Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

CalvinCandie

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    953
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1084 Świetna

1 Follower

About CalvinCandie

  • Rank
    Młodszy chorąży
  • Birthday 05/15/1988

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Czarny Śląsk - Mordor

Recent Profile Visitors

2226 profile views
  1. Dobija Cię tylko na własne życzenie kolego. Tak jak pisałem, sam decydujesz o swoim czasie, życiu. Od Ciebie zależy czy będziesz gnił w rutynie, czterech ściana. Ja bym sobie znalazł jakieś zajęcia, zacząłbym chodzić na jakieś spacery. Sam uwielbiam spacery nocą bo mają swój klimat i pozwalają się wyciszyć, na refleksję nt. mijającego dnia (co dobrego się zdarzyło, co do poprawnienia itd.). Lubię też poćwiczyć bo to dobrze wpływa na organizm. Samotność - Czemu uznajesz, że to coś okropnego? Dużo ludzi myśli, że są samotni bo nie mają partnera/partnerki, a to błąd. Bo nie zauważają rodziny, przyjaciół, kolegów, znajomych. Dlatego tak ważne by dbać o znajomych/przyjaciół i rodzinę (w Twoim przypadku to inna bajka z tego co czytam). Zawsze też możesz poznać nowych ludzi w kręgach zainteresowania. Sam poznałem fajnych ludzi na Night Bikingu (nocne jazdy rowerami do określonego celu/celów, Night Ride (nocne jazdy samochodami po lokalizacjach ustalonych by pozwiedzać), gierkach planszowych w klubach. Nawet w kinie się poznało przypadkowych ludzi co siedzieli obok jak się samemu siedziało. Wystarczy być otwartym człowiekiem na innych, być sobą, a nie jakimś pozorantem. Ja nie czuję się samotny mimo tego, że jestem kawalerem, to czuję się szczęśliwy i nie mogę narzekać na poziom życia. Wielu ludziom SYSTEM wmawia, że MUSZĄ kogoś mieć bo inaczej są odpadami/wyrzutkami społeczeństwa, pedałami/gejami/lesbami bo skoro nie mają to pewnie homo/biseksualni. To jest niestety programowanie społeczeństwa by rozmnażało się i dawało kolejnych parobków do zapierdalania w kołchozach kapitalistów. TY masz swój rozum, swoje myślenie. Nie pozwól się zniszczyć przez SYSTEMOWE programowanie. Stawiaj na siebie. Zrób sobie listę rzeczy, które lubisz robić, które Ci imponują i też chciałbyś zacząć robić. Zrób sobie listę miejsc, które chciałbyś zobaczyć, sobie oceń ile środków do celu trzeba osiągnąć i to zrób. Najgorsze są początki bo są najtrudniejsze, ale gwarantuję, że warto podjąć się walki bo potem to już idzie z górki. Jak poczujesz się szczęśliwy, to zrozumiesz to. Sam kiedyś byłem młodym, głupim, naiwnym typem romantyka co chciał uszczęśliwić księżniczki, ale nie żałuję tego. Każdy błąd w życiu daje nam cenne lekcje na przyszłość by wiedzieć czego nie robić. Szkoda, że w szkołach tego nie uczą, ale SZKOŁY to SYSTEM. To nie ma co nawet o tym myśleć. Także weź się w garść i działaj kolego. Uwierz w siebie i nie daj się zmarnować w marazmie.
  2. Taka żyleta jest piękna do pewnego czasu. Nic nie jest wieczne. Z nią nie zbudujesz spokojnego, zdrowego związku jeśli nie jesteś 10/10 z dobrymi genami. Dla mnie takie żylety są dobre do krótkich romansów albo ONS. Nie chciałbym mieć związku LTR z taką bo potrafią robić niezłe cyrki, nie mówię już o narcyzmie takich żylet. Jest on toksyczny. Osoby co tylko plotkują/obgadują innych, są zawistne bo ktoś ma więcej lub porównują się do bogatych, najpiękniejszych są często toksycznymi osobami. Takich lepiej unikać. Cenię sobie osoby szczere, skromne, takie co nie będą koloryzować sobie życia mówiąc, że pracują jako kierownik, a są tylko doradcami klienta. Mnie zadziwia, że ludzie wstydzą się powiedzieć prawdę o stanowisku pracy. Ja w przeszłości też byłem nocnym sprzątaczem McDonalda i wiem jaka to kurewska praca. Zrozumiałem też, że ludzie nie szanują pracy innych, są syfiarzami strasznymi. Byłem też typem co wykładał towary na półkach w Makro/Selgros. Nie czułem się gorszy. Czułbym się gorszy gdybym był bezrobotnym od wielu lat żerującym na rodzicach. Wracając do tematu: Warto sprawdzić czy dziewczyna 6-7/10: ✅ ma dobrą pracę/biznes ✅ ma prawo jazdy i auto (tak, ma to znaczenie byś nie był jej taksówkarzem). ✅ nie ma dzieciaka/ów. ✅ ma coś ciekawego do powiedzenia poza kosmetyka/netflixem/opowieściami o kolezankach. ✅ nie jest typiarą co tylko plotkuje o innych negatywnie. (TOKSYK 100%). ✅ nie jest typiarą co zawiści innym sukcesów, stanu majątkowego itd. (TOKSYK 100%) ✅ nie porównuje się do najlepszych,najbogatszych, najpiękniejszych (och czemu nie jestem taka bogata, piękna lub sławna jak oni) (TOKSYK 100%). Jeśli spełnia te warunki, to warto poznać lepiej taką kobietę ;).
  3. SEN (wg pomiarów snu MiBand5): średnio 4-4,5 h (czuje się doskonale, nigdy nie potrzebowałem więcej snu). Dojazdy do pracy: 30 min (15min w 1 stronę). Praca: 8 godzin Dodatkowa praca: 2-4 h. (zależy czy będzie mi się chciało, bo z podstawowej nie narzekam na pensję, mam co odlozyc. Raczej jest to pasja gdyż dziedzina IT jest od 9 roku życia moją pasją). EDIT: Przygotowanie posiłków(sniadanie,kolacja,obiad): 2 godziny. Higiena (prysznic, ogarniecie siebie po przebudzeniu, przed snem): 1 godzina. Czas wolny: 5-7 h (jeśli popracuję dodatkowo), 8,5-9h (bez dodatkowej). Zajęcia w czasie wolnym: - Czytanie książek - Obejrzenie ciekawych filmów - Przejażdżka w ciekawe miejsca, do lasu pospacerować, w góry pochodzić. - Posprawdzać papiery/uporządkować nieaktualne faktury, paragony, umowy itd. - Pomajsterkować sobie w garażu. - Oczyścić z chwastów pod balkonem by kwiatki i krzaczki dalej zdrowo rosły. - ćwiczenia/marszobieg by zadbać o sylwetkę i nie zapuścić się jak knur. - poczytać sobie kilka grup forumowych (w tym BraciaSamcy jak znajdę czas). - posprzątanie w domu (odkurzanie, mycie podłóg, mycie półek, szafek, umycie okien) - różnie to wypada, najczęściej odkurzanie , mycie podłóg co 2-3 dni w zależności od czystości. Jako kawaler nie muszę martwić się o bałagan bo sam dbam o porządek prima sort.
  4. Oj Panowie, naiwni jesteście. Górnicy to są samolubne dupki. Oni tylko dla siebie strajkują. Jak parę lat temu inni strajkowali w Warszawie, to górnicy nie przyłączyli się do nich bo to "nie ich sprawa", a jak tamci skończyli strajkować to górnicy zaczęli strajkować i narzekali czemu inni nie pomogą im. Kiedyś bym uwierzył, że górnicy mogą dołączyć, ale już kilka razy widziałem te samolubne ignorowanie protestów/krzywdy innych grup zawodowych przez górników, to mi ich nie szkoda. Niech pozamykają w pizdu te kopalnie.
  5. Przygotowuj się do ewakuacji z małżeństwa. Już nic dobrego z tego nie będzie. Odkładaj sobie forsę, żona niech pogodzi się, że swoje przyjemności musi opłacić swoją kasą z pracy :). Żadnych prezencików bez powodu. Jedynie jak zasłuży na to.
  6. Serio? Przejmujesz się chlorem? Bo ja bym się przejmował tym, że ludzie szczają, srają, plują do wody, nawet ejakulują waląc konia w basenie w takim jacuzzi (głosne larmo jak byłem na Aquaparku, jakaś matka dzieci zauważyła, że typ wali gruchę). Już dawno na basenie nie byłem. Prędzej własny wybuduję, zaleję wodą i będę w nim pływał mając pewność, że brudów ludzkich nie będzie w nim.
  7. Ech biedny chłop. Kobieta to typowy pasożyt z dwójką kaszojadków z różnymi ojcami. Zupełny przypadek, że przykleiła się do gościa z dobrymi perspektywami na majątek plus rozpoznawalność w PL. Dziwne, że bracia lub koledzy nie wybili mu z głowy tego pasożyta. Chyba, że sami sa takimi beciakami
  8. @PoCoSieStarac? Dlatego kobiety sobie odstaw na bok na jakiś czas. Teraz popracuj koniecznie nad swoją psychiką by była odporna na takie ataki, poniżanie. Tak abyś odbił piłeczkę z uśmiechem albo zignorował takie uwagi (bo to pierdoły były). Druga sprawa to porzuć przeszłość, nie rozpamiętuj jej na nowo bo to tylko strata czasu, nerwów. Zacznij żyć tu i teraz. Przeszłości już nie zmienisz, ale to co przed Tobą możesz ulepić niczym z gliny jak podejdziesz do tego z głową. To Ty jesteś kapitanem na statku pod tytułem: "MOJE ŻYCIE". To Ty decydujesz o tym jak ono się potoczy, a nie ktokolwiek inny. Nie możesz pozwolić by byle kto rządził Tobą jak marionetką. Postaw też na stabilizację finansową. Nigdy, ale to kurwa nigdy nie pozwalaj kobietom decydować o tym gdzie masz pracować. To Ty masz być zadowolony z pracy i pensji. Jak babom nie pasuje, to niech idą do roboty zarobić te brakujące pieniądze. A jak będą marudzić, to bagaże za drzwi i kazać im się wynosić ze swojego życia. Sam jestem obecnie po 30, ale szczerze Ci powiem, że NIGDY nie ożenię się z jakąkolwiek kobietą. Umowa małżeńska jest bardzo niekorzystna dla faceta. Co do dzieci, to jak już będę chciał mieć, to tylko surogatki. Wtedy nie będę miał przykrych batalii o dziecko. Będę mógł 100% inwestować w dzieci nie będąc traktowany jak śmieć. Rozwijaj się, buduj sobie pewną pozycję finansową byś nie martwił się o przeżycie, zbuduj solidną psychikę, to nikt Ci nie popsuje dnia jakimiś głupotami, wyzwiskami bo będziesz miał z tego ubaw niż wkurw. Rozwój osobisty jest na tyle dobry, że jako człowiek czujesz się lepiej i pewniej. Zadbanie o fizyczność czyli sylwetkę i zdrowie też nie zaszkodzi. Nie chodzi o to byś miał tysiące Pań chętnych tylko o samopoczucie, jak będziesz się fizycznie i psychicznie dobrze czuł, to odczujesz wyższy komfort życia.
  9. @PoCoSieStarac? - Jakimś cudem przeczytałem całość i niestety zgadzam się z Bratem Siłaczem. Sam otrzymywałeś wiele niepokojących sygnałów, czerwonych lamp, a mimo to ignorowałeś w zaparte. Rozumiem, że miłość Cię zaślepiła. Ale tego remontu i brania kredytu na mieszkanie bo baba tak chciała, to nigdy nie zrozumiem. Ciesz się, że nie masz dziecka z nią i ślubu. Wtedy to byś miał na maksa przesrane. Zajmij się sobą, rozwijaj pasje, realizuj marzenia. Kobiety chwilowo odstaw na bok. Zbuduj w sobie psychikę odporną na takie ciosy. Musisz też nauczyć się szanować siebie samego. Alkohol i zapijanie smutków nie pomoże.
  10. Spisz kolegę na straty. Zrobiła z niego ciepłą kluchę, którą porzuci za jakiś czas bo jest za dobry dla niej .
  11. @gnukij1 Odpuść sobie, tak będzie najlepiej i najrozsądniej. Zajmij się sobą, swoimi sprawami. Zaoszczędzisz czas, nerwy, pieniądze.
  12. @gnukij1 - Przeczytałem na szybko i mówię od razu: "ŚMIERDZI GÓWNEM Z KILOMETRA". To nie jest normalna sytuacja kolego.
  13. Muchozol, taki środek co pryskasz tam gdzie jest źródło problemu. Są też pułapki z feromonami w formie pudełek BROS. Ale skoro się tam namnażają, to MUCHOZOL bym użył profilaktycznie. Muchozol należy rozpylić i nie przebywać w pomieszczeniu po rozpyleniu przez 1 godzinę czasu, plus wietrzyć pozostałe pomieszczenia (jeśli to łazienka).
  14. @Montella26, że też nie szkoda ci czasu prywatnego na jakiegoś marnego szona. Ja bym szukał NEXT albo zajął się czymś kreatywnym/pożytecznym. Jakby kobiecie zależało na tobie, to byś się od niej nie opędził. Zrobiłaby wszystko by być przy tobie. Ale nadal wierz, że masz u niej szansę.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.