Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

The notorious

Użytkownik
  • Zawartość

    117
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

78 Świetna

O The notorious

  • Tytuł
    Szeregowiec
  • Urodziny 01.01.1997

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Taiwan
  • Interests
    Samorozwój,MMA,Sporty Sylwetkowe, Dietetyka,Historia,Piłka nożna(liga włoska),Języki orientalne(chiński),teorie spiskowe

Ostatnie wizyty

1128 wyświetleń profilu
  1. @Bonzo bardziej celuję w mieszkanka, gdzie jest tylko jedna diva, do większej agentury w PL bym nawet nie wszedł. piwa nie piję no nic, niedługo trzeba będzie podjąć męską decyzję. albo można nauczyć się przekierowywać energię z jajek
  2. @AR2DI2 niezłe jaja, teraz poważnie się zastanawiam czy iść na divy czy nie...
  3. Nie wiem którą drogę wybrać.

    W takim razie na chwilę obecną mam niższy stopień świadomości niż Ty . Uważam, że założenie własnej firmy, poznanie siebie, bycie niezależnym finansowo jest jakimś celem. Zależy gdzie chciałbyś pracować. Mam nadzieję, tak sobie myślę i jeśli bym siedział nad tą matematyką i statystyką codziennie no to chyba nie byłoby możliwe, żeby tego nie zrozumieć. Właśnie mam zamiar się za to zabrać . Wolałbym jak najszybciej być na swoim, ale do tego potrzebuję funduszy i wiedzy . Życzę powodzenia .
  4. Nie wiem którą drogę wybrać.

    Mam nadzieję . Głąb raczej nie, po prostu matematyka była na samym końcu i bardzo mało czasu na nią poświęcałem, teraz strasznie żałuje tamtej decyzji. Trzeba będzie. Na pewno założyć własną firmę, zdobyć wiedzę o inwestowaniu, jak działa rynek, znać prawo handlowe, międzynarodowe, znać chociaż 4 języki, pogłębić wiedzę z psychologii i duchowości. To wszystko mogłoby się przełożyć na pomoc innym. Wdrażał nowe biznesy,uprawiał sport, uczył się języków, pogłębiał wiedzę z zakresu psychologii, duchowości, próbował zwiększyć majątek, napisał książkę i może zaczął prowadzić kanał na yt . pierwszy. zgadza się, w sumie patrząc na oferty pracy w Chinach to tam zazwyczaj jest napisane, że oni nauczą mówić po chińsku. Tu też masz rację, sam język jest tylko dodatkiem. Niestety nie. Bardziej humanistą. No właśnie, a moim zdaniem zamykanie się na samą Polskę jest trochę słabe, żeby być prawnikiem za granicą to trzeba spędzić ładne parę lat na nauce prawa w danym regionie + chyba trzeba mieć odpowiednie obywatelstwo. To by mnie najbardziej satysfakcjonowało, tylko musiałbym stawić czoło matematyce i statystyce. Jeśli studiuję chiński no to też uczę się pisać po chińsku . Tylko niestety uczelnie nie mają takiego praktycznego podejścia,jest więcej pisania niż mówienia a to trochę boli. Zgadza się, ale to jest tylko dodatek, trzeba mieć coś więcej do zaoferowania.
  5. Czołem Bracia, Mam dosyć poważny problem, otóż obecnie studiuję chiński, ale ostatnio strasznie się frustruję, że prawie połowa materiału jest przeznaczona na kulturę i literaturę Chin, a przecież można to wszystko sobie przeczytać w książce, chodzić na różne spotkania, a na chiński zapisać się do szkoły językowej bądź polecieć do Chin na roczny kurs językowy sponsorowany przez IK, dlatego też widzę tu ścieżki : - idę na prawo, a chińskiego uczę się na boku. Ogólnie uważam prawo za dosyć ciekawy i rozwijający kierunek, ale w tym rozrachunku zamykam się tylko na Polskę, a być może chciałbym pracować za granicą. Poza tym co roku prawo kończy ok. 8000 osób, więc konkurencja jest spora i ciężko się przebić. - idę do SGH, a chińskiego uczę się na boku. To by było ciekawe, są tam przedmioty które mnie interesują i przydadzą się do pracy za granicą + ze znajomością języka chińskiego byłoby to mocne połączenie. Jest jedno „ale”, z matematyki nie byłem dobry i obawiam się, że mogę sobie nie poradzić i rok pójdzie na marne. Z drugiej strony mam dwóch znajomych którzy ukończyli SGH i twierdzą, że jakbym nad tym systematycznie pracował to dałbym radę ( a znają moją sytuację z matematyki). - nic nie zmieniam, dalej chodzę sfrustrowany. Bracia jak sądzicie, która opcja byłaby najlepsza ?
  6. Czołem Bracia, Ostatnio zastanawiam się nad podjęciem się studiów prawniczych za rok. Słyszałem, że jest to dobre połączenie z nauką języka chińskiego, do tego za młodu chciałem iść na studia prawnicze. Myślę, że nawet widziałbym się w tej branży, tylko niepokoją mnie takie sprawy jak : potrzeba znajomości, ktoś z rodziny musi być prawnikiem, jest za dużo studentów prawa co wiąże się ze sporą konkurencją. Do tego idąc na prawo miałbym już 21 lat + 5 lat studiów + aplikacje prawnicze, a to oznaczałoby, że zarabiałbym jakieś pieniądze po 30. Z kolei rozmawiałem z radcą prawnym i paroma studentami prawa, którzy powiedzieli, że znajomości nie są aż tak potrzebne żeby pracować w tej branży. A Wy Bracia co o tym sądzicie ?
  7. Zdrowie w ruinie

    @Ksanti jeśli chodzi o odrobaczanie to sam muszę spróbować czy to da mi jakiś efekt, leków nie polecę, ale przesyłam stronkę do naturalnych sposobów pozbycia się pasożytów : http://dziecisawazne.pl/11-sposobow-na-pozbycie-sie-pasozytow/
  8. Zdrowie w ruinie

    Kurde Ksanti mam dokładnie tak samo, nie jestem specjalistą w dziedzinie leczenia, ale jeśli mówisz, że bierzesz sporo witamin i widzisz zero poprawy to może faktycznie masz jakieś pasożyty w organizmie ? Może poczytaj na temat odrobaczania organizmu i zobaczysz, czy będziesz widział jakieś efekty.
  9. @Stulejman Wspaniały to ta brunetka w krótkich włosach w czerwonym.
  10. 35 lat na karku, dupy nie urywa, a takie wymagania... niektórym kobietom się w głowie poprzewracało...
  11. Moje urodziny

    Marku, zdrowia, szczęścia, duuuuużo pieniędzy, rozwoju forum, kanału na you tube no i tej skody fabii w gazie .
  12. Cele na 2018 rok

    Warto, trzymam kciuki . Zgadza się, dlatego najlepiej wdrażać postanowienia po trochu, nie wszystko od razu .
  13. Cele na 2018 rok

    @MoszeKortuxy dzięki , a Ty jakie masz cele na 2018 ?
×