-
Posts
1,589 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
8 -
Donations
130.00 PLN
Dzingolo last won the day on June 20
Dzingolo had the most liked content!
Profile Information
-
Płeć
Mężczyzna
Recent Profile Visitors
Dzingolo's Achievements
Podporucznik (13/23)
2.4k
Reputation
-
Moda Wysoka - kanał który może być wielki
Dzingolo replied to SolidSnake's topic in [email protected]
-
Biznes z kolegą a kobieta w tle
Dzingolo replied to Dzingolo's topic in Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
Tak tak , ty za to jesteś stabilny, da się to przeczytać 😂. Nic nie wniosłeś do tematu o którym jest post a zrobiłeś tradycyjnie szumu wchodząc z głupimi tekstami do mnie. Nie wnosisz wartości dodatniej do rozmowy na temat biznesu to nie pisz i po sprawie. -
Biznes z kolegą a kobieta w tle
Dzingolo replied to Dzingolo's topic in Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
Ja się jej uczepiłem? Jest dobrą kobietą twój wpis wyżej to potwierdza. Pokazuje ci kontrasty z twoich wpisów co aż biją po oczach... Rzeczy nazywa się po imieniu , jak chcesz pudrować jakieś zachowania ładnym słownictwem to twoja sprawa. Myślę że więcej osób niż sobie zdajesz sprawę ruszyło do przodu i jest daleeeko za horyzontem. Przeczytaj przemyśl i potem znów . Złodzieja też nie nazywasz złodziejem? Mordercy mordercą? Tolerujesz widzę chore zachowania wobec siebie od kobiet.. masz prawo twoje życie i jeszcze nazywasz to ładnymi słówkami a innych co nazywają rzeczy po imieniu nazywasz koniobijami.. Żenujące. -
Biznes z kolegą a kobieta w tle
Dzingolo replied to Dzingolo's topic in Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
Mówi to osoba co uciekała od byłej w popłochu w akompaniamencie policji😂. Dobra kobieta była masz rację , coś z tobą jednak nie halo było. Przeprosiłeś ją za te odejście? Kwiaty były na zgodę? -
@Pattonprzypomnialo mi się dzieciństwo gdzie tata uruchamiał gramofon i jak układał igłę na płytę był też charakterystyczny " szum,pstrykanie " tak jak tutaj przez cały utwór. Piękne czasy lata 90te i dzieciństwo.
-
Biznes z kolegą a kobieta w tle
Dzingolo replied to Dzingolo's topic in Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
Wchodząc na kalkulator pensji brutto netto idealnie to widać, ja się za głowę chwyciłem jak to co napisałeś czytałem. Też zauważyłem że od dobrych pomysłów to jest wiele osób czy kobiet czy mężczyzn, ale jak przychodzi faza wyłożyć kapitał i konkrety związane z danym przedsięwzięciem to jest albo spychologia albo długa cisza.. Fundamentem biznesu exscierwa ( też mi się to określenie podoba ) byłeś ty i w dużej mierze jest wiele facetów co sponsorują takie biznesy. Przypomniała mi się jedną sytuacja gdzie kumpel słyszy od żony - jedziemy tam czy tam, na co on spokojnie mówi : " spoko zorganizuj wszystko i jedziemy " 😂. Mina żony bezcenna - koszty mają ze wspólnego budżetu jednak to ona musi wszystko ogarnąć a on jak hrabia jedzie . @rarek2 a jak ona wspierała cię w tych przedsięwzięciach twoich? Oprócz tego że stanęła okoniem przy przeprowadzce? -
Ja myślałem że o tego słynnego analconde chodzi 😂 czyli deleteuser180 jak wywnioskowałem.
-
Zaproszenia do znajomych na pejsbooku od samotnych matek po ścianie
Dzingolo replied to Morfeusz's topic in Wojna płci
Bohater nie ma peleryny, on ma portfel w dzisiejszych czasach -
Zaproszenia do znajomych na pejsbooku od samotnych matek po ścianie
Dzingolo replied to Morfeusz's topic in Wojna płci
"Nowy rok szkolny, nowa ona Ach obudzi w sobie szona Może brunet, może łysy Niech mi dzisiaj popatrzy do myszy Myszka słodka, przystrzyżona Bawmy się dziś bez kondoma... Moja córka szuka taty, do zabawy nie wypłaty. Facebook, Instagram uruchomione Teraz będę zgrywać dobrą, napaloną przyszłą żonę... Jakiś facet randomowy, Co nie widać twarzy , głowy On jest taki tajemniczy... Niech przeleci mnie w piwnicy " Ot tak chyba myśli w poetycki sposób 😂 -
Cześć, już kiedyś chciałem napisać temat ale jakoś tak wyszło że się nie udało, dziś słuchając " Musisz wiedzieć " jego ostatniego filmu i czytając komentarze trafiłem właśnie na coś co mnie też spotkało odnośnie wspólnych biznesów czy to z rodziną czy kolegami i kobiet, które wiernie stoją na straży swoich misiów... Pracuje na etacie, nie pochodzę z bogatej rodziny ale rodzice nauczyli mnie szacunku do pieniądza, widziałem tatę jak zmęczony przychodził z pracy zmianowej, mamę co ogarniała nas kilkoro i pracowała na pół etatu. Cały czas mam słowa taty żeby iść na studia, żeby mieć łatwiej w życiu itd. Nikt nie nauczył mnie jednak jak pracować żeby się też nie zapracować, żeby zbudować kapitał i zrobić " coś " żeby samo pracowało z jak najmniejszym wkładem czasowym w przyszłości. Zacząłem czytać lektury takie jak: najbogatszy człowiek w Babilonie, bogaty ojciec biedny ojciec itp. Czytałem tutaj kilka tematów odnośnie rozwoju, biznesu. Do tego dodam że za dzieciaka grając w gry online zamiast expic postać wolałem handlować itemami i zwiększać swój portfel ... W dorosłym życiu spotykamy się jako faceci że scianą, bo najczęściej chcemy zajebisty samochód, potem dom/ mieszkanie itp. po prostu z wiekiem zwiększają cię wymagania ale i możliwości. No i co co nie znają zasad gry, szukają kasy żeby dogodzić kobietom. Mając etat chciałem dorobić na przyszłość , na to " coś" co będzie na mnie w przyszłości zarabiać. Stwierdziłem że najłatwiejsze będzie coś co będę mógł wycenić, zrobić w jakimś sensownym czasie i skasować klienta. Pomysł padł na skręcanie mebli, ale tutaj pojawiło się ale, potrzebowałem kompana. W śród moich znajomych dobrych mam mega pracowite osoby, znalazł się kolega jednak po kilku robotach był problem z jego żona i czasem jaki spędzamy na robotach. Niestety pieniążki to tak ale czasu nie poświęcaj żeby zarobić - ot filozofia kobiety. Nabieraliśmy wprawy, różne meble, kuchnie systemy mocowań itp - szło coraz szybciej mimo kilku wtop przy wycenie Trochę się posypało, zaprzestaliśmy roboty ze względu na suszenie mu głowy i moje problemy zdrowotne. Drugim pomysłem było założenie biznesu z innym kolegą, branża inżynierska większy nakład wiedzy , maszyny itp jednak tutaj też został zablokowany częściowo przez jego i żonę.. "Mamy dziecko, masz mnie ile możesz pracować" - oczywiście kasa jak by była dodatkowa to fajnie ale.. Dodam że tutaj po pewnym czasie byłby zatrudniony pracownik ale biznes trzeba rozkręcić a nikt zamiast mnie i niego tego nie zrobi przecież.... Temat wisi w stanie ( on hold ) może kiedyś.. Reasumując w moim wypadku, musiałem postawić na coś zupełnie innego, na jakiś strzał co inni nie pomyślą w ten sam sposób a pieniądze będą same pracować. Działam z tym tematem ale już sam, bez współudziałowców ( nie jest łatwo , co dwie głowy to nie jedna ) Ale mi musi jednak wystarczyć . Koledzy, żyją dalej zablokowani przez żony i sytuację . Konkluzja jest taka że nikt z nich ani one nie patrzyli do przodu na kilka lat... No ale co nie zabije to wzmocni. Komentarz z pod filmu, który mnie natchnał: Muszę się pożalić, ale w temacie... Dziś widziałem się z przyjacielem, mieliśmy robić razem pewien biznes i wyczuwałem, że od jakiegoś czasu zaczyna się wycofywać, przestal o tym gadać itd. idealnie dopełnialiśmy się w tym biznesie kompetencjami, ja już zrobiłem kupę roboty ze swojej strony, była zajawka 100% inwestycja bardziej swojej pracy niz pieniędzy i perspektywa prawie pasywnych dochodow w przyszłości. dziś mi mowi, że chyba się musi wycofać bo to niepewne a jego paulinka wzięła roczny urlop na depresję i teraz malo będzie zarabiać i on musi isc na drugą zmianę pracować... Mówię, no dobrano to pomoze nam w naszym projekcie na lewo żeby jakoś to pchnąć i damy radę, a on mówi, że paulinka teraz jest w takim nastawieniu, że nie bedzie robić niczego narzuconego z góry bo ona teraz odnajduje siebie... 😂 Mało tego, ona teraz w ramach odnajdywania siebie idzie na prywatne studia 😂 nie tanie oczywiście, wiec patryczek bedzie zapierdalal na 2 etaty i zrezygnuje ze swoich celów i lepszej przyszłości, żeby ona sobie mogła studiować i jestem pewien, że ona już ma plan jak go za rok puści i pojdzie w chuj. żałosne Widzicie hipokryzję paulinki? Mniejsza pensja, odnalezienie siebie 😂 w babskim wydaniu, studia ale mąż na dwa etaty... Gdzie jest te wsparcie kobiet , dopingowanie męża? Faceta? 😂 Czy któryś z was ma żonę, dziewczynę co wspólnie prowadzicie biznes? Zaczęliście razem go tworzyć? Znacie podobne przypadki podcinania skrzydeł jak wymieniłem? Po części rozumiem żony moich znajomych, nie po to się zakłada rodzinę żeby ich widzieć od święta, ale nie rozumiem suszenia głowy że na wakacje nie ma aż tyle pieniędzy, że auto za stare itp... Post pisałem na telefonie, za błędy przepraszam jak autokorekta nie zadziała, złe trochę widzę na jedno oko i mi łzawią oba jak piszę ten post.
-
Teraz to chyba się mówi osoba pedofilska ale to ministra rufnisci powinna nam pomóc w tej sprawie
-
Nie ma się co dziwić że dzietność spada a rozwody i rozstania się mnożą... Założyłem faceboka i konto tam żeby wystawić ogloszenie. Oglądam "moda wysoka" i on mówił o grupie " mamy mamom" z ciekawości wszedłem... Panowie to jest kurnik i wysryw dobrych rad. Na takich podwalinach można budować chlew z świniami pijącymi proseco i głaszczącymi kociecko. Pranie mózgów, roj idiotek radzących innym kobietom jak zniszczyć relację 😂 której same już nie posiadają.. Będzie ciekawie w najbliższej lata. Wybrałem sobie jedną krzykaczkę co pisze " zostaw go " naprawdę oderwana rada w stosunku do tego co autorka postu pytała. Skomentowałem jednym słowem " idiotka" czekam teraz az rój rzuci się na mnie 😂
-
Świat jest mega wypatrzony przez feminizm, podwoje standardy i politykę śmierci w białych rękawiczkach. Zbrodnia to zbrodnia nie ma zlituj... Oko za oko , ząb za ząb a teraz ? Obracanie kota ogonem.. " nie byłaś sobą tego dnia " a qurwa kim ? Bradem Pitem? Zobacz przykład tego scierwa breivicka... Patologia totalna.. ludzie są szara bezmyślna masą, socialmedia zjebały całkiem myślenie, wieczne zbiórki na pseudocele, wcale się nie zdziwie jak ją uniewinnią bo fazy księżyca były nie takie ...
-
Po domu dresy, sportowy t-shirt. Nie umiem i nie będę umiał nosić po domu jeansów... No kurde nie umiem. Do pracy to różnie, dziś miałem jeansy, zegarek , koszulkę polo i buty pod zegarek. Generalnie gra czarnego z brązem. No i oczywiście do tego na deser gatki i skarpetki 😂 No nie wierzę kobieta co nie lubi jak się faceci na nią gapią?