Jump to content

giorgio

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1,019
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

2,260 Świetna

3 Followers

About giorgio

  • Rank
    Chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Południe

Recent Profile Visitors

4,193 profile views
  1. No patrz, ale co z tego? Możesz mieć setki koleżanek, a po małży to spłynie. Ona wie, że z tych znajomości nic nie będzie. To żaden straszak. Do żadnej z nich nie odejdziesz, a jeżeli będziesz chciał, to zostaniesz zniszczony w sądzie. Manipulacja koleżankami jest dobra( z resztą jak sam słusznie zauważyłeś) na początku znajomości i za kawalera. Wtedy jest ryzyko, że odejdziesz do innej. Podpisując papier w USC sam sobie strzelasz w kolano. Nie ma już strachu, niepewności. Przecież każda baba o tym wie, każda baba wie po co utrzymujesz znajomości z innymi. One w te
  2. Ech muszę dorzucić swoje trzy grosze. @Stefan Batory zawierałeś związek małżeński w innych czasach. Zepsucie kobiet nie było na takim poziomie jak teraz. Cieszę się Twoim szczęściem. Tym, że ciągniesz ten jebany wózek zwany małżeństwem i jakoś dajesz radę. Tylko widzisz, czasy się zmieniły. @czerwony Panie, słuchaj no Pan. Z posta wynika, że wykonujesz dobrą robotę. Dbasz o formę, trzymasz starą za jaja i jakoś to się kręci. Chylę czoła, bo wiem, jaka to ciężka robota, ale... Wiem też, że wystarczy jeden, jedyniutki gorszy okres w naszym życiu i sprawy nabierają z
  3. Odkąd matrix mnie łaskawie wysrał, moje podejście w podobnych sytuacjach bardzo się zmieniło. Sytaucja u lekarza. Wchodzę, dostaję numerek, czekam, zaraz mam wchodzić do gabinetu. Przed gabinetem w miejscu drepta maDka ze swoim bąblem. Wie, że zaraz moja kolej. Chce wbić na krzywy ryj. Głośno informuje wszystkich, że lekarz niezwłocznie po otrzymaniu jakiegoś zdjęcia kazał jej przyjść(bez kolejki). Patrzy po ludziach, na mnie i czeka na moją reakcję. Żadnego, czy zgodzi się Pan, że wejdę przed Panem, żadnego pocałuj mnie w dupę, nic. Ja już wiem, co się święci i
  4. @Kangur Z Austrii co było powodem bólu? Konkretnie, który mięsień? Jak się wyleczyłeś? Mam ten sam problem. Ból po lewej stronie pleców u dołu. Nie jest to kręgosłup, raczej mięsień. Roluję, rozciągam i nic
  5. @calltoaction Patrz panie... SMS od niej... Bla bla bla nie wiem co czuje, bla bla bla na odległość się nie da, bla bla bla zmierzamy w innych kierunkach bla bla bla... Twoja odpowiedź... PRZECZYTANO... I NIC WIĘCEJ, ŻADNEGO BYŁO MIŁO, ŻADNEGO POWODZENIA, ŻADNEGO PIERDOL SIĘ, NIC, ZERO. PRZECZYTANO To jest przepalenie styków i policzek dla KAŻDEJ, PODKREŚLAM KAŻDEJ BABY. Brak reakcji na zerwanie i cisza. I to ci polecam teraz zrobić.
  6. Z posta wynika, że 2 i to w krótkim odstępie czasu( przynajmniej tak zrozumiałem). Mamy inne doświadczenia. Dla ciebie, to może nic i ja przesadzam. I ok, ja to szanuję. Przerabiałem związek z panią, która najebana twierdziła, że to tylko jeden kieliszek. (Jeden kieliszek do pełna, to pół butelki wina) i w jej ocenie ona nic złego nie robiła. No co? Nie mogę się trochę napić? Jest piątek, jest weekend. Ja miałem pracę od około 10-17 i zaraz potem jechałem do drugiej, którą już robiłem na własny rachunek. Tak kilka razy w tygodniu. Ona szła do pracy na 09-17 lub 10-18.
  7. @Templariusz ja bardzo długo mieszkałem z rodzicami. Przez ten cały okres dokładałem się do rachunków, kupowałem węgiel, sponsorowałem remonty domu, opłacałem rachunki od nieruchomości, itd. 80% kasy z wypłaty odkładałem( czasami więcej). Przez te wszystkie lata odłożyłem sporo gotówki, która umożliwiła mi dobry start bez kredytów. Teraz zimę spędzam w kraju, a latem kręcę interesy W Albanii. Robię co lubię, w miejscu, które lubię. Nic nie muszę. Wspaniałe uczucie. Myślisz, że wyprowadzając się w młodym wieku i kredytując pod korek na kolejne 25-30 lat mógłbym sob
  8. Panie, weź Pan zluzuj wora, dobre? Tu jest na pewno problem... Raz i .... Dwa. Ma problem z alko. I teraz tak. Wierz mi albo nie, ale to pokazuje, jakiś problem z bańką. Stare powiedzenie baba pijana, dupa sprzedana, też nie wzięło się z kosmosu. Najebana laska prędzej, czy później zacznie sprawiać problemy. Dopóki w związku jest dobrze, będzie względny spokój, ale jak zacznie się psuć, to wyleje na ciebie wiadro pomyj. Będziesz tym przez kogo pije. Plus jest taki, że przeprosiła za swoje zachowanie i nie odwracała kota og
  9. Przez internet, to jeszcze gorzej. Tam konkurencja jeszcze większa. Masz rację. Jak nie masz ryja, to będziesz mieć mniejsze szanse, niż ten co ma. To nie ja ustalam te zasady, ja je po prostu znam. Próbować zawsze można. Uważam, że szybciej znajdę sobie "wybrankę mojego serca" spośród wspólnego grona znajomych i ich znajomych, niż próbując złamać statystykę metodą na liczbę podejść. Chodzi o czas. Wodę szybciej przelejesz wiadrem, niż łyżeczką, prawda? Nie Panie, takie nie jest moje zdanie. Moje zdanie jest takie. Ja nie
  10. Nie no Panie, ja to rozumiem. Dla mnie, jest to strata czasu i nie ukrywam duma mi nie pozwala. Natomiast z tym się nie zgodzę. Raczej na odwrót. Jak nie masz ryja, to dostaniesz tyle razy kosza, że szybciutko sobie odpuścisz, a Twoja samoocena może spaść niżej, niż była. Wszystko zależy jaki masz mindset.
  11. Bo się nie znają. Bo to nie ich konik. Odpowiedzi może być kilka. Słuchaj no Panie. Dajesz sobie rok. Znajdujesz pracę jako operator cnc, ciągniesz z niej max jaki możesz. Wracasz do domu i napierdalasz język, ale kiedy mówię napierdalasz, to napierdalasz, a nie nauka z książki po 2h dziennie. Po roku, szukasz ofert pracy w kraju i za stawkę, która ci odpowiada. Dostajesz zielone światło, pizgasz wypowiedzenie. Wyjeżdżasz. Problemem może być tylko umowa, jaką będziesz związany. Jeżeli będzie na czas nieokreślony, to wiadomo, że nie puszczą Cię od tak.
  12. @bassfreak słuchaj no Panie. Zagadywanie do obcych bab, gdziekolwiek, to zabawa ze statystyką. Co mam na myśli? A no to, że będziesz musiał podejść do określonej ilości kobiet, żeby otrzymać określony efekt. Ja osobiście uważam to za stratę czasu. Do baby podchodziłem zawsze wtedy I TYLKO WTEDY, kiedy widziałem z jej strony, w moim kierunku oznaki zainteresowania. Latanie po galerii za babami z wywieszonym jęzorem byłoby dla mnie ujmą. Kurwa, jestem wartościowym, kumatym facetem, coś tam w życiu odłożyłem, coś tam w życiu zarobiłem i naprawdę m
  13. Mam kogoś w rodzinie, z już w tej chwili około 17 letnim stażem. Obsługa maszyn cnc sterowanych numerycznie( chyba tak to się fachowo nazywa). Wierz mi albo nie, ale ta osoba nigdy, ale to nigdy nie miała problemów ze znalezieniem pracy. Jeżeli dorzucisz do tego umiejętność programowania lub ustawiania( nie mówię tu o umiejętności wprowadzania korekt, żeby detal trzymał wymiary z rysunku technicznego) oraz robienia tego w jakimś języku, niekoniecznie angielskim czy niemieckim, czytania rysunku technicznego w danym języku, to wskakujesz na pozycję specjalisty.
  14. @Mosze Red daj chłopakowi szansę, nie bądź taki.
  15. Trochę nie kumam. Gość mówi truizmy, ok. Zgadzam się, mówi. Ale są to truizmy dla doświadczanego faceta po kilku związkach, w małżeństwie, po rozwodzie. Dla młodego, szukającego odpowiedzi na pierwszym życiowym zakręcie, to prawda objawiona. W mojej ocenie krytykowanie treści MGTOW POLSKA, to jak krytykować Marka. Ps. I taka jest prawda, babom się w dupach poprzewracało. Jak ten trend dalej będzie się utrzymywać, to pewnego dnia spora część ogarniętych, rozumnych facetów pierdolnie to wszystko i będą żyć sami, a Ci, którzy mają synów, wyszkolą i
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.