-
Posts
574 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9 -
Donations
0.00 PLN
dziadul last won the day on April 1
dziadul had the most liked content!
Profile Information
-
Płeć
Mężczyzna
Recent Profile Visitors
The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.
dziadul's Achievements
Chorąży (10/23)
1.8k
Reputation
-
Historia XX wieku pokazuje, że "wędrówki ludów" można zaplanować i konsekwentnie realizować. Celna uwaga o wspólnym fundamencie - bez silnego czynnika spajającego tworzy się rozdrobnienie i wewnętrzne tarcia. Intuicja podpowiada mi, że ktoś chce na tym zbić interes.
-
Zdziczeć to można do reszty wśród dzikich ludzi. A ludzi cywilizowanych jest deficyt.
-
Overtourism, czyli o obsrywanym Niebiańskim Wychodku
dziadul posted a blog entry in Antyglobalnie/lokalnie
To chyba była reklama: człeniu mozolnie wspina się na skalisty szczyt. Wysoko jak cholera (pewno Himalaje), śnieg zacina, ale on nie odpuszcza. Majestatyczna natura i niezłomny człowiek – tak to wygląda z początku. Ale gdy człeniu dociera na szczyt, aby triumfalnie zatknąć swoją flagę, zamiera: calutki wierch pokryty jest takimi samymi flagami innych Podróżników. Druga migawka: kreskówka Rick i Morty. Niebiański Wychodek – przepiękny świat równoległy, w którego eksponowanym punkcie widokowym mieści się prywatny rickowy sedes. Miejsce zaciszne i nieskalane, gdzie można usiąść, walnąć dwójkę i pokontemplować świat w samotności. Okazuje się jednak, że nie do końca – ktoś tu był! I wysrał się na sedesie! W zaciszu, które miało pozostać nietknięte przez brudną, parszywą resztę świata! Patrzę od pewnego czasu na „odkrywanie” Mołdawii przez masowych podróżników, dotychczasowych bywalców Majorki i tureckich kurortów. Czytam o „ukrytej perełce w Europie Wschodniej” oraz o „niezadeptanym przez turystów zaciszu”, które zostaje wprzęgnięte w instagramową estetykę i logikę konsumpcjonizmu. I pytam – dlaczego chcecie zasrać moje zacisze? Mało wam świata? Jesteście jak szarańcza – zrujnujecie jedno miejsce, a potem pędzicie do następnego*, które jeszcze nie jest zrujnowane. I robicie z nim dokładnie to samo. -
Order Orła Białego a sprawa polska
dziadul replied to Rnext's topic in Polityka, bal bezwstydnych kurewek
Jak oni wszyscy się wiją, aby "nie wyszło antyukraińsko", aż śmiech bierze. Ukraińcy pierdolą konwenanse, czują się mocni, choć podpierają się nosem - typowo azjatyckie, stepowe usposobienie. Odebranie orderu nie oznacza zakończenie wspierania Ukrainy - jest to gest symboliczny, tak jak w przestrzeni symbolicznej Zełeński wymierzył policzek narodowi polskiemu. Jest rzeczą naturalną, że musi być adekwatna odpowiedź. Obrażenie się na Ukrainę i zerwanie stosunków dyplomatycznych to nie byłaby współmierna odpowiedź. Odebranie orderu Zełeńskiemu - to już jak najbardziej. -
Można spróbować dwutorowo, tj. rozwijać się w dziedzinach, które nie są ze sobą powiązane. Jest to pewne zabezpieczenie na przyszłość. Ja np. uznałem, że warto mieć jakieś zaplecze jako lektor/korepetytor. No i poszedłem w języki, a z drugiej mańki - w nauki techniczne. Jest z tym sporo roboty, ale to tylko przez kilka lat, później już jest (względny) luz. Ja bym się rozglądał za takimi ścieżkami, które nie kończą się dożywociem w kołchozie. Najlepiej jeszcze, aby miały opcjonalne rozgałęzienia.
-
To jednak prawda, że aby zostać politykiem, trzeba być bezkręgowym ścierwem, po którym każde gówno spłynie.
-
One wszystkie są za przyjmowaniem imigrantów, bo myślą, że to będzie sensualne ocieranie się jak w tej kizombie, co ją uskuteczniają z kolorowymi na potańcówkach. A tu taka przykrość, imigranci biorą co chcą, kiedy chcą, i jak chcą. Co do ich społecznej dojrzałości i odpowiedzialności - kobiety, zwłaszcza te lewicowe, nie są zdolne do głębszego namysłu nad takimi kwestiami jak odroczone w czasie konsekwencje swoich wyborów. Pod tym względem są jak dzieci, i dlatego dopuszczenie ich do życia publicznego skończyć musi się ogólnym zamętem. Emocjonalność, niestałość, stadny pęd - na takich wyborcach umacnia się ochlokracja, dojrzałego społeczeństwa obywatelskiego na takich podstawach nie da się wybudować. Dlatego też powtarzam, że trzeba zarobić, ile się da, wyuczyć się czegoś przydatnego - i wiać jak najdalej z tego pierdolnika. Husarskie skrzydła zostawcie za sobą. Co do kasi.malyszek - to zdjęcie wiele mówi: Glovocyklista pewnie chciał skomplementować jej siedzenie, a ta nie doceniła. Nieporozumienie kulturowe.
-
Naród to przewrotny koncept, i nawet jeżeli ty nie czujesz żadnego przywiązania do polskojęzycznego plemienia, to ktoś na podstawie tego właśnie języka może cię powiązać z tym plemieniem - i tym sposobem znajdziesz się na liście delikwentów do redukcji. Tak przecież stało się z Żydami pod niemiecką okupacją - nawet jeżeli ktoś był zasymilowanym Polakiem, mógł źle skończyć tylko dlatego, że jednak uznano go za Żyda. Zatem jedyne, co może łączyć cię z ludźmi ze Zgorzelca czy Sanoka, to właśnie bycie uznanym za polskojęzyczny zasób ludzki - i na tej podstawie można jeszcze coś budować. Nie na przodkach z powstania styczniowego czy miłości do Ojczyzny itp. bzdurach. Wspólny los, wspólny interes - nie dać się zaszprycować, nie zostać wysłanym na wojnę etc. Wspólny wróg łączy bardziej niż bogoojczyźniane abstrakcje. Dlatego też rząd tak bardzo chce nam znaleźć wroga zewnętrznego.
-
O stanie ludzkości, społeczeństw i poganiaczy bydła przekonałem się dobitnie w czasie covidu. Od tamtego czasu nie namówicie mnie do żadnej wspólnotowej inicjatywy. Nie szkodzić tzw. ludziom, ale też nie oczekiwać od nich za wiele. A najlepiej w ogóle trzymać się od nich z dala. A ja chętnie podyskutuję, bo sny odzwierciadlają stan naszego ducha, mózg przetwarza nasze obawy, obserwacje i doświadczenia.
-
Ot, polactwo. Przypadkowego murzyna będą z kijem ganiali po ulicy, a przed zapadnikiem w pas się kłaniają (i jeszcze gałę opierdolą). W Lublinie siedzę od 2009 roku. Tu zawsze byli jacyś Afrykanie, na ogół studenci. Teraz jest ich trochę więcej. Tak więc sama ich obecność nie jest tu niczym nowym ani wyjątkowym. Bardziej martwi coraz większa bezczelność Ukraińców, którzy w Lublinie czują się coraz lepiej, i tylko patrzeć, jak zaczną twierdzić, że lubelskie to w sumie zawsze była zachodnia Ukraina.
- 636 replies
-
- 1
-
-
- społeczeństwo
- strach
- (and 10 more)
-
Czterdzieści lat harówy i odprowadzania składek - a i tak okazuje się, że na wypracowaną emeryturę musi zapieprzać młode pokolenie. "Kto będzie na nasze emerytury pracował?". Ja zaś na to: "a gdzie te twoje składki? Co się z nimi stało?" I o to się wszystko rozchodzi - nie o rozwój kraju, nie o zastępowalność pokoleń, ale o podtrzymanie systemu grabieży i redystrybucji. Nie chcą - ich celem jest fajnie pożyć i podupczyć białe mięcho. A emerytów będą gnoić tak, jak ma to miejsce na Zachodzie. @Pietryło, chyba że córkę już urobią szkolne aktywiszcza i propagatorzy wszechtolerancji.
-
@Brat Przemysław, mężczyźnie, który jeszcze ma jakieś pole manewru, pozostają dwie opcje: albo wytęży siły, aby jak najbardziej odciąć się od systemu rabunku ("redystrybucji dóbr"), albo utknie na etacie, z którego w pewnym momencie nie będzie ucieczki (już władzunie o to zadbają). Uważam, że pozostała co najwyżej dekada, aby logistycznie zabezpieczyć się przed nadchodzącym upadkiem. Polski już nie uratujemy, ale wciąż możemy uratować siebie samych.
-
Mężczyzna chce być niezależny i mieć święty spokój - ale niezależność i święty spokój trzeba sobie wywalczyć/wypracować. Jeżeli ktoś stawia waka waka na pierwszym miejscu, to jest co najwyżej ćwierć człowiekiem. Ja o krainę między Odrą a Bugiem walczyć nie zamierzam, rozcieńczanie tkanki narodowej i dupczenie autochtonów postępuje w tempie ekspresowym. Kiedyś już napisałem, że można co najwyżej walczyć o odosobnione siedliska świętego spokoju i względnej niezależności - ale to tylko z garstką podobnie myślących ludzi. Nieprzekonanych i tak nie przekonasz, bo im wystarczą gry wideo i waka waka (oraz etat z kartą multisport i miejscem parkingowym).
-
Jaki naród, tacy bohaterowie. Pisałem już wcześniej, napiszę raz jeszcze - z pojedynczym Ukraińcem można żyć w przyjaźni, z całą zbiorowością - nigdy. Nie ma drugiego narodu, który by we mnie powodował tak nieprzyjemne odczucia (może tylko Anglicy, też fałszywe skurwle).
- 24,647 replies
-
- szojgu
- ataknaukrainie
- (and 8 more)
-
@siswa - gdyby waka waka było wszystkim, co do szczęścia potrzebne - o ileż prostsze stałoby się życie!