Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Siłacz

Użytkownik
  • Content Count

    178
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

251 Świetna

1 Follower

About Siłacz

  • Rank
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

2457 profile views
  1. Przestrzegaj regulaminu. Awatar + przywitanie.
  2. Jak kobieta wychodzi za lekarza, to jest Panią Doktorową, jak za prawnika to Panią Prawnik. tak samo Ty - będziesz Panem Doktorowym, jak będziecie razem.
  3. Zapisany jestem na 11 grudnia do specjalisty terapii uzależnień. Ale sam wierzę, że dam radę
  4. Dobra, przyznam się co to jest ten []. Jest to kodeina - lek przeciwkaszlowy sprzedawany bez recepty. Jest to również silnie uzależniająca substancja z grupy opiatów. 30.11.2019 - była [], 1.12.2019 - była [], 2.12.2019 - była [] i alkohol (3 piwa), 3.12.2019 - była [], 4.12.2019 - była [], więc praktycznie 250 zł poszło w 5 dni na używki... jutro, czyli 5.12.2019 - będzie siłownia, już karnet wykupiony. Od teraz, za każde złamanie postanowienia (czyli albo wypicie alko, albo zażycie []) przelewam na rzecz forum 50 zł - może w ten sposób się zmotywuję...
  5. @Bohun Intuicja Bracie, Intuicja. W każdym razie ta używka była legalna, w pełni legalna, ale nie chce mówić co to takiego.
  6. @Dworzanin.Herzoga dzięki! Jakiś tam plan mam, więc sądzę, że się uda! To będzie maks do czerwca 😎
  7. Najprawdopodobniej to nie to o czym myślisz. Ale dzięki! Wierzę w siebie jak nigdy
  8. @Still dam radę. Znam siebie i swoją silną wolę. Od jutra dojdzie mi siłownia, to będę miał motywację żeby nie pić. Będę raportował postępy. Trzymaj kciuki.
  9. @TheShy mocniejsze alkohole tylko na jakieś urodziny/święta itd. Czyli mało kiedy. Najczęściej, tzn. na codzień piwkowałem i na dostawkę []....
  10. Od grudnia planuje, żeby każdy jeden miesiąc przeżyć za 600 złotych, oczywiście niewliczajac kosztów mieszkania. Na ten czas mam jakieś 3400zł wypłaty, a cała reszta pójdzie na spłatę długów, które powstały po zamknięciu nieudanej działaności (100% moja wina). Łącze ta przysięgę z przysięga o niestosowaniu używek od teraz (alkohol i [] - jest temat również w tym dziale) w takim tempie spłacę wszystko do zera do maja-czerwca i pozwolę sobie na wakacje w nagrodę. trzymajcie kciuki, żeby się to udało, będę składał tutaj tygodniowe raporty jak mi idzie. Zaczynamy od poniedziałku 2.12.2019 roku i mam na przeżycie tygodnia 150zł. Nadwyżka przechodzi na kolejny tydzień i będę sobie mógł pozwolić na jakieś przyjemności. trzymajcie kciuki.
  11. @Jaśnie Wielmożny Teraz zbytnio nie mam do tego głowy, ale jak dojdę tylko do siebie to wszystko ze szczegółami opiszę, żeby przestrzec innych przed moimi błędami.
  12. Witajcie Bracia, stwierdzam, że jestem uzależniony. W tym temacie codziennie będę wpisywał, czy udało się przetrwać dzień bez alkoholu oraz innej używki, którą nazwę []. Piwka piję codziennie, nie ma ostatnio u mnie trzeźwego dnia. Codziennie 4-5 piw wypijam i czas z tym definitywnie skończyć. Dodatkowo moim drugim uzależnieniem jest [] (nie chcę publicznie pisać, co to takiego jest, wstyd mi - na tą używkę tracę około 50-80 złotych dziennie, między innymi przez to wpadłem w długi. Od dnia jutrzejszego ten temat chcę traktować jako swój pamiętnik z trzeźwienia z alkoholu oraz []. Codziennie chciałbym się tutaj w miarę możliwości wpisać i podzielić informacjami, czy się udało wytrwać bez alkoholu oraz []. Trzymajcie kciuki i liczę na jakieś rady, być może słowa wsparcia... Od jutra zaczynam po raz kolejny ćwiczenia na siłowni, żeby zająć czymś głowę i nie mieć takiej ciągotki do alkoholu i []...
  13. Firma upadła, straciłem klientów i mnóstwo kasy. Zostałem z długami, swoją drogą, przeze mnie. Temat proszę o zamknięcie...
  14. Głównie, to żyje moim życiem. Jak ja mam jakieś plany, które jej nie uwzględniają, to wtedy nagle jest 'zonk'. zgadza się, to naprawdę mi bardzo mocno pomaga. Tak muszę zacząć robić, jeżeli chcę faktycznie w tym związku dalej być. Koniec z pobłażaniem. Masz rację. Chciałem zareagować bardzo pochopnie. Czas to na nowo rozkręcić. Leczę, leczę. Regularne wizyty u psychologa i psychiatry - łykam pigułki, które mi zapisał. @Oddawaj Fartucha Dzięki!!! Zależy do kogo. U tego wuja byłem pierwszy raz pomóc mu w jego sprawach. Wcześniej bywałem, jak miałem swoje problemy i on mi pomagał. Oj serio, ciężko mi przytoczyć jakąkolwiek inną osobę którą znam, która jest tak otwarta, serdeczna i skora do dawania mądrych rad.... Ciężko mi bez niego... W sumie, to mam taką możliwość. Będę musiał tak zrobić - pojadę na jakiś wypad sam na sam ze sobą. Dzięki! Mało kiedy piję, nie mam z tym problemów. Teraz od dwóch dni - ciche dni. Ona się dąsa, bo nie zawsze mówię, gdzie wychodzę. Atmosfera w domu beznadziejna, więc częściej wychodzę pobyć sam ze sobą i koło się zamyka. Chyba zmierza to wszystko do zakończenia relacji. Jak do jutra sama z siebie się nie poprawi, to muszę podjąć tą decyzję i skończyć ten związek.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.