Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Normalny

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    2439
  • Donations

    77.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    8

Normalny last won the day on April 20 2019

Normalny had the most liked content!

Community Reputation

3985 Świetna

About Normalny

  • Rank
    Starszy chorąży sztabowy

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

4984 profile views
  1. Chciałbym aby ktoś spróbował nagrać merytoryczną odpowiedź do audycji. Niech ktoś spróbuje obalić to co mówił Marek.
  2. Dobry temat na audycję Radio Samiec.
  3. Odważnie ale niemądrze . Odchodząc ona traci wszystko a ty nic - nie odejdzie bo nie ma na chwilę obecną innej gałęzi. Zresztą chyba nie chciałbym po takim ultimatum być z nią. Tym bardziej po doświadczeniach rozwodowych.
  4. Miał dosyć procesu rozwodowego. Poprosił sędziego o walkę z żoną na miecze samurajskie. 40-latek z Paola w stanie Kansas w USA chce rozstrzygnąć spór prawny z żoną za pomocą japońskich mieczy samurajskich. Wybrał tak drastyczne rozwiązanie bo jak twierdzi, jego była małżonka i jej pełnomocnik "zniszczyli" go. Argumentuje, że rozwiązanie sporu na polu bitwy, nie jest zakazane przez amerykańskie prawo. https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-01-15/mial-dosyc-procesu-rozwodowego-poprosil-sedziego-o-walke-na-miecze-samurajskie-z-zona/?fbclid=IwAR23PcrONLaq2lbJNJRwCTcS0gI8byNlHNRg786xP58crhNSq6b4xAF7Dp8
  5. Tematy jakby powiązane. Po coś ta samotna matka bierze nowego chłopa (plus ewentualnie jego dziecko). Po co? Bo go kocha? 🙄 Cytat z forum będącego inspiracją do ww. postu: :...Są też udane związki , gdzie to się jakoś klei ,ale to jest ułamek procenta.Dla takiej baby i jej dzieciaka nigdy nie będziesz prawowitym ...Będzie Cię jedynie wykorzystywać i obarczać problemami ......Te dzieci przecież kiedyś też dorastają . Rzadko kiedy szanują swoich przybranych "rodziców",których autorytet jest od początku torpedowany przez owe madki, a także ich rodziny. Awantury na tle gówniarza są na porządku dziennym..To nie Twoje dziecko..nic nie wiesz o wychowaniu...itd...mamusia w roli służącej ,bo przecież synuś się nie może przemęczać wyniesieniem naczyń ,posprzątaniem po sobie czy innymi prostymi rzeczami ,które młody człowiek już powinien sobie sam ogarniać......Wchodząc w to 8 lat temu ,byłem pełen chęci,miłości i empatii.Uważałem ,że to jest coś dla mnie ,że zbuduję świetne relacje,będziemy prawdziwą rodziną.Bardzo się pomyliłem.Z fajnego gościa stałem się starym znerwicowanym dziadem.Depresja i nerwica to moje najlepsze koleżanki. Wtedy 8 lat temu zabrakło mi po prostu doświadczenia i kogoś życzliwego, żeby wybił mi to z tego głupiego łba.Do dzisiejszego dnia nie jestem w stanie pojąć, co ja wtedy miałem w głowie.Z tego miejsca chciałbym przestrzec wszystkich Panów oraz Panie wchodzących w związek z samotnym rodzicem... Uważajcie! ..."
  6. @Maniek Dzięki za odzew. Właśnie po twoim wpisie z 20.11 zobaczyłem, że masz podobne podejście jak moje. Ostatni twój wpis też to potwierdza. Będę szedł tą samą drogą co ty. Inaczej się nie da. Żadne sądy, żadne motanie się bo zwariuje. Ex po drodze zniszczyła wszystko, teraz niszczy dziecko manipulacjami. Nie wygram z nią. Tak jak piszesz - na dziecku świat się nie kończy.
  7. Odkopuje. Ostatnio jadę po dziecko. Odbieram je a ono stoi same z małą reklamówką - bez ciuchów, bez niczego a miało przyjść do mnie na tydzień. Jam mam odzież ale nie tyle żeby na tydzień starczyło - codziennie nie będę prał jednych spodni. Takie sytuacje były często ale zaciskałem zęby i kupowałem. I w kółko inne złośliwości!!! Pytam ex jak to? gdzie ubrania? itp. - odpowiedź "to kup więcej". coś mnie w sercu złapało, wkurzyłem się i mówię: albo dajesz to co trzeba albo spadam. "No to spadaj" odpowiedź ex. Pojechałem. Mija parę h i czytam wiadomość sms od dziecka 11 lat - "nienawidzę cię, nie kocham cię i nie chce do ciebie nigdy jechać". Mózg paruje, serce krwawi ale dość żebractwa o dziecko - żebrał nie będę!!!
  8. Może się gość zreflektuje ale zapewniam was, że te kawalery są dumne. Oni myślą, że są zwycięzcami bo posiadają naszą byłą żonę, że są super wujkami (a czasem "tatusiami") dla naszych dzieci. Nie zdają sobie sprawy, że są narzędziem do realizacji planów pani i jej dziecka - a pani będzie wszystko gościowi wmawiać aby on te plany realizował. Po latach gdy nie ma jak uciec (najczęściej wspólne dziecko) na forach internetowych anonimowo jednak się żalą (cytat z forum podanego w linku w pierwszym poście) : ... U mnie mały, brudny, kłamliwy i głupi jak but ludzki śmieć nadal nie wraca. Po nowym roku ma tą zasraną 18-tkę. Pokój po tym skurwielu stoi pusty. Obok malutki pokój mojej córeczki. Mówię więc żonie, że wypierdalam ścianę i robię duży pokój dla dziecka. Co ona na to? Heh pewnie zgadliście - NIEEEEE, To pokój mojego synusia!!! Ma mieć miejsce do spania jak przyjdzie!!!!!!! winić to możemy jedynie samych siebie ,że byliśmy na tyle głupi,żeby się decydować na taki "związek".Po jakimś tam czasie,mniejszym bądz większym zaczynasz patrzeć na to wszystko z dystansem i widzisz ,że po prostu zjebałeś sobie życie.Ja tam winię jedynie siebie i swoją własną głupotę,że raz nie zwinąłem się z tego burdelu a dwa ,że wogóle w to wchodziłem.
  9. I tego wam życzę ale ... w 2020 r. 😀
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.