Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

t0rek

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    442
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

299 Świetna

About t0rek

  • Rank
    Starszy Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Widać, że jej się odpalił dysonans poznawczy i musiała się wybielić przed samą sobą. Żałosna próba manipulacji przez wmawianie poczucia winy.
  2. Czy jak masz lęk wysokości to od razu idziesz na najwyższy wieżowiec prowokować go? Ja wiem, że jest wielu zwolenników żucia pszczół albo "albo grubo, albo wcale". Z mojego doświadczenia to lepiej się sprawdza zasada małych kroków.
  3. @Patton Lat temu niespełna 10, mój kolega dostał takie zlecenie fotograficzne przez jedną znajomość. Wkręcił mnie do pomocy ze światłem, ujęciami itd. . Całość odbywała się w środek lata, w upalny dzień, w apartamencie bez klimy. Od samego trzymania blendy i ustawiania lamp byłem upocony jak szczur, a miałem sandały i krótkie spodenki. Dziwiłem się, że ktoś płaci za ruchanie w takich warunkach,bo to było jak w saunie normalnie. A miasto duże i osiedle nowe... Nie będę opisywał szczegółów, ale to, że z jednej modelki robi się 10 fikcyjnych "Ciasnych Marioli", "Dojrzałych Anetek" i "Jurnych Katarzyn" to prawda. Celowo zmieniało się pokoje, wystrój i ubiór do zdjęć.
  4. Byłem tylko służbowo - z kolegą robiliśmy te fotki do anonsów - zlecenie fotograficzne. Ciekawe doświadczenie.
  5. @Marek Kotoński Pójdę w metaforę przez zabawę słowem. Bo to "fit" (w końcu to "dopasowany" dosłownie) dla społeczeństwa mieć takie poglądy, że to jest gniot. (Fit)Daria się idealnie dopasowuje
  6. Mi się też podoba(ło) parę "burdelowych" cech u kobiet, więc nie widzę w tym nic znieważającego. Można to ciągnąć dalej, a można poszukać w sobie czemu nam się to podoba i jakoś z tym pracować. Z drugiej strony - dlaczego mamy bezkrytycznie, bezrefleksyjnie przyjmować każdą głupotę jako "trend", "postęp"? To jest np. pan, dzięki któremu ludzkość popełniła taki "postęp", że palenie fajek przestało być domeną tylko prostytutek i rynsztoka - on to wprowadził na salony. Czy o taki "postęp" nam chodzi? https://pl.wikipedia.org/wiki/Edward_Bernays
  7. Pamiętam jak kolega po terapii zaczął dostrzegać np. ile lęku, agresji i innych negatywnych emocji jest ukrytych w logach zespołów metalowych - nagle zaczął to widzieć, gdzie jeszcze parę lat wcześniej w ogóle by na to nie zwrócił uwagi. Mówię o logach typu: Obstawiam, że może być podobnie z wieloma tak podziaranymi osobami - jeśli przepracują swoje problemy, to może się okazać, że sami nie będą już mogli patrzeć na swoje wytatuowane wzory.
  8. @ZamaskowanyKarmazyn Spoko, rozumiem Cię - po prostu wydaje mi się, że podchodzę bardziej "symbolicznie" do sprawy. A IMO ta dziewczyna ze zdjęcia w ramonesce to we wszystkim by wyglądała kobieco, bo jej twarz nadaje tak mocny, kobiecy charakter. Aczkolwiek jakbym miał się zastanawiać nad taką do LTR to by mnie ciekawiło czemu tak się lubuje w czerni i co tam wewnątrz siedzi. Żeby nie było - sam mam długie włosy i lata siedziałem w klimatach metalowych, może nie aż tak "po uszy" jak niektórzy (nie mam dziar ), ale bardzo daleko mi do elegancika w gajerku. Stąd też mój dystans, bo te dziewczynki wygląda jak kiepski klon thrash/speed metalowych muzyków sprzed 40 lat. Białe adidaski + czarne obcisłe spodnie + ramoneska. To wszystko było, tylko wtedy bez zielonych włosów
  9. Nie powiedziałem, że to jedyny słuszny ubiór, tylko, że lepiej podkreśla jej biologiczne walory (zwiewność, grację, kobiecość, miękkość). Również pozdrawiam. Skoro kobieta nieświadomie wybiera rzeczy, które w naturze są uznawane za brzydkie, odstraszające, kojarzą się normalnie z żulami i narkomanami, to chyba jednak jej wnętrze chce zakomunikować tym jakiś wymiar zepsucia? No a jeśli nie, to zwyczajnie chce się dopasować do kiepskich rówieśniczych wzorców, jednak też nie świadczy to dobrze o jej asertywności. Jak byłem młodszy, to jeszcze się dawałem nabierać na te relatywistyczne mrzonki, że o gustach się nie dyskutuje, każdy ma swój itd. Obecnie mam 32 lata i na bazie moich doświadczeń z pracą nad sobą, obserwowania transformacji wielu ludzi, znajomych itd. - "baju, baju - będziem w raju", nie dam się na to nabrać. Skoro te osoby poświęciły tyle pięniędzy, czasu i zachodu, żeby ostrzec społeczeństwo przed sobą - może warto wziąć to pod uwagę?
  10. No cóż - żyjemy w czasach, gdzie ludzie będą zmuszeni ryczeć bardzo gorzkimi łzami, gdy poczują konsekwencje swoich głupich decyzji. Mi tam ich już nie żal. W klimatach ezoterycznych mówi się, że poprzez tatuaż Dusza / podświadomość (choć nie wszyscy uznają tą "konwersję" wprost) pokazuje swoje "obciążenia" w postaci tatuażu, ubioru, gustu. Mawia się też, że od 2012 roku mamy "apokalipsę", która powoduje jakby szybszy transfer tych obciążeń ze świata astralnego do świata materii -> stąd taki wzrost tych zjawisk. Nie wiem co o tym myśleć, ale podskórnie czuję, że coś w tym jest. Podobnie wiele obenych mód pokazuje przedziurawione na kolanach ubrania, ramoneski - takie "zepsucie na pokaz" jakby na to spojrzeć z boku. Bo sorry - nie trzeba projektanta mody, żeby zobaczyć, że kobieta lat 20-23 znacznie lepiej prezentuje swoje biologiczne walory w zwiewnej, kolorowej kiecce niż podziarana, w dziurawych spodniach, w ramonesce i z tatuażami. No chyba, że ktoś ma mocno burdelowy gust... I taki jeszcze obrazek pamiętam:
  11. Na pewno chcesz stać się robotem? Chcesz nic nie czuć? Przeczytaj to jeszcze raz i serio się zastanów czy to jest dokładnie to, po co tu przyszedłeś na świat. Piszesz o tym z pozycji bycia w głowie, odcięty jakby od odczuwania. Zastanów się co zyskujesz dzięki tej pogoni. Czego nie czujesz, przed czym ona Cię ochrania? Przepraszam za obszerne cytaty, ale wydaje mi się, że tutaj są kluczowe.
  12. Ta pani jest bardziej redpillowa od niego...
  13. To jest jak robota rzemieślnicza. Na obręcze zakłada się tasmę uszczelniającą, w to wentyle, potem opona i zalanie mlekiem. Czasem jak cieknie mleko (gorsza opcja) albo powietrze schodzi za szybko, to trzeba wszystko zrobić od nowa. Nie ma w tym specjalnej filozofii - czasem po prostu nie wyjdzie, w danej konfiguracji opona+obręcz. Osobiście uważam, że to prostsze niż najprostsze roboty wykończeniowe w mieszkaniu, tylko trzeba mieć specjalną pompkę albo kompresor. Z inną sztycą też skrzypi?
  14. Siedzę w temacie hobbystycznie parenaście lat. Poskładałem parenaście rowerów, w tym zjazdówki do ekstremalnego latania. - Firma nie ma takiego znaczenia. Ramy są produkowane przez raptem parę firm na świecie (nie mówię o takich totalnych customach) jak np. Astro ( http://astro.com.tw/ ) - Mka jednej firmy nierówna Mce drugiej. Grunt to dobry pomiar i wzięcie pod uwagę proporcji swoich kończyn. - Obecnie hydrauliki są tak powszechne, że to nie powinien być taki problem. Poza tym komplet tanich hydraulików potrafi już kosztować poniżej 200 zł (https://allegro.pl/oferta/zestaw-hamulcow-tarczowych-shimano-br-mt200-p-t-7767651780 ). Mechaniki potrafią być w praktyce bardziej upierdliwe w regulacji niż hydraulika, którą ustawiasz i zapominasz na długo. - Do Twojej jazdy 29 bym powiedział, że idealne. Wygładza nierówności, dobrze trzyma prędkość. Minusy to gorsza sztywność, zwinność i przyspieszanie. Sam po mieście jeżdzę sztywniakiem 29erem. Kobiety 165 cm wzrostu sobie bez problemu potrafią radzić z kołami 29, to dlaczego uważasz, że za duży? Najlepsze technicznie, co możesz dostać w tej cenie to używany 29er, ew. jakiś rower crossowy 28 (to ten sam rozmiar felgi co 29, tylko opona mniejsza). Patrzyłbym tylko na używańce w takiej cenie. Pierwszy z brzegu: https://allegro.pl/oferta/carver-strict-200-mtb-hardtail-hydraulika-46-2018-7814669252 (niemiecka firma, mało u nas znana).
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.