Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Bojkot

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    391
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

447 Świetna

About Bojkot

  • Rank
    Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

1955 profile views
  1. Ja nie! Postąpiłem podobnie jak ty (też chciała tylko zaszaleć, a nie odchodzić i spełniła swe "marzenie", ale kosztowało ją to wszystko, no prawie.). Zostałem dla dzieci (a raczej nie kazałem jej wyp... dla dzieci), ona dostała ode mnie wolną rękę (nie zauważyłem żeby korzystała) i zakaz wnikania w moje życie. Z perspektywy lat nie żałuję choć całkiem komfortowo nie jest. Tzw. Alfy też są walone między rogi, tylko im to zwisa. Słyszy wtedy, że jest cham i ona znalazła pożarnego gościa, który wie jak traktować kobietę. Po czym za rok, dwa, pięć gdy przypadkiem wpadną na siebie na mieściskie ... wspomnienia wracają i są tym wyraźniejsze na tle szarej codzienności! Twoja decyzja, twoja odpowiedzialność, twoje konsekwencje. Najprostsza droga do przejścia sterów. Aby tego nie zrobić potrzebna jest odwaga i wiele siły, aby nie zrobić tego każdego kolejnego dnia. Amputację zawsze można przeprowadzić, ale lepiej zacząć od maści i zobaczyć, czy przynosi ulgę. Ja nie widzę powodu, aby uważać, że jakakolwiek inna miałaby być lepsza od mojej żony. Ale dopuszczam taką możliwość.
  2. W odniesieniu do tytułu, dodam poznać i utrzymać znajomość! Mam radę z drugiej ręki, od wyrachowanej acz szczerej damy lat niespełna 40, która w swej niezmierzonej szczerości i w trosce o rodzaj męski dała jasny wykład tego jak poznać i traktować kobietę, aby ją mieć (przynajmniej raz na jakiś czas ). Ja potwierdzam. To są reguły, jak wiadomo są od nich wyjątki. A ponieważ "w życiu piękne są tylko chwile" nie marnujcie tych wyjątkowych. " 1 - Nie możesz prowokować kobiety za długo. Nie możesz uwodzić jej za długo. Bo wyjdziesz na pizdę. Stopniować napięcie da się tylko do pewnego momentu.Jeśli masz być albo jesteś zwierzęciem masz określony termin kiedy możesz to zaprezentować. Jeśli go przekroczysz staniesz się najwyżej ciekawym obiektem socjologicznym. Niczym mucha nabita na szpikulec pod mikroskopem. Prezentowana jako zdziwowisko przyjaciółkom 2 - Czego chce kobieta? To akurat proste. Sama tego nie wie To ty masz wymyślić czego chce, i ją zaskoczyć (przypis autora posta: ona chce robić to co ty chcesz, ale do tego ty musisz wiedzieć czego chcesz). Kobieta chce od czasu do czasu zrobić coś szalonego. Chce, żeby facet ją na to namówił. Wcisnął w rękę bilet i powiedział „Jedziemy”. I na miejscu można jeść przez trzy dni kebaba longiem, pić tanie wino i mieszkać w potwornej norze. Ale ona z tego i tak zapamięta, że spacerowaliście po plaży, że byliście blisko i że seks był cudowny 3 - Wiesz, co doprowadza kobietę do szału? Kiedy jest miło, kiedy jest naprawdę miło, kiedy rzucasz się na nią jak Reksio na szynkę i ona zaczyna odpływać, a ty w tym momencie zatrzymujesz się i pytasz: CZY TAK CI DOBRZE? Albo, kiedy ona klęczy przed tobą trzymając twoje imponderabilia w dłoni i nie tylko w dłoni, a ty ją pytasz: ALE CZY TAK CI WYGODNIE? Nie, kurwa, męczy się straszliwie! 4 - Kobiety coraz częściej kontrolują wszystko. Wiec w łóżku, dla odmiany, chcą być kontrolowane. Kobieta chce, aby facet gryzł jej sutki, zdzierał z niej gwałtownie majtki, ale u licha, nie ona ma mu mówić, co on ma robić. On ma chcieć to robić. Nie pytać! 5 - Co robi rozczarowana kobieta? Zapamiętaj ! Rozczarowana kobieta szuka pocieszenia. I znajdzie je. I to jest kolejna rzecz, którą powinieneś zapamiętać! 6 - Bojąc się kobiet, tracisz wiele w swoim życiu. To szalone suki, ale bez nich życie jest ubogie i absolutnie, kurwa, nie do przyjęcia 7 - Zapamiętaj! Kobiety, owszem, są praktyczne, ale kobiety są przede wszystkim emocjonalne! 8 - Mężczyźni nie potrafią już rozmawiać z kobietami,z obrzydzeniem obserwuję powolną degenerację gatunku męskiego. posadź kobietę przed sobą, pogadaj z nią i postaraj się podniecić ją własnym mózgiem.Gwarantuję nawet w łóżku będzie ci później lepiej. Kobiety wiedzą jak się odwdzięczyć. 9 - kobiety też są zwierzętami. To wredne suki! Mogą ci porysować twarz, strzelić nagle w pysk, rozwalić wszystkie naczynia w kuchni jednym jebnięciem o podłogę.Ale również zażądać byś zerżnął ją w damskiej przebieralni. 10 - https://demotywatory.pl/4508793/Pewna-pisarka-za-pomoca-zabawnych-ilustracji-opisala-9-sekretow-jakie-mezczyzni-powinni-znac?galleryPage=1 "
  3. A tak należny sobie radzić, ... mieć świadomość i nie mieć skrupułów https://faktopedia.pl/535498/W-2011-roku-FBI-aresztowalo-Davida-Voelkerta-Mezczyzna-zostal-zatrzymany http://www.thesmokinggun.com/documents/funny/facebook-spy-vs-spy-case-126493
  4. Jedna jaskółka wiosny nie czynie, ale to dobry początek! Mój syn. Kilka przykładów. Lat 2 nie mówił jeszcze. Taka scena. Wracam do domu z roboty , w dużym pokoju siedzą jego dwie babcie na ... podłodze w rozkroku i turlają sobie po ziemi piłkę rechocząc z tego niemiłosiernie. Syn stoi na wersalce nad nimi z zaplecionymi na piersi rękami i dyryguje, a to żeby szybciej turlały, a to prościej itp. Widzi mnie, schodzi z wersalki, podchodzi do mnie staje obok mnie i tak razem sobie patrzymy na ten obrazek (byłem z niego dumny!). A babki ciurlają piłkę dalej, wyraźnie czekając na sygnał do przerwania . Lat 3. Ledwo zaczął mówić. Dostaje polecenie ode mnie posprzątania porozrzucanych zabawek (wcześniej matka prosiła go kilkakrotnie). Widzę to jak dziś. Siedział plecami do mnie, zesztywniał, wstał, podszedł blisko patrząc mi w oczy i rzecze (do tej portu trudno mi uwierzyć w to co wtedy usłyszałem) - nie będziesz mówił mi co mam robić i kiedy, jestem wolnym człowiekiem i będę robił co chce i kiedy chce, a ty nie możesz mi niczego kazać, zrozumiałeś? Zmierzyłem go spojrzeniem, nie dałem poznać po sobie zaskoczenia. Po krótkiej płazie Odpowiedzialnym synowi. Dopóki mieszkasz w moim domu masz robić co ci karzę i kiedy ci karzę i to natychmiast, zrozumiałeś? Popatrzył na mnie chwilę i powiedział - Dobra! Odwrócił się, posprzątał zabawki i wyszedł. Lat 11 wracam z roboty nieco wcześniej, drzwi do salonu zamknięte, słychać śmichy i chichy, tupania i łupania, po czym wszystko ucicha. Wchodzę, na wersalce siedzą dwie koleżanki z jego klasy, on stoi przed nimi. One szybciutko wstają chichrając się i mówią to my już pójdziemy. Koce na wersalce skotłowane, poduchy rozrzucone na podłodze. Pytam syna co tu się działo. Odpowiedział - NIC! Skrajny indywidualista (z pogranicza aspergera). Wszelkie aktywności planuje sam dla siebie, i ewentualnie kogoś dopuszcza do nich, ale jeśli przestrzega jego zasad. Jak komuś się nie podoba, zwyczajnie każe mu opuścić jego podwórko. Nikt, a kobiety szczególnie, nie będą miały z nim łatwo, lecz widać w nim wciąż wrażliwość, choć głównie dla zwierząt i drzew!!! . Panowie, przyszłe pokolenie mężczyzn są waszych rękach.
  5. Nie czytałem innych odpowiedzi, ale napisze co ja o tym sądzę. Wybaczenie to wielka ulga!! Przede wszystkim dla osoby czującej się pokrzywdzoną. Najpierw wybacz sam sobie! " W końcu zrozumiałem jak ważne jest wybaczanie, ale z drugiej strony jak jest proste. Wybaczanie jest bowiem bardziej dla nas samych, niż dla osób które nas zraniły, bo to my cierpimy, a nie oni. Ma w sobie wielką moc dając nam spokój umysłu. " https://www.boguslawszedny.com/jak-wybaczyc.html
  6. Jest kredo pewnej mądrej głowy, jak pozbyć się natrętnych, niepotrzebnych myśli :))
  7. Wpadłem na taką informację. Jeśli to prawda, to Polska jest zieloną oazą dla kobiet, gdzie mogą prawie bezpiecznie i bez stresu żyć i pracować. Ja widzę w rytm zależność - im bardziej "demokratyczno-liberlany" kraj tym gorzej, przynajmniej z tego punktu widzenia. Myślicie, że jest więcej zalet,w których Polska się wyróżnia? https://briefz.pl/mapa-gwaltow-w-europie-kobiety-w-polsce-48-razy-bezpieczniejsze-niz-w-uk-i-13-razy-niz-we-francji/
  8. A nie zdarza ci się mieć taki nastrój raz w miesiącu i to systematycznie? ... W sumie, to jak widzę, jak niektóre dziewczyny przechodzą PMS'a, to aż wam współczuję.
  9. Nie rozmyślam nad tym zbytnio (zostało mi to z młodości), nie roztrząsam logicznych, estetycznych, czy etycznych za i przeciw (ponieważ zawsze znajdą się jakieś argumenty za i przeciw i problem będzie obiektywnie nierozwiązywalny). Zawsze jest się po kimś lub przed kimś. "Piękno jest piękne tylko na tle brzydoty, a dobro jest dobrem tylko na tle zła" (nie wiem gdzie to wyczytałem) jedno bez drugiego nie istnieje. Nie ma jednoznacznie obiektywnych przesłanek do jakiejkolwiek decyzji, ponieważ tam gdzie są ludzie nie ma obiektywnych faktów, są tylko opinie. Dwóch ludzi patrząc na ten sam fakt może mieć skrajnie odrębne opinie, skrajnie odmiennie mówić o tym co widzieli, co usłyszeli, zrozumieli z faktu, filtrując go przez swój własny umysł tj. doświadczenia, wiedzę, wartości ect. ... Trzeba podejmować decyzje, ponosić ich konsekwencje i iść dalej. Biorąc ślub (składając przysięgę małżeńską) podjąłem decyzję, że nie będę zdradzał żony (nie zdradzałem jej i wcześniej). Trwało to prawie 20 lat i wcale tego nie żałuję. Tak jak i nie żałuję, że teraz ... jest, jak jest. Nie przeszkadza mi, że moje kobiety sypiały z innymi, byle nie złapały czegoś brzydkiego, a raczej aby nie podały tego dalej (mnie ). Nie ma co zbytnio zastanawiać się rozmyślać o tych sprawach, trzeba żyć i korzystać z niego tak jak się chce i do póki można.
  10. Karma to pojęcie jakie sobie przyswoiłem dawno temu, a które wróciło, w wielkim stylu, parę lat temu do mojego słownika. Jako kawaler używałem prawie wyłącznie mężatek (został mi z tych czasów brak obiekcji do czarujących dam latających na wielu miotłach na raz). Miałem to z tyłu głowy gdy ją brałem za żonę. Ale powiem ci, że, mimo tego co zrobiła, z perspektywy tych kilku ostatnich lat, nie żałuję, że się z nią związałem. Była ... jest, dobrą żoną, matką, człowiekiem, mądrą kobietą. Może na mnie liczyć, ... w wielu sprawach. Wybaczenie to wielka ulga. Wybaczyłem jej, ale nigdy jej tego nie zapomnę. Żona mnie zdradziła i ma w tej chwili ode mnie wolną rękę, może robić co chce. Jak zechce wyjść sama, nie zapytam gdzie idzie i jak było gdy wróci (ona o to też mnie nie pyta, choć zwyczajowo informujemy się zdawkowo o planach). Zostanę z dziećmi bez nerwów i żalu. Ale, o ironio, ona z tego nie korzysta, a przynajmniej na to wygląda (a ja i owszem). Wyczuwam, że zdaje się liczyć, że jeszcze będzie między nami jak kiedyś (i pod wieloma względami jest), ... a ja nie wiem jak będzie i "korzystam" póki wciąż mogę.
  11. Znam podobny egzemplarz. Managerka średniego szczebla w korpo (zarządza sporą grupą także mężczyzn). Ona jednak mimo swego "feminizmu" (choć nie wojującego) praktykuje całkowitą uległość łużkową. Jak w życiu jest wyszczekaną kierowniczką, żoną i feministką, to do łóżka bierze tylko chłopów (poliamoria) co ją sponiewierają (mąż jest do zaspokajania poczucia bezpieczeństwa, przytulania i pomocy w organizowaniu życia codziennego). Odnajduje przyjemność w, także bolesnym, poniżaniu jej, deprecjonowaniu i traktowaniu jak przedmiotu do zaspokajania męskich potrzeb. Z jednej strony można z nią porozmawiać w wielu sprawach, ma swoje zdanie i poglądy, świetnie gotuje, dba o zwierzaki, dobrze zorganizowana (choć z musu), ma swoje hobby, pasję (dodatkowy zawód, jakby co ...), zachwyca się dziećmi, z drugiej, po kolejnym, planuje podwiązać sobie jajowody, aby więcej już nie zajść, nie cierpi cipeuszy i nimi gardzi, ma obojętny stosunek do aborcji. ...ect. Dla takiego modelu trzeba mieć stalowy kręgosłup i tytanowe nerwy. Nie mniej, świadoma jest swojej postawy wobec świata, i ludzi (męża). Po wielu rozmowach, myślę, że jest dla niego gotowa niemal na wszytko, nigdy go nie opuści z własnej woli. Jak motywuje swoje, jak sama mówi, puszczalstwo? W jej słowach, Mąż to dobry człowiek i zasługuje na to co najlepsze z jej strony. Ona NICZEGO mu nie odmawia, gotuje, pierze, sprząta, oddaje mu się wedle jego upodobania (mimo jej próśb nigdy ni zgodził się aby traktować ją brutalnie, czy wulgarnie podczas seksu). Ale to jego upodobanie nie jest do końca jej. Dlatego musi mieć dopalacz w postaci relacji BDSM. Inaczej, jak mówi, niewyżyta "zjebałam bym mu życie ciągłymi pretensjami i "przypierdolkami", albo by się wykończył, albo by mnie zostawił, a żadnej z tych rzeczy bym nie chciała".
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.