Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Imperator

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    101
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

33 Świetna

About Imperator

  • Rank
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

1088 profile views
  1. Nie wiem dlaczego go odciągacie od tego, żeby zdobywał sukces A czyli hajs, władze i dupy. To, że dla kogoś medytowanie pod drzewem i filozofowanie jest ważniejsze niż sukces materialny to jego sprawa. Tak już nas zaprogramowała biologia, że chcemy zwiększać swój status, zdobywać kobiety, bogactwa, dominować nad innymi facetami. Nie jest to ani złe ani dobre tylko po prostu naturalne. Co nie oznacza, że mamy zostawać przestępcami, robić pakty z diabłem, żeby to zdobyć. W naszej cywilizacji, kapitalizmie, ten kto wytwarza największa wartość dla innych ludzi, ten zdobywa więcej.
  2. http://zenjaskiniowca.pl/o-wrogosci-do-blizniego-swego-i-czesci-siebie-samego/ Polecam blog zen jaskiniowca i wpisy o tym jak wykorzystać swoją ciemną stronę jako motywację, paliwo do działania. Myślę, że warto spróbować zarówno sukcesu A jak i B no i niech każdy potem wybierze to co mu pasuje.
  3. Co za przegryw, zamiast się żalić na necie by coś zrobił ze sobą. No i co jest takiego zlego w facebooku, instagramie czy imprezowaniu? Jedno i drugie to możliwość poznania ogromnej ilości lasek.
  4. Witam Pana Janusza Tracza
  5. Okolo 7-8 k na miesiac z mozliwoscia pracy 1-2 dni w tygodniu. Rok temu zalozylem firme od zera. Oczywiscie pracuje duzo wiecej niz musze bo mam zamiar zarabiac duzo wiecej. Nie obnosze sie z hajsem poki co, tylko w wiekszosci go inwestuje. Jesli ktos woli pracowac na etacie to ok. Ale temat jest o robieniu biznesu a nie o tym, ze ktos lubi swoja prace na etacie bo ma wiecej czasu. Jesli chodzi o czas to majac rozkrecona jakas dzialalnosc mozemy komus zaplacic za prace i mozemy zyc spokojnie i na luzie korzystac z pieniedzy. Ale jesli ktos chce rozkrecic konkretnie firme to na poczatku musi zapieprzac bez przerwy. Oddac caly swoj czas, ale potem to sie zwraca za jakis czas.
  6. Witam braci samców, korzystając z tego, że siedzę dzisiaj w domu z powodu choroby, pobawiłem się trochę pisaniem i wyszedł mi mały artykuł. Pomyślałem, że wrzucę go tutaj, może akurat się komuś przyda. Jak stać się bogatym? Zdobywanie bogactwa jest podróżą Ruszając na dziko w trasę bez zatankowania samochodu, sprawdzenia poziomu oleju, zabrania ze sobą odpowiedniej mapy sprawi, że nie dotrzemy do celu naszej podróży. Jeśli chodzi o zdobywanie zasobów na tej planecie wygląda to bardzo podobnie. Skupiając się głównie na jak najszybszym dotarciu do swojego celu, zaniedbując podróż i jej poszczególne elementy najpewniej rozwalimy swój pojazd i utkniemy w którymś momencie swojej trasy. „Biznesmeni go nienawidzą, pracując 10 minut dziennie zarabia sto tysięcy miesięcznie przez internet” Ostatnimi czasy przeglądając facebooka, co chwile wyskakują mi reklamy specjalistów od zarabiania przez internet. Osoby te chwalą się na zdjęciach bogactwem i oferują zarabianie grubej kasy przez klikanie w reklamy, zakładanie kont bankowych czy inwestowanie w kryptowaluty. Wystarczy tylko napisać do nich na priv, dołączyć do ich struktury i możemy zacząć z nimi zarabiać grube miliony. Serio ktoś w to wierzy? Zwykle w ten sposób zarabia głównie osoba która tworzy daną strukturę poprzez zgarnianie prowizji za osoby które dołączają do biznesu i inwestują w nim. Zaproś do swojej struktury kilkaset osób i robi się z tego całkiem fajna sumka. Potem osoba która dołączyła żeby zarobić też musi zacząć się chwalić się swoim bogactwem, albo wrzucić zdjęcia z google, żeby przygarnąć sobie następnych naiwniaków omamionych wizją szybkiego bogactwa. Chyba zgodzicie się ze mną, że to głupota i żadnych dużych pieniędzy na czymś takim się nie zarobi, no chyba, że ktoś naprawdę jest dobry w robieniu ludzi w chuja, wtedy jakiś grosz z tego zgarnie. Kolejni „kołcze” piszą o marketkingu sieciowym, mlm, dochodzie pasywnym a większośc ich zarobków pochodzi z pisania książek, robieniu kursów o zarabianiu. W ten sposób szkolą kolejnych kołczy którzy chcą zarabiać na kołczowaniu innych i tak dalej. No ale naiwniaków nie brakuje i jakoś się kręci ten cały „biznes”. Wydaje mi się, że osoby które nie rozkręciły nigdy żadnego prawdziwego biznesu, nie powinny zaczynać swojej kariery biznesowej od nauczania innych biznesu. To co właściwie pomoże nam stworzyć bogactwo?? -Aktywa oraz biznesy generujące pieniądze. To wszystko jest bardzo proste, musimy stworzyć usługi bądź produkty, które za które inne osoby są gotowe nam zapłacić. Wnosimy jakąś wartość w życie innych ludzi, spełniamy ich potrzeby a za to zostaniemy nagrodzeni poprzez pieniądze. Oczywiście można się wybić, zostać znanym sportowcem, aktorem, artystą. No ale ile jest takich osób, może jedna na sto tysięcy. Jeśli nie posiadamy żadnego talentu do sportu czy muzyki, nie zostaniemy w jednej chwili obsypani hajsem. Cała reszta osób która chce zdobyć bogactwo musi to zrobić poprzez dokładnie zaplanowany strategiczny proces. Proces Wszyscy milionerzy którzy samodzielnie zdobyli swój majątek, zrobili to za po pomocą dokładnie zaplanowanego procesu. Nie wygrali go na teleturnieju ani wyrósł na drzewie. Jeśli myślisz, że założysz sobie działalność i od razu setki klientów będą wydzwaniać do ciebie, a ty sobie kupisz od razu sportowe auto i będziesz wyrywał karyny na dyskotece to się grubo mylisz. Budowanie bogactwa jest procesem. Musisz wykonać pracę – łączymy wiele rzeczy ze sobą w jedną przemyślaną całość która staje się warta miliony. Większość osób widzi efekt końcowy, np. młody chłopak potrafi wyciągnąć ze swojego biznesu pensje porównywalną do pensji prezydenta naszego kraju. Ludzie widzą tylko określone wydarzenia, nie widzą całego procesu który do tego doprowadził. Nie słyszałeś o tym, że ktoś spędził trochę czasu w najgorszych pracach za granicą, zwiedził połowę europy pracując na budowach żeby zdobyć zasoby na rozpoczęcie biznesu. Potem spędzał czas od rana do nocy na rozkręcaniu firmy, nauce twardych negocjacji z lokalnymi przedsiębiorcami czy marketingu. Nie widzisz stresu, walki, ciężkiej pracy. A tak to właśnie wygląda, to jest proces. Produkty same się nie stworzą, klienci sami nie przyjdą do ciebie. Prowadząc biznes musisz się nauczyć wszystkiego: księgowości, prawa, marketingu, negocjacji, transportu towarów. Dalej chcesz iść drogą zdobywania bogactwa? Mam nadzieje, że nie jesteś miękką pizdeczką, jeszcze nie uciekłeś i czytasz dalej. Dzisiejsze społeczeństwo kieruje się, zasadą „Chce tego już, natychmiast”. Ludzie wydają wszystko co zarobią zamiast oszczędzać czy inwestować. Przez pierwsze dwa, trzy lata od rozpoczęcia biznesu, powinieneś większość zarobków inwestować w rozwój firmy. Wydawaj pieniądze mądrze: dobre zdrowe jedzenie, siłownia, czasami jakieś ubranie (w końcu trzeba dbać o wizerunek ), resztę kasy powinieneś mądrze inwestować. Zaczynamy od podstaw Jeśli chcemy podążać drogą prowadzącą do bogactwa musimy się skupić na jej poszczególnych elementach. Nasza mapa Zestaw przekonań, nasza podświadomość steruje na naszym życiem. Wszyscy mamy określone przekonania na temat bogactwa. Jeśli chcesz być skuteczny w biznesie musisz przekonać swoją podświadomość, że bycie zamożnym jest moralne i dobre. Jeśli jesteś wierzący musisz wierzyć, że sukces, bogactwo podoba się Bogu. Jeśli nastawimy się odpowiednio wewnętrznie, będziemy mieć napęd do zarabiania, nasza podświadomość będzie nas kierować na ścieżki na których mamy szanse osiągnąć sukces. Nasz pojazd Sprawne, silne, zdrowe ciało oraz bystry, wyostrzony umysł, będą nam potrzebne, musimy zadbać o siebie. Ćwiczcie na siłowni, biegajcie, uprawiajcie jakiś sport. Idealnym wyborem są sztuki walki. Budują nie tylko sprawne ciało ale także wzmacniają naszą psychikę, uczą pokonywać trudności. Zdyscyplinujcie się i trenujcie coś. Pamiętajcie o zdrowej diecie, odpowiedniej podaży kalorii, w zależności od tego czy chcecie zrobić trochę mięśni czy schudnąć. Trenujcie także umysł, grajcie w szachy, gry strategiczne. W biznesie jest nam potrzebne strategiczne myślenie, analizowanie, przewidywanie ruchów konkurencji. Warto uczyć się języków obcych, czytać dużo książek. Kolejną sprawą jest nasza prezencja: ubiór, fryzura. Nasz ubiór powinien pokazywać kim jesteśmy, jeśli chcemy emanować siłą i mocą, zadbajmy o to żeby wyglądać jak biznesmen. Nasza droga Musimy wybrać odpowiednią branżę w której chcemy działać, dużo osób mówi, żeby robić to co jest naszą pasją. Tylko niestety czasami na naszej pasji nie damy rady zarobić. Dla przykładu kogoś pasją są treningi siłowe, dietetyka. Chciałby na tym zarabiać. Tylko okazuje się, że rynek jest już przesycony, zarobki trenerów spadają, muszą walczyć ze sobą o każdego klienta. Wchodzenie w taki rynek może się skończyć porażką, zamiast tego może lepiej wybrać branżę w której jest mniejsza konkurencja, większe zarobki i możemy spokojniej działać. A treningami personalnymi możemy się zająć w wolnym czasie, traktując to jako hobby. Przed wejściem w biznes dobrze by było zrobić analizę rynku, sprawdzić kto będzie naszym potencjalnym klientem, jakie jest zapotrzebowanie na nasze usługi. Dobrze przeanalizować konkurencyjne firmy działające w tej samej branży, jak sobie radzą. Może jesteśmy w stanie robić to samo w lepszy, wydajniejszy sposób. Nasza prędkość Możemy analizować miesiącami, ale jeśli nie zaczniemy czegoś robić to nie ruszymy z miejsca. Masz dobry pomysł to zacznij działać, rozpisz sobie plan co masz robić i zacznij to po prostu robić. Wszystko co robimy jest nawykiem, zbuduj sobie nawyk rozpisywania zadań co masz robić i robienia i ich od razu. Nie odniesiesz sukcesu bez odpowiednich nawyków, a najważniejszym według mnie jest nawyk ZAPIERDALANIA. Trudna trasa Nie jest to droga dla każdego, niektórzy chcą sobie spokojnie żyć, pracując na etacie dla kogoś i trzeba to uszanować. Jest to droga dla wojowników którzy chcą osiągnąć dużo w życiu, zdobywać świat. Osoby słabe i niezdecydowanie pewnie odpadną gdy zacznie się wjazd na płatną drogę. Trzeba będzie zapłacić ryzykiem, poświęceniem, swoim potem i krwią. Jesteś na ścieżce kreowania swojej historii, chyba nie myślałeś, że będzie za łatwo.
  7. Ciekawy wykład, jak narazie tydzien bez fapania, lecimy dalej.
  8. Zamowilem sobie ostatnio na próbę troche supli które oddzialuja na uklad nerwowy: rhodiola, bacopa, gotu cola, ginko biloba. Wszystko naraz leci z rana. Jak narazie zauwazylem po tym troche lepsze samopoczucie oraz szybkosc myslenia, skupienie sie poprawilily. Zobaczymy co dalej bedzie ale jak narazie jestem zadowolony.
  9. Zdjecie umiesnionego krasnoluda i od razu lepiej. 165 to nie taka tragedia. Zrob sobie atletyczna sylwetke w ksztalcie V. Zajmnij sie biznesem i zarabianiem i fajne dupy beda dostepne dla ciebie.
  10. Oczywiście, laska pozwalała sobie na masowanie po całym ciele, sama wkładała mi rękę do spodni, całowanie było. A na drugi dzień jak pisaliśmy to już była oziębła i taki sobie kontakt był. Pisała, ze nie szuka niczego więcej, co odczytałem jako wywalenie mnie na listę orbiterów. Nie mam zamiaru orbitować i starać się o laskę, inwestuję swój czas w zdobywanie zasobów co nawet nieźle mi idzie oraz rozwój sylwetki. Liczę, ze niedługo sam będę posiadał listę orbiterek które się będą o mnie starać.
  11. 100 % zostałeś orbiterem, jak jestes najlepszym wyborem dla laski raczej by nie robiła takich problemów, mysle, ze inicjowanie kontaktu z twojej strony tutaj nie pomoze za bardzo, jak dziewczyna chce to sama sie stara
  12. Właśnie też to zauważyłem, że na wiele rzeczy w życiu nakładam presję, napalam się i potem jak nie wychodzi to są nerwy i strach. Czy to z laskami czy z biznesem, jak wrzucam na luz to wszystko jakoś wchodzi, dzięki za radę. Ale z drugiej strony, żeby coś zrobić trzeba być zdeterminowanym, wiec jakie podejście byś polecał do tego?
  13. Wielkie dzięki, wiedza niezbędna dla początkującego przedsiębiorcy. Czekam na więcej.
  14. Zapisuje swoje cele na najbliższe pół roku i przysięgam ich wykonanie. Zarabianie -Minimum 10k średniego przychodu ze swojej działalności, firmę mam od pół roku, średni przychód obecnie około 3k, najwięcej było 5k, cel jest to do zrobienia ale wymaga ogromnej ilości zapierdalania i sprytu. Sylwetka -Jeśli chodzi o sylwetkę to póki co dążę do poziomu tłuszczu poniżej 10%, mam być konkretnie wycięty, wyżyłowany. Dopiero potem można się zabrać za budowanie mięcha. Dieta jest raz lepsza, raz gorsza, ogromną ilość czasu spędzam w samochodzie więc często wpadają fast foody, nie będę tego całkiem wyrzucał ale ograniczę. Trening 3-4x trening siłowy całego ciała, do tego planuję dodać dużą ilość aerobów, interwałów, crossfitów, ogólnie aktywności sportowej. Kobiety Jak pewnie kazdy facet chciałbym te z najwyzszym smv, także rozwój umiejętności rozmowy z nimi droczenia się przyda, zauważyłem, że przez mój logiczny mózg nie potrafię się z nimi dogadać, wzbudzać ogromne zainteresowanie. Widzę, że pomimo czytania na ich temat tyle czasu dalej popełniam te same błędy co wcześniej. Podam taki przykład, nie dawno umówiłem się z dobrą laską, na spotkaniu wszystko ok, zainteresowanie ogromne było, na dużo sobie pozwalała. Po spotkaniu jak pisaliśmy już nie widziałem takiego zainteresowania, jeszcze jak mi powiedziała, że idzie gdzieś z jakimś kolegą, to ja od razu pokazałem po sobie wkurwienie i zazdrość, potem dalej przez moje zachowanie nic z tego nie wyszło. Tak więc przysięgam się nauczyć podrywać i umawiać się z laskami bez spiny i parcia na cokolwiek (chyba, ze sex). Muszę wypracować umiejętność rozmowy z kobietą, w taki sposób, żeby sama mnie chciała podrywać, myślę, że przy tym celu wystarczy po prostu dużo ćwiczyć i ogarnę temat ale jeśli macie jakieś pomysły to podawać. Także, póki co, to na tyle z moich celów, jak coś dojdzie to sie dopisze. Przysięgam się nie poddawać i ogarnąć to co wypisałem.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.