Jump to content

Anabol

Użytkownik
  • Content Count

    47
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

73 Świetna

About Anabol

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jak można wyczytać w wielu artykułach (popularno)naukowych, osoba po rozstaniu powinna przejść swojego rodzaju proces żałoby podzielony na etapy, który zajmuje od kilku miesięcy do nawet lat, w zależności od typu relacji i jej długości. W zależności od źródła, w większości te etapy się pokrywają: szok, wyparcie, złość, depresja, adaptacja, akceptacja. Jest to duża generalizacja tematu, ale na podstawie doświadczeń po rozpadzie mojego 1-szego LTR (jeszcze jak miałem 21-22 lat, byłem typowym beciakiem zapatrzonym w pipę), faktycznie mogłem wyróżnić dokładnie taką kolejność. To samo obserwowałem
  2. Po latach zwlekania postanowiłem, że kontynuuję pasję sprzed lat i zrobię kat A. Od dziecka jeździłem ogólnie na jednośladach, jako nastolatek na jakiś motorynkach, skuterach. Na studiach miałem Duke 125, pośmigałem 2 sezony, ale postawiłem 100% na kulturystykę w wolnym czasie i się zabawki pozbyłem, bo zwyczajnie nie było już na nią miejsca (co dopiero robienie prawka). Teraz tak trochę błądzę w życiu, szukam pasji bo potencjał siłowni wykorzystałem w pełni - stąd decyzja na coś, co przed laty dawało mi sporo zabawy. I tak sobie pomyślałem, że przejażdżka to też świetny sposób na
  3. Problem który dostrzegam u dużej części użytkowników, ale i u siebie gdy bezkrytycznie (i gdy zapominam o dosyć bogatym doświadczeniu z bliskich relacji z ludźmi, nie tylko kobietami) pochłaniam red-/blackpillowe treści, to traktowanie kobiet i mężczyzn TYLKO przez pryzmat ich pierwotnej natury (doboru naturalnego, emocjonalności, etc.). Generuje to targetowanie jedynie w piczkę z pominięciem wielu innych dających poczucie zadowolenia kwestii które możemy otrzymać od pań. I idąc dalej, powoduje depresyjne podejście do spraw D-M, bo faktycznie sam seks nie jest warty tych wszystkich wysiłków i
  4. Jak długo przechodziłeś wściekłość? Ja wiem że to kwestia indywidualna, natomiast mnie już kilka mies. trzyma, a po ostatniej alpha widow którą tu opisywałem już mi się nawet seksu odechciało. Codziennie widuję atrakcyjne samice ale nawet nie chce mi się zagadywać, bo mnie skręca irytacja:)) bo już widzę ten sam scenariusz, tj. podrygi, adrenalina, seks i koniec bo ja lub ona nie chcemy kontinuum. Tak się nie da żyć, kobiety są nieodłącznym elementem społeczności.
  5. Anabol

    Lody a uczucia

    Było miejsce i na czuły seks, właściwie to większość aktów była hybrydą agresji i namiętności. Co nie zmienia faktu, że akurat jeśli ktoś by mnie spytał co gwarantuje większy sukces łóżkowy to bankowo byłyby to zachowania instynktowne.
  6. Anabol

    Lody a uczucia

    Dotyczy obu i jest zgodne z podejściem tej całej psychologii ewolucyjnej. Z tym, że w LTR ciężej o osiągnięcie pełności i ciągłości tych zachowań, szczególnie jak to jest >5 lat mieszkania razem i (prawie) wszystko wiadomo na wylot o obu stronach. W LTR bardziej bywało tak, że się wręcz umawialiśmy co będzie, nagradzaliśmy się nawzajem "z jajem i dystansem". Młoda chciała żebym poszedł i jej kupił chipsy w sklepie, to mówię że spoko ale jak opierdoli pałę - wprost, bycie bezczelnym i dominującym nie spowodowało braku lodzika po tylu latach; nie chciała brać jak właśnie miałem spadek samopoc
  7. Moją eks rozgryzałem pewnie ze 3 miesiące (od 1szego zagadania na korytarzu po 1szy seks). Po latach i tak nie w pełni wszystko rozumiem (ale to pewnie dlatego że jest kobietą...). To była hard intro - sztuka, filozofia, medycyna, zero sportu, po alko to długie rozmowy a nie densy. Z czasem niestety zostały z jej zainteresowań tylko nudna praca i seriale po winie, ale to inna sprawa... Po miesiącu spotkań po zajęciach utwierdziłem się dopiero w przekonaniu, że miała faceta - na tyle ciężko było od niej wyciągnąć jakieś informacje, sygnały też wysyłała niesamowicie skąpe. Długo by pisać czym si
  8. Anabol

    Lody a uczucia

    Dwie kwestie, poza oczywistymi jak higiena i pewność siebie: 1) Pełna dominacja w łóżku 2) Agresja i zwierzęcość Przeważnie nie naciskam na oral za 1szym razem - zaczynam od minety, rucham i przy drugim podejściu już targam za kłaki w wiadomym kierunku. Wtedy one mniej się stresują. W zdecydowanej większości są grzeczne i posłuszne. Moja pierwsza LTR była niechętna, bo była moją kochaną księżniczką:) później jak dała mi w dupę, to im mniejszy szacunek do kobiet, tym większa i częstsza przyjemność dla mnie.
  9. Mieliście okazję być w LTR gdzie podstawą na początku był erotyzm (czyli zwierzęce instynkty), a ludzi na dłużej spoiła przyjaźń i wzajemne zrozumienie, zainteresowania? Bo ja 7 lat, i właśnie skończyło się niedawno, jak wybiła mi 30tka. Przyczyną była głównie odległość i zmiana celów życiowych. Bilans był na minus dla obu stron, więc zerwaliśmy. Nic mi z ruchania 20tek (poza chwilową satysfakcją), o rówieśniczce nawet nie pomyślałem. To tylko seks! Nie wiem za bardzo co dalej, rozumiejąc mechanizmy pozostaje mi być szczęśliwym dla samego siebie, a tutaj mam sporo do przepracowani
  10. Znam osobiście kilku ludzi naprawdę zamożnych, zarówno tych którzy dorobili się na legalu od przysłowiowej łopaty w Niemczech, jak i mniej czystego podejścia. Każda z tych osób przejawia pewnego rodzaju problemy wynikające z ogromnego focusu na $ od najmłodszych lat. Z pewnością ciężar który na nich spoczywa nie rekompensują dobra materialne którymi się otaczają. W tym kraju żeby naprawdę zarabiać, to trzeba mieć firmę, a wiąże się z tym masa ograniczeń...
  11. Czuję, że potrzebuję urlopu, a że nigdy nie wyjeżdżałem bez "balastu", to wpadłem na pomysł aby poszukać Brata w niedoli przechodzenia procesu uświadamiania 😆 (albo już dojrzałego redpillowca, to nawet lepiej dla mnie!) i razem skoczyć w ciekawe miejsce. Większość kumpli jednak siedzi z żonami, niestety, a z przyjaciółkami jakoś nie mam ochoty przebywać tak długo. Potencjalnych korzyści widzę sporo: od nauki od siebie nawzajem i wymiany doświadczeń, przez ograniczenie kosztów, po wspólne łowy jeśli będzie na to ochota (z mojej strony na niskim prio obecnie). Termin: październik/li
  12. A miałeś już nic więcej nie napisać w tym wątku. Czy w takim razie Twoją obecność tutaj mogę uznać za poprawę mojego procesu myślenia? 😂 Może to redpill rage, ale jakoś nie potrafię wyobrazić sobie kobiety, której nie będzie imponował status i pieniądze. A jeśli taka istnieje, to widocznie nigdy nie zwróciła mojej uwagi. Bo ja sam jestem zepsuty, i mimo umiejętności dostrzeżenia w kobiecie (czy po prostu człowieku) prawdziwych wartości - bardziej kręcą mnie zrobione laleczki. Może to wynika z tego, że uprawiam od lat kulturystykę i bardziej niż przeciętny facet dbam o swój wygląd.
  13. Łowiska były różne, tak samo jak zupełnie różne to były przypadki wliczając w to wykształcenie, rodziny, status społeczny, czy znajomi. Jakoś do tej pory im bardziej zadbana i przykładająca wagę do ubioru (co jest dla mnie ważne) samica, tym bardziej była łasa na pieniądze. Ze swoich doświadczeń widzę ewidentną korelację. Próżność lubi pieniądze, a za próżnością panny przeważnie szła jej atrakcyjność. Atrakcyjność zbudowana na inwestowaniu w dekoracje (zabiegi upiększające, drogie kosmetyki, ciuchy), tworzy potrzebę wydawania i wystawnego życia. Cóż, sam sobie odpowiedziałem, że target który m
  14. A które nie szukają? Te, które mają mniej do zaoferowania (a co głównie oferuje kobieta?) mają może mniejsze oczekiwania, ale wciąż mają. W LTR'ach byłem zarówno z imprezową blondynką, jak i intelektualną myszką. Obie traktowały pieniądze dokładnie tak samo, tyle że nie tak ewidentnie na pierwszy rzut oka. Ta pierwsza była takim pustaczkiem (wszystko było widać jak na dłoni), natomiast druga miała na prawdę bogate wnętrze. Jeśli chodzi o postrzeganie pieniądza, było dokładnie tak samo, sytuacji by to uwidocznić były setki. O ostatnich ONS'ach to nawet nie wspomnę, każda komunikowała to mniej l
  15. Pracuję w IT. Nie ma nic gorszego niż atrakcyjna kobieta w środowisku kuków. To, jak wypierdala tym babom ego, to się w głowie nie mieści. One są jakoś tak ograniczone, że nie potrafią zracjonalizować "jakości" tych komplementów, tj. z ust na ile wartościowego towaru one pochodzą. Jakoś biorą to zero-jedynkowo, wynikiem jest wspomniane ego wyjebane poza skalę. A jak laska jest jeszcze na stanowisku ponad devem i jest fajną dupą, to się możecie domyśleć jakie ma mniemanie o sobie. Ja je traktuję na równi z typami, więc nie jestem szczególnie przez nie lubiany (przywykły do innego t
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.