Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

giorgio

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    810
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1459 Świetna

About giorgio

  • Rank
    Młodszy chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Południe

Recent Profile Visitors

1713 profile views
  1. Spierdalać w podskokach. Chyba, że chcesz mieć taka sytuację, jak ja, kiedy pijana księżniczka w sobotnią noc wracając ze mną z baru, poskarżyła się kilku typom, że ją krzywdzę i nie szanuję. Co było dalej chyba się domyślasz? Też jej 2 razy zwróciłem uwagę( przed tym wydarzeniem), że po alko jej odpierdala. Wiesz jaka była odpowiedź? To tylko jedna "lampka wina", a ona jest już dorosła i nie mam prawa jej mówić, co ma robić. Też słyszałem, ze to był ostatni raz i to wszystko moja wina, bo gdybym był inny, to ona by się tak nie zachowywała. Myśl chłopie!
  2. Spoko. Nara, cześć jak czapka. Odezwij się jak będziesz chciała miło spędzić czas. Lepiej się przyznaj, że to Ty zabiegałeś o kontakt. Rozumiem z tego, że wybłagałeś z nią spotkanie( albo raczej- wychodziłeś/ wypisałeś). Spoko, rozumiem. Shit test. I to słaby. Łatwy do zbicia. Po co? Obiecywała Ci związek, albo wyłączność na dupę? Nie. A więc, po co to pytanie? Czytaj, bolcuje się z Tobą i z nim. Kto będzie silniejszy i nie okaże zazdrości, porucha sobie dłużej, lub nawet dostąpi chwilowego "zaszczytu" poruchania na wyłączność przez jakiś krótki czas. Ajejejej. Napisała smsa? Mogłeś poczekać i odpisać następnego dnia, że było fajnie i kiedy to powtórzymy? A Ty pisałeś tego samego dnia, kolejnego i kolejnego. Gadasz, że nie chcesz się angażować, a odzywasz się codziennie, bo raz Ci udostępniła różowej szparki. Ojej jakie to urocze. Misiu, kochanku, robaczku... Chłopie, Ty przestań z nią pisać, fantazjować, a zacznij działać! Prawdziwego skurwysyna, obcykanego w relacjach z babami cechuje fakt, że zamiast tracić czas na głupie gadki, przechodzi do rzeczy. Jak by Ci nie zależało, to byś tylko ruchał i ani słowem nie pisnął o angażowaniu. Ona to widzi. Panie ślepyś? Testuje Cię. Moja odpowiedź byłaby taka: Świetnie, w takim razie, jak będziesz wiedzieć, to daj znać. Cześć. I nie odezwałbym się już do niej pierwszy. Piłka jest po jej stronie. Niech myśli, co się stało, że nie piszesz. A może ma inną? Może już mu nie zależy? Może nigdy mu nie zależało? Proste? Proste.
  3. Aż mi się przypomniał mój 40 letni brat, który 3 lata temu wziął ślub z największą jędzą w okolicy. Rozmawiałem z nim wcześniej i mówię chłopie, nie rób tego, bo się wpierdolisz w gówno po łokcie. Nie posłuchał. Teraz "ciasto w piekarniku" termin na koniec roku, a jędza rządzi nim jeszcze bardziej, niż rządziła. Oczywiście nie muszę mówić, że dla jędzy jestem wrogiem numer jeden. PS. Serce boli, ale co zrobić? To był ostatni raz, kiedy głośno wyraziłem swoje stanowisko.
  4. Dawno nie wdziałem tak nierówno osadzonych oczu. Wygląda to trochę jak jakaś wada genetyczna.
  5. Idealna sytuacja. Spotykaj się z każdą z nich i tyle. Żadnej niczego nie obiecuj. Mów, że co ma być, to będzie. W końcu Ci się znudzi/ lub jedna z nich odpuści i problem sam się rozwiąże.
  6. Może być koniec? To jest koniec chłopie. Wmawiasz sobie, że może zmądrzeje i wróci. Nie, nie zmądrzeje i nie, nie wróci. Jakie mogę? Już straciłeś. I ciesz się, że zrobiła to w elegancki sposób. Kiedyś zrozumiesz o co nam chodzi. Przestań do niej pisać, bo to jest żałosne. Zajebisty facet nie pisze do swoich ex i nie pyta co u nich, bo ma to w dupie. Zna swoją wartość i wie, że to jej strata.
  7. To już chyba trzeba mieć z minus sto dioptrii, żeby nie zauważyć, że guma jest przekuta. No bez jaj. Już bardziej bałbym się wersji @Bonzo z przegryzieniem/nadgryzieniem gumy w przerywniku oralnym.
  8. Może i sobie "poruchałeś", ale summa summarum zostałeś wyruchany.
  9. Jesteś pewien? Zdziwiłbyś się jak blisko zachowania 18tki, jest taka rycząca 40tka. Niby o czym pogadasz z taką 40? O kremach przeciwzmarszczkowych pod oczy? Odchowane dzieci, to dzieci, które wyfrunęły z gniazda, a nie 18 letnia gówniarzeria.
  10. Sok z granatów przyspiesza wchłanianie siniaków. Spróbuj.
  11. Co miałeś przepraszam, bo chyba źle przeczytałem? Mówisz o tym uczuciu mrowienia w gaciach na widok ładnej kobiety? Za dużo oglądasz seriali i romansideł. Kameleon o którym mówisz ( Twoja ex) potrafiła świetnie się dopasować. Lubisz fizykę jądrową? Niebywałe! Ja też! Astronomia? No bez jaj, ja również. Skarbie ile my mamy razem wspólnego. Z nikim mi się tak nie rozmawiało jak z tobą. Czuję jakbyśmy się znali wieki. Brzmi znajomo? Ten chujowy stan, jest permanentny przez pierwsze kilka miesięcy od rozstania. Z czasem słabnie, pojawia się coraz rzadziej, aż znika całkowicie. Gdyby miłość między dwojgiem ludzi była prawdziwa( w ogóle występowała), to po rozstaniu 100% osób zostawałoby singlem do końca życia.
  12. Tak Panie, będzie jak zechcesz Panie. Ty mówisz, my wykonujemy rozkazy.
  13. 1. Nigdy więcej się do niej nie odzywasz. 2. Umawiasz się na spotkanie, nie przychodzisz, ale telefon zostawiasz włączony, MS( czy co tam masz również) tak, żeby wiedziała, że jesteś aktywny, ale masz ją w dupie. Do domu bym nie zapraszał, bo to trochę jak nagroda, za to, że Cię wystawiła. Ona skuma za co ją olałeś i albo jej się spodoba, że z Tobą nie ma miękkiej gry, grzecznie przeprosi, umówi na spotkanie, albo śmiertelnie się obrazi w myśl zasady, to księżniczka odrzuca, a nie na odwrót. Jeżeli zależy Ci tylko na kopulacji, to przymykasz oko, umawiasz się, korzystasz, zapominasz, kasujesz numer, żyjesz dalej, na ulicy mówisz "cześć" szeroko się uśmiechając.
  14. Dotrze, jak Twoja małża zrobi to za Ciebie. Odejdzie, a dzieci będziesz widzieć raz na tydzień przez 2h. Ją będzie pierdolić co Ty czujesz, co myślisz. Zadba tylko o swoje interesy. Z Twojego opisu wynika, że małżeństwem jesteście już tylko na papierze. Brak seksu jest papierkiem lakmusowym każdego związku, im go mniej, tym gorzej się dzieje. I co teraz zrobisz? Wysłuchasz rad, podkulisz ogon i wrócisz do larwy z chęcią naprawy związku, czy postawisz ultimatum, albo zmiana podejścia, albo won?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.