Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

paulaner

Użytkownik
  • Content Count

    15
  • Donations

    25.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutralna

About paulaner

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wielkie dzięki bracia za te rady, samo zakładanie gumki podczas zabaw wprowadzało u mnie popłoch, a tak to się oswoję z tym faktem i nie będę o tym myślał. @Tomko Nawet sam mini poradnik napisałeś, to mega wsparcie, dzięki. 🍺 Dokładnie ten problem u mnie się pojawiał, za długo to trwało, zbyt mało miałem wprawy w zakładaniu. Dzięki. @Inside Dzięki za wskazówki, na pewno skorzystam. Prawdę mówiąc to jak miałem takie przypadki w przeszłości to było to właśnie z Durexami, z innymi gumami mi się nie zdarzyło. Nigdy nie zakładała to też wprawy nie ma, sam muszę się tym zająć, ale rada na przyszłość jak najbardziej trafna. Absolutna racja, już to wcześniej zrobiłem. Czytanie Kobietopedii pomogło. Mega wdzięczny jestem Wam za porady, rozwiązaliście moje wszystkie wątpliwości, cieszę się, że trafiłem na to forum, bo będąc w matrixie jakbym miał takie problemy, nie miałbym pomysłu jak je rozwiązać i z kim o tym porozmawiać. 🍺
  2. Witam, w seksie jestem słabo doświadczony, na palcach dwóch rąk mogę policzyć swoje zbliżenia. Moja partnerka nie ma w ogóle doświadczenia, ale jest podatna na sugestie, stara się, podoba mi się. Nie macham śmigłem od dwóch tygodni. Jak robimy grę wstępną, to wszystko ze sprzętem gra, zadowalamy się ręcznie i wszystko działa jak trzeba. Problem pojawia się, gdy założyć gumkę i samo jej zbliżenie do sprzętu już powoduje jakiś tam stres i obniża nastrój, rycerz pada. Dzieje się to któryś raz u mnie, pierwszy raz miałem to, gdy spotykałem się z mega laską, ale tylko na seks, a mi się podczas któregoś zbliżenia włączyły uczucia i już nic z tego nie było. Partnerka jest wyrozumiała, ale za bardzo nie wiem, co robić. Byłem u seksuolożki i powiedziała, że skoro nic nie choruję, jestem młody (25), to wszystko musi być w głowie, że powinienem zmienić mindset na pozytywny, nie obawiać się i skupić na przyjemnościach. Mnie stresuję to, że będę jej pierwszym partnerem, raczej na dłużej, a długo na tę chwilę czekała. Zacząłem suplementować jakieś leki bez recepty, ale nie wiem czy to coś da. Co jesteście w stanie doradzić?
  3. Gdzie zatem są normalne osoby? Pracuję w domu, więc miałem nadzieję, że takie appki to dla mnie wybawienie, tak bardzo się myliłem... 😂 Udało mi się spotkać z kilkoma laskami z przedziału 4/10-7/10 i przerażało mnie, że zarówno te ładne i te brzydkie miały zakodowowane w głowie, że 'to facet ma za nimi latać, a nie one' mimo, że mam wyższe SMV niż wszystkie spotkane laski.
  4. Jak nie pisaliście za dużo, to zapytaj się czy ma czas pogadać i dzwoń od razu. Wyczujesz ją, a jak będzie się słabo rozmawiać, to nie będziesz czasu tracił na spotkanie
  5. Lekko się podepnę pod wątek. Na samochodach się nie znam, jak chcę się poradzić znajomych, którzy się 'znają', a znają się prawie wszyscy, to mam totalny mętlik, każdy wie swoje. Ja potrzebuję pierwszego samochodu, na szybko. TAK, stać mnie. Zależy mi na: max 50k Automat Najlepiej benzyna Wiadomo, że niebity i najlepiej jak najmniej awaryjny, żebym miał jak najwięcej spokoju Nie mam rodziny, może być kabriolet nawet jak są takie możliwości Moje opcje: a) kupić od autoryzowanego dealera autko ~ 5 letnie, dealer daje na nie gwarancję, więc raczej sam je sprawdza wcześniej, więc nie miałbym obaw - ta opcja mi się podoba najbardziej b) kupić auto z salonu, które od razu straci na wartości, ale to będzie podatek od spokoju, który mi pozwoli wiedzieć, co się z tym samochodem działo c) rynek wtórny, natomiast wiem, że 90% tego rynku to zawsze jakieś janusze przekrętasy, a ja się totalnie nie znam, więc na pewno i mnie ktoś przekręci. Nawet mógłbym zapłacić komuś za doradztwo, ale nie znalazłem zainteresowanych Jak zdecydowalibyście w takiej sytuacji?
  6. I tu mnie masz bracie. Dobrze zadane pytania do mojej sytuacji. Jedna dziewczyna niedawno, z którą byłem w dość intymnej sytuacji i się dowiedziała wiele na temat tych moich problemów, powiedziała mi nawet, że 'ona mnie nauczy jak obracać kobiety', fakt, że nie nauczyła, ale wniosek był, że nie potrafię się z nimi obchodzić od pewnego momentu. Co do wieczorów, to z dwa przypadki takie były z jedną laską. W niedalekiej przeszłości miałem też podobną sytuację z inną laską. A co do szczegółów, to dość standardowo. Spotkanie gdzieś na mieście, fajna atmosfera, super kolacja. Potem spacer i taksówką do domu. Jakieś wino już w domu, rozmowy o wszystkim i o niczym, nawet tańczenie, gotowanie wspólne czy inne głupie zabawy, czas leciał, lekko późno już, ja ją głaszczę po dłoniach, ręcę, ona leży, ale w oczy nie patrzy, nie przybliża się, więc albo grała niedostępną, albo była już faktycznie zmęczona, po jakimś czasie mówi, że już jest śpiąca i chciałaby do domu i tyle. Albo kiedyś pamiętam jak zasiedziałem się u 'koleżanki', autobusu już nie miałem, to ona mówi, że zostań, ze mną się prześpisz. Byłem w łazience, wróciłem, ona wraca i mówię zobaczę z jakim nastawieniem wróci, a tutaj jakaś stara piżamka wrzucona i śpimy, raczej to nie był sygnał. 2. No raczej do tej pory było tak, że wariant nr 1. Staram się przestawić myślenie na to, że to zabawa i nie przypisywać do tego takiej wagi. 3. Mam kilka takich osób nawet. 4. Spontanicznie przytulić potrafię tylko matkę, ewentualnie kogoś, kto się zwierza z problemów, ale nie wiem czy to jest już spontaniczna sytuacja. Poza tym raczej ekstremalnie rzadko, jedynie przytulanie na powitanie i pożegnanie, rzadko inicjuję kontakt fizyczny jako pierwszy. Jakoś mam w głowie, że nie każdy sobie tego życzy, więc najpierw muszę dostać jakiś sygnał, czyli to ona musi pierwsza zaczepić. 5. Co masz na myśli z optyką? Potrafię zbudować relację z ludźmi, nie potrafię za bardzo zbudować atmosfery intymności.
  7. Akurat mocno nie trafiłeś. Traktowanie lasek jak kumpli mam bardzo dobrze opanowane. Nie mam problemu z wyjściem czy to na kawę, czy do knajpy i pogadać przy winie. Problem jest tylko czasami jak to poprowadzić dalej, oprócz przytulenia na przywitanie/pożegnanie, nie inicjuję sam dotyku, muszę to zmienić. Tak zacząłem robić, co prawda nie kręci mnie rvchanie lasek z niższym SMV, ale jest to jakiś tam poligon doświadczalny. Już ten etap mam za sobą, na szczęście. Tylko czasami aż do przesady, np. zdarzało mi się jakąś sprowadzić na chatę po kolacji i nawet nie uprawiać sexu 😞 Dzięki za resztę rad!
  8. Witam, trochę już czytam forum, poukładałem sobie wiele spraw. Zajmuję się swoim rozwojem, dbam o siebie, nie myślę o żadnych związkach póki jestem młody (25 lat), dobrze zarabiam, ułożony ze mnie facet. Jedynie mam problem z seksem. Mam swoje potrzeby, nad którymi czasami nie potrafię zapanować i wtedy wracam do masturbacji, aby uspokoić popęd. Miałem kilka zbliżeń w życiu, ale większość było za $$ i zacząłem się zastanawiać jak to mógłbym zmienić. Mam tindera, ale jeszcze nie potrafię tak poprowadzić rozmowy, aby skończyła się u mnie w łożku. Wiem, że seks jest przereklamowany, ale czasami jednak człowiek ma ochotę. Myślałem o stałym sponsoringu, ale to zbyt kłopotliwe i wydaję mi się, że w tym wieku można mimo wszystko inaczej. Wygląd mam obiektywnie 6/10, trenuję na siłowni, więc rośnie, nie mam ryja jak kalosz. Czy macie jakieś pomysły, aby zmienić ten stan?
  9. Jakie są skutki nadmiaru białka w diecie? Np. w przypadku zbyt częstej suplementacji odżywki niż należy? 😁
  10. Z tą samooceną to racja, to taka cecha wyniesiona z dzieciństwa, gdy byłem nieśmiały, biedny. Staram się z tym walczyć sukcesywnie, ale np. brakuje czasami pewności siebie, co by podrywać na parkiecie czy zacząć rozmowę w pociągu etc. Pewnie nie, jeśli myślę to jestem świadomy, że musiałby to być wyjątkowy przypadek, aby życie było z nią kolorowe, ale ciężko w takowy uwierzyć. W tym roku odczuwam właśnie to psucie krwi przez pojebane gierki przez pojedyncze kobiety, z którymi się jednorazowo poznałem. Już nie chcę być tak poniżany przez baby, które myślą, że posiadając inne przyrodzenie mają pół świata w garści. Zdecydowanie masz rację, strasznie moja głowa potrafi być zmanipulowana przez wszystkie gierki i dziwne podchody, a ja często nie mam odwagi powiedzieć, że chodzi praktycznie tylko o seks, a zamiast tego włącza mi się biały rycerz.
  11. Witam, 25 rok się zbliża i powoli zaczyna mnie nudzić samotność. Przez całe życie nie miałem dziewczyny przez dłuższy okres czasu, fakt, że praktycznie w ogóle na tym mi nie zależało, nawet w młodzieńczych latach zdarzało się odmiawiać pannom związków, gdy się do nich nic takiego nie czuło. Nieistotne. Obecnie nie mam żadnej koleżanki, z która utrzymuję kontakt. Nie mam z kim wyjść na spacer, nie mam kogo zaprosić na wesele. Przeprowadziłem się do większego miasta, ale jakoś wiele pod tym względem się nie zmieniło. Bardzo dobrych kumpli mam na pęczki, czy z lat dzieciństwa, czy z pracy. Ale pracuję zdalnie, więc nie mam okazji, aby spotkać kogoś podczas niej. I obecnie nie mam nawet pomysłu, co robić dalej, aby wypełnić te braki. Dobrze zarabiam, wyglądam przeciętnie, bez odchyłów, zawsze byłem grzeczny, może nawet przewidywalny, introwertyczny, trudność mi sprawia utrzymywanie kontaktu wzrokowego z nieznajomymi/uśmiechanie się do nich. Zacząłem się lepiej ubierać, chodzić na siłownię, ale poprawy tego stanu nie widać. Mam pasję, w którą uciekam i to jakoś mi pomaga przetrwać tę agonię. Zbyt regularnie marszczę freda, ale zamierzam to zmienić, aby przestać być taki wyjebany jak jestem obecnie. Jak nawet zdarzy się kogoś poznać to włącza mi się taki biały rycerz, że aż wstyd, a potem tylko smutek jak znowu nic nie wyjdzie. Co mógłbym zrobić, aby zmienić ten stan?
  12. Czytam forum jakiś czas i nadszedł czas, abym zaczął się sam udzielać. Witam wszystkich
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.