Jump to content

Yeti1

Użytkownik
  • Content Count

    23
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

29 Świetna

About Yeti1

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Prowokacja moim zdaniem,to kiepski pomysł, to dodatkowe pompowanie jej ego. W którymś momencie może pęknąć, pewnie to tylko kwestia czasu i odpowiedniego gościa, który popracuje nad nią dłużej, nie tak , że tu i teraz. Kobieta potrzebuje emocji i bliskości emocjonalnej z facetem,by iść na całość. Tak jest przynajmniej w większości przypadków. To, że odmawia na propozycje przypadkowego seksu,to żaden wyczyn dla kobiety. Co do tego, że jest zazdrosna, że mógłby tańczyć na kursie z jedną partnerką dłuższy okres,to jest jej tzw kobieca intuicja hehe. A tak naprawdę j
  2. A kto powiedział, że jej ufam? Nie wiem, czy to możliwe, żeby zaufanie wróciło. Jestem tego świadomy. Biorę to co tu i teraz,a tym co będzie dalej się nie przejmuję. Czyli krótko mówiąc....mam wy.ebane
  3. Jest dwa lata młodsza ode mnie. Ze zdrowiem różnie bywa i nie da się przewidzieć kto pierwszy może podupaść na zdrowiu. Ale myślę, że jeśli by się coś przytrafiło, to mnie oleje. Z tego co wiem, to kochaś nie chciał jej z dziećmi. Wiem, że to co napisałem, to są mocne argumenty, by ją zostawić. Ale dopóki sobie z nią radzę i jest mi wygodnie,to nie zrobię tego.
  4. Miałeś taki przypadek, że jeśli dupa poszła w ruch,to się nie zatrzyma ?? Jeśli Tobie daje,to dlaczego innym ma nie dawać? Czujesz się lepszy? Byle nie w tym samym czasie 😜
  5. Mimo wszystko, dobrze, że tu trafiłem i nie twierdzę, że wszystko wiem. Chętnie poczytam co inni myślą. Nie sądzę... Ona wie, że mam wyjebane na nią teraz,tzn że jak coś odwali znów, to Ona nie istnieje dla mnie. A ja potrafię zauważyć, jeśli jest coś nie tak, całkowicie inaczej niż wcześniej. W tej chwili wiem, że nie ma żadnych orbiterów, bardziej jest zajęta tym , czy ja kogoś nie mam. Zazdrość ją trochę zżera. Bo wie, że mogę to zrobić i stać mnie na to. To wystarczy,by kobieta była oddana. Gdybym tu trafił jakieś 5 lat wcześniej, pewnie byłbym ju
  6. Co do zdrad, zgadzam się z Tobą i znam praktycznie wszystko co się dzieje wtedy. Dla rycerzykow to podłe, ale ja sobie ja ustawiam całkowicie pod siebie. Czy wytrzyma? Myślę, że tak. One potrafią dużo znieść dla wygody 😁 Nie dam się wykopać z domu,a sąd jej nie da wykopać 🤷
  7. Myślę, że jednak rozumiem to forum, że chodzi tutaj jak ogarnąć kobiety,a nie jak je wyeliminować. Nie martwię się żoną,bo myślę o sobie. Żona wstaje o 4 do pracy,to jednak nie jest w stanie dotrzymać mi towarzystwa. Lubię krytykę, ale taką konstruktywną, a nie taką "nie,bo nie"
  8. Muszę się z Tobą zgodzić, wykopać powinienem ją od razu, gdy się dowiedziałem, ale o czym? O tym, że pisali,a znaliśmy się wcześniej wszyscy kupę lat. Tak więc uwierzyłem,bo chciałem wierzyć swojej jedynej Później emocje opadły, była kalkulacja,co zyskam,co stracę. Wyszło, że dużo stracę (majątek) Dzisiaj znam prawie całą prawdę, której wcześniej nie znałem,a raczej nie dopuszczałem, że tak mogła zrobić. Możesz mnie krytykować,ok, ale nie byłeś na moim miejscu i łatwo jest doradzać z boku. Zrobiłem duży postęp w przeciągu tych kilku lat i zrozumiałem wiele, ale nie mo
  9. No właśnie Panowie, przecież wiecie, że każdą kobietę da się uwieść, również Waszą,tu nie ma wyjątków. Jedne miały okazje,inne nie. Widzę, że dzieli nas przepaść w libido,a nie wiem ile masz lat.
  10. Nie, nie zdradziłem jej, choć miałem takie myśli i nawet okazje. Ja tam wolę seks,to najlepsze z męskich zajęć 🤣
  11. Jest dwa lata młodsza,a dzieci są też niepełnoletnie, oprócz dorosłego. Zacząć? Ale co? Zaliczać jedną po drugiej, aż mi zbrzydną? Miałem na to swój czas. Nie zarabiam 10 000 PLN na miesiąc,by sobie móc pozwolić na takie szaleństwa. Mi wystarczy, że będę kontrolował sytuację i będę dbał o dzieci, by matka im większej krzywdy nie zrobiła swoim feminizmem.
  12. Fakt, że dużo piszę tu o seksie,bo nic więcej już od kobiet nie potrzebuję. Chyba to najbardziej mnie przy niej trzyma,a ona potrafi zaspokoić moje potrzeby w 100%. Zawsze mieliśmy zajebisty seks i po ponad 20 latach związku nic się nie zmieniło,a wręcz jest jeszcze lepiej. Nie będę Wam wmawiał na siłę, czy dobrze zrobiłem, bo sam wiem, że drugi raz bym tak nie postąpił. Ona nie rozdaje teraz kart,jak sugerują niektórzy, wkurwia ją moje postępowanie,a z drugiej strony nic nie może na to poradzić. Jest uległa,bo widzi, że jej shit testy nie robią na mnie żadnego wrażenia.
  13. Nie wiem jakie związki masz za sobą i czy jesteś teraz z kimś. Może byś inaczej myślał będąc z kimś ponad 20 lat, mając dzieci, wspólny majątek i kredyty. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Masz rację,ltr to całkiem inna bajka, gdzie w każdej chwili możesz trzasnąć drzwiami i wyjść bez żadnych konsekwencji. Po rozwodzie mógłbym zaliczać inne babki, ale wszystkie w ogólnym rozrachunku mają zjebane pod kopułą. Z deszczu pod rynnę,a nie wiadomo, czy nie gorzej. Wiem czego mogę się spodziewać po swojej kobiecie, ale czego można było by się spodziewać po o
  14. Zdrada nigdy nie zcementuje związku,to brednie. Cementowanie związku wg psychoLoszek to poddaństwo kobiecie i większe bialorycerstwo wobec niej. U mnie to nie nastąpiło,to ona zabiega ciągle o mnie, nie odwrotnie. Masz jakieś doświadczenia w tym temacie? Czy tylko teoria dobrze opanowana? Tak się zastanawiam. Ja wybrałem to, co uważałem wtedy za słuszne, choć teraz postąpił bym inaczej. Nie miałem tej wiedzy co teraz mam. Emocje opadły,a ja próbuję ułożyć sobie wszystko tak,by mi było dobrze. Takie mniejsze zło dla mnie,niż szarpać się po sądach o m
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.