Jump to content

catwoman

Samice
  • Content Count

    622
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

654 Świetna

2 Followers

About catwoman

  • Rank
    Sierżant

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

3,592 profile views
  1. Do trzeciego roku życia dziecka faktycznie trudno skupić się na czymś innym niż opieka nad nim. Sama nie jestem zwolenniczką żłobków czy obciążania wnukami dziadków, więc na dobre do pracy wróciłam gdy młodsza córka poszła do przedszkola. Udało się jednak rozegrać to tak, że tylko przez 1.5 roku nie miałam stałych dochodów, a ponieważ jestem oszczędna nie musiałam prosić męża o hajs (choć siłą rzeczy opłaty za mieszkanie on wziął na siebie). "Drugi i trzeci etat po pracy"? Tak, do 3ciego roku życia jeśli masz dziecko w domu łatwo o wypadek, bo dziecko ściąga na siebie wszystko i tr
  2. Jestem słaba w takie testy, maks dwa pytania i już mi się nie chce. Jakieś 20 lat temu telewizja TVN organizowała "narodowy test inteligencji Polaków". O tym jak zmienił się świat niech świadczy fakt, że bez żenady podano wówczas wyniki z podziałem na płeć. Oczywiście wyniki kobiet niższe o jakieś 3-4 punkty od wyników mężczyzn. Wyobrażacie sobie coś takiego dzisiaj w telewizji?
  3. Co prawda nie wydaje mi się, żeby studenci z tej książki korzystali, ale mocno polecam. Robert Greene "Prawa ludzkiej natury".
  4. Rady dla ojca? 1. nie podkopywać poczucia własnej wartości dziecka 2. spędzać czas z synem w męskim towarzystwie 3. być dostępnym emocjonalnie dla córki 4. nie bić
  5. Bałaganiarstwo bez dwóch zdań. Nawet mnie to we mnie irytuje. Pracuję nad sobą, mam niewiele (jak na kobietę) rzeczy, ale po moim gotowaniu w kuchni wygląda jakby przeszło tornado.
  6. Na śniadanie jadam ostatnio warzywa (sałata, papryka, pomidor, rzodkiewki, cebula, kiełki) + jajko i/lub awokado. Plusem pracy z domu jest to, że nie muszę wciskać w siebie tego jak wstanę, tylko na spokojnie o 9.00. Z gotowców jadam jogurty naturalne na bazie mleka kokosowego. Czasami posiłkuję się bulionem warzywnym w słoiku Winiary, nie umiem zrobić naprawdę dobrego, aromatycznego wywaru warzywnego, a mięsnych nie jadam. Podziwiam ludzi jak @Rnext którym chce się robić własny makaron czy jogurty... ja nie z tych Staram się kupować warzywa od rolnika z rynku, często niczym ba
  7. OK, mój błąd, faktycznie nieprecyzyjnie się wyraziłam. Tak czy inaczej - strata dużej ilości mężczyzn to cios dla narodu. Strata dużej ilości kobiet (w wieku rozrodczym) to śmierć dla narodu. Choć zgodzimy się jak sądzę wszyscy, że najcenniejsze są dzieci.
  8. W czasie wojny paragwajskiej zginęła połowa ludności Paragwaju. Mężczyzni stanowili prawie 90% ofiar. Naród jednak przetrwał. Gdyby zginęło 90% kobiet w wieku rozrodczym byłoby pozamiatane. Oczywiście jak nietrudno się domyślić mężczyźni mieli dzieci z wieloma kobietami (nawet Kościół przymknął na to wówczas oko). I zarówno Polska jak i Bośnia i Hercegowina przetrwały... Pokaż mi przykład narodu gdzie wymordowano 90% kobiet w wieku rozrodczym i naród przetrwał. Zaznaczam, że nie mówię o wygraniu wojny (wówczas, zgodnie z tym co piszesz, kluczowe znaczen
  9. Jacy "Wy"? Ktoś tu ich zapraszał? Na innym filmiku sanitariuszka mówi, że kolorowi mają pieczątki WJAZDU do Ukrainy z 27 lutego. Czyli wjechali już w czasie wojny i chcą się przedostać do UE. Plus taki, że podkarpaccy kibice patrolują miasta i zajmują się niechcianymi goścmi... w sobie i nam znanym stylu 😎
  10. @Enemy ja pisałam o przetrwaniu, a nie idealnej sytuacji, wychowaniu w pełnej rodzinie, wzroście gospodarczym itp. Oczywiście tekst o tym, że mężczyźni mogą mieć tyle dzieci ile wytrysków był hiperbolą, ale myślę, że wiesz co mam na myśli. Niezależnie od tendencji demograficznych wszędzie na świecie kobiety rodzą więcej dzieci niż mężczyźni Im więcej kobiet przetrwa tym większe szanse na przetrwanie narodu. Nie ma znaczenia czy przetrwa sto tysięcy czy sto milionów mężczyzn jeśli kobiet przetrwa niewiele.
  11. Zauważ jednak, że jest jeszcze "program biologiczny" nakazujący mężczyznom chronić kobiety. Mam znajomych mundurowych. Jeśli jadą na interwencję z kobietą-policjantką, to oprócz obezwałdnienia napastnika muszą martwić się o to żeby koleżance ze służby nie stała się krzywda. Sami mówią, że czują po prostu, że są sami. Myślę, że na wojnie mężczyznom znacznie trudniej byłoby ryzykować życiem kobiet niż własnym i kolegów. Z resztą z naturalnych przyczyn jesteśmy słabsze, łatwiej nas zgwałcić. Zatem nawet jeśli kobieta wyzbędzie się swoich kobiecych cech (w co wątpię), to większość
  12. @I1ariusz teoretycznie mogliby, ale jeśli babcia miała przykładowo trzy córki, a każda z nich po trójce dzieci... słabo to widzę. Jednak ważniejsze jest coś innego. Naród przestanie istnieć jeśli wyginie większość kobiet w wieku rozrodczym, zatem śmierć kilkuset tysięcy mężczyzn ma znacząco mniejsze znaczenie niż śmierć tej samej ilości kobiet. Mężczyzna może mieć tyle dzieci ile ma wytrysków, kobiety mogą urodzić najwyżej kilkanaście dzieci w ciągu całego życia. Być może istniały społeczeństwa które ratowały najpierw mężczyzn a potem kobiety i dzieci, ale jak widać, nie przetrwali
  13. A kto się tymi dziećmi zajmie? Miałam tu na myśli bardziej przyziemne kwestie - kobieta po menopauzie nie urodzi dzieci.
  14. Z punktu widzenia interesu Państwa ważne jest żeby przetrwało jak najwięcej kobiet i dzieci. Co prawda kobiety po menopauzie nie mają znaczenia dla przetrwania narodu, ale ich wartość bojowa jest żadna
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.