni. W Polsce z Polakiem nie ma szans ekonomicznych na to, by stworzyć rodzinę, więc chociaż młodsze Polki sobie seksualnie użyją z murzynem (prywatnie nie kręci mnie mokebe, czy takoyako). Oczywiście, jeśli podejdą do tematu z rozsądkiem - guma z tabletami w niepłodne! Dziecko z jakim mokebe, to jeszcze większa tragedia życiowa. Spierdoli na sawane do chatki z gówna i tyle go baba widziała. Pretensje to sobie proszę mieć do rządzących, co to chłopu godziwie nie da zarobić, upodlą go w machinie systemu i mokebe przyjedzie mu kobitę wyruchać.
  7. @Imiennik Polacy równie są nie dostosowani do stałych relacji. Jedzenie dasz, wypierzesz gacie, pogłaszczesz po głowie, gdy bitka ze światem mu nie wyjdzie, będziesz walczyć z procesami starzenia się u siebie, urodzisz dzieci, a ten po 20 latach (czy wcześniej!) kapcie, kanapka i kanapki, a dla młodszej zwinie manatki. Proza życia. Także panowie, hipokryzję do kieszeni proszę schować. 😎😘
  8. @Król Jarosław I "Polaczku" 😘, Sam przyznaj, że mam rację w zdaniu: rola żony, matki i gospodyni w dzisiejszych czasach nie jest potrzebna społeczeństwu jak i cywilizacji. Jak myślisz, jaka to grupa kobiet bierze najwięcej L4? 😎 Empirycznie mogę potwierdzić, na przykładzie w mojego miejsca pracy, to DZIECIATE kobiety biorą najwięcej L4 (już rozpoczął się sezon na choróbska u dzieci), więc taka kobieta jest po prostu CHUJOWYM pracownikiem. No chyba, że ma pomoc przy dziecku, no to będzie dyspozycyjna. Macierzyńskie, wychowawcze - kolejne potwierdzenie w zmniejszonej e
  9. A po co Wam coś na "poważnie"? Przecież kobieta po porodach, robocie zarobkowej i robocie w chacie, a przede wszystkim w wyniku procesów starzenia się - robi się brzydka, więc po co Wam kobieta na "poważnie"? Rola matki, żony i gospodyni już nie jest potrzebna (w ujęciu społecznym i cywilizacyjnym), więc po co te farmazony o "poważnym" związku?
  10. meghan

    Dieta keto

    https://zapodaj.net/afd741bfdb4e3.jpg.html Chlebek na jajkach i maśle orzechowym. Pyszny! Teraz robię frytki z cukinii.
  11. Nie mam ochoty wchodzić w etap dołków, goryczy, także mam nadzieję, że nie będę się udzielać w tym wątku. Co do osób niepełnosprawnych... Mają prawo odczuwać nieprzyjemne emocje wobec trudności, które są częścią ich choroby/stanu zdrowia. Jednak... Odbieranie im godności i sprawczości (a co za tym idzie nawet sensu istnienia) jest tylko przybiciem ich do krzyża. Wyznaję zasadę: nie lituj się nad takimi osobami, tylko nauczyć się im pomagać, niech chociaż jakaś część ich cięższego życia będzie lżejsza! Bez odbioru!
  12. @Rnext Zanim się odpalę, to dopytam w merytoryczny i zdystansowany sposób - dlaczego w takim razie nie ustalić konkretnego terminu na subiektywnie mało pilne sprawy/zadania? Baba ma powiedziane kiedy jest zrobione, więc potencjalne argumenty obronne są w przypadku bezzasadnych upomnień przed realizacją terminu zadania/obowiązku. 😎 Chyba, że moje opowiadania tutaj o małej zaradności i zorganizowaniu mojego męża w sektorze "męskich" obowiązków dnia codziennego są bezpodstawne? Tylko na jakiej podstawie to wykażecie, drodzy panowie? 😎
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.