Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Stary_Niedzwiedz

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    963
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Stary_Niedzwiedz last won the day on September 22 2018

Stary_Niedzwiedz had the most liked content!

Community Reputation

2209 Świetna

4 Followers

About Stary_Niedzwiedz

  • Rank
    Młodszy chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Z centralnej Polski pochodzi

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja widzę, że to w ogóle TWOJA wina jest. No oczywiście, że dać. I kolejną. I następną. I pamiętaj - TO JEST TWOJA WINA!!! Nigdy. Skoro nie kochasz jej, gdy jest najgorsza, to cholernie nie zasługujesz na nią, gdy jest najlepsza! Twoja myszka jest INNA, niż te wszystkie -szony No nie wiem... Moim zdaniem coś z biżuterii... Ja wiem? Może daj Jej swoje wycięte jaja oprawione w srebrne kolczyki. Żeby mogła sobie nosić. I kup Jej ładną kawalerkę. Nie, tak ze 2-3 pokoje najlepiej. Przecież ma Cię miło wspominać, a nie gnieść się biedulka w klitce. Tak Ci radzę. Nie dziękuj. Pamiętaj - jutro jubiler, pojutrze notariusz. Wszystko dla Twojej Myszki.
  2. DOKŁADNIE z tego samego, z czego u Pań wściek macicy i ślinotok pochwy na widok "śniadych książąt".
  3. Manipulanci zawsze się rzucają, jak się ich złapie za rękę. Spoko. PRZEBACZAM CI. BRACIE W WIERZE. Zbłądziłeś. Powierzam Cię opiece panu bogu. Paciorek za Ciebie dziś zmówię. Mnie to właśnie najbardziej zastanawia - DLACZEGO TAK JEST. To nichuchu nie klei się z prostą logiką. Krycie zbrodni kościelnych jest kontrproduktywne i przynosi więcej szkód, niż pożytku... Spokojnie. Z głodu nie zginą. Najwyżej przesiądą się z przysłowiowego Maybacha do... ja wiem? Passata? Przecież nie będą zupełnie dziadować i Golfem się tłuc jak bydło, czy Franek...
  4. Postawię pewną tezę. Czy oni zgłosili się na ochotnika? Czy też - jako dzieciojebcy - mieli SPORO za uszami i przez to służby mogły ich mocno trzymać za jaja? No właśnie. A taki kolunio, który jest "(....) amatorem dzieci" to baaaardzo cenny nabytek dla służb. Oj, jak bardzo. On ma jaja własnoręcznie wsadzone w gilotynę i sam wręcza od niej guzik specsłużbom. A ja rozwinę myśl: Co takiego mają za uszami tuszujący, że tak chętnie tuszują? Już nawet nie o butę i "achujanamzrobicie" chodzi. Tu NAPRAWDĘ nie trzeba być geniuszem PR-u, żeby wiedzieć, że publiczne ubicie takiej "czarnej owcy" oznacza potężne propsy dla instytucji. Ale mimo to NIE ROBI SIĘ TEGO. I to nie że kryje się pod kiecką to, że jakiś WYSOKO postawiony "pan ksionc" "lubi młode dupy". Nie. Kryje się zupełnie szeregowych żołnierzy Taaa... I wysokość kar do 30 lat. Jeden z "bohaterów" filmu za wielokrotne onanizowanie się ręką 6-latka dostał całe 2,5 (dwa i pół) roku. Plus po DŁUGICH bojach ofiary - sąd nałożył zakaz zbliżania się i pracy z dziećmi.xxxxx Nie. Jakoś kary są różne, od pogrożenia palcem (pouczenie), po czapę/dożywocie. A mimo to ludzie łamią prawo... Nie kara odstrasza, tylko jej NIEUCHRONNOŚĆ. Kary, zwłaszcza dla księży - patrz wyżej, są CZYSTO ABSTRAKCYJNE. Przez co zupełnie nie oddziaływują na ludzi. Czyli ja muszę mieć jakąś specjalną, insajderską wiedzę tajemną, żeby móc stwierdzić, że MI kościół kat. wyszedł bokiem? No stary, trochę pojechałeś... Jak rozumiem żeby mieć prawo stwierdzić, że zupa szczawiowa mi nie smakuje to muszę mieć studia wyższe w specjalności krytyka kulinarna ukończone z wynikiem BDB, albo zamknąć ryj i wpierdalać, choćbym miał zwymiotować? Powiem Ci, szanuję Twój tok myślenia 🙂 (BTW, szalenie manipulancką retorykę stosujesz. 100% rodem z propagandy kościoła kat.) O tutaj przykład:
  5. "Musisz godnie nieść swój krzyż, synu. Cierpienie uszlachetnia. A teraz odwróć się i wypnij pupkę".
  6. Gdyby ten "niewinny ogół" upierdolił przy dupie tą "mniejszość", to tematu by nie było. A i sam "ogół" miałby potężne propsy. Problemem nie jest pedofilia, tylko jej JAWNE TOLEROWANIE I UKRYWANIE> Nagarniasz? To jest wytłumaczalne zaściankową mentalnością. Wcześniej pada stwierdzenie "Przecież ksiądz to taki pan jezus jest". Ja też w dyskusjach rodzinnych słyszę wielokrotnie, że "bluźnię", bo ośmielam się spunktować rydzyka. Rozumisz - "Tadziu Rydzyk CSSR to pambuk jest i CHUJ, zero dyskusji" ...i jeszcze wpierdalała mu, że to jego wina, bo "sam tam chodził". Polecam oglądać od 01:08:20 - tam jest rzeczony fragment. Mnie zatelepało. Bo oczywiście jak panna zachla ryj i da dupy, to wtedy#mitu i olaboga. A jak facet ma syndrom sztokholmski, to "sam żeś pedale tam łaził". Nożeszkurwa... Dokładnie tak. NIC się nie zmieni. Teraz patrz, jaka wjedzie retoryka: "To słowo przeciwko słowu. Słowo atakujących kościół" "Zaszczuli księdza Cebulę, aż umar bidaczek ze stresu, jak go fałszywie oskarżyli". "Co to za ofiary, jak się boją twarzy pokazać" "Sami tam leźli/same tam lazły". "Ksiądz to jest bóg, a atak na ksiądza to atak na boga" czy wreszcie koronny szach-mat: "To kłamstwo!". Beton nie przełknie tego przesłania i tyle. To film dla ludzi CO NAJMNIEJ wątpiących. I to jest właśnie główny problem. I O TO w tym filmie chodzi. Nie o to, że są w kk pierdoleni amatorzy dzieci. Tylko o to, że cała machina systemowo PRZYZWALA na takie akcje i AKTYWNIE UKRYWA sprawców, robiąc przy tym wiatrak z ofiar i ich otoczenia.. Dokładnie tak to wygląda. A jeszcze na deser pewna analiza wątku pobocznego, kto wie, czy nie istotniejszego: "Katolickie stołki za seks" Polecam lekturę: https://krysztofiak-wojciech.blogspot.com/2019/05/po-filmie-sekielskich-czy-branie-w-usta.html
  7. Primo: poŻądanie. Secundo: Różne są parafilie. Jeden się wznieci dopiero, jak mu partnerka wetknie palec w czoko, inny jak pani ma 120+ kg. Nie generalizowałbym. To, że tego typu parafilia mocno rzuca się w oczy, bo para mocno rozjeżdża się w SMV nie oznacza, że takich ludzi jest multum. Padasz ofiarą błędu poznawczego p.t. efekt potwierdzenia. Ja nie widzę tego typu zachowań. ACZKOLWIEK są miejsca na forum, które generalnie omijam - dramowątki/prężeniowątki w rezerwacie mnie nie kręcą 🙂 Też nie widzę takich założeń. Widzę za to próby nazywania szamba perfumerią w odniesieniu do kobiet. Teraz nazywa się to "ruch body positive", wmyśl zasady, że mądra nazwa przykrywa faktyczne spierdolenie... Moja racja jest mojsza niż Twojsza 😄 Też strasznie generalizujesz. Ja np dostrzegam sporo męskiego spierdolenia.
  8. Tak. Ty masz zaburzone postrzeganie rzeczywistości. Stulejka Cię na umysł naciska, spermiarzu. On(i) jest światły, rozumny, dobry, mądry. Nie ma stulejki. Z pewnością rucha więcej od Ciebie i dlatego podejmuje WŁAŚCIWE decyzje. Kiedyś tak. Dziś... beniz na to kładę.
  9. @Patton Mi tego nie tłumacz 🙂 Zresztą - Ty jesteś hejter. To przecież nie jej wina - złe geny, grube kości, tarczyca... Pitca nie pyta. Pitca rozumie...
  10. Potwierdzam to jest tragedia. Dlaczego od razu tragedia? Startujesz do takich, że to Twój problem? Akurat tego typu panie są poza pulą mojego zainteresowania, w związku z czym są dla mnie uroczym obiektem obserwacji. Słynne forumowe "z kamerą wśród zwierząt". Aktualnie w otoczeniu mam taką jedną o SMV ok 0,1. Waga na poziomie otyłości skrajnej. Charakter jeszcze brzydszy niż wygląd ogólny, a wygląd ogólny taki, że chrystepanieratuj, aż odwracam wzrok, bo oczy palą. Ale jakie wymaganiaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa... A jakże roszczeniowa postawaaaaaaaa. Paaanie... Bo ona się "ceni" i "szanuje". I nawet podobno jest jakiś biedaczysko, który za nią gania. Moim zdaniem - albo wytwór wyobraźni, albo facet z... bardzo specyficznymi wymaganiami, że to tak ujmę... A ja patrzę na to i się po cichutku pod wąsem uśmiecham. Bo co mi ona może? Niech się rzuca, niech się pręży - JEJ PROBLEM. Nie mój. Z mojego pktu widzenia to próba zaklinania rzeczywistości. ŻADEN normalny facet się z nią nie umówi. W zasięgu są tylko albo jej podobni, albo amatorzy dziwactw (mortofilia się to zwie...). Czyli na jedno wychodzi 🙂. A spojrzeć prawdzie w oczy jednak ciężko... BTW - lubię patrzeć, jak takie panie idą do knajpy/jedzą lunch w robocie... Kurde, spory chłop jestem, zjeść lubię, faszystą żywnościowym nie jestem, ale... No jażpierdolę, dużą pizzę na raz, SAMEMU? Normalni ludzie średniawkę na dwóch i styka, a pańcia sama walczy z plackiem i to skutecznie. I to nie że jednorazowo "upodlę się kulinarnie, aż do porzygu". A-a! Powtarzalny cykl! Normalny człowiek wsunie 5 pierogów, pańcia michę. Itd, itd. No a potem "grube kości, złe geny, tarczyca, brajanek"...
  11. ...z Tobą. ...shit test. Uśmiechnąć się, nie reagować. Mów mi, że nie jestem! (qrewa, jakie rozkminy 🙂 Dobrze ciągnie chociaż, że chce Ci się w to bawić?)
  12. "popularne.pl". I wszystko w temacie. @rarek2 wyjaśnił wszystko precyzyjnie. I nie ma co dyskutować w temacie. Masz 100% racji.
  13. Laska jest - niestety - nieźle szurnięta. Jaki jest Jej problem? Nie wiem. Nie jestem psychologiem klinicznym. Z całą pewnością jest modelową atencjuszką. Z całą pewnością wszelkie dramy, jakie wokół siebie kręci mają za zadanie mówić "tu jestem, patrzcie na mnie, tuuuu!!!!" Bezdyskusyjnie nie umie świadomie monetyzować swojej atencyności - ot, sztuka dla sztuki. Można powiedzieć, że to taka młodsza kopia Edzi Górniak. Należy zatem spodziewać się rozmaitych łzawych historyjek o etosie bycia "madką", rozmaitych instastories itp pomysłów. Że pani się domaga pieniędzy? Może, to się domaga. W końcu "opresyjny patriarchat" zachęca do takich postaw. Inna skala dramy, to i inne kwoty. Pytanie, co my, szarzy ruchacze 🙂 możemy wynieść z tej historii? Ano to, że trzeba MYŚLEĆ!!! Tede poruchał, "Papież" poruchał, Żuławski poruchał (i nawet zmonetyzował 🙂 ),paru innych też poruchało. Jeden - niestety - użył niewłaściwej głowy, to i dostaje za to rachunki. Dmuchać wariatki? Tak! Ufać? Nie. Dam sobie uciąć to i owo, że pani Weronia na kolanach zapewniała Śmigielskiego, że jest "doskonale zabezpieczona/kompletnie bezpłodna". A facet naiwnie uwierzył i UPS...
  14. Zacytowałem to, co napisałeś i argumenty, które napisałeś. Z Twojego pisania wynika, że najistotniejszym tematem w O.N. jest dla Ciebie zniesienie alimentów i zastanawiasz się nad przeforsowaniem tego typu opieki w tym właśnie celu. Więc Ci tłumaczę: Nie tędy droga. I nie w sądzie. O.N. nie jest i nie będzie wdrożona siłą. Co leży u podstaw tego typu rozwiązania to już Ci napisałem - DOBRO DZIECKA, a nie wygoda dorosłych. I wcale nie wiąże się ze zniesieniem obowiązku alimentacji "na dziecko" płatnej do rąk matki. Obowiązek alimentacyjny ciąży na obojgu rodziców, przy czym liczą się też "nakłady osobiste". Czyli to co zwykle - ty płacisz, a pańcia "czyni nakłady osobiste", będąc "madką 24/7". Sąd lubi święty spokój. Więc orzeknie tak, jak JEMU wygodnie. A najwygodniejszy jest standard. Ty płacisz, pańcia jest "madką 24/7, szlachta nie pracuje". Aby skutecznie uzyskać O.N. musi przyjść do sądu dwoje ZDETERMINOWANYCH ludzi z jasnym przekazem podprogowym - "albo orzekniesz naprzemienną, albo będziemy cię czołgać przez wszystkie instancje, ze skargami dyscyplinarnymi włącznie, a jak nie zagada, to ponowimy temat za pół roku". Wtedy pani sędzinie zechce się kiwnąć palcem w bucie. I TYLKO wtedy. To, że powyższe Ci się nie podoba? No trudno. Oczekujesz, że będę Cię traktował jak "kobietka kobietkę", poklepywał po pleckach i potakiwał, żeby Ci przykro nie było? I chuja z tym, że Twój pomysł skończy się dla Ciebie spektakularną porażką? Aha. OK. Nie "w Polsce", tylko wszędzie. https://www.arslege.pl/uchylanie-sie-od-obowiazku-alimentacyjnego/k1/a245/ To możesz pójść pierdzieć w pasiak do 2 lat. Jakich "luk w prawie"? Przecież prawo jest pisane pod kobiety. A orzekają... kobiety! Welcome to the real world, Neo...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.