Jump to content

OstryCienMgły

Użytkownik
  • Content Count

    32
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

43 Świetna

About OstryCienMgły

  • Rank
    Kot
  • Birthday 02/23/2000

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jak sobie o niej przypominasz to zamykasz oczy, bierzesz głębokie oddechy i wyobrażasz sobie kompletna pustkę w której stoi czarny domek bez okien, są tylko drzwi. Wchodzisz do niego i po środku stoi tylko krzesło na które siadasz, na ścianach tak jakby zostawiasz każdy obraz ze wspomnień i wszystko co cię łączyło z daną osobą. Potem wyobrażasz sobie że ta dana osoba tam jest i mówisz jej że ją tutaj zostawiasz na zawsze. Mogą ci towarzyszyć przy tym silne emocje. Jak już wyrzucisz z siebie wszystko to wychodzisz z domku nie odwracając się. Zamykasz za sobą drzwi i spierdalasz jak najszybciej
  2. Napisałem że nie jest to potwierdzone, ale praktycznie każde z objawów występujących u borderek ona miała. Obwinianie za wszystko mnie. To ja jestem winny rozpadowi. To ja się za mało starałem. To przezemnie nie było orgazmu. Jak ja zrobiłem coś co jej się nie podobało to afera taka że nie raz liścia zarobiłem. Jak ona odjebała to płacz i skrucha bez poczucia winy. Do tego nadużywała marihuanen i nie potrafiła się do tego przyznać. Wiecznie to ja byłem zły kiedy mówiłem żeby ograniczyła, nie wybielam się ale uważam że byłem dla niej naprawdę "dobry". Nie był
  3. Znaczy, pierwsze shit testy zaczęły się już prędzej, pamiętam pierwszą rocznicę i wyjazd w góry. Pamiętam że nie miałem wtedy już kasy na prezent dla niej i dostała bukiet róż, to dostałem opierdol też że za mało. Raczej kłótnie codziennie o to że nawet nie napisałem odrazu jak wstałem to już musi być jakieś zaburzenie. Nie że jestem idealny ale nigdy na siłę nie próbowałem jej zmienić i jak coś mi nie pasowało to jej o tym poprostu mówiłem i rozmawiałem o tym, z drugiej strony wyglądało to zupełnie inaczej. Był to mój pierwszy związek tak naprawdę, nie wiedziałem że istnieje coś takie
  4. Witam. Po tym jak po 5 latach zostawiła mnie myszka znalazłem to forum, swoją historię pisałem świeżo po rozstaniu i nie bardzo wiedziałem co. Minęło już trochę czasu, poczytałem forum i mogę już w pełni świadomie powiedzieć że kobieta ta była borderką. Na początku związku było idealnie, szybko pierwszy seks, ona dziewica dała po miesiącu. Żyliśmy jak pączki w maśle i klepaliśmy słodką biedę. Do pewnego momentu kiedy zaczęły się shittesty i uświadamianie mnie że robię źle, że dostaje wszystko na tacy a nic z tym nie zrobię. I faktycznie myślałem że to coś ze mną j
  5. Mija kolejny tydzień. Żeby nie zakładać nowego tematu,a lepiej się czuję gdy się tutaj "wygadam" chce opowiedzieć o tym jak zostało wywołane we mnie poczucie winy. Od momentu kiedy myszka poszła do nowej pracy i poznała tego gacha wszystko się zmieniło. Pamiętam jak mówiła mi że zaproponował jej dojazdy do pracy razem i nie chciał za to żadnych pieniędzy, nie sądziłem wtedy jeszcze że to się wszystko tak potoczy. Potem dostałem przez przypadek od niej snapa którego odrazu usunęła i powiedziała że to miało być do koleżanki która ma podobno jakieś problemy w domu. 3 dni prz
  6. Pierwsze co zrobiłem to pousuwałem zdjęcia i poblokowałem na social mediach. Widzę tylko jak relacje na IG ogląda ktoś z fake konta. Nie wiem czy to ona ale raczej nikt inny nie miał by po co tego robić. Za każdym razem jak przychodzi o niej myśl robię metodę czarnego domku. 5 lat to jednak dużo wspólnego i ciężko tak o wyjebać taką osobę z życia. Lecz każdy kolejny dzień coraz bardziej uświadamia mi jak bardzo ona mnie jebała i jak bardzo było mi w tym związku źle. Na szczęście nie byłem pantoflem który był na każde zawołanie więc pewnie dlatego ten związek tyle trwał.
  7. Cześć. Opowiedziałem już swoją historię w innym temacie. Dziś mija miesiąc od kiedy myszka mnie zostawiła. Na początku było ciężko. Byłem w Barcelonie na majówkę, teraz weekend spędziłem nad jeziorem w przyczepie. Tak jakby było dobrze. Dziś miałem jakieś dziwne sny, obudziłem się i już wiedziałem że będzie chujowo. Od samego rana myślę tylko o tym żeby do niej zadzwonić i usłyszeć jej głos. Nienawidzę jej, ale tęsknota coraz bardziej mnie dobija. Nie wiem co mam zrobić bo tak jakby czuję że bez niej jest mi lepiej. Nikt nie truje mi dupy, nie krzyczy na mnie. Nie chcę chlać an
  8. Tak wiadomość od niej. To była odpowiedź na zapytanie " dlaczego mnie nie zostawiła wcześniej skoro mnie nie kochała. " I sama tą wiadomością zakopała się i pokazała że jest małpą. Przejdzie fale kutongów, zobaczy o co chodzi facetom w "moim wieku" i zrozumie co odjebała 😆 Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że co chwila z fake kont mnie śledzi na insta bo ją poblokowałem.
  9. Będę zwracać uwagę. Czasem coś poczytam ale nigdy nałogowo. Dzięki
  10. Ja to przez ostatnie 5 lat na IG wstawiałem bardzo rzadko. Po tym jak już minęła moja kolej i myszka przeskoczyła na inną gałąź zacząłem wrzucać relacje z tego jak zajebiście spędzam czas . Zablokowałem ją i jej koleżanki odrazu po rozstaniu i tylko patrzę jak co chwilę ktoś z fakekonta przegląda moje relacje . I nie robię tego bo liczę na jej atencję tylko robię to po to że jak ta jej lepsza gałąź pierdolnie to z jeszcze większym uśmiechem na twarzy będę mógł jej powiedzieć spierdalaj.
  11. Dzięki. Staram się jak tylko mogę . Tylko niestety z tym co się dzieje z moim umysłem jak śpię nie jestem w stanie wygrać . Za dnia serio jestem w szoku że za każdym razem jak przychodzi myśl o niej to odrzucam ale każdego ranka jest ciężko przez jakieś kolejne 2 godziny jak wstanę. Mam tak jakby wrażenie że przed chwilą ją widziałem itp .
  12. Kolejna noc, znowu powalone sny. Nie wiem o co chodzi bo tak jakby za dnia akceptuje to że ktoś inny już ją rucha ale jak śpię to budzę się cały spocony i chce do niej zadzwonić .
  13. Aktualnie na meczu jestem . 3 tygodnie po rozstaniu nie da się od tak o przestać myśleć o niej . Ale z każdym postem tutaj jest ze mną coraz lepiej , dzięki chłopaki .
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.