Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

self-aware

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    3144
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by self-aware

  1. @Brat Jan - To nie daje gwarancji. Kolega wszedł w związek z biedną myszką, więc jej styl życia był jaki był, miała niewiele. Odkąd ma dostęp do jego dużej kasy to "wyszło szydło z wora", ale oczywiście dopiero po ślubie...
  2. Nie zdołowałaś. Ze swoimi wadami, które utrudniają mi zainteresowanie ze strony kobiet jestem już od wielu lat. Dokładnie to jakieś 15-16 lat temu ludzie, głównie kobiety, zaczęły mi te rzeczy wypominać. Część zaakceptowałem. Część zmieniłem bo dało się. A część się nie da i jeszcze nie zaakceptowałem, znaczy wmawiam sobie, że zaakceptowałem, a jednocześnie ciągle w lustrze widzę to i dobija mnie to. I wiem, że niektórych rzeczy nie zaakceptuje nigdy. W każdym bądź razie, jestem z tym tyle lat, że jakiś tam post, bądź co bądź randomowego dla mnie Wielokropka mnie nie dobije
  3. @Obliteraror - Moim zdaniem nie ma sposobu na sprawdzenie kobiety, który daje gwarancję mi, że nie leci tylko na kasę + przy okazji nie robienie jej żadnej krzywdy bo wiadomo, że jak kobiecie powiem, że nie chcę się żenić bo to zbyt duże ryzyko to dla niej to będzie cios, gdyż może faktycznie nie mieć złych intencji. No ale cóż, ryzykować nie zamierzam. Zresztą większość kobiet też nie zamierza i w takiej sytuacji raczej odchodzi, zatem patrzą głównie na siebie. Ja też powinienem.
  4. @prod1gybmx - Nie wiem o czym Ty mówisz i jaki to ma związek z moją ex. Coś sobie za dużo dopowiedziałeś, zupełnie niepotrzebnie. Co do Violent to biorę pod uwagę, że to może być nawet pryszczaty nerd facet, który sobie trolluje. Natomiast rzeczy, o których ona mówi to nie jest nic co nie może się wydarzyć. Atrakcyjni ludzie ruchają brzdszym partnerów, tak było od zawsze. Wystarczy mieć jakiegoś kumpla przystojniaka i obserwować jak łatwo idzie mu z kobietami (również zajętymi). Mam 30 lat, więc nie jestem jakimś młodzieńcem, bez przesady. To, że mnie kobiety olewają bo mam chujowe geny i brak dużej forsy aby to zrekompensować to też praktyka i doświadczenie. Doświadczeniem nie jest tylko to co się w życiu udaje.
  5. @prod1gybmx - Ziom, nie wiem do czego Ty w ogóle pijesz. Skoro ja sam Ci pisze, że miałem kiepskie perspektywy to czego miałem nie łykać? Nie dałem sobie wmówić żadnej narracji. Piszę Ci tylko dlaczego ona zdecydowała się odejść i to wszystko. Powiedziała szczerze co jej nie pasuje i tyle. Miała mi pierdolić, że "coś" się wypaliło? Podałem jedynie powód jej odejścia, tylko tyle i aż tyle. Ja nawet nie wiem co tutaj drążyć. @Obliteraror - Dzięki. Tak myślałem, że zabawa w sprawdzanie dotyczy głównie mega majętnych kolesi. Moim jedynym testem, ale chyba skutecznym, będzie po prostu brak ślubu.
  6. I ja mam być tym na dole, żeby inni mogli się cieszyć będąc na górze? Mało pocieszające
  7. @Obliteraror - Zgoda, ale Violent raczej mówi o takich co mieli kasiastych rodziców lub są po prostu mało atrakcyjni i mimo dorobienia się dużej kasy to względem kobiet faktycznie są słabi jak siki pająka, takich ludzi nie brakuje. Przy okazji mógłbyś zdradzić kiedyś te "dziesiątki" sposobów na sprawdzanie kobiety, przyda się Oczywiście, że tak. Czy można dostać bardziej szczerą informację od byłej? Z wiekiem zrozumiałem, że miała rację. Przy czym oczywiście dalej zachowała się jak dziwka, mogła po prostu odejść i wtedy ruchać się z kimś innym.
  8. @Vstorm - Ty jesteś o ile pamiętam wysoki i masz fajną sylwetką, do tego spoko twarz. Kobiety zatem zawsze się na Ciebie patrzyły, po prostu tego nie dostrzegałeś. NoFap to nie jest jakaś magia. Ja jestem mężczyzną nieatrakcyjnym i na mnie się nie zaczęły patrzeć przez to, że nie oglądam pornusów, więc to zwykłe placebo W każdym bądź razie gratuluję, że idziesz z tematem Przystojni mężczyźni lubią sobie wmawiać, że nofap sprawił, że nagle kobiety są nimi zainteresowane. To zupełnie nie tak. Wcześniej też były, tylko po prostu teraz zamiast walić konia i oglądać porno zagadujecie do nich i dlatego są. @WysportowanyPrzystojny - W moim przypadku takie prawie całkowite wyczyszczenie głowy zajmie pewnie z kilka lat. 90 dni to jest zdecydowanie za krótki okres czasu i może pomóc takim co uzależnieni są 2-3 lata. Jak jest się od dziecka to jest dużo trudniej bo te filmy są wryte mega mocno w głowę.
  9. To wiele nie da bo bywają pary gdzie ktoś jest ładniejszy tak po prostu, bez drugiego dna. Akurat w to, że ktoś może z kimś być ze względu na charakter to jestem w stanie uwierzyć i nie widzę w tym nic niesamowitego, ale dziwię się bogatym kolesiom, że nie sprawdzają najpierw tych swoich panienek, a nic trudnego w tym nie ma. Natomiast kit dają sobie wcisnąć dlatego bo są wychowywani tak, żeby dali. Jakby się mówiło już małym dzieciom, że kobiety lecą na kasę to nie byłoby takich problemów. Niby tak, ale trudno żeby coś innego słyszał brzydki facet, skoro to właśnie te cechy są jego mocną stroną. Rozumiem, że sobie żartujesz? Albo to jakaś pokręcona racjonalizacja takich zachowań? Ty zdajesz sobie sprawę, że facet, który dowiedziałby się np. po 20 latach o wszystkim mógłby popełnić samobójstwo? Ty chyba wkręcasz sobie na siłę to, że to wszystko nie jest takie złe tylko dlatego, że to Ty jesteś po tej stronie "niszczącej". Niestety. Ludzie to kurwy.
  10. Pozwól sobie na cierpienie i daj sobie czas. Nie każ się za to. Zrozum, że ból to proces. Bądź dla siebie przyjacielem. Cierpienia związanego z byłą nie wyrzucisz od tak.
  11. @Lalkaa - Powiedziała mi prawdę, że jestem za słaby w łóżku i nie rokuję na gościa, który będzie chociaż w miarę zarabiał. Oczywiście nieco bardziej dyplomatycznie. Jakieś 3 lata, już sam nie pamiętam dokładnie.
  12. Zgadzam się. Gdybym np. nie mógł już wytrzymać to spytałbym mojej kobiety czy chciałaby np. trójkąt bo potrzebuję seksu z inną... I np. zaproponowałbym aby przez pierwsze spotkania one się miziały a ja jedynie popatrzę, cokolwiek żeby uszanować drugą stronę i być szczerym, ale jednocześnie nie oszukiwać samego siebie. A nóż wypaliłoby to i mojej kobiecie by się spodobało. Nie zerkałbym jak z kimś pisze bo tak jak pisałem to nie chodzi o to, żeby świrować. Od czasu do czasu spojrzałbym w telefon jakby nie było jej w pokoju. Wiesz... kiedyś uważałem to za głupie zachowanie, ale właśnie jak tak raz mnie podkusiło to wtedy właśnie zobaczyłem te wykasowane wiadomości i to był czerwony alarm, po którym potem połączyłem kropki. Czyli opłaciło się. Poza tym gdybym zerkał jak z kimś pisze w czasie tego pisania to przecież dałbym jej znać, że jestem czujny A chodzi o to, aby nie dać.
  13. Około 2 lata. Tak, ale już tylko "zaufanie kontrolowane", czyli niby ufam, ale ogólnie od czasu do czasu rzucę okiem na tel itd. Nie wierzę w 100% wierność. Kwestia okoliczności, atrakcyjności konkurenta, jego zasobności i tego czy da zielone światło. Przy czym czujność i kontrola nie miałaby na celu tego, żeby teraz chodzić i świrować na temat tego co robi moja kobieta. Po prostu nie chciałbym tracić czasu na laskę, która mnie zdradza bo po co. Ani tymbardziej zasobów, żeby nie było takich akcji jak wyżej opisywane, że ja zapieprzam a szmacisko trzyma w pysku kilka obcych kutasów. To była bardzo fajna kobieta, nie licząc zdradliwej natury to z charakteru to osoba, którą chciałbym na LTR.
  14. @Lalkaa - Dostawałem coraz mniej seksu i był on wymuszony. Do tego w telefonie zobaczyłem ktoregoś razu wykasowane wiadomości. No i zabierała ten telefon ze sobą (wcześniej tego nie robiła). Po co wyrwany z kontekstu cytat?
  15. Ja się tym nie przejmuję. Po prostu nie rozumiem czemu w ogóle o tym pomyślałeś? Przecież to czyste rycerstwo. Wypleń to z siebie Panie.
  16. @Lalkaa - Ja podałem wymyślony przykład. Natomiast jeśli chodzi o moją przeszłość, w której kobieta mnie zdradzała? Po prostu zapytałem i w końcu pękła.
  17. Oh, ale tęczowo, miłośnie i cudownie! To ja jednak chciałbym, aby mnie moja kobieta poinformowała, że właśnie obciągała 3 kutasy. A potem niech wypierdala. Spanie z cudzym mężem/żoną to dla mnie nic, to mąż/żona daje wtedy dupy bo zdradza, dopóki ktoś jest singlem to niech robi co chce. Ale machnąć ręką na to, że moja własna kobieta sobie dupczy na boku? Ni chuja Na blogu Milroha autor wspomina, że czasami jak spuszcza się kobietom do ust to każe im potem całować się z partnerem i pytać go o coś w stylu "czy mam smaczne usta?". I potem we dwójkę jebią z rogacza bekę. Skoro zatem zdradzanko może wyglądać w taki sposób to pewnie nie umyła
  18. @bassfreak - Stary nie o to mi w ogóle chodzi. Co Ty odwalasz z tym, że niby chcesz jechać do jakiegoś gościa go napierdalać... ?
  19. @bassfreak - oo, ziom... Wjechałeś w to na pełnej, lśniącej zbroi. Co Ty... ?
  20. @mph25 - Gdzieś tam nawet było coś o tym, że jak się kobietom poluzuje hamulce za bardzo to cywilizacja zmierza ku zagładzie
  21. @mph25 - Tak, ale warto wiedzieć takie rzeczy mimo wszystko To co pisze @ViolentDesires jest chyba gorsze niż blackpill. Wiedziałem, że kobiety potrafią być skurwiałe, ale nie, że aż tak. Natomiast powtórzę, warto to wiedzieć żeby się przed tym jakoś zabezpieczyć, chociaż spróbować.
  22. Oj, strasznie biedne te panie W każdym bądź razie może chociaż pomóż nam tutejszym i doradź jak takie kurwy jak Twoje koleżanki szybko demaskować? Bo mniemam, że ani ja ani reszta braci niespecjalnie chce wylądować w takiej gówno wartej relacji. Ale Ty mi tego nie musisz mówić bo ja jestem fetyszystą (prawdziwym).
  23. Oczywiście, że tak W sumie chyba między innymi powstało to forum. Racjonalizacja na jebanie swojego faceta jest u niektórych użytkowniczek niesamowita.
  24. Kobieta intuicja to dla mnie totalny frazes i nawet jestem zdziwiony, że się na ten tekst powołałaś Jest to dla mnie rzecz na poziomie "prawdziwy mężczyzna". Kobiety nie mają żadnej wielkiej intuicji. Ja też bez problemu potrafię odróżnić na żywca ludzi, którzy mówią mi prawdę od mitomanów. Z kolei okłamywanie ludzi (jeśli się umie kłamać) też jest proste (w tym kobiet), żadna intuicja ich wtedy nie ratuje. Bawi mnie jak czytam na forum, że laska wie, że np. koleś za nią gapi się na jej tyłek bo ma jakieś nadludzkie moce i niewidzialne oko z tyłu. No jak ma nie wiedzieć jak co drugi koleś gapi się jak debil a co trzeci gada jej, że ma seksowy tyłek? Niektóre kobiety też są uznawane za "lamusów" ale w kontekście zaradności np. gdy niczego nie potrafią zrobić i są typowymi "blondynkami". Po prostu w relacjach interpersonalnych laski są mocniejsze niż mężczyźni ale to wynika tylko z tego, że macie tych interakcji kilkadziesiąt/kilkaset więcej niż przeciętny facet i to już od młodego bo ciągle nachodzą Was faceci. I potem w wieku 25 lat Ty np. rozmawiałaś "głębiej" z 500 facetami a Twój rówieśnik z 10 kobietami (nie liczę tu cześć-cześć i 2 minutowej rozmowy). Ja zaryzykuję stwierdzenie, że być kobietą w dzisiejszych czasach i mieć chociaż wygląd 6+, który daje takiej lasce setki interakcji i nie być mocną w relacjach interpersonalnych to trzeba być mameją niesamowitą (pomijając ludzi z jakimiś fobiami).
  25. Fajnie Chciałbym poznać fetyszystkę po to żeby zobaczyć jak ona miętosi stopiszcza innej kobiety. Przykre czy nie to tak często wygląda życie Dlatego chujowe geny generują problemy, których nie da się czasami przeskoczyć. Między innymi znaleźć pewnej partnerki, która mając opcję seksu z tymi najfajniejszymi nie puści się.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.