Jump to content

meghan

Użytkownik
  • Content Count

    78
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

65 Świetna

About meghan

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

356 profile views
  1. A w ten weekend następujące propozycje : Łopatka (wjedzie jako wieprzowina szarpana do lawasz lub bułki) albo Żeberka w piwie Ostateczna propozycja będzie zależeć od dostępności dobrego mięsa w piątek lub w sobotę.
  2. Ok, to jedziemy z głupią przepychanką słowną? Pomysł fajny? Wchodzisz w to? To odpowiadam : dlaczego w ośrodku odwykowym nie mogą być przechowywane : narkotyki, alkohol, maszyny do grania? Przecież leczący się mogliby zobaczyć jako osoba trzecia np. na myszach faszerowanych prochami, alkoholem do czego prowadzi nałóg?! Ba, pójdźmy krok dalej - faszerujmy część ludzi w ośrodku na rzecz tego, by tam przebywający uzależnieni widzieli, jak nałogi są złe! Czujesz logikę tych odpowiedzi? Jeszcze czysto po chamsku mogę Ci odpowiedzieć na to : na forum nie powinno być osób niepełnoletnich, w
  3. Oczywiście, że manipulacja! Emocje, emocje, emocje! Piękny odzew z Waszej strony, o to mi chodziło! Jednak babska taktyka aktywizacji i atencji od panów jest nadal efektywna nawet w redpill'owym świecie. Czujesz to? Gdybyście naprawdę byli zmęczeni babskim pierdoleniem, chcieli mieć tylko i wyłącznie konwersacje z mężczyznami i przekaz dla mężczyzn, to już dawno rezerwat by nie istniał, choć z jakiś powodów właściciel forum nadal chce mieć rezerwat i od niego zależy czy będzie istniał owy dział, czy też nie. Ciągnę Was za język, byście wyjaśnili co macie na myśli. I o to też mi chod
  4. Daj przykład, które użytkowniczki w jakich sytuacjach przyznają rację konkretnym racjom, ale w jakich sytuacjach owej wiedzy nie wykorzystują. Jak widzisz, po coś jest rezerwat. Ordnung muss sein! Dawaj przykłady Naszego "pieprzenia". Z resztą - jaki jest cel w tym, by "naprostować" Nasze "pieprzenie"? Masz z tego pieniądze? Masz z tego satysfakcję, że coś wygarniesz babskiemu użytkownikowi, bo w realu tego nie możesz zrobić? Albo masz misję redpill'owego ewangelizowania jakże grzesznych bab? Darzysz kogoś babowatego sympatią i chcesz jego dobra? Zgodzisz się z tym, że warto dawać
  5. Uuu. Gorąco w temacie. Przepraszam, ale muszę dać przytyk Naszym męskim pawiom, którzy wachlują swoim redpillow'ym pióropuszem : wartościowe tematy na męskich działach - max. 2 strony przez kilka dni/tygodni, a aktywność użytkowników na rezerwacie... kilka minut/godzin i 3 strony wątku... 😘 @Król Jarosław I No ok, nie lubisz ludzi w intensywnym stanie upojenia alkoholowego, nie lubisz Polaków, ok. Najważniejsze, żebyś tworzył sobie taką codzienność, jaka Ci odpowiada. Jak wg Ciebie ZDROWA i NORMALNA kobieta POWINNA podchodzić do kwestii ślubu, wesela, obchodzenia OKREŚLONYCH trad
  6. @Rnext No ładna, ładna. Mój Tata bawi się w robienie szynek, wędzenie itd. Trzeba pod jego okiem zrobić z folią. P.S.gulasz zajebisty wyszedł! Idę zdjęcie resztce zrobić https://zapodaj.net/c7552ce2b7088.jpg.html
  7. @melody Ok, rozumiem i szanuję Twoje doświadczenia. Ja jednak w życiu dostałam i dostaję życzliwość od tych katoli. 😅 Jest wiele śmiesznych sytuacji, np.troszku ponabijam się z mojej rodzinki w ich gronie, oni ze mnie : "Osz twa, Ty w kościele, nie parzy Cię?!" vs. "Mieciu, jak robiliście Marcinka, to zdjęliście świętą rodzinę znad łóżka? Bo jak nie, to wiesz, że to był grupenseks?!" 😅😅😅 Takie klimaty. 😅 @Król Jarosław I Au, au, au! Solidarność jajników ponad wszystko! 😅💪😅 Wiesz co... Mnie się akurat wesele finansowo zajebiście zwróciło (zaleta byci
  8. @melody Ok ale jakbyś doczytała, to jestem ateista. Katolicyzm traktuję jako część kultury, jak folklor, który jest w życiu mojej dużej rodziny. I jakbyśmy doczytała, to z uśmiechem stwierdzam, że raczej moja rodzina nie jest pociągająca dla potencjalnie przyszłej synowej. Dobrego!
  9. @Mmariojak to baba, żadna nowość, prawda? Masz między długimi wierszami odpowiedź, że mnie takie dywagacje nie będą czekać w przyszłości.
  10. Gdybanie, ale w ramach "terapii własnej" podumałam nad tym tematem. W wychowywaniu dzieci słowa mają moc, ale chyba wzorce, tradycje i określone zachowania rodziców z określonym ładunkiem emocjonalnym mają większą moc. Gadanie o małżeństwie zawartym NA OKREŚLONYCH ZASADACH nie będzie miało takiej mocy, jak prowadzenie dobrze własnego małżeństwa, które przecież dzieci obserwują stale na co dzień. Dziecko w przyszłości jako dorosły w pierwszym etapie poważniejszych decyzji pójdzie za wzorcem, czy za BRAKAMI związanym z tym wzorcem. Jeśli będzie dane mi być mamą i dożyć do dorosłości
  11. @Rnext Sory, pójdzie do kociołka lidlowska wołowina na gulasz. 😅😅 U mnie w domu wołowiny się nie jada, więc w naszych okolicacah nie wiem, gdzie coś dobrego ogarnąć. Obczaję, zobaczę. O, ostatnio znalazłam punkt uboju, sprzedaży i wyrobów cielęciny. Zobaczę, co tam dobrego mają. A ja aż tak nie narzekam na mięsa z marketów. No dobra, kategorycznie nie kupię z Aldi. Ile razy gulasz wołowy robiłam z mięsa np.lidlowskiego, to mi miękkie mięso wychodziło.
  12. @nowy00 Słuszna uwaga. Jednak kontrola WŁASNYCH emocji to nawyk. Warto się nauczyć chociaż jednego narzędzia, którego można użyć w sytuacji, w której dotychczas nie kontrolowaliśmy któreś emocji. Emocje swoją drogą wykazują drugie dno, ale znalezienie drugiego dnia to długi proces, a w między czasie należy jakoś funkcjonować na co dzień. W moim przypadku np.dostawałam dołka, czułam się nieswojo przy osobach, które są niezwykle dominujące, głośne, wręcz aroganckie (dodatkowo ten pakiet cech zapakuj w ciało atrakcyjnej dziewczyny), to stawałam się : speszona, niezdarn
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.