Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

KatowickiKarol

Użytkownik
  • Zawartość

    56
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

30 Świetna

1 obserwujący

O KatowickiKarol

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Nieokreślona
  1. Ciekawe co OPkowi samiczka do głowy nakładła, jego wypowiedzi po środzie są jakieś takieś paniczne, nieskładne, przerażone. Może zagroziła mu rozstaniem w cztery oczy i stracił gardę, bo pusia mokrusia i tak dalej. Przykre to w sumie, bo wiem, że trzymanie gardy wobec haju hormonalnego jest bardzo trudne, ale trzeba zachowywać się tak, żeby potrafić sobie spojrzeć w oczy.
  2. Staram się nigdy nie myśleć w ten sposób, Ci ludzie nie są idiotami, są cyniczni, wyrachowani i robią to wszystko w imię własnych korzyści. Najgorsze co można zrobić to ich bagatelizować
  3. Moja koleżanka, dziewica

    Czekaj, czekaj. Bo teraz wyjdę na amatora totalnego. Wykonałem taki manewr - nie w tym celu, ale miał miejsce. Tylko czego miałbym szukać - nie wiem.
  4. Moja koleżanka, dziewica

    Za dużo dziewic w życiu nie ogarnąłem, bo ta była druga, ale żadna nie krwawiła. Od dawna wydaje mi się, że krew to urban legend* * Albo mój buzdygan nie jest największy na świecie wbrew temu co mi się wydaje @zuckerfrei film sprawdzę, brzmi ciekawie. @blck.shp to co opisałeś to jedna ze wspomnianych lampek ostrzegwaczych
  5. Moja koleżanka, dziewica

    Jak wezmą pod uwagę kontekst, to zrozumieją co miałem na myśli, bo kobieca logika się w niej pewnie siedzi, ale jeszcze trzyma ją na wodzy ;]
  6. Moja koleżanka, dziewica

    Jest w cholerę nieśmiała, zawsze była, z resztą. Może fakt, że dłuższą chwilę spotykałem się z Nią czysto towarzysko to spowodowało.W końcu spotykaliśmy się co parę tygodni od sierpnia, a ten kulminacyjny moment miał miejsce pod koniec stycznia. Ta z racji zawodu pracuje z dziećmi, więc i taka troszkę może być. Przypomniałeś mi jedną sytuację, która miała miejsce. Gdzieś jechaliśmy i zaczęła podśpiewywać piosenkę, która akurat leciała z radia, w pewnym momencie zamilkła i rzuciła "przepraszam, dziecinna jestem". Co też się idealnie zazębia z byciem niepewną. W tamtej intymnej sytuacji się do Niej uśmiechałem. Kiedy to zauważyła - spytała się, czy ja się z Niej śmieję teraz. Jestem generalnie ciekawy tego wszystkiego, bo przez to jest inna niż wszystkie - przez to ciekawsza. Ciekawe czy tak samo mają laski lecące na erasmusów @Brat Jan Poszlakowe.
  7. Bracia, natrafiłem na zagwozdkę. Spotykam się z dziewczyną, z którą przed laty chodziłem do podstawówki. Razem z końcem szkoły urwały się nam kontakty, Sporo później trafiliśmy się w innym mieście i spiknęliśmy się na kawę, no ale nic więcej się nie zrobiłem - byłem wtedy w związku.W sierpniu znów na siebie wpadliśmy, tym razem już byłem wolny. Nastąpiły jakieś pogadówki przez komunikatory, kawki na mieście, kina i inne pierdoły. Normalnie na trzecim spotkaniu wiem już jak panna wygląda nago. Ale jakoś za tym razem nie miałem ciśnienia, żeby to pchać do przodu, dużo bardziej jarał mnie fakt, że dziewcze oczytane i ma pociągającą mimikę twarzy. No ale niedawno wylądowaliśmy u mnie. I tu już zaczęło się robić intymnie. W pewnym momencie usłyszałem "Muszę Ci coś powiedzieć, jestem dziewicą". I o ile wtedy mnie to ani trochę nie ruszyło - mózg dopiero przetworzył komunikat kiedy odzyskał dopływ krwii. Od tamtej pory zastanawia mnie, jakim cudem można być ładną, oczytaną i w wieku 24 lat być dziewicą. Nawet po wszystkim kiedy leżeliśmy wtuleni spytałem ją, bo przecież musiała się z kimś umawiać przez te lata. Powiedziała, że owszem - ale zanim do czegokolwiek doszło - okazywali się totalnymi palantami. Niestety takie tłumaczenie mnie nie satysfakcjonuje. Dodam jeszcze, że - poniekąd zrozumiały - totalny brak pewności w obcowaniu ze mną. Praktycznie co chwile pytała, czy tak, czy dobrze, itp. Nawet mnie to rozczuliło. Może Wy, bracia mieliście podobne sytuacje i pomożecie mi rzucić trochę światła na sprawę. Bo podświadomość każe iść w to dalej, zaś świadomości cały panel kontrolny mruga jak choinka.
  8. Fetysze

    Mam totalny fetysz ust, obserwuję w rozmowach, a w sytuacjach intymnych, jeżeli mam pannę przed sobą - nie zmrużę nawet oczu.
  9. W moim wypadku tak było, niestety. Dopiero w wieku 25 lat po mocnym uderzeniu dotarło do mnie, że za swoje szczęście odpowiadam ja, a ewentualna partnerka ma mi w tym towarzyszyć, a nie mieć monopol. Tak jak w finansach - trzeba dywersyfikować, bo będzie boleć jak coś jebnie.
  10. Dziewczyna sama idzie na imprezę

    Próbowałem, nie działa. Kurde, dlaczego człowiek uczy się na własnych błędach, doświadczyłem tego samego i wybrałem wariant drugi.
  11. Zaczynam dostrzegać pewną analogię do mojego poprzedniego związku. Ciekawe czy on - tak jak ja swojego czasu - doszedł do wniosku, że emocje opadły, ale nadal wam razem dobrze, przez problemy pracowe przejdziecie razem i będzie super. I się zdzwiwi, bo koleżanka już ma plan, bo to przecież po paru latach trwa TYGODNIE. Myślę, że dyskusje należy zawiesić do czasu kiedy Natii pogada ze swoim facetem i przedstawi sytuację.
  12. Wątek jest o tyle ciekawy, ponieważ miałem dość podobną sytuację. Podczas naszego związku trafił się etap, w którym moja firma przestała prosperować, zaś potem zaczęła spalać moje zapasy gotówki. Musiałem swojej wtedy powiedzieć, że w tym roku nie pojedziemy na żadne dalekie wakacje i raczej pojeździmy sobie po Polsce na moto jeśli już. Generalnie na jedzenie i paliwo miałem, ale chodziłem zestresowany i faktycznie nie miałem ochoty na zabawy. Koniec końców złapałem ją na tym jak pisała koleżankom, że jak nie zacznę znowu więcej zarabiać to będzie musiała mnie zostawić, a tamte tłumaczyły jej, że zasługuje na kogoś lepszego. Skończyło się na tym, że po pięciu latach zostałem z dnia na dzień wystawiony za drzwi, bo ośmieliłem się popełnić błędy w prowadzeniu firmy, które uszczupliły mój portfel. @Natii. Nie bądź kretynką, jeżeli Twój facet był fenomenalny przed, to może wiesz. Zasługuje na wsparcie, pomoc, dobre słowo? Jeżeli jeszcze się to nie zdarzyło, to się zdarzy - będziesz załamana - on będzie przy Tobie. Edit: I pamiętaj, w sytuacji zagrożenia wygaszamy emocje, nie tylko wobec problemu, ale i wszystkiego dookoła.
  13. Historie Waszych nicków

    Wymyśliłem coś, po czym nie można znaleźć mojej aktywnosci internetowej, którą z kolei można skojarzyć z moim nazwiskiem.
×