Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Ancalagon

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1347
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Ancalagon last won the day on November 12 2018

Ancalagon had the most liked content!

Community Reputation

1917 Świetna

1 Follower

About Ancalagon

  • Rank
    Chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Thangorodrim
  • Interests
    The Whole Universe

Recent Profile Visitors

4249 profile views
  1. @Ace of Spades Indonesia is 87% Muslim Tutaj nic nie zostało pozostawione przypadkowi
  2. @Cortazar Współczesnym odpowiednikiem krzyżowania wciąż jest moim zdaniem powieszenie, z kolei ścięcia rozstrzelanie, choć nigdy nie będzie to 1 do 1. Różnica jest jednak taka, że obecnie wykonywania kwalifikowanej kary śmierci raczej się nie praktykuje, a już na pewno nie w cywilizowanych krajach. W naszej kulturze takim wrednym sposobem uśmiercania było wspomniane wbicie na pal bądź łamanie kołem, spalenie na stosie stawiałbym jednak nieco niżej. Nie powiedziałbym też, że ukamienowanie jest bardziej bolesne od ukrzyżowania - pierwsze jest karą zwykłą, w drugim cierpienie potrafiło trwać nawet kilka dni, jeśli miałeś pecha. Wszystkie te metody są starsze od krzyżowania, o ile w ostatnim przypadku pod szubienicą kryje się powieszenie - dla skazanego raczej nie ma różnicy, czy skończy na belce czy na drzewie Chyba nawet dobrze, że jest krzyż - wyobrażacie sobie te wojny religijne pomiędzy tradycjonalistami z konarem na sztandarach, a protestantami z jednym bądź dwoma słupami na tarczach?
  3. Podczas snu zdarzyło mi się odlecieć w przestrzeń czy naparzać z Messerschmittami. Jednakże nigdy nie zapomnę, gdy szybując tuż nad ziemią przydzwoniłem z pełną prędkością w słupek gazowy, lądując w strumieniu z uczuciem: "chyba powinienem zginąć" Nie da się tak zrobić w rzeczywistości, pozostają tylko sny (może to i dobrze)
  4. Nie, dopóki rozumieją ich farmaceuci Ale już miałbym, gdyby w którymś serwisie lekarz pisałby równie niechlujnie, jak to się nierzadko zdarza Tobie. Porównałbym to do zjazdu i skoków narciarskich - w obydwu zawodnicy lecą w powietrzu, ale tylko w drugim przypadku liczy się styl. Mam wrażenie, że wszyscy zapominają o branży partnera Androgenicznej. Brzytwa Ockhama wskazywałaby na jego niemałą rolę w całym przedsięwzięciu i szczerze zdziwiłoby mnie, gdyby było inaczej.
  5. @Androgeniczna byłaby dużo lepiej postrzegana, gdyby nie jej często niechlujny sposób pisania - telefon nie jest tu poważną wymówką. Powoduje to spory dysonans poznawczy, z jednej strony widać pewne ogarnięcie, z drugiej estetyka wypowiedzi pozostawia wiele do życzenia. Dodatkowo łącząc ze stosunkiem do innych, obraz wychodzi mało pozytywny. Nie mam z kolei większych zastrzeżeń w przypadku ścieżki zawodowej, historia jest spójna i trzeba byłoby mieć zbyt dobre rozeznanie, żeby naściemniać. Trochę miała szczęścia z hossą na rynku nieruchomości, ale też nie ma co odbierać jej wyczucia i trafienia w odpowiedni moment. Wkrótce i mnie to czeka, w dodatku w jej obszarze działania. Jednakże znając życie wyjdzie ze mnie mizogin i wybiorę @Tomko Choć w sumie jak by się tak zastanowić, to istnieje niezerowe prawdopodobieństwo, że już ją po drodze spotkałem.
  6. @michaił Standardowo po pierwszej Dziękuję za komplement, w końcu mnie ktoś docenił Ja jeszcze dodałbym od siebie, że w takiej niewielkiej firmie jesteś traktowany jak człowiek, w molochu dla góry jesteś jedynie zasobem. Musisz też pamiętać, że absolwent po dobrym kierunku, pomimo sporej wiedzy teoretycznej, wciąż nie jest jeszcze profesjonalistą. Jedynie zdobywając doświadczenie nauczy się dokonywać dobrych wyborów i współpracować z innymi, co przełoży się na jego wydajność, bo nie da się ukryć, że programowanie jest dyscypliną zespołową. Zobaczymy, kiedy ogrodnicy zrobią kolejną przycinkę -nożyce już się pewnie grzeją @rejdi Jak u Ciebie z niemieckim? To również jest poszukiwany język, jeśli posiadasz go na odpowiednim poziomie, w wielu miejscach mogliby przymknąć oko na brak dobrego angielskiego. Dlatego też nie powinno się wrzucać całego IT do jednego worka, to jednak dość szerokie pojęcie. Najlepiej na Excelu znają się zazwyczaj raportowcy, których stack to zazwyczaj Excel + VBA + SQL [+ dodatkowe specyficzne narzędzia], czyli typowe IT, choć często są poza typowymi działami IT. Mam w najbliższej rodzinie przedstawiciela tego gatunku, jego odpowiedzialność to właśnie tworzenie różnego rodzaju mitycznych "tabelek w Excelu". W swoim przykładzie opisałeś bardziej dział IT support, rzeczywiście ciężko mi sobie wyobrazić, by używali Excela do czegoś więcej, niż różnego rodzaju tabelek zbiorczych. Z kolej programiści zazwyczaj używają arkuszy jako jedno z możliwych źródeł danych, o ile oczywiście dziedzina tego wymaga. Musisz pamiętać, że ludzie tworzący to oprogramowanie to albo początkujący, albo przeciętniacy. Choćby nie wiem jak Janusz próbował zaklinać rzeczywistość, ludzie znający swoją wartość na rynku do niego nie pójdą. Dodając do tego przeciętną kulturę pracy wychodzi z tego produkt jaki wychodzi. Osobiście programistów z całego zespołu winiłbym najmniej (na równi z testerami), za produkt odpowiada głównie kierownictwo - programista tam przez jakiś czas zaciska zęby odliczając czas do odejścia z firmy
  7. Nie podoba mi się pytanie zadane w tytule wątku. Sugeruje ono, jakoby brak dziewczyny u boku był czymś złym, gdzie jedyną "winą" jest niedostosowanie się do powszechnie obowiązujących norm. Czyja to zatem decyzja? Wygląda na to, że jednak moja Jak widać na załączonym obrazku, gorylom również nie przychodzi to łatwo
  8. A to nie znam @Helena K. Brakuje w tym pytaniu "w", choć wciąż jakiś tam sens ma Deklinację w pierwszym momencie mój mózg zignorował - nie wprowadziło to niespodziewanej dychotomii poznawczej ^^ Chyba bym takiego szkraba najpierw postraszył: "Nie rób takich błędów, nigdy nie wiesz kiedy w życiu dopadnie Cię literówkowy nazista!"
  9. Są także nazwy wyrażone w języku nie występującym na danym terenie, np. polska nazwa Paryż dla francuskiej Paris czy francuska Varsovie i angielska Warsaw dla polskiej Warszawy. Są to tzw. egzonimy, które są definiowane jako nazwy używane w określonym języku dla obiektów geograficznych znajdujących się poza obszarem, gdzie ten język ma status oficjalny i różniące się od nazw oficjalnych w języku lub językach na obszarze gdzie znajdują się dane obiekty. Świadczą one często o historycznych powiązaniach ich użytkowników z odległymi nawet krajami. Dotyczy to również języka polskiego, obfitującego w nazwy geograficzne odnoszące się do obiektów leżących poza granicami naszego kraju. Kształtowane niekiedy od kilkuset lat, są częścią dziedzictwa kulturowego i powinny być zachowywane, jeśli są utrwalone i powszechnie używane. Jednocześnie, zgodnie z zaleceniem ONZ, niewłaściwe jest utrzymywanie tych egzonimów, które wyszły z użycia, nie są szeroko znane lub były wprowadzone pochopnie i okazały się sztuczne. W przypadkach wątpliwych powinno się stosować nazwy oryginalne. pol. Holandia, D. Holandii, Mc. Holandii; Królestwo Niderlandów* nid. Nederland; Koninkrijk der Nederlanden przym. holenderski obyw. Holender, Holenderka, Holendrzy stol. Amsterdam, D. Amsterdamu, Mc. Amsterdamie; Haga (siedziba rządu), D. Hagi, Mc. Hadze; Den Haag, ’s-Gravenhage * Królestwo Niderlandów składa się z Holandii, Aruby, Curaçao i Sint Maarten http://ksng.gugik.gov.pl W Polsce obowiązuje nazwa Holandia, chyba że KSNG nie postanowi inaczej (a póki co nic nie wskazuje na zmiany) Nazwy Niemiec i Włoch też byś chciał zmienić?
  10. @Dassler89 Do tradycyjnych nazw państw, które stanowią nasze dziedzictwo kulturowe i nadal powinny funkcjonować we współczesnej polszczyźnie, należą między innymi Holandia, Mołdawia, Włochy i Wybrzeże Kości Słoniowej. KSNG nie aprobuje zastępowania ich nazwami oryginalnymi lub zbliżonymi do oryginalnych: Niderlandy, Mołdowa, Italia, Côte d’Ivoire. Póki co nic nie wskazuje, by nazwa miała się zmienić, wobec czego Niderlandy są w tej samej grupie nazw co Italia. Twierdzenie, że od 2020 r. nie ma takiego państwa jak Holandia jest ignorancją i wprowadzaniem innych w błąd.
  11. Z testami IQ w pakiecie 55 to już próg imbecylizmu, statystycznie poniżej 50 IQ ma poniżej pół promila populacji
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.