Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

giorgio

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    654
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1100 Świetna

O giorgio

  • Ranga
    Sierżant

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

1340 wyświetleń profilu
  1. giorgio

    Gorsza podróż bez kobiety

    Ja tak miałem z czystej potrzeby porozmawiania z kimś podczas jazdy i jako towarzystwo podczas wyjścia na kolację, baru, itd. Okrutne prawda? Opiszę Ci moją jedną historią jakiś czas temu. Jadę z taką jedną. Wykształcona, obyta, z dobrego domu, znająca języki( przynajmniej tak twierdziła). Na miejscu się okazuje, że: - po angielsku, to tylko Hi, Hello i goodbye - wśród znajomych musiałem robić za translator i tłumaczyć co ona ma łaskawie do powiedzenia, bo jak się okazało angielski zna, ale wstydzi się mówić. O innych językach zapomnij. - niezależność i robienie co ci się podoba? W życiu. Chciałem zostać dłużej pogadać odnośnie spraw dotyczących wynajmowania mieszkań. Ona nie, bo jest zmęczona, bo ma okres, zły humor, wracamy. Ja mówię, że zostaje. Tu masz klucz, idź sama, jak skończę, to do ciebie dołączę. Myślisz, że księżna poszła do pokoju? Nie, siedziała obrażona i ani słowem się nie odezwała. Wstyd jak cholera. - dodatkowo gównoburze o miejsce jedzenia, knajpy, inne kobiety, spojrzenia, zainteresowanie itd. - oczywiście o ciągłym zapewnianiu atencji, chyba nie muszę wspominać?? Powiedziałem sobie dosyć! Nigdy więcej. Jak zrobiłem sobie bilans zysków i strat, to zrozumiałem, że z babą po prostu nie warto podróżować. Znajdź sobie znajomych na miejscu, a jak Ci smutno w drodze, to posłuchaj radia
  2. Panowie, jeśli ktoś ma konkretne pytania dotyczące Albanii, to proszę zadawać.
  3. KK nie jest najtańszym sposobem pożyczania pieniędzy od banku. To fakt. Chyba, że kolega weźmie kk w swoim banku w kwocie 2.000 zł, po czym przeleje je na jakieś inne konto i wypłaci. Ta opcja daje mu( w zależności od banku) około 52-54 dni na zwrot całości kwoty z powrotem na kk. Jeśli wypłaci je np. z bankomatu, to ma tylko 30 dni + prowizja za wypłatę ze ściany. Jeżeli wszystko odda w terminie, to rzeczywiście kasę ma za free. Powtarzam jednak, że całość pożyczonej kwoty musi zostać oddana w terminie.
  4. giorgio

    Inteligencja finansowa - Adam Bytof

    Zależy co masz na myśli. Jeżeli oczekujesz spektakularnych rezultatów już po pierwszy odsłuchu, to zawiodę Cię. Jest to praca z podświadomością i to trwa. Natomiast efekty są( przynajmniej u mnie były) i oprócz zmiany w podejściu do samych pieniędzy, mogą zacząć Ci się przydarzać dziwne "zbiegi okoliczności". Tak bym to opisał. Lepszego nagrania nie ma. Chociaż po cichu liczę, że @Marek Kotoński nagra swoje, które będzie równie dobre i konkurencyjne dla Pana A.Bytofa.
  5. Tak Oj tam zaraz toksyczna. Normalna kobieta w przedziale wiekowym 18-35 i > - Zazdrość, bo istnieje ryzyko, że inna się rozkraczy i samiec ucieknie z zasobami i trzeba będzie szukać kolejnego. - Kontrola, bo jak to tak, moja własność, mój parobek i bankomat śmie robić coś bez uprzedniego powiadomienia swojej pańci? - Zasady i kobiety, to oksymoron. - Kłótnie, to pożywka dla 99% bab, tylko wtedy coś się dzieje w ich życiu. - Argumentami do kobiety, to jak tłumaczenie mrówce różniczkowania. - Szybko się denerwuje, bo to ja księżniczka mam zawszę rację. Mamusia w domu też zawsze miała rację. Tata wie o tym najlepiej. - Kłamstwa? Jakie kłamstwa, przecież to spojrzenie z jej perspektywy. A nawet jeśli, to z niewiedzy. Przecież nie specjalnie Któż z nas tutaj nie przerabiał tego na własnej skórze?
  6. @Imbryk, tak było. Miała torbiele na jajnikach i zabieg ich usunięcia. Byłem u niej codziennie. Na koniec usłyszałem, że się nią nie opiekowałem. Teraz wiem, że nowy bolec podczas wypowiadania tych słów już dawno czekał, a to była jedynie próba racjonalizacji dawno podjętej decyzji o przeskoczeniu. Stare dzieje
  7. Jak Ci odpisze, że właśnie przeczyścił jej czekoladową grotę, to Ci pójdzie w pięty. Jakie to "honorowe", "męskie" i "rycerskie" walczyć o księżniczkę. Aż się wzruszyłem. Mam pytanie, czy Ty się "aby ino" dobrze czujesz? Jakieś smsy, chęć odwetu, walka o związek, mordobicie i to wszystko przez jakąś 30 letnią babę? Daj jej zdjęcie, chcę zobaczyć tę FEMME FATALE dla której robi się takie głupoty. Musi być wyjątkowa... Jak chcesz się mścić, to uśmiech na twarzy, towarzystwo młodszej i dużo, dużo ładniejszej " koleżanki" i sukces w życiu zawodowym. Czyli info dla świata i niej - I don't give a fuck...
  8. Strzała, elo, siema, nara. Żadna Cię nie pokocha, bo one nie są zdolne do miłości o jakiej Ty myślisz. Było jej dobrze, podniosła się po zakończeniu poprzedniego związku, spełniłeś swoją rolę, teraz kop w dupę. Tzn. że jesteś fajny, ale grota na Twój widok jest sucha, jak chorwacka ziemia w środku sierpnia. Nie podniecasz jej. "Nie pasujemy", to racjonalizacja jej decyzji, przy okazji pewnie jesteś za niski, za wysoki, masz ciemne oczy,a nie błękitne, włosy układają Ci się na lewo, zamiast na prawo, itd. Dla zabicia czasu, bo co ludzie powiedzą, bo nie umie być sama, żeby się odgryźć na ex, powodów może być miliard. W świecie kobiet to normalne. Jakbyś ją pociągał, to nie miałoby to aż tak dużego znaczenia, co nie zmienia faktu, że proponować zamieszkanie po pół roku znajomości(czy nawet szybciej) jest podejrzane. Tak one to lubią, bo to przekaz, on jest ode mnie silniejszy, stawia siebie ponad mnie, ale mnie to podnieca= muszę go zdobyć= "popuszczę mu szpary". Bo nagadała, że się z kimś spotyka, to musiała Cię pokazać. Tak byłeś zabawką i zawsze w związku z babą będziesz tak traktowany( jeśli oczywiście na to sobie pozwolisz) No i co, że pisałeś? Ona na pewno robi tak samo i zapewniam Cię, że jakbyś zobaczył wianuszek utrzymywanych przez nią orbiterów, to szybko byś przestał mieć wyrzuty sumienia. Zazdrość jest słaba, mało atrakcyjna. Sprawdzanie również. Oj coś czuję, że nowy bolec jest na oku. W sumie jestem pewien... Jak baba chce przerwy, to wiedz, że to koniec i na 99% ma kogoś innego na boku. Przestrzeń, a co ona ma takie wielkie ego, czy co, że potrzebuje więcej swojej przestrzeni? A może przytyło jej się? Proszę Cię. Walczyć, to można o lepsze jutro, lepszą pracę, na ringu, o dobre imię, ale o BABĘ I ZWIĄZEK NIGDY!!! Pożegnaj grzecznie i z klasą swoją byłą kozę,a następnie żyj dalej, jakby nic się nie stało. Tyle od wujka giorgio.
  9. giorgio

    GameOver

    Kiedyś miałem podobne zdanie. Zerwać honorowo, mówiąc prosto w oczy, to koniec. A teraz bardziej interesuje mnie moja własna wygoda, samopoczucie i uniknięcie ewentualnej jazdy ze strony porzuconej. Poza tym, zrywając w jej oczach zawsze będziesz tym złym. Bez zasad, honoru i empatii dla jej cierpienia. PS. Baba niech się cieszy, że w ogóle ją poinformowałeś o swoich planach. Równie dobrze mogła by się dowiedzieć z fejsa, wspólnych znajomych, albo sama domyśleć po kilku tygodniach twojej ciszy
  10. Jak powinien wyglądać dialog wg mnie. - Zjesz obiad, odgrzewać? - Zjem, ale później, teraz nie mam ochoty. - A co ty taki zły? O co ci chodzi? - Teraz nie mogę rozmawiać, pogadamy jak przyjadę. Elo Dajesz się wciągać na głęboką wodę. Po co? Ucinasz temat i tyle. Ile Ty masz lat, żeby się tłumaczyć, kiedy zjesz?? Zjem kiedy będę chciał. A jak Ci gotowanie dla dwóch nie pasuje, to gotuj tylko dla siebie. Ja sobie poradzę. Tłumaczysz się i usprawiedliwiasz. Przyjmujesz pozycję obronną. Moja odpowiedź. Świetnie i tak pewnie znowu przypalone i niedosolone. A do śmietnika nie wyrzucaj, gorąco jest i w całej chacie będzie śmierdzieć. Jej tekst, to czysta manipulacja. Nie wiem po co szykowałam (daje do zrozumienia, że to specjalnie dla Ciebie). Najwyżej wyrzucę do śmietnika(nie doceniasz mojej pracy, jest mi przykro). Odbierasz telefon i mówisz, jeśli dzwonisz do mnie w sprawie obiadu, to już Ci coś powiedziałem i tym samym zamknąłem temat. Albo zmieniasz temat, albo się rozłączam, bo nie mam ochoty na wysłuchiwanie twoich żali. Jak kontynuuje, rozłączasz się i tyle. Jak zmienia temat, to mówisz pogadamy jak przyjadę. Tyle to chyba wytrzymasz, nie jesteś małym dzieckiem, czyż nie? I się rozłączasz. Nawet jak usłyszysz przepraszam, to będzie ono mieć taką samą wartość w jej ustach jak zdanie: Dziś jest gorąco. Błahy, nie błahy. Wyobraź sobie sytuację, że spędzasz z tą babą kolejne 40 lat i kilka razy w miesiącu, ni z gruszki, ni z pietruszki masz takie małe foszki o obiad. Z tym, że wtedy nie będzie dokąd uciec. Gwarantuje Ci, że w końcu wybuchniesz i wyjdziesz na furiata, bo biedna myszka martwi się o Ciebie, a Ty męska świnia nie doceniasz jej troski. Zejdź na ziemię.
  11. giorgio

    Zlot Braci samców!

    Ale takie jeszcze z pomidorkiem, serkiem i rzodkiewką?? No i pieczywo musi być razowe. Koniecznie! PS. A spijanie tequili z pępków pań też będzie? Jak się bawić, to się bawić.
  12. giorgio

    Koleżaneczki

    @Klariett posłuchaj no. Jeśli będąc w towarzystwie ktoś z Ciebie szydzi, to musisz reagować! Nie możesz udawać, że nic się nie stało. Od razu musi iść riposta, wystrzelona jak z karabinu. Jak konkretnie odszczekać napisano Ci wyżej. Tak, to był shit test, który oblałeś i to bardzo. Dodatkowo: - Ona Cię nie szanuje. - Ona się Ciebie nie boi, bo wie, że żadnych konsekwencji z tego tytułu mieć nie będzie. Więc może robić i mówić co chce. - Relacja z babą, która nie darzy Cię szacunkiem jest z góry skazana na niepowodzenie. - Jak ktoś wyżej napisał. Musisz mieć szacunek do samego siebie. - Licz się z kolejnymi takimi próbami z jej strony. Co dalej? Kara. Pokuta. Jak jeszcze raz odwali taki numer, to odbijasz piłeczkę tak, że będzie czerwona jak jej podpaski w czasie okresu, a potem mówisz siema, elo, strzała, nara. Jej słodka muszelka, nie jest warta takich upokorzeń człowieku. KPW?
  13. @Trubadur Że też Ci się chce. Nie masz zamiaru jej bzyknąć, to po cholerę Ci taka relacja? Tracisz tylko czas. Prędzej czy później ona i tak pozna jakiegoś Alvaro, co skutkować będzie kopem w dupę lub opowieściami jaki to nowy bolec jest romantico, a jakiego ma wielkiego, a ile godzin ją bzykał, itd. Nie szkoda Ci nerwów i czasu na bycie "wychodkiem" dla jakieś siksy??
  14. @trop Dobra chłopie. Stało się i nic już tego nie cofnie. Pamiętaj, że myśli o ex powracają cykliczne. Przychodzą i odchodzą. Czasami są z nami dłużej, czasami ulatniają się po chwili. Pamiętaj, że tak już jest. Nie walcz z tym, przekieruj uwagę na coś innego. Musisz się tego nauczyć, w przeciwnym wypadku stale będziesz cierpieć. @trop To prawda. Wspomnisz nasze słowa. Musi upłynąć więcej czasu, bo zrozumienie przychodzi z czasem.
  15. giorgio

    Oświadczyny

    @Pawel93 Opcje są dwie: - albo Twoja myszka włamała Ci się na konto BS i wypisuje bzdury, lub - jesteś pijany i piszesz jak potłuczony, a jutro będziesz tego żałować. Oby to pierwsze, bo przy tej drugiej opcji, nie jest z Tobą dobrze i nie ma dla Ciebie ratunku ( póki co). Ty sobie klękaj przed babą i okazuj jej swój szacunek, miłość i co tam jeszcze chcesz. Tylko się nie zdziw, jak ona będzie klękać przed kimś innym i przed czymś innym. I zejdź na ziemię chłopie, bo to nie M jak miłość. Nie jeden tutaj klękał przed babą prosząc o rękę, zapewniając o swojej miłości i szacunku. W zamian otrzymał pogardę, nóż w plecy, zdradę, lata wojen w sądach i miano chuja, który rozbił rodzinę.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.