Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Marynarz

Użytkownik
  • Content Count

    11
  • Donations

    20.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

10 Dobra

About Marynarz

  • Rank
    Kot
  • Birthday 07/10/1995

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

398 profile views
  1. Panowie szanowni. Dużo myślałem ostatnio nad waszymi radami i dziś doznałem na tyle dużej czystości umysłu, iż udało mi się stworzyć listę występujących we mnie negatywnych emocji. Udało mi się również (z waszą pomocą) dojść do źródeł tych emocji. W końcu zrozumiałem, na czym polega prawdziwa praca nad sobą. Wiem, że mam przed sobą wiele lat niełatwej pracy, ale ze świadomością jak stawiać kroki oraz pomocą forum czuję że cel (bycia wolnym i szczęśliwym) jest jak najbardziej osiągalny. Pozdrawiam
  2. Dzięki za wsparcie mentalne Panowie. To miejsce jest wspaniałe, naprawdę. Zakładam, że wyjazd za granicę, usamodzielnienie się, analiza wewnętrzna moich relacji z rodziną oraz jakieś niezobowiązujące (może w końcu się coś uda ^^) kontakty damsko-męskie, rzeczywiście będą miały siłę podbudowująco-naprawczą. Będę pamiętał o waszych spostrzeżeniach. Na razie sam fakt waszego odzewu już wiele dla mnie znaczy. Spodziewam się, że wiele czasu mi zajmie przepracowanie mojego napięcia wśród ludzi, ale cóż... na pewno lepiej walczyć niż sobie odpuszczać i wpadać jeszcze głębiej w bagno. Pozdrawiam
  3. Witam serdecznie wszystkich czytelników. Postaram się opisać swój problem tak, aby nie wprowadzać zainteresowanych, was braci, w zbędne znudzenie. Ponumeruję wypowiedzi w celu wyostrzenia chronologicznie etapów życia. Jestem młodym gościem ledwo po studiach (uczelnia morska, wymagająca poświęcenia. Poszedłem z miłości do morza i nie żałuję). Ogólnie mówiąc całkiem sporo nauki, pływania i wielu wyrzeczeń. Pochodzę z dobrej rodziny, gdzie w domu niczego nie brakowało. Była miłość, opieka, sport, jedzenie. Jedynie co mogę poddać wątpliwości to wychowywanie w katolicyzmie, z którego wypisałem się 9 lat temu oraz nadmierne parcie ze strony matki co do mojego wykształcenia (studia były moim, świadomym wyborem). Pod względem wyglądu zewnętrznego mogę powiedzieć, że pakiet startowy na życie w tej kwestii dostałem dosyć bogaty (miałem możliwość pracy jako model za granicą). No i tutaj lecę trochę pod górkę.... 1- W liceum przeszedłem depresje. Nie byłem tym śmiałym gościem z insta. co się uśmiecha, gra w kosza i robi wiele hałasu wśród dziewczyn. Wolałem astronomię, poezje, sport indywidualny i myślenie o dalekich podróżach (Uważam się za człowieka mądrego i wrażliwego, ale nie jakoś nadwyraz) Depresję wywołał dopalacz (ci, co tym handlują powinni mieć specjalne wyroki o zawyżonym rygorze). Miałem myśli samobójcze, ponieważ stan rzeczywistości bardzo odbiegał od tego co miałem w swojej głowie, a to sztuczne świństwo tylko mocno pogorszyło sprawę (dziś uważam, że stan akceptacji się u mnie mocno unormował). Mimo wszystko udało mi się nawet przejść związek z bardzo ładną dziewczyną. 2- Studia przyniosły ze sobą wielką dumę oraz satysfakcję. Oto w końcu robię coś naprawdę dla siebie, w temacie, który mnie interesuje! Depresja zaczęła pakować walizki, choć po dziś lubi zastukać w drzwi mojego umysłu, aby o sobie przypomnieć. Jednak świadomość, iż kierunek studiów jest wymagający zdecydowałem się zerwać z dziewczyną (duża odległość) i zamknąć temat damsko-męski na okres edukacji (udało się to, ale efekt jest bardzo niedobry). Studiowałem, ćwiczyłem, spotykałem się ze znajomymi (nie za często) i czasem próbowałem wyrwać się ze swojego postanowienia o braku dziewczyny, ale robiłem to bardzo nieudolnie więc nie przynosiło to efektu. 3- Zaczęły się we mnie pojawiać pewne reakcje, które są dla mnie kompletnie niezrozumiałe i utrzymują się, aż do dziś. Przy wyjściach gdziekolwiek czuję straszne napięcie wśród ludzi. Kiedy przechodzę obok kogoś (nawet nic nie szkodliwej babulenki) załącza się u mnie reakcja napięciowo-obronna. Idąc ulicami, gdzie mijam ludzi młodych i dziewczyny patrzę pośpiesznie po ich oczach szukając jakieś aprobaty, uznania, a jednocześnie czuję się jakbym był w stresowej sytuacji z pełną gotowością do walki. Całe zainteresowanie kobiet (a mam go sporo) gaszę swoim stresem i niepewnością jak kończącego się papierosa. Nie wiem z czego to wynika... Czy z tego że jestem już frustratem seksualnym czy z przeżytej depresji (próbowałem nawet prostytutki dwa razy, ale nawet z nich zrezygnowałem, bo za każdym razem kazały sobie czekać pod blokiem jak królowe 20 minut ponad umówioną godzinę spotkania (poszedłem w cholerę jeszcze przed spotkaniem)). Staram się z tym walczyć. Słucham dużo Mareczka oraz kanału ,,Ocal siebie", do tego podcasty (również ,,modlitwa do Boga" Mareczka) Staram się spełniać również życiowo i ciągle się rozwijam. Ale ten cholerny stres i napięcie.... Wiem że my naród polski mamy w sobie dużo smutku i nerwowości, ale nigdy nie czułem tego aż w takim stopniu. Jak to jest, że ze mnie młodego silnego chłopaka, z ogromnymi możliwościami, który powinien czerpać z życia robi się pełen frustracji kłębek stresu. Czy macie jakieś rady na takie reakcje?
  4. Cześć i czołem ^^
  5. Nikt nie dba o szczęście ludu (w większości otępiałego) Ja to odbieram jako mydelnie oczu (emerytury dla matek), i tworzenie robocików do swoich celów. Jesli rodziny miałyby być szczęśliwe to rodzice byli przynosili więcej pieniędzy do domu a na starość byliby samodzielni z własnych emerytur. Wydaje mi się że w ten sposób można by było powoli rozwijać kraj gospodarczo i socjalnie. A to co się teraz dzieje to jest jak wbijanie testosteronu w dupe (byle szybko naprodukować masy) a wiadomo jakie są tego konsekwencje.
  6. No tak tak, ale najpierw waruneczek... 4 bajtli do odchowania Kaska będzie ale ktoś musi robić na te pieniążki.
  7. Panowie, czy nie macie wrażenia że to jest rozwalanie powoli państwa od środka? Zamiast poprawiać standardy życia w Polsce przez poprawę socjalu (wyższe pensje, wyższe emerytury) i wzmocnienie polskiej gospodarki (wsparcie dla młodych kreatywnych którzy by rozwijali ten kraj) , to lepiej mydlić oczy że państwo się troszczy o przemęczone matki i rodziny. Przecież to ewidentnie ma na celu tylko i wyłącznie zaludnienie kraju, ale co z tego jak większość myśli o ucieczce. A do Europy coraz więcej przyjeżdża napalonych Afrykanów, którzy tylko czekają by zwojować nasz kontynent swoim nasieniem. NIKT się nie troszczy o szczęście. To wszystko to jest tylko tworzenie mięsa armatniego. (zachęcam do zapoznania się na google, z materiałami pokazującymi kto przepływa do Europy jako ,,biedny uchodzca")
  8. Marku, jeśli (załóżmy) przyszłoby Ci wychowywać SWOJĄ córkę to do czego byś dążył w rozwoju dziecka? Oczywiście sport, praktyczne umiejętności oraz rozwój osobisty,czy coś jeszcze? Czy da się dziewczynkę przygotować do tego by jej spojrzenie w przyszłości na świat było elastyczne, a nie tak jak większość kobiet ma swój obrazek i koniec? Pozdrowienia dla wszystkich
  9. Hej Marku Czy będzie jeszcze możliwość pobierania audycji z MEGA? Jest wtedy możliwość zgasić ekran smartfona i bez przerywania posłuchać Pozdrawiam i dzięki za to co robisz!
  10. Hej wam Trafiłem na ciekawe badanie które przeprowadzono na myszach aby sprawdzić jak poradzi sobie społeczeństwo, które ma zapewnione WSZYSTKO tj. jedzenie, brak drapieżników itd Zachęcam do zapoznania się https://ciekawe.org/2015/01/24/dokad-zmierza-ludzkosc-eksperyment-calhouna/
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.