Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

t0rek

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    293
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

154 Świetna

O t0rek

  • Ranga
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Przybył jako wysłannik i zakłada religię
  2. Mnie zawsze zastanawiało takie podobieństwo - żydowskie "kostki" vs Mekka Niby jest to związane z kultem Saturna.
  3. (są napisy) Kiedyś też trafiłem na materiały, gdzie autor pokazywał jak służby specjalne manipulowały islamem - rzekomo Szariat to ich robota. Przytoczony był przykład, że w Indonezji obowiązuje islam na innym prawie - https://en.wikipedia.org/wiki/Adat Nie wiem jeszcze, co o tym myśleć - wrzucam do przemyślenia.
  4. @Kespert - chodziło mi tu o strukturę w państwie, ale fakt - nieprecyzyjnie. Ciekawa wypowiedź, pod koniec jest nawiązanie do tego wątku:
  5. @Miner Zapewnić takie traumy, które w sposób znaczący negatywnie wpłyną na jego dalsze życie. A, zakładając, że epigenetyka działa, trochę traum też po przodkach dziedziczymy. Generalnie chodzi mi o to, że i tak jesteśmy przedłużeniem naszych rodziców. To nie jest "nowa postać w grze", tabula rasa itd. - wymuszanie takiej "sprawiedliwości społecznej", nadzoru państwowego, kontroli to według mnie droga do odczłowieczenia.
  6. Jak rodzice niszczą dziecku psychikę powinni zostać ukarani za znęcanie się. Na to są przepisy już dzisiaj, ale świadomość ludzka jest taka, że wszyscy zamiatają ten temat pod dywan (z Sądami, kuratorami i Policją włącznie) @t0rek Dlaczego uważasz, że jest to poziom "dziecko należy do państwa"? Nigdy nic takiego nie napisałem i nie jest żaden argument w dyskusji. Psychikę dziecku można spieprzyć na pierdyliard drobnych sposobów, łącznie z nieświadomymi, że nie wiem kto i jak miałby to sprawdzać (nie mówię o patologicznych rodzinach, gdzie to widać na pierwszy rzut oka). Nie mówiąc już jakie to pole do nadużyć. I o to sprawdzanie się chyba rozchodzi - żeby pewne rzeczy skontrolować to musisz się bawić w Wielkiego Brata. Ja to wszystko rozumiem. Uważam natomiast, że obecnie mamy trochę sytuację, gdzie jednostki zdają sobie w końcu sprawę, że góra struktury często nie działa już w ich interesie. A co jeśli, celowo się wprowadza "elementy złe", aby ludzie chętniej godzili się na ograniczenia w imię bezpieczeństwa? Znasz?
  7. Widzę, że obydwaj wrzuciliśmy
  8. Panowie, patrzcie - pani Awięcówna coraz lepsze (i w naszą stronę, np. 12:10) tematy porusza: Może za chwilę sama wyjaśni swojego chłopa?
  9. Ja obstawiam, że jeszcze mniej. Czy zatem dlatego mamy wszystkich zrównywać w dół? (to trochę pytania retoryczne) Ja wiem, że wielu rządzącym by pasowało, żeby wystarczającym uzasadnieniem podejmowanych decyzji było tupnięcie nogą - pytanie czy chcemy się na to zgadzać.
  10. A jak rodzice niszczą dziecku np. psychikę, to kto za to odpowie? Dla mnie to, co proponujesz, to już poziom "dziecko należy do państwa".
  11. No właśnie problem to IMO sprowadzanie dyskusji do takiego problemu. Gdyby nie było przymusu, to każdy chętny mógłby sobie sam pochodzić do różnych lekarzy, specjalistów, podobierać różne szczepionki., zbadać temat na spokojnie. Przecież wielu ludzi i tak nie jest szczepionych wskutek przeciwskazań zdrowotnych.
  12. @Rnext @zuckerfrei I to jest odpowiedni poziom rozkminy tutaj. Dlatego też niezmiernie bawi mnie (choć w sumie nie powinno) to sprowadzanie tej dyskusji do tego, czy panowie (i panie) w białych kitlach są gruntownie wykształceni i czy ich studia były trudne. Czy jak inżynier, architekt, programista, matematyk coś spierdolą, to ktoś ich pyta jak trudne były ich studia? To jest przecież absurd i retoryka jak do dzieciaka w podstawówce ("mów do ludzi jak do dzieci"...). Wystarczy pomyśleć od drugiej strony (czarny profesor stajl) - jak postępowano by, gdyby rzeczywiście chciano poprzez szczepionki zatruwać ludzkość? Czy da się podać chorym inne szczepionki niż te, które dostarczono do badań? (Na jakim etapie dystrybucji można podmienić partie itd.) Czy szczepionki, jakie dostawano obowiązkowo 20 lat temu (chociażby) różnią się od obecnych i dlaczego? Czy jest szansa, aby podawane masowo szczepionki były narzędziem depopulacji (na zasadzie "konia trojańskiego" w organiźmie, interakcji z innymi substancjami, polami magnetycznymi - whatever). Dlaczego retoryka w mediach jest AŻ TAK agresywna, skoro procent odmów jest tak mały? ORAZ Dlaczego jest tak agresywna, skoro mamy pootwierane granice i masę imigrantów bez papierów (albo oficjalnie 13-letnich z zębami mądrości ) ? Dlaczego niemożliwa jest normalna debata, tylko kolejne divide et impera i polaryzowanie na "antyszczepów", "proepidemików" oraz "wykształconych" ? itd. itd.
  13. @Carl93m Moim zdaniem zabolało Cię, bo liczyłeś na jakąś pochwałę, dowartościowanie, a rodzina po prostu była sobą. Ja wiem, że to łatwo napisać, ale to tak naprawdę jest projekcja ich własnych kompleksów na Ciebie - pewnie lepiej by się czuli, gdybyś też sobą pokazał, "że się nie da". Polecam do takich tematów materiały Darka Logi (terapeuta-regreser), bo moim zdaniem znakomicie rozpracowuje te chore polskie realia toksycznych rodzin i uczy jak asertywnie do tego podejść. (Jest tu sporo ezoteryki, ale nawet bez niej uważam to za bardzo wartościowy materiał). (polecam cały kanał) Moja rodzina (w praktyce rodzice) wie, ile zarabiam, ale nie mam z tym żadnych problemów.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.