Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Pozytywniak

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    516
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Pozytywniak last won the day on July 7 2019

Pozytywniak had the most liked content!

Community Reputation

1158 Świetna

5 Followers

About Pozytywniak

  • Rank
    Plutonowy

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Warszawa <—> Orlando

Recent Profile Visitors

5320 profile views
  1. Rzecz w tym, że ten przysłowiowy stół stał krzywo przez paszport UE. Teraz jest jedna stabilna noga centralnie na środku. Stół stał się lekki w swojej formie i bardziej ustawny, można do niego zasiąść z każdej strony.
  2. Postaram się kolejno odnieść do Waszych wypowiedzi. W większości raczej odpowiedziałem w mojej przydługiej odpowiedzi dlaczego tak zdecydowałem. W skrócie: od 25 lat jestem związany z USA trochę rodzinnie, trochę biznesowo, jednak do około 30 roku życia targały mną emocje patriotyczne, co więcej chyba dałem sobie wmówić, że wszędzie jest tak samo - nie jest. Po 40 roku życia już we mnie wrzało i tak bezpiecznik wyrzucił...to obywatelstwo. @Mosze Black nie wydaje mi się, żeby w Polsce przez najbliższe 50 lat coś się zmieniło. Przeżyłem PRL, zmiany ustrojowe, Wałęsę, Tuska, kaczyzm - mentalnie Polska nie zmieniła się - nadal Polacy wolą karać wszystkich zamiast chwalić i pomagać. @NiesamowitySzymi W skrócie powszechny (państwowy) system emerytalny ogólnie wygląda podobnie do polskiego - w przypadku przedsiębiorców tzn. płacisz i nic z tego nie masz tj. około 200-500 dolarów miesięcznie. Jednak większość amerykanów ma prywatne systemy emerytalne i tu naprawdę można otrzymać spore sumy. Kiedy ktoś wypłaca sobie jednorazowo całą zgromadzoną kwotę w postaci pół miliona lub miliona dolarów, na nikim nie robi to wrażenia. Służba zdrowia: są jakby dwa systemy. Pierwszy to taki polski NFZ czyli nie płacisz za polisę i kiedy przychodzisz do szpitala z zawałem serca i czekasz 8 godzin, aż cię przyjmą, po czym dostaniesz ibuprom i do domu, a w domu czeka na ciebie sowity rachunek za udzielenie pomocy lekarskiej. Drugi system, wykupujesz polisę i kiedy idziesz do lekarza i w zależności od rodzaju dolegliwości nie płacisz nic lub płacisz symboliczną kwotę np. 20-100 dolarów tzw. udziału w kosztach. @somsiad tu się z Tobą nie zgodzę. Europa często unurzana była we krwi, Polska kilka razy znikała z mapy świata, znikała złotówka. Zupełnie inaczej jest w USA, które non stop prowadzi wojny, ale nigdy u siebie. W USA panuje przekonanie, że za 2-3 lata EU upadnie, a obecnie jest to zwykłe nadmuchiwanie bańki spekulacyjnej związanej z walutą europejską. @Imiennik sytuacja mężczyzn z nakazem płatności alimentacyjnych jest zupełnie odmienna od polskich mężczyzn. W Polsce kiedy 40 letni mężczyzna traci pracę to następnej szuka rok lub dwa, znam mnóstwo takich mężczyzn ze znajomością języków, o szerokim wykształceniu i doświadczeniu. Zwyczajnie na fotelu rekrutacyjnym siedzi głupek, który nie chce przepuścić dalej mądrzejszego od siebie, zwykła polska mentalność. W związku z długotrwałym bezrobociem ów mężczyzna nie ma z czego żyć, a ma alimenty, wówczas albo ukrywasz się co doprowadza cię do upadku psychicznego żyjąc w ciągłym strachu, albo uciekasz do UK na zmywak co też doprowadza cię do rozpaczy bo przecież posiadasz taką wiedzę, albo idziesz na minimum rok do paki, po czym już nigdy się nie podnosisz lub po prostu wieszasz się. Sąd oczywiście odrzuca twoje wnioski o obniżenie alimentów, przecież masz tzw.zdolność. Witamy w Polsce. W USA przede wszystkim stać cię na alimenty ponieważ jeśli dzisiaj stracisz pracę to jutro idziesz do innej (nawet w obecnych pandemicznych czasach, a jeśli nie to dostaniesz czek od Trumpa na tysiąc dolarów każdego miesiąca, ponadto zasiłek dla bezrobotnych jest dość spory), możesz prawnie zawiesić alimenty na czas utraty zarobkowania (norma), możesz wykupić polisę w związku z utratą pracy na rzecz alimentów, możesz zwrócić się do sądu o obniżenie alimentów co jest standardem. Mówię tu o standardowych ludziach, a nie o celebrytach. Pamiętajmy, że sądownictwo w USA jest diametralnie inne od polskiego, począwszy od kim jest sędzia, przez brak fikcji prawnej (np. faktyczne doręczanie przesyłek adresatowi - w Polsce wystarczy że sąd wyśle zawiadomienie na domniemany adres pod którym nigdy Cię nie było i już jesteś zawiadomiony - jeśli chcesz zniszczyć boguducha winnego człowieka idealny przepis w świetle prawa polskiego na zniszczenie człowieka - widziałem to mnóstwo razy), przez natychmiastowe orzeczenia i korzystanie z precedensów. @larry spoko, o Polsce mówię tylko wtedy jeśli ktoś zapyta. O Polakach zawsze mówi się dobrze w USA, tylko w głosach odczuwa się taki jakiś smutek, że Polacy są tacy zawsze męczeni przez wszystkich, a to przez Niemców, a to przez Rosję. Polska to dla nich Kościuszko, waleczny i pyskaty, ale biedny. Często słyszę zdanie: Polska to taki piękny kraj, ale taki biedny. @TreNdowaty jestem trochę jak Cejrowski. Prowadziłem w Polsce kilka spółek, często broniłem przedsiębiorców w sprawach karno skarbowych. To niesamowite jak bardzo Polacy nie wiedzą jak można dobrze żyć. W pewnym momencie dochodzisz do takiego momentu, że zaczynasz się wstydzić, że jesteś obywatelem takiej rzeczywistości i mówisz sam do siebie: nie chcę się z tym utożsamiać w żaden sposób. Europa zdaje się być strasznie zaściankowa, zaściankiem jest właśnie myślenie że jest w niej dobrze, jak wolno gotująca się żaba - no ciepło jest. Amerykanie mówią: "Europa? no fajne jedzenie i pogoda, ale żyć bym tam nie chciał, bo ani gospodarki, ani wojska, ani broni w domu". Myślę, że mój dziadek, który walczył za Polskę w dwóch wojnach światowych sam by mnie namawiał do zrzeczenia się obywatelstwa, widząc do czego doprowadzono ten kraj. @Pancernik myślę, że zyskuję spokój psychiczny, a jak wiemy to ogromny sukces. Trochę tu przeszedłem w tej Polsce, szczególnie w walce z aparatem skarbowym. Spędzam w Polsce 30% czasu i wiem, że gdyby coś mi się stało z winy państwa polskiego, USA upomniało by się o mnie z nawiązką. Po za tym z całym szacunkiem, Polska to bardzo słaby kraj na ranie światowej, a ja wolę być z najsilniejszymi. @KolegiKolega Dziękuję. Dużo merytorycznej treści.
  3. Pierwszy wniosek złożyłem 1,5 roku temu i został bez rozpoznania. Nie czekając na cokolwiek, złożyłem drugi wniosek 7 miesięcy temu i tym razem prezydent podpisał.
  4. Każdy ma jakiś światopogląd. Ja od zawsze chyba nie pasowałem do Europy, do jej obostrzeń i braku luzu dla obywateli, do tego wąskiego spojrzenia zarówno na biznes jak i rozwoju mentalnego - proszę się nie obrażać - nikogo nie chcę urazić - to moje wewnętrzne przeświadczenie. Kiedy idę ulicami Nowego Jorku czuję się bezpiecznie, kiedy idę ulicą w Paryżu lub Warszawie zaczynam odczuwać niepokój. Kiedy zrzekłem się obywatelstwa polskiego poczułem wewnętrzną ulgę, a w głowie pojawiła mi się myśl: Polska już nic złego nie może mi zrobić. Skończyłem prawo w Polsce, wiem że zapisy prawne nie mają zastosowania do codziennego prawa w tym kraju. Prawo jest stosowane tutaj dowolnie. Biorąc pod uwagę pana ministra Zero, tym bardziej nie czułbym się dobrze w Polsce. Prowadziłem kilka spółek w Polsce, ogrom kar jakie na mnie spadły były niepojęte. Tutaj zamiast budować swoje przedsiębiorstwa, człowiek musi przede wszystkim bronić się przed urzędami i kontrolami. Służba zdrowia w Europie jest dramatyczna, edukacja no ok. Berlin jest, potem już nie odnajduję. Niesamowite jest to jak Polacy wierzą mimo wszystko w wizję zielonej wyspy, co jest im wtłaczane przez rządzących. Niesamowite jest to, że największym osiągnięciem Polaka jest spłacenie kredytu i uwierzenie, że umowa o pracę jest czymś dobrym, a inne umowy są śmieciowe. Jestem rzecz jasna za umowami "śmieciowymi" jak to rząd wmówił obywatelom hasło - wszak dodatkowe 45% podatku dzięki temu pracownik musi zapłacić do kasy państwa za pośrednictwem pracodawcy, zamiast zatrzymać dla siebie - obywatel pewnie nawet o tym nie wie lub nie chce wiedzieć. Społeczeństwo socjalne, roszczeniowe, zachowawcze. Okropnie się słucha Chińczyków, którzy śmieją się z Europejczyków. Uważają, że cokolwiek wyprodukują to i tak upchną to w Europie, szczególnie te gorsze rzeczy. Mężczyźni ścigani za niepłacenie alimentów, nie mają z czego, państwo rzecz jasna nie dając im żadnego rozwiązania polepszenia swojej sytuacji materialnej, tylko kary - straszne to. Jest tego sporo, ale to już nie moja sprawa. Pozbyłem się problemu...obywatelstwa. Wybrałem USA i świat atlantycki zamiast bałtyckiego. Teraz czuję się bezpiecznie, serio. Niczym emigrant uciekający ze zniszczonej Europy przez II wojnę światową do Ameryki.
  5. Szanowni, Niniejszym w dniu dzisiejszym oficjalnie przestałem być obywatelem Polski. Prezydent Polski przyjął moje zrzeczenie obywatelstwa. Od dzisiaj jestem tylko obywatelem USA. Cieszę się ogromnie i tym samym zaliczam to do swoich sukcesów. Pozdrawiam
  6. Jestem zdumiony taką wypowiedzią. W lutym bieżącego roku klienci podkarpackiego banku PBS dowiedzieli się przy zamkniętych drzwiach z wiszących kartek na szybie o nacjonalizacji.
  7. Jeśli myślisz globalnie: Angielski - gospodarka. Chiński - gospodarka. Flamandzki - gospodarka wpatrzona w USA. Jeśli myślisz lokalnie: Niemiecki, ale to tylko Europa, która jak wiemy upada.
  8. Nie ma w moim otoczeniu żadnych zarażonych i nikt nie umarł. Dodam, że tydzień przed zamknięciem granic Polski przyleciało wielu moich znajomych z Francji, Chin i USA. Nikt nawet podwyższonej temperatury nie miał i do dzisiaj również nie zna nikogo zarażonego.
  9. Wystarczy pojechać latem nad polski Bałtyk i zająć dmuchanym krokodylem Januszowi miejsce. Wszystkiego wtedy się o sobie dowiesz. Tak, że tego...
  10. Nick: od miejsca w którym zamieszkiwałem najdłużej. Avatar: najbliższy wizerunkowo mojej gębie i postaci.
  11. Załatwiasz transakcje w pełni z wpisem elektronicznym. Banknot zawsze czyni cuda, skuteczność potwierdzona w wielu przypadkach.
  12. 1. Idziesz na szczepienie. 2. Kiedy pielęgniarka trzyma w ręku strzykawkę mówisz „proszę wylać do umywalki” wręczając odpowiedni banknot. 3. Wychodzisz z gabinetu trzymając w dłoni zaświadczenie. I nigdzie nie musisz emigrować i psioczyć. Proste rozwiązania bez zbędnego patosu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.