Jump to content

Husquarna

Użytkownik
  • Content Count

    228
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1
  • Donations

    50.00 PLN 

Husquarna last won the day on October 29 2014

Husquarna had the most liked content!

Community Reputation

327 Świetna

About Husquarna

  • Rank
    Starszy Szeregowiec
  • Birthday 05/01/1990

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

3,498 profile views
  1. Nic nie będziemy mięli i będziemy musieli być szczęśliwi. Neokomuna z buta wjeżdża szybciej niż myśleliśmy.
  2. Wróciłem do matrixa (życiowego nie związkowego) i wiem, że tutaj trzeba jakoś sobie radzić . Poszło oczywiście
  3. Rozpierdalasz mnie, bo nie bierzesz rad tutaj obecnych do serca. Śmieję się pod nosem jak czytam te twoje rozterki. Mam wrażenie, że sam się prosisz o dodatkowe emocje i w konsekwencji dramy, bo do tego prowadzi twoje zachowanie. Tak jak było wspomniane, że młody jesteś musisz popracować nad sobą, zauważyć co lubisz lub nie. Nie mniej jednak to twoje emocje biorą górę nad twoimi działaniami. Działasz przez to jakby po omacku. Nie chcę cię krytykować, bo masz branie i zwyczajnie według gadziego mózgu korzystasz. W sumie ja będąc w związku nie szukałem okazji do przygód, a nie wiem j
  4. Gdzie się mieszka i pracuje tam się chujem nie wojuje, prosta i konkretna zasada, która przyniesie spokój, który jak dobrze zrozumiałem chcesz zachować. Olej dziewczynę po prostu, wtedy stwierdzi, że nie jesteś nią zainteresowany. Ty natomiast chcesz od razu wywracać swoje życie zawodowe z racji tego, że jakaś lala się do ciebie uśmiecha. Jak nie chcesz z nią kręcić to tego nie robisz i temat rozwiąże się sam., bo zauważy braki zainteresowania. Jak chcesz atrakcji i przygód to możesz rozpocząć jakiś romans z wszelkimi konsekwencjami takiego działania. Decyzja należy jak zwykle d
  5. Przecież to jest taka szopka, że nie wiem jak można mieć zamknięty umysł, aby tego nadal nie dostrzegać. Tyle sprzeczności od ludzi niosących kaganka oświaty dla ciemnego ludu czy w mediach mainstreamu, to jeszcze świat nie widział. To musi pierdolnąć. No nie wiem jak wy, ale ja nie widzę innej możliwości. Wiem, że ciepełko, dupeczki na plaży, zimne piwerko czy kiełbonka z grylla, ale kurwa jak nam za miesiąc, półtora będą nakazywać zakładać te namordniki jak każdy będzie organizował wyprawy po chrust do lasu, w kraju, gdzie nie ma węgla, a który leży na węglu. To ja pierdolę dorob
  6. Zależy jak z twoją moralnością. Jeżeli twój kręgosłup jest z gumy to spotykaj się z innymi paniami, ruchaj na boku i ogólnie smakuj życie. Możesz być też uczciwy. Zerwać z obecną partnerką, powiedzieć co ci leży na wątrobie, oddać rzeczy materialne i tyle. Sam oceń, które rozwiązanie jest lepsze. Przeglądałem założone przez ciebie tematy i mam wrażenie, że bije od ciebie niedojrzałość. Spokojnie, nabierz doświadczenia życiowego. To nic złego, że partnerka ci nie odpowiada. Sam nie wiesz może co jest dobre dla ciebie i to dopiero odkrywasz. Tylko na litość boską dlaczego c
  7. Podpisuję się wszystkimi kończynami pod tym co napisał użytkownik @Zły_Człowiek. Żeby też starsi wiekiem użytkownicy nie czuli się urażeni, że ktoś podważa ich wiedzę i niewątpliwie duże życiowe doświadczenie. Sprawy mają się tak katastrofalnie, że to w istocie prawda co zostało wypunktowane. Świat to teraz tik-tok, instagramy i modele z TOPki. Jeszcze 5 lat temu kiedy tinder raczkował nie było takiej skali spierdolenia. Po 5 latach kiedy wróciłem na "ten rynek" widzę, że jest słabo. W ogóle nie dziwię się popularnością blackpilla czy permanentnego redpill rage'a wśród młodszy
  8. Dlatego piszę, że jako ułomna istota ludzka mam pokusę "obecnie zakazanego owocu", ale nie chcę skończyć jako niewiele warty pionek w geopolitycznej rozgrywce. Myślę, że argumentów przeciwko jest mnóstwo. Tamtejsza propaganda nie sprzyja sympatii od zwykłych ludzi, wszak jako Polacy należymy do zgniłej zachodniej "Gejeuropy". Innym moim marzeniem niezrealizowanym i z podobnych przyczyn niemożliwe do zrealizowania przez co najmniej przez najbliższych kilka lat to jest podróż koleją transsyberyjską. Mówi się trudno, w Polsce też jest cudownie (co prawda nie byłem nigdy na zagraniczne
  9. Planuję być w tej części Polski za miesiąc na urlopie i korci mnie "wyskok" na Białoruś. Jaka tylko mam mieć pewność, że nie będę obiektem jakiś prowokacji i czy nie skończę jak E. Czeczko - ten dezerter. Nie poprawia sytuacji fakt, że będę sam. Chyba muszę sobie odpuścić takie atrakcje, ale pokusa pozostaje
  10. Przymus szczepienia w Chinach. Podaje mainstreamowe źródło: https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/covid-19-wraca-chiny-beda-szczepic-obowiazkowo/1e0cs72 "Chińczycy po raz pierwszy wprowadzili obowiązek szczepień. Od przyszłego tygodnia bez świadectwa zaszczepienia się nie będzie można wejść do wielu miejsc publicznych. To sposób na radzenie sobie z pandemią, która w Państwie Środka zatacza coraz szersze kręgi. ... W Chinach obowiązywał już wcześniej wymóg szczepień wobec osób pracujących w służbie zdrowia, transporcie publicznym i zajmujących się mrożoną żywności
  11. Ja jestem skłonny w to uwierzyć, że znowu nakręcą panikę. Teraz warto głośno mówić o tym w przestrzeni publicznej, że nie jest potrzebny żaden namordnik czy certyfikat z kodem qr, bo jedną decyzją administracyjną doświadczymy zmiany już za 1-3 miesiące. Ludzie tego nie ogarniają. Posłusznie założą kagańce, a ja znowu się będę musiał użerać z tymi zwracającymi uwagę. Jaką taktykę szykujecie? Dużo podróżuję komunikacją zbiorową. Powinienem zdobyć taki "wilczy bilet" czyli kwit, że nie mogę zakładać tego gówna? Myślę, że warto mieć jakieś zabezpieczenie, bo znowu byle dzban na "bramce
  12. Czego jeszcze tutaj się mądrujecie! El komendante kaczafi powiedział, że nie będzie ubóstwa to znaczy, że nie będzie! Oni obietnic akurat dotrzymują. Dla każdego będzie ta słynna miska ryżu, czyli wielki chuj dla każdego. Niewiele, ale po równo. PS. prawdopodobnie ta miska ryżu będzie w jakimś ładnym systemie cyfrowej dystrybucji waluty, ale kto by jakimiś spiskowymi, płaskoziemskimi tematami sobie głowę zaprzątał.
  13. No taka dżentelmeńska umowa. Jak w porządku gość to tak jak ze znajomym. Nie widzę problemu.
  14. Przepaść i załamanie. Mam świadomość tego gówna od bardzo długiego czasu. Teraz tylko te puzzle ktoś układa z dużo wyższym tempem, na cholerę się tak śpieszą? Czyżby to był ostatni czas, żeby ludzi złapać za mordy wojnami, plandemiami, głodami i kontrolowanym popytem na różne dobra? Wiadomo, że chodzi o władzę absolutną nad nami robakami (jako istoty ludzkie nic dla nich nie znaczymy). Mam pewną teorię, wiem, że to naiwne i życzeniowe myślenie, ale być może mają oni wkalkulowane ryzyko porażki tego typu, że im dłużej zwlekają tym większa szansa na niepowodzenie. Niepowodzenie nastąpi
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.