Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Anno

Użytkownik
  • Content Count

    66
  • Donations

    30.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

39 Świetna

About Anno

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

1309 profile views
  1. @absolutarianin Powiem że poleciałeś z długim tekstem. Ja bym to ujął w słowach "Misiu byłeś za dobry".
  2. Ostatnio Vlog pojawił z kanału "Rodzina na gigancie". Że niby się rozstaja. Potem facet prosi o nie komentowanie decyzji. A ja się tak prywatnie zastanawiam czy doszło do momentu kiedy jego partnerka przestała do niego czuć emocje. Stał się nudnym domowym pantoflem. Sam jestem ciekaw jak rozwinie się sytuacja. Bardzo dziwi mnie też sytuacja gdzie rozstał się z żona i spędza z nią kwarantanne. Pozdrawiam
  3. Nie wiem czy ktoś miał kontakt z tymi informacjami. Może kogoś to zainteresuje: Pozdrawiam i życzę zdrowia.
  4. A twoja szona nie ma prawa do połowy tej firmy?
  5. Zawsze przypomina mi się historyjka: W pewnym mieście powstał sklep, w którym każda kobieta mogła sobie kupić męża. Miał sześć pięter, a jakość facetów rosła wraz z każdym piętrem. Był tylko jeden haczyk: jak już kobieta weszła na wyższe piętro, nie mogła zejść niżej, chyba że prosto do wyjścia bez możliwości powrotu. Wchodzi więc tam pewna babka poważnie zainteresowana kupnem męża. Na pierwszym piętrze wisi tabliczka: "Mężczyźni tutaj mają pracę" - To już coś, mój były nawet roboty nie miał - pomyślała kobieta - ale zobaczę, co jest wyżej. Na drugim piętrze był napis: "Mężczyźni tutaj mają pracę i kochają dzieci" - Miło, ale zobaczymy, co jest wyżej. Na trzecim piętrze była tabliczka: "Mężczyźni tutaj mają pracę, kochają dzieci i są niesamowicie przystojni" - No, coraz lepiej - pomyślała - ale wyżej, to musi być już zajebiście. Na czwartym piętrze można było przeczytać: "Mężczyźni tutaj mają pracę, kochają dzieci, są niesamowicie przystojni i pomagają przy pracach domowych" - Słodko, słodko... Ale chyba wejdę piętro wyżej. Na piątym piętrze stało: "Mężczyźni tutaj mają pracę, kochają dzieci, są niesamowicie przystojni, pomagają przy pracach domowych i są diabelnie dobrzy w łóżku" - No niesamowite, wręcz cudownie - pomyślała kobieta - ale jak tu jest tak wspaniale, to co musi być piętro wyżej!?! Na szóstym piętrze BARDZO zdziwiona kobieta przeczytała: "Na tym nie ma żadnych facetów. Zostało ono stworzone tylko po to, aby udowodnić, że wam, babom, za cholerę nie można dogodzić..." A co do rozwodu : Lepiej być wojownikiem w ogrodzie, niż ogrodnikiem w czasie wojny Życzę powodzenia.
  6. Ja ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć. Nie możesz się przejmować twoja kobieta to jest osobna osoba. Nie jesteś odpowiedzialny za jej stany emocjonalne. Jest zła, wściekła to jest jej prywatna sprawa. Ty możesz być szczęśliwy uśmiechnięty. Ona nie jest jedyną osoba z która możesz utrzymywać kontakt. Zacznij myśleć w kategoriach czy mi się to opłaca co ja z tego będę mieć. Np jeździ z tobą autem a czy je sprząta? Nie daj sobie wejść na głowę. Nie może ona być pewna jakie masz słabe punkt. Jak wyczuje na czym tobie najbardziej zależy będzie starała się to odebrać. Jeżeli dąży do działań auto destrukcyjnych pozwól jej na to nie wyciągaj ręki. Jeżeli masz możliwość pozbieraj informacje jakie problemy w poprzednich pracach sprawiała twoja kobieta. Nielojalnych ludzi się nie nagradza. Dobrze abyś miał światków kto jest agresywny. Kobiety nie lubią być odpowiedzialne za decyzję. Jak chce się rozwieść z tobą to jej sprawa. Drzwi zawsze masz otwarte. Rozwijaj swoja pasję, najlepiej taką do której nie ma dostępu twoja kobieta. I aby nie mogła ją tobie odebrać. Jak słyszysz uwagi że myślisz o sobie, w niczym nie pomagasz, nic nie robisz etc jak zwał to zwał to wiedz że jesteś na dobrej drodze. Ja traktuje to jako komplementy że walczę o równo uprawnienie kobiet. Masz swoje życie i swoje cele. Czas w twoim przypadku działa na plus tylko będziesz bardziej atrakcyjny. A kobieta zaczyna z czasem marnieć. Pamiętaj że dzieci nie muszą być szczere i lojalne wobec ciebie. To są odrębne osoby. To jest ich życie i ich decyzje. https://demotywatory.pl/4165521/Tata-sp-zoo BTW żona opowiedziała mi taka anegdotę Mój dziadek ożenił się z babcia. Mój tata ożenił się z mamą A ja się ożeniłem z obcą kobietą.
  7. Kto powiedział że jesteś samotny. Całe życie możesz spędzić ze sobą i się poznawać. Jest jedna osoba która będzie towarzyszyć całe życie to ty sam! BTW zobacz:
  8. Było trzeba jej przytaknąć: "o jeszcze się mną interesujesz, a ja dawno już o tobie zapomniałem". Tylko pytanie w co chcesz grac?
  9. Moja taka jedna sugestia. Jak widzisz moment przejścia na emeryturę? Co zrobisz z połówka która nie wypracowała własnych świadczeń?
  10. Sama kobieta może prosić nie w prosty o pomoc w tym aby zostać odwrotnie potraktowana jak mówi. Kompletnie dla faceta to się kupy nie trzyma. Ważne aby trzymać relacje na dobrym dystansie. Trzeba mieć własne życie i własny plan B. I nie łudzić że kobieta będzie ciebie wspierać w ciężkich chwilach. Prawdopodobnie zostawi ciebie bez żadnych zobowiązań. A ty sam musisz się nauczyć czerpać radość z samego siebie.
  11. Znam to. Budowanie gó ... b. tylko aby poczuć emocje bycia sponiewieraną. To jak bycie dilerem który sprzedaje ekstremalne przeżycia. Im bardziej sprzeczne tym odlot mocniejszy. Logiki w tym nie ma, takie sprawdzenie czy tobie zależy na niej. Im bardziej masz ją w d... Tym bardziej ona kocha.
  12. To chyba powoduje wytwarzanie oksytocyny i wzmacnia związek. Lubią być zdominowane to je podnieca. A tak wracając do bycia egoista i przesuniecie siebie na pierwsza pozycje w życiu. Przypomniał mi się jeden wykład Jerzego Vetulaniego jak zachowuje się nasz mózg z wiekiem. Jak jesteśmy młodzi jesteśmy bardzo plastyczni z wiekiem tracimy tą zdolność i betonujemy się coraz bardziej. Sztuką dla nas powinna być umiejętność utrzymania plastyczności przez najdłuższy czas i nie dać się zgrzybieć/zabetonować na starość. Dalej umieć się cieszyć życiem. Takie własne push & pull.
  13. Hej Czy ktoś z was ma doświadczenie w tego typu sprawach. Dostałem pozew z określeniem kwoty. Sytuacje mam taka ze nie pamiętam kontaktów z rodzicem. Pamiętam ze rodzice były w separacji. Wychowywała mnie babcia i u niej mieszkałem, alimentów od rodzica nie otrzymywałem. Myślę ale mogę się mylić że babcia była moim kuratorem wyznaczonym przez sąd. Na chwile obecną mam jednego rodzica który skarży mnie o alimenty. Ostatnie spotkanie pamiętam na pogrzebie mojej babci 15 lat temu. Obecnie mam 34 lat. Rodzic prawdopodobnie przebywał dwukrotnie na zamkniętej trapi alkoholowej skierowanej przez sąd. Skarży mnie o alimenty z powodu choroby jaką jest rak. Jest jakaś możliwość aby uzyskać wyroki sądowe które obejmowały moje wychowanie przez sąd rodzinny? Wiem w którym sądzie były sprawy ale nie wiem w którym roku. Babcia nie pozostawiła mi informacji o wyrokach. Chciałbym się przygotować do rozprawy. Największym problemem jest to ze prawie wszyscy nie żyją którzy mogą potwierdzić jaka była sytuacja w domu rodzinnym. Pozdrawiam
  14. A zastanawiałeś się po co ci samica? Co ona oferuje? Szczęścia nie może dać. Szczęście to filtr w życiu który pozwala doświadczać dobrych bodźców. Mój stary mi zawsze mówił pieniądze i samica to rzecz nabyta. Jak samica się denerwuje że podjąłeś decyzje to znaczy ze jesteś na dobrej drodze. Zmieniając zdanie i przepraszając sam prosisz się o kłopoty. Co do naszych wzorców jesteśmy zlepkiem naszych rodziców. Kopiowaliśmy zachowania z rodziny szukamy podobnych partnerów jak nasi rodzice uważamy to za bezpieczną ramą. Dla mnie najważniejsze pytanie jakie sobie zadałem to: "Ja to kto?" Warto się uwolnić i przestać być odpowiedzialnym za innych. Dobrze popatrzeć na samice jak są interesowane jak czegoś potrzebują. Wyczuć tą subtelną grę. Dobrze jest zastosować ich strategie, jeżeli ona nie przynosi Tobie korzyści jest nie potrzebna. Samice lubią prowokować kłótnie jak jest za spokojnie w związku. Dobra awantura przed weekendem/okresem jest jak oczyszczenie atmosfery . Ja ona nie chce iść w kierunku który wyznaczyłeś jest Twoim hamulcem życiowym. Jako faceci mamy za dużo empatii samice są przy nas dużo bardziej brutalne. W dobrych czasach żyjemy możemy się komunikować i mamy możliwość przekazywania wiedzy o związkach. Poprzednie pokolenia nie posiadały takiego dostępu do wiedzy. Nie należy ich za to winić ani obarczać. Przeszłości się nie zmieni i trzeba patrzeć w przyszłość. Ale i tak na koniec końców wszyscy jesteśmy zwierzętami.
  15. Przypomniał mi się artykuł: http://swiadomosc-zwiazkow.pl/zbrodniarze-nieudacznicy-produkty-toksycznych-rodzicow/#Corka_zabija_toksyczna_matke_8211_wlasciwa_historia Wojna podjazdowa jest w każdym domu. Większym problemem jest ze kolejne pokolenia wychowują się w takim otoczeniu i uważają to za normalne. Smutne to jest
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.