-
Posts
154 -
Joined
-
Last visited
-
Donations
0.00 PLN
Profile Information
-
Płeć
Mężczyzna
Recent Profile Visitors
1,210 profile views
facundo's Achievements
Kapral (4/23)
192
Reputation
-
Prawiczek 35 lat – prośba o pomoc
facundo replied to Corgi's topic in [ŚWIEŻAKOWNIA] - 'Moja historia'.
@Corgi Widzę, że poziom świadomości coraz większy ale przejdę do meritum. Ciupnąłeś coś w końcu czy nadal rozkładasz materię na czynniki pierwsze? -
5x w tygodniu, diety jako takiej nie trzymam, ćwiczę typowo siłowo, co sesje staram się dokładać ten 1 kilogram do każdej partii i ćwiczenia żeby progresować. Co do pracy to zawsze mam chęci do pójścia na siłownię choć pracuje fizycznie w trybie akordowym i nie obijam się. Nie jest to u mnie już chyba kwestia chęci czy energii ale przyzwyczajenia i siłownia w dziennym harmonogramie musi być na koniec dnia. Co do jakiś splitów, fbw i innych cudów wymyślanych przez trenerów personalnych nie daj sobie za bardzo nawinąć makaronu na uszy 😂 Przysiad, Wycisk, martwy ciąg.. baza od której dopiero możesz zaczynać jakieś cuda.
-
Przeziębienia, grypy, aktualne nowości apteczne
facundo replied to facundo's topic in Zdrowie - dział zbiorczy
U mnie jest to samo.. końcem roku zatoki, niby doleczone. Nie minęło półtora miesiąca i dalej jakieś gówno się przypałętało gdzie wcześniej chorowałem raz na rok. -
Bracia potrzebuje waszych rad, sprawdzonych sposobów. Pogoda nie rozpieszcza, raz przymrozi, raz przygrzeje a że pracuje aktualnie w terenie to i często zawieje i w tym roku złapałem już drugie przeziębienie, najprawdopodobniej nie do końca doleczone po pierwszym. Co stosujecie już podczas choroby oprócz sprawdzonych domowych sposobów. Chemia apteczna niezbyt pomaga. Wszelkiego rodzaju gripexy, fervexy o dupę rozbić. W jaki produkt apteczny zainwestowaliście i przyniósł wam efekty ? Oprócz antybiotykoterapii oczywiście.
-
Odnośnie zwrotów okreslających kobiety to zawsze zajebiście śmieszy mnie, jak ktoś mówi ,, moja ,, 😂 A wiesz, byłem dziś z moją na zakupach. Nie wiem, muszę się mojej zapytać. Mojej to się nie za bardzo podoba. Kabaret
-
To jest prosta kalkulacja.. Jeżeli ona mogła przez miesiąc skupić się na sobie odchodząc to dlaczego Ty nie możesz zrobić tego samego 😁 To jest identyczny schemat jak u mnie.. Potrzebuję czasu, coś pękło, to już nie jest to co kiedyś 😂 Chłopie weź się w garść i posłuchaj braci bo nie trzeba się tutaj zbytnio nawet zagłębiać w Twój temat. Wysunę nawet taką tezę, że ktoś przed Tobą zapewne został identycznie potraktowany tylko najprawdopodobniej o tym nie wiesz a wiesz jedynie tyle, że to dupek był, kłamca i krzywdził 😂 Wydajesz się być ogarniętym gościem tylko wizja utraty cipy i czegoś, co nazywasz ,, stabilizacją ,, trzyma Cie w martwym punkcie. Różne etapy są w związkach ale Twój nazwał bym już drogą krzyżową i to pod górę.
-
@FromEast weź sobie do serca to co napisał Ci @Spokojnie Poczytaj dogłębnie wszystkie tematy w świeżakowni i przeanalizuj, jak bracia wyczulają na Red flagi u kobiet. Czasami najmniejszy szczegół którego nie widzieliśmy podczas wersji demo i zauroczenia wyjdzie po latach a wtedy będzie już za późno. Odnośnie Red flag.. jak nazwał byś miesięczny skok w bok ? Nie zrobiło to na Tobie żadnego wrażenia ? A może wręcz zadziałało odwrotnie i winę tego całego przedsięwzięcia wziąłeś na siebie. Moim skromnym zdaniem nie ma już czego ratować bo sam zabijesz siebie w tym wszystkim a to Ty jesteś najważniejszy. Jak wracasz do domu i wdepniesz w gówno to przecież nie wyrzucasz buta i nie wracasz do domu w jednym 😁 Wycierasz w trawę i idziesz dalej.. Więc powycieraj się z tego wszystkiego, zakończ ciążące kwestie i idź dalej.
-
Więc poszła do innego, skorzystał z darmowej opcji, wypeklował swoim gałgankiem i pogonił ? 😁 I biedny kwiatuszek wrócił po miesiącu do swojego misia, który niezależnie od sytuacji zawsze przygarnie ? Zapewne na chwilę obecną inne gałązki są jeszcze zbyt słabe ale jeśli trafi się ta odpowiednia znów poczujesz miesięczna nieobecność. Ty masz z nią więzi, stanął byś zawsze w jej obronie a ona miesiąc skacze po innym kutasie 😁 Tak, to brutalne ale szanuj się samcu.
- 94 replies
-
- 10
-
-
-
Wydaje mi się, że kiedyś ludzie też nie byli świadomi zagrożeń jakie niesie za sobą małżeństwo Było ,, to coś ,, i była decyzja o ślubie, nikt nie myślał w kategoriach ile na tej decyzji może stracić.. majątek, dzieci, zdrowie psychiczne i fizyczne. Dziś w dobie matriarchatu i prawa, które przechyla się w większości kwestii na stronę kobiecą coraz więcej mężczyzn woli mieć święty spokój i pewnego rodzaju bezpieczeństwo niż kierować się wspólnym VIBE 😁
-
@Wolumen Kiedyś czasy były zgoła odmienne, małżeństwa były inne, ludzie byli inni i mentalność. Na moim przykładzie i doświadczeniach stworzenie małżeństwa w wieku 32 lat tak jak u mnie nie istnieje. To nie ma co patrzeć na to, że Twoi rodzice są szczęśliwym małżeństwem bo gdy brali ślub wystarczyła sala w remizie, 10 skrzynek wódki i oranżada. No i jeszcze jakiś chłop który jako tako potrafił rzępolić na akordeonie. Gdybyś postawił dziś ojca i kazał mu randkować, wybierać kobietę na małżonkę tak żeby się nie wpakować w gówno to uwierz, że również miał by problem i wiele dylematów.
-
Aż sprawdziłem z ciekawości 😂 I tak jak wspomniał @Epiktet szkoda ogrzewania w aucie. W takich przypadkach przysłowie ,, tonący brzytwy się chwyta ,, dobrze się sprawdza.
- 7,710 replies
-
U mnie łysina uwydatnia się na środku łba. Po bokach jeszcze jako tako rosną. Jak staje przed lustrem po 2 tygodniach nie golenia włosów to najzwyczajniej w świecie się śmieje do lustra 😂 Stres, życie, do tego terapia na testosteronie robi swoje. Czasami chciał bym mieć włosy ale jakoś nie ciągnie mnie na chwilę obecną do przeszczepu. Jesteśmy piękni z włosami czy bez !
-
Od cienia przemocy do świadomego życia, 32 na liczniku
facundo replied to vrendi's topic in [ŚWIEŻAKOWNIA] - 'Moja historia'.
Czas na Ciebie bracie. Dlaczego jeszcze nie posiadasz żadnej koleżanki ? -
Od cienia przemocy do świadomego życia, 32 na liczniku
facundo replied to vrendi's topic in [ŚWIEŻAKOWNIA] - 'Moja historia'.
To tylko kolega i z chęcią bym na niego usiadła 🤫 nie przesadzaj miś, to nic nie znaczy, przecież ja lovciam tylko Ciebie. Przypomniała mi się sytuacja, jak kiedyś z moją ex poszliśmy do osiedlowej żabki po coś do picia. Dwóch gości robi zakupy, jeden z nich mówi do niej czesc, nie odpowiedziała mu. Przy wybieraniu oranżady słyszę, jak jeden mówi do drugiego ,, w aptece pracuje ,, to akurat były fakty, bo pracowała. Po wyjściu ze sklepu zapytałem jej, dlaczego mu nie odpowiedziałaś na co dostałem odpowiedź ja ich nie znam 😇 Koledzy, wspólnicy, nic nie znaczący znajomi 😁