Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

giorgio

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    943
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1963 Świetna

3 Followers

About giorgio

  • Rank
    Młodszy chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Południe

Recent Profile Visitors

2931 profile views
  1. Te Panie, a może tak grzeczniej, co? Chciałeś znać zdanie, to je dostałeś. Słuchaj no. Młody jesteś, niedoświadczony, mało wiesz o życiu, jeszcze mniej o związkach, a gówno o kobietach. Co Ty myślisz, że my tu sobie wymyślamy jakieś bajeczki, żeby tylko wkurwić i dojebać nowym? Te opinie, to są z reguły osobiste doświadczenia piszących. Sam za gnoja miałem podobną sytuację. Moja pierwsza i ja jej pierwszy. Naciski na ślub i wspólne mieszkanie. Powiedziałem nie. Rozstaliśmy się. I wiesz co? To była jedna z moich najlepszych decyzji w życiu. Po latach, absolutnie tego nie żałuję, a byłem zakochany po uszy. Ps. Najpierw sobie poradź z zazdrością, a potem baw się w śluby i rodzinę. Małżeństwo, to poważna decyzja i nie wyjdziesz sobie z niego od tak, jak Ci się znudzi.
  2. Panie @Analconda słuchaj, no Pan. Ledwo wróciłeś z banicji, na którą notabene sam się wysłałeś i już zaczynasz ustawiać użytkowników na lewo i prawo. Moderacja jest od tego, żeby decydować, czy ktoś zaśmieca wątek i robi gimelę. [email protected] to nie jest dobry pomysł. Niech siedzą, gdzie są. W końcu to męskie forum, a wg mnie i tak dużo dostały od @Marek Kotoński
  3. @skuti a to wszystko jasne. Dziękuję za pozdrowienia i również zdrówka.
  4. @skuti powiedz mi Panie, tak Cię śmieszy problem przemocy kobiet w stosunku do mężczyzn? Baba, na tym forum, gdzie pełno facetów doświadczyło przemocy i agresji (nietylko słownej), chełpi się tym, że lubi napierdalać facetów, a jak ktoś (czytaj ja) miał odwagę zwrócić jej uwagę, to Ty sobie śmieszkujesz. Coś Ci powiem, jak doświadczysz na sobie najebaną babę, która w towarzystwie startuje do Ciebie z łapami, wyzywając od przemocowca, a a za nią podążą biali rycerze, to nie będzie Ci do śmiechu.
  5. Jak zerwać? Wychodzisz i nie wracasz. Żadnego dzięki za związek i inne tego typu pierdoły. Nie ma Cię, nie odpisujesz, nie dzwonisz, nie odbierasz, nie spotykasz się, nic. I chuj z nią, niech idzie do innego i jego życie zamieni w piekło.
  6. Ceny mieszkań i domów w Polsce, to jakiś żart. Mam porównanie z Albanią. Saranda, widok na morze i Korfu, 45m2 37 tyś ojro. Mieszkanie od znajomego. Prawdziwy raj dla rentierów, no i prostytutki tanie
  7. Idzie załamać ręce czytając pewne teorie. "Alfą" się stajesz, a nie rodzisz. To warunki w jakich żyłeś i sytuacje, które Cię w życiu spotkały, doprowadziły do stwarnienia charakteru. Bycie alfą nie ma nic wspólnego z wyglądem. Możesz być przystojny i być zwykłą pizdą. Alfa, to zbiór cech i zachowań. Dla mnie osobiście facet alfa, to jest gość nie do zajebania pod względem psychicznym, z kurewsko mocnym mentalem. Stracił pracę? Chuj, żadnych smutnych historii, idzie dalej. Baba poszła w chuj, zdradzając go z innym? Mam to w dupie, nie ta, to inna. Zbankrutował? Zaczyna od nowa. Związek mu dłużej nie służy? Podejmuje trudną decyzję i odchodzi. Zrób coś dla ludzkości i nie rozmnażaj się. Przyjdzie taki moment, że trafisz na chuja podobnego do mnie, który cię zdominuje, a jak będziesz podskakiwać, to wypierdoli za szmaty za dzwi i będzie mieć w dupie, czy jesteś ładna i dobrze ssiesz paniusiu. Co do samego tematu. Panie @absolutarianin energia, energią. Jeden to zrozumie, drugi wyśmieje. W całym tym wywodzie chciałeś uzmysłowić babą, że skacząc z jednego bolca na drugi, same robią sobie krzywdę. I masz rację. Robią. Świadomy facet, do związku wybierze sobie dziołchę, która nie tylko jest ładna, posiada odpowiedni zbiór cech i żeńską energię, ale również taką, która roztropnie udostępniała swoją grotę rozkoszy. Trochę im współczuję, bo same się miotają. Nowy związek, euforia, sranie "miłością" na lewo i prawo, a potem koniec, wkrada się rutyna, haj opada. Co jest? Widocznie, to nie ten jedyny. Szukam dalej. Nowy związek , euforia, sranie "miłością" na lewo i prawo. .. Ups. Znowu nie ten. A licznik bije.
  8. Boże jeśli tam jesteś i choć trochę cię interesuje los mężczyzn, chroń nas pokronych, dobrych chłopaków przed takimi larwami. Na wieki, wieków. Amen. Zajebiste masz zdanie o swoim mężu. Ps. Rozumiem, że wniosłaś do małżeństwa coś więcej, niż tylko rozcięcie między girami, skoro on, to gołodupiec?
  9. Mogłeś wziąć jej telefon, szybko zrobić zdjęcie swojego ptaka i wysłać do mariuszka z podpisem, takie tam na lodach z kolegą.
  10. Jak wygra juda, przyjdzie jesień i ponowny (coroczny w tym okresie) wzrost zachorowań na grypę, to jest duże ryzyko, że tak będzie. W myśl zasady no i chuj, no i co nam zrobicie? Społeczeństwo jebnie pięścią w stół i wyjdzie na ulicę? I don't think so.
  11. Uściślijmy. Mieszkacie na wypizdowie w gminie chuj wie gdzie, wszędzie w chuj daleko, gdzie psy dupą szczekają. Baba mówi, misiu zawieziesz mnie jutro do dentysty? Proszę. Jasne, nie ma sprawy. Ale Żanetka pamiętaj, za podwózkę coś mi się należy. Sytuacja b. Miasto. Do autobusu/tramwaju 5 min drogi, do gabinetu 30 min. Ona. Zawieź mnie jutro rano do dentysty. Ton rozkazujący. Żanetka idź pieszo, schudniesz, będziesz milsza. Żebyś się nie zdziwił, ile bab tak zrobi. Wyrzuciłbym tylko to wypierdalaj, reszta ok.
  12. Aha, zaczyna się. Idę po chusteczki, bo kolejny stracił coś wyjątkowego. Super dziewczyna, tylko czasami drze ryja i kupczy dupą. Jak w każdej, to tylko kwestia czasu. Wiesz dlaczego, bo nie ma ideałów. Wkraczając w związek musisz się liczyć z akcjami i tylko od Ciebie zależy, na co jeszcze można przymknąć oko, a na co nie. Oczekujesz bycie stabilnym od baby? Przecież to są najmniej stabilne istoty na ziemi. Dzisiaj "kocha", a za miesiąc, to już sama nie wie. Albo się nauczysz mieć na to wyjebane, albo psychiatryk, lub po prostu nie wpierdalaj się w związki. No patrz, to Ci nowość. Teraz zamieszkamy z kotkiem i zobaczymy z jakiej gliny jest zrobiony. Przyznaj, tłumaczyłeś się, uczestniczyłeś w jej awanturach, a po wszystkim, jak już jej łaskawie atak przeszedł, przytulałeś? Wiesz co się robi? Mówisz, jak już się uspokoisz i zechcesz porozmawiać jak dorośli, to przyjdź. Kupczenie dupą(w TWOIM przypadku) to jest kara, za słabe zachowanie. Na początku. W dłuższej perspektywie, jeśli bzykanie nie wraca, znamienuje rychły rozpad związku. Baby to mówią na samym końcu( te odważniejsze) , te mniej (jak Twoja) zaczynają gadać o przytłaczaniu, niezdecydowaniu. Bla bla bla, bla i jeszcze raz bla. Tyle z tego zrozumiała. Nie ma to jak przemawiać do logiki baby. Pany, komuś to się udało? (Las rąk w górze). Więcej sensu ma gadanie do ściany. Serio. Posłuchała? Nie. Baba reaguje na emocje. Jak zaczęła gadać o tym, że nie powinniście razem mieszkać i dać sobie więcej wolności, odpowiadasz, masz rację, czuję to samo. Panie, słuchaj no Pan. Ucinasz kontakt, ryj w kubeł i dajesz jej czas do namysłu. Zabraknie jej Ciebie, to może się odezwie. Może zaczniesz prowadzić relację w inny sposób, co będzie skutkować tym, że jej jazdy będą rzadko, a nawet jeśli, to szybko będziesz je rozbrajać. Wymaga to ogromnego doświadczenia, stalowych nerwów, ale da się. Musisz sobie tylko odpowiedzieć na pytanie, czy warto? Zawsze można zmienić babę, ale to nic nie zmienia, bo one wszystkie są bardzo podobne.
  13. Ta, bo 2 razy go dotknęła kolanem, więc, to na pewno był niewerbalny znak zwiastujący bzykanie, tak samo jak prośba o pokazanie auta. Na pewno chciała zostać zerżnięta na tylnim siedzeniu. Bez dwóch zdań. Litości Pany! Za dużo pua.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.