Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

t0rek

Użytkownik
  • Zawartość

    183
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

81 Świetna

O t0rek

  • Tytuł
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Wrzucałem to już kiedyś (ale nie do Rezerwatu), ale uważam, że to jest tak mocne i dobre, że i w tym temacie wrzucę, bo widzę pewne schematy powtarzające się: Parę minut od tego fragmentu - o żeńskim bez męskiego (wywiad z 2015 roku). Tylko nadmienię - Ewa Cyzman-Bany to nie jakaś tam "kolejna feministyczna psycholożka", tylko terapeutka ustawień rodzinnych. Studiowała matematykę teoretyczną, parę lat prowadziła MONAR i generalnie ma łeb mocno na karku, choć wychodzi czasem poza stricte naukowe pojmowanie świata. Osobiście nie poznałem, nie byłem na jej warsztatach.
  2. t0rek

    Pensjonat w Kościelisku.

    Ostatnio jest boom na aktywności górskie w postaci trail/enduro MTB, skitury zimą - te ostatnie to zwłaszcza w Tatrach. Jedynie co mogę podpowiedzieć.
  3. @tytuschrypus Wydaje mi się, że ten mechanizm działa nie tylko u kobiet, tylko u mężczyzn przybiera nieco inne formy i jest postrzegane jako bardziej dziecinne - np. mitomaństwo. Ogólnie poziom "wiary we własne kłamstwo". Ciekawie ta droga degradacji osobowości na podstawie Enneagramu była pokazana w książce Don Riso/Russ Hudson - "Personality Types: Using the Enneagram for Self-Discovery". Szczerze polecam jako pasjonat psychologii i duchowości, choć obecnie tylko po angielsku (kiedyś to Helion opublikował po polsku, ale nie do dostania). Było tam opisanych 9 poziomów zdrowia dla każdego typu i pokazane jak z każdym kolejnym osobowość się dezintegruje, a fałszywe ego się jakby zapętla. Dla przykładu: jeśli głównym strachem będzie lęk przed odrzuceniem, to taka osoba podświadomie zrobi tak, żeby wszyscy ją odrzucili. I ona świadomie nawet nie wie dlaczego tak zrobiła. Tak jakby to fałszywe ego wchodziło w "survival mode" i zrobiło wszystko, żeby się tylko nie rozpadło (bo pewnie oznaczałoby to, na takim etapie odrealnienia, depresję albo poważne załamanie). O to, to. Podobnie trochę też jak tutaj: Często wracam do tego artykułu, ale uważam, że gość to naprawdę dosadnie opisał.
  4. Obstawiam, że jej maska ego (false-ego) tak przejęła kontrolę nad postrzeganiem rzeczywistości, że musi samą siebie okłamywać, żeby jej się system w głowie nie zawiesił. Coś jak patologiczne kłamstwo.
  5. https://swiatducha.wordpress.com/2018/06/18/jak-kobieta-ma-wybrac-sobie-wlasciwego-partnera/
  6. Co ciekawe - vlogerka mówi, że jej tatuażyści się tak nie dają
  7. @Drizzt - tu chyba chodzi o takich, co po osiągnięciu celu muszą znaleźć szybko nowy, żeby nie popaść w depresję. Innymi słowy - podświadoma intencja: "chcę osiągnąć cel, bo kocham to" vs "czułbym się jak szmata, gdybym nie był najlepszy" itd. itd. Samoocena, motywacja zewnętrzna / wewnętrzna i te klimaty. Przynajmniej tak to rozumiem.
  8. Z mojego doświadczenia i obserwacji - te silnie połączone emocjonalnie z ojcem.
  9. t0rek

    Jakie kosmetyki do publicznego wystąpienia?

    Jeśli planujesz długofalowo i np. nagrywasz ciągle w tym samym miejscu, to kombinowałbym też ze światłem - to też robi dużą robotę http://studiomilosc.pl/swiatlo-fotografii-portretowej/ itp.
  10. No właśnie, tylko co/kto ma zagwarantować, że jak sytuacja emocjonalna się zmieni, to pan nie pójdzie na bruk? O to tu chodzi - to jest tykająca bomba zegarowa. Pani się odwidzi, będzie miała zjazd emocjonalny, koleżaneczki przekonają "że to drań był, wyciśnij go jak cytrynę, jeszcze odżyjesz", a system obecnie to wspiera.
  11. @tytuschrypus - no albo taka wiara w motylki, które nie srają jak w feletonie, co niedawno do Rezerwatu wrzucałem. Taka dygresja, bo znam przypadki nietypowe. Dla przykładu parę lat temu moja matka przepisała dom po swoich rodzicach na mojego ojca, ponieważ tak było im prościej załatwić formalności. Pominę tutaj fakt, że mój ojciec kupę hajsu i pracy własnej włożył w remonty tego domu, mieszka tam. Gdy powiedziała o tym koleżankom w pracy, to potraktowały ją jak naiwne UFO "bo przecież teraz to on cię z tego domu może wyrzucić".
  12. A kto będzie współczuł facetom lądującym na bruku albo kiedy owoc ich lat pracy jest im odbierany przez "sprytną" panią?
  13. Jakie znam pasje u znajomych kobiet: - skitouring, - wakeboard, - joga, - taniec (nie tylko kurs bachaty, np. taniec flamenco z byciem instruktorką, a zawodowo IT), - snowboard w wersji freeride w puchu, - jazda konna / konie, - ekstremalne kolarstwo górskie, - fotografia, - sztuka (czynna: od malowania po tworzenie biżuterii), - rozwój duchowy / religioznawstwo, - ogrodnictwo (samemu, a nie, że pańcia dyryguje ekipą za kasę męża), - psychologia sądowa, życiorysy psychopatów itd. (duża biblioteka na ten temat). A tak z moich obserwacji - trochę może kij w mrowisko, ale wydaje mi się, że kobiety zwyczajnie mają mniej spiny w tych hobby. Nie mają parcia na udowadnianie wszystkim jak to się na tym znają - chodzi o przyjemność.
  14. Wiem, wyszło jak wyszło. Bez justowania też wygląda tak sobie. Już edytować nie mogę, za to jest link do oryginalnego artykułu z innym formatowaniem.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.