Jump to content

facundo

Użytkownik
  • Posts

    154
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

1,210 profile views

facundo's Achievements

Kapral

Kapral (4/23)

192

Reputation

  1. @Corgi Widzę, że poziom świadomości coraz większy ale przejdę do meritum. Ciupnąłeś coś w końcu czy nadal rozkładasz materię na czynniki pierwsze?
  2. 5x w tygodniu, diety jako takiej nie trzymam, ćwiczę typowo siłowo, co sesje staram się dokładać ten 1 kilogram do każdej partii i ćwiczenia żeby progresować. Co do pracy to zawsze mam chęci do pójścia na siłownię choć pracuje fizycznie w trybie akordowym i nie obijam się. Nie jest to u mnie już chyba kwestia chęci czy energii ale przyzwyczajenia i siłownia w dziennym harmonogramie musi być na koniec dnia. Co do jakiś splitów, fbw i innych cudów wymyślanych przez trenerów personalnych nie daj sobie za bardzo nawinąć makaronu na uszy 😂 Przysiad, Wycisk, martwy ciąg.. baza od której dopiero możesz zaczynać jakieś cuda.
  3. Uniwersum tego Szostaka od zawsze mnie przerażało 😂 Jak widać nic się nie zmienia.
  4. U mnie jest to samo.. końcem roku zatoki, niby doleczone. Nie minęło półtora miesiąca i dalej jakieś gówno się przypałętało gdzie wcześniej chorowałem raz na rok.
  5. Bracia potrzebuje waszych rad, sprawdzonych sposobów. Pogoda nie rozpieszcza, raz przymrozi, raz przygrzeje a że pracuje aktualnie w terenie to i często zawieje i w tym roku złapałem już drugie przeziębienie, najprawdopodobniej nie do końca doleczone po pierwszym. Co stosujecie już podczas choroby oprócz sprawdzonych domowych sposobów. Chemia apteczna niezbyt pomaga. Wszelkiego rodzaju gripexy, fervexy o dupę rozbić. W jaki produkt apteczny zainwestowaliście i przyniósł wam efekty ? Oprócz antybiotykoterapii oczywiście.
  6. Odnośnie zwrotów okreslających kobiety to zawsze zajebiście śmieszy mnie, jak ktoś mówi ,, moja ,, 😂 A wiesz, byłem dziś z moją na zakupach. Nie wiem, muszę się mojej zapytać. Mojej to się nie za bardzo podoba. Kabaret
  7. To jest prosta kalkulacja.. Jeżeli ona mogła przez miesiąc skupić się na sobie odchodząc to dlaczego Ty nie możesz zrobić tego samego 😁 To jest identyczny schemat jak u mnie.. Potrzebuję czasu, coś pękło, to już nie jest to co kiedyś 😂 Chłopie weź się w garść i posłuchaj braci bo nie trzeba się tutaj zbytnio nawet zagłębiać w Twój temat. Wysunę nawet taką tezę, że ktoś przed Tobą zapewne został identycznie potraktowany tylko najprawdopodobniej o tym nie wiesz a wiesz jedynie tyle, że to dupek był, kłamca i krzywdził 😂 Wydajesz się być ogarniętym gościem tylko wizja utraty cipy i czegoś, co nazywasz ,, stabilizacją ,, trzyma Cie w martwym punkcie. Różne etapy są w związkach ale Twój nazwał bym już drogą krzyżową i to pod górę.
  8. @FromEast weź sobie do serca to co napisał Ci @Spokojnie Poczytaj dogłębnie wszystkie tematy w świeżakowni i przeanalizuj, jak bracia wyczulają na Red flagi u kobiet. Czasami najmniejszy szczegół którego nie widzieliśmy podczas wersji demo i zauroczenia wyjdzie po latach a wtedy będzie już za późno. Odnośnie Red flag.. jak nazwał byś miesięczny skok w bok ? Nie zrobiło to na Tobie żadnego wrażenia ? A może wręcz zadziałało odwrotnie i winę tego całego przedsięwzięcia wziąłeś na siebie. Moim skromnym zdaniem nie ma już czego ratować bo sam zabijesz siebie w tym wszystkim a to Ty jesteś najważniejszy. Jak wracasz do domu i wdepniesz w gówno to przecież nie wyrzucasz buta i nie wracasz do domu w jednym 😁 Wycierasz w trawę i idziesz dalej.. Więc powycieraj się z tego wszystkiego, zakończ ciążące kwestie i idź dalej.
  9. Więc poszła do innego, skorzystał z darmowej opcji, wypeklował swoim gałgankiem i pogonił ? 😁 I biedny kwiatuszek wrócił po miesiącu do swojego misia, który niezależnie od sytuacji zawsze przygarnie ? Zapewne na chwilę obecną inne gałązki są jeszcze zbyt słabe ale jeśli trafi się ta odpowiednia znów poczujesz miesięczna nieobecność. Ty masz z nią więzi, stanął byś zawsze w jej obronie a ona miesiąc skacze po innym kutasie 😁 Tak, to brutalne ale szanuj się samcu.
  10. Wydaje mi się, że kiedyś ludzie też nie byli świadomi zagrożeń jakie niesie za sobą małżeństwo Było ,, to coś ,, i była decyzja o ślubie, nikt nie myślał w kategoriach ile na tej decyzji może stracić.. majątek, dzieci, zdrowie psychiczne i fizyczne. Dziś w dobie matriarchatu i prawa, które przechyla się w większości kwestii na stronę kobiecą coraz więcej mężczyzn woli mieć święty spokój i pewnego rodzaju bezpieczeństwo niż kierować się wspólnym VIBE 😁
  11. @Wolumen Kiedyś czasy były zgoła odmienne, małżeństwa były inne, ludzie byli inni i mentalność. Na moim przykładzie i doświadczeniach stworzenie małżeństwa w wieku 32 lat tak jak u mnie nie istnieje. To nie ma co patrzeć na to, że Twoi rodzice są szczęśliwym małżeństwem bo gdy brali ślub wystarczyła sala w remizie, 10 skrzynek wódki i oranżada. No i jeszcze jakiś chłop który jako tako potrafił rzępolić na akordeonie. Gdybyś postawił dziś ojca i kazał mu randkować, wybierać kobietę na małżonkę tak żeby się nie wpakować w gówno to uwierz, że również miał by problem i wiele dylematów.
  12. Aż sprawdziłem z ciekawości 😂 I tak jak wspomniał @Epiktet szkoda ogrzewania w aucie. W takich przypadkach przysłowie ,, tonący brzytwy się chwyta ,, dobrze się sprawdza.
  13. U mnie łysina uwydatnia się na środku łba. Po bokach jeszcze jako tako rosną. Jak staje przed lustrem po 2 tygodniach nie golenia włosów to najzwyczajniej w świecie się śmieje do lustra 😂 Stres, życie, do tego terapia na testosteronie robi swoje. Czasami chciał bym mieć włosy ale jakoś nie ciągnie mnie na chwilę obecną do przeszczepu. Jesteśmy piękni z włosami czy bez !
  14. Czas na Ciebie bracie. Dlaczego jeszcze nie posiadasz żadnej koleżanki ?
  15. To tylko kolega i z chęcią bym na niego usiadła 🤫 nie przesadzaj miś, to nic nie znaczy, przecież ja lovciam tylko Ciebie. Przypomniała mi się sytuacja, jak kiedyś z moją ex poszliśmy do osiedlowej żabki po coś do picia. Dwóch gości robi zakupy, jeden z nich mówi do niej czesc, nie odpowiedziała mu. Przy wybieraniu oranżady słyszę, jak jeden mówi do drugiego ,, w aptece pracuje ,, to akurat były fakty, bo pracowała. Po wyjściu ze sklepu zapytałem jej, dlaczego mu nie odpowiedziałaś na co dostałem odpowiedź ja ich nie znam 😇 Koledzy, wspólnicy, nic nie znaczący znajomi 😁
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.