Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

wapas

Użytkownik
  • Ilość treści

    80
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

62 Świetna

O wapas

  • Ranga
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

1300 wyświetleń profilu
  1. Tekst jest na moim prywatnym blogu. Powinieneś go widzieć w mojej stopce. Tytuł "Dzień kobiet 2035"
  2. Rady mistrzów podrywu jeżeli komuś pomagały to trochę tylko bardzo nieśmiałym facetom. Nie pomogą nikomu zwiększyć swojego statusu społecznego czy materialnego. Poza tym kobiety też się uczą i szybko się przyzwyczaiły do tych metod podrywu, kiedy stały się powszechne. Oprócz wszystkich tych problemów ze sztucznym windowaniem ego kobiet jest również bardziej prozaiczny. Kobiet jest po prostu za mało w stosunku do mężczyzn. Nie dajmy się zwieść statystykom, że jest odwrotnie. Tak naprawdę kobiet w interesującym dla mężczyzn wieku jest bardzo mało. Powodzeniem cieszą się głownie te w zakresie wieku 20-30 lat. Podbijają do nich mężczyźni w wieku 20-60 lat czyli mamy stosunek 1:4. W Europie już bardzo dawno nie było żadnej wojny, która by to skorygowała. Tak więc problem rozwiąże się kiedyś ale w dość dramatyczny sposób - może nie wojna ale poważny kryzys ekonomiczny. Napisałem nawet na ten temat opowiadanie co może wydarzyć się w 2035 r.
  3. Akurat środowisko lekarskie trochę znam bo wychowywałem się w rodzinie farmaceuty. Od początku zauważyłem jego kastowość. Zniechęciło mnie to do rozwijania kariery w tym kierunku. Teraz gdy nadarzyła się okazja postanowiłem sprawdzić czy coś się zmieniło. Jak widać nic. Ta "niższa liga" to właśnie przekonanie o wyjątkowości panujące w tym środowisku. Trudno o tym dyskutować bo nie ma żadnych obiektywnych przesłanek przypisania kogoś do tej czy innej ligi. Dla mnie np. studentka fizyki to wyższa liga niż studentka medycyny. Studentka fizyki przynajmniej zauważyła, że słowo doktor, które znajduje się w moim profilu niekoniecznie musi oznaczać lekarza ale jest też stopniem naukowym. Na tak oczywistą rzecz nie wpadła żadna lekarka ani pielęgniarka. Dlatego też napisałem, że udawanie lekarza jest dziecinnie proste bo nawet nie trzeba kłamać, wystarczy tylko nie wyprowadzać z błędu. Lekarze oczywiście pełnią bardzo ważną funkcję społeczną i należy im się szacunek. Muszą pamiętać jednak, że zawód ten podlega też prawom ekonomii i jeżeli nie będziemy mieli ich wystarczającej liczby to problem zostanie rozwiązany przez imigrantów. Zresztą dotyczy to też innych grup zawodowych. Jeżeli tylko pojawi się okazja przyjadą tu tysiące znakomicie wykształconych lekarzy, prawników, informatyków a nawet nauczycieli. Na horyzoncie jest też nowa rewolucja związana ze sztuczną inteligencją. Wiele zawodów prawdopodobnie zniknie bo zastąpi je komputer. Paradoksalnie łatwiej zastąpić zawody specjalistyczne od tych manualnych. Już w tej chwili istnieją systemy eksperckie, które potrafią postawić diagnozę szybciej i dokładniej niż lekarz. Oczywiście chirurga nie da się łatwo zastąpić ale sporo zadań lekarza przejmie SI. Trudno prognozować kiedy to nastąpi ale pewnie większość z nas tego dożyje.
  4. Eksperyment z lekarzem trwa od początku roku. Średnio piszą do mnie jakieś 2-3 kobiety dziennie. Zatem cała próba to będzie koło setki. Oczywiście nie są to tylko lekarki ale też stare panny ok 40-stki czy samotne matki. Wbrew pozorom wcale się nie przymilają tylko tkwią w swoich wyobrażeniach o księciu z bajki. Nawet samotnej mamusi w wieku 38 lat pan doktor się nie spodobał bo jest od niej niższy. Na forum jest rozpowszechniony pogląd, że samotne matki mają stosunkowo najniższe wymagania, jak widać wymaga on rewizji. Zgłosiło się też kilka panienek chętnych na sponsoring lecz chyba tylko dla żartu. Jedna znajomość przeszła na trochę wyższy poziom bo panienka dała mi swój numer. Opisane jest to w osobnym wątku. W ogóle zmiany zaczynają przyspieszać, jeszcze kilka lat temu temu kobiety rzadko pisały tak otwarcie o swoich fantazjach erotycznych.
  5. Tym razem postanowiłem sprawdzić jak postrzegani są przedstawiciele różnych zawodów. Założyłem zatem konto sugerujące, że jestem lekarzem. Popularność od razu podskoczyła, zaczęły pisać do mnie pielęgniarki, młode lekarki oraz studentki medycyny. Udawanie lekarza nie jest zbyt trudne na razie żadna mnie nie zdemaskowała. Nawet jednak w tej tożsamości nie udało mi się z żadną umówić. Większość kobiet jednak w obecności lekarza staje się bardziej otwarta. Tak więc moje rozmowy wyglądały już całkiem inaczej niż dotychczasowe. Najciekawsza była konwersacja z pewną studentką medycyny. Panienka ta jest na 3 roku studiów. Pochodzi z wioski na Podlasiu i studia medyczne są dla niej życiową szansą. Jednak środowisko lekarskie jest bardzo zamknięte i jak sama stwierdziła bez czyjegoś poparcia nie zrobi szybkiej kariery. Oczywiście zasugerowała, że za pomoc gotowa jest się odwdzięczyć. Zaczęła zatem wypytywać gdzie pracuję i jakie mam możliwości. Byłem przygotowany na takie pytanie i odparłem, że jestem konsultantem wielkiej firmy farmaceutycznej. Tu panienka dosłownie na chwilę zaniemówiła potem przyznała, że mi zazdrości bo muszę zarabiać ogromne pieniądze. Otwarcie stwierdziła, że kwestie finansowe były decydujące przy wyborze kierunku studiów i jest gotowa nawet się „upodlić” aby osiągnąć swój cel. Potem rozmowa potoczyła się w kierunku fantazji erotycznych, które jak na szarą myszkę z Podlasia są bardzo odważne. Panienka lubi ostre sadomaso lecz prawdziwym jej marzeniem jest gangbang. Dopytywała się nawet czy mam z tym jakieś doświadczenia i jak to zorganizować. Odpisałem, że jeżeli jest atrakcyjna to na pewno sporo chętnych się znajdzie i pokryją koszty. Na koniec udzieliłem jej rady żeby zawsze się zabezpieczała. Jak widać kobiety mają dość proste oprogramowanie, wystarczy jeden mały przełącznik, w tym wypadku słowo lekarz i włącza im się tryb szczerości. Osobiście jednak tego nie za bardzo rozumiem. Lekarze nie są teraz jakąś nadzwyczajną elitą - oczywiście oni sądzą inaczej ale wkrótce się przekonają, że się mylą. Kilka zawodów jest o wiele bardziej przyszłościowych. Jednak kobiety dalej preferują lekarzy, wyraźny znak, że słabo się adaptują do nowych warunków. Postaram się sprawdzić jak to wygląda z innymi zawodami, planuję prawnika oraz europosła.
  6. wapas

    Kontakt do mężatki

    Panna jednak oddzwoniła. Na początku wypytała mnie dokładnie o to czym się zajmuję, gdzie mieszkam itd. Potem zaczęło się typowe kobiece narzekanie na wszystko. W tych żalach nie pojawił się mąż wiec zadałem jeszcze raz pytanie czy jest mężatką. Tym razem zaprzeczyła, jestem jednak prawie pewien, że dzień wcześniej na czacie użyła sformułowania, że "nie jest do końca wolna". Tutaj chyba coś kręci. Rzekomo ma 32 lata choć tu też nie mogła się zdecydować. Pracuje za minimalną krajową w jakimś ośrodku resocjalizacyjnym. Nie wiem jak wygląda bo nie przysłała zdjęcia. Ogólnie przygoda zapowiadała się ciekawiej. Mieszka w odległym mieście więc nie za bardzo chce mi się namawiać ją na spotkanie bo musiałbym tam jechać. Oczywiście Pani się tylko chce zaprzyjaźnić co też odbiera mi ochotę na długą podróż.
  7. wapas

    Kontakt do mężatki

    Zadzwoniłem do panny, niestety nie odebrała, zostawiłem wiadomość. Obstawiam, że miała po prostu chwilę słabości i raczej się już nie odezwie. W mniej prawdopodobnym wariancie zrobi sobie ze mnie swoją koleżankę. Tych, którzy liczą, że będzie to kolejny o puszczalskich mężatkach muszę uprzedzić,że się rozczarują. Dobrze znam swoje miejsce na tym rynku i nawet gdybym stanął na głowie to nie dam rady jej uwieść. Jednak jest możliwe, że opowie mi sporo ciekawych rzeczy i będzie można się trochę zabawić.
  8. Trafiłem znowu na portale randkowe. Ogólnie po ostatnich przygodach moje nastawienie się bardzo zmieniło. Nie daję się już wciągać w długie pisanie. Urywam szybko znajomość gdy widzę, że nie ma szansy na spotkanie w dającej się przewidzieć przyszłości. Do tej pory nawet nie zbliżyłem się do tego celu. Jedyne ciekawsze wydarzenie to rozmowa z pewna Panią, zreszta dość schematyczna czyli standardowo co robie w życiu, czego szukam. Pani od razu zaznaczyła, że chce tylko porozmawiać. Od razu mi się skojarzyło, że tak zachowują się mężatki. Nawet ją o to wprost zapytałem, nie dała jasnej odpowiedzi, jednak odebrałem to jako potwierdzenie. Potem sama dała bez proszenia numer telefonu co mnie mocno zaskoczyło. Właściwie to nic o niej nie wiem bo rozmowa była tak krótka, że nawet nie zdążyłem jej zapytać o wiek. Waham się czy do niej zadzwonić bo okoliczności są dziwne. Przypuszczam, że gdy to zrobię opowie mi swoją historię o niedobrym mężu ale może się mylę. Oczywiście nawet sobie nie wyobrażam, żebym się z nią spotkał.
  9. wapas

    Sponsoring dla początkujących

    Bardzo mi przykro ale za 1200 zl/miesiac to ten sponsoring się nie uda. Kosztuje to kilka razy drożej ale wtedy panienka będzie się naprawdę starała i oczywiście w łożku zrobi prawie wszystko. W porównaniu z usługami typowych prostytutek jest to oczywiście przepłacanie ale komfort psychiczny jest znacznie wyższy. Można też z taką wyjechać na wakacje i robić mnóstwo innych rzeczy. Problem pojawia się po pewnym czasie gdy panienka zacznie testować granice i ogólnie domagać się coraz więcej. Wtedy niestety trzeba ją zwolnić.
  10. Piszę to jako osoba bezpośrednio zaangażowana w rozwój sieci 5G w Polsce. Tak naprawdę nie jest to jakaś rewolucja tylko logiczny rozwój obecnych sieci LTE. Ludzie po prostu życzą sobie szybszego transferu danych do swoich smartphonow. Tu złośliwie mógłbym napisać, że winna jest temu próżność kobiet, które nie mogą poczekać minuty aż wrzucą swój filmik na facebooka. Może trochę przesadzam ale z założenia 5G ma przyśpieszyć transfer przesyłu multimediów oraz zmniejszyć latencję co jest z kolei istotne dla zastosowań z obszaru IoT czyli np. inteligentnych samochodów. Istnieje kilka sposobów poprawy pasma przesyłu danych. Jednym z nich jest po prostu użycie fal o wyższej częstotliwości, zwykle WiFi to 2.4 Ghz a ostatnio 5Ghz. 5G będzie używać fal o częstotliwości nawet chyba do 80 Ghz. Takie fale są bardzo silnie tłumione przez budynki czy drzewa. Dlatego trzeba postawić stacje bazowe znacznie gęściej, jednak ich moc będzie też niewielka. Podobne objawy mieli ludzie gdy wchodziło do użytku zwykłe GSM a potem LTE. Też wieszczono wtedy katastrofę a nic się nie stało. Jeżeli ktoś trzyma smartphona bezpośrednio przy uchu to wtedy w większości przypadków zostają przekroczone polskie normy (zresztą wyjątkowo restrykcyjne). Tak więc osobiście do dłuższych rozmów używam zestawu słuchawkowego. W odległości wyciągniętej ręki od głowy promieniowanie smartphonów jest już całkowicie bezpieczne.
  11. Wisienka chyba na dobre zniknęła z mojego życia. Oprócz kilku maili, które nazwałbym narzekaniem dla zasady nic się nie wydarzyło. W jednym miała rację, że zastępstwa nie będzie mi łatwo znaleźć. Tak naprawdę to właśnie to trzymało mnie tak długo przy niej. Na razie mocno się trzymam ale pewnie kryzys przyjdzie za parę miesięcy. Zamiast dalszych wpisów o moich przygodach na blogu pojawiło się dziwne i mroczne opowiadanie, które oddaje stan mojego ducha. Dodatkowo o zerwaniu dowiedziała się moja rodzina, która liczyła na szybki ślub. Swoja drogą wykształceni i doświadczeni życiowo ludzie ale nikt nie domyślił się rzeczywistego charakteru tej relacji.
  12. Najchętniej to bym ją wpakował do friendzony a bzykał bym się z innymi. Zrobić z panienki lekkich obyczajów swoją platoniczną przyjaciółkę. To byłoby osiągnięcie.
  13. Większość rzeczy już z nią robiłem. Jedyna moja duża nie zrealizowana fantazja to trójkąt ale znalezienie chętnej graniczy z cudem.
  14. Wisienka jednak nie znalazła nowego sponsora. Dostałem bardzo długi mail. Jest to sztandarowy przykład kobiecej logiki. Postaram się go streścić w kilku punktach. 1) "Oszukałeś mnie twierdząc, że masz kłopoty finansowe. Tak naprawdę znudziłam ci się i potraktowałeś mnie jak przedmiot" Zgadza się, pożałowałem kasy bo pracownik stał się roszczeniowy. To moja rzecz co zrobię z ciężko zarobionymi pieniędzmi. Co do traktowania przedmiotowo to relacja była symetryczna bo Wisienka uważała mnie z kolei za chodzący bankomat. Dostała miesięczną odprawę. Uważam, że w tego typu relacjach jest to raczej rzadko spotykana hojność. 2) "Zrezygnowałam dla ciebie z pracy" Wisienka poświęcała mi raptem 2h tygodniowo. Trudno uwierzyć, że tego typu obciążenie czasowe mogło na cokolwiek wpłynąć. Teraz trochę o tej jej "pracy". Wisienka czasami pozowała jako modelka. Kilka lat temu zagrała nawet w kilku pornosach. Wielkiej kariery jednak nie zrobiła nie ze względu na brak warunków fizycznych tylko skrajny brak talentu. A teraz nawet nieliczne oferty się kończą bo już nie jest nastolatką. 3) "Obiecałeś mi pomoc do końca studiów" Oczywiście nic takiego nie obiecywałem bo mogłoby to oznaczać zobowiązanie do deski grobowej. Przez 3.5 roku udało się jej zaliczyć 3 semestry. 4) "Szukałam pracy w barze czy knajpie ale sobie nie poradzę" Bez komentarza 5) "Nigdy nie znajdziesz nowej dziewczyny." Tu oczywiście moja wina. Nie powinienem jej opowiadać o moich problemach. Na koniec lekka groźba. 6) "Jak mnie wyrzucą z mieszkania to się wprowadzę do ciebie" Jak widać rynek sponsoringu dla 30-letnich fotomodelek nie jest zbyt przyjazny. Myślałem, że zwolnienie przebiegnie bezproblemowo jednak teraz zaczynam się trochę martwić bo to już wygląda na lekką desperację.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.