Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

TheFlorator

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1511
  • Donations

    2,700.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1295 Świetna

2 Followers

About TheFlorator

  • Rank
    Starszy chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

3829 profile views
  1. Ostatnie zdanie kluczowe. Popatrz na filmy tego Tusk (powyzej). Zajal sie PUA bo stal w klubach jak kolek i nie potrafil nic zagadac mimo ze przystojny jak cholera. Natomiast te rzeczy ktore wymieniles mozesz spokojnie naprawic/przepracowac skoro juz je sam zidentyfikowales. Glowa do gory.
  2. No rozumiem, i przecież ja też szedłem wiedząc, że chcę zwiększyć swoją ilość interakcji czyli jakieś tam statystyki. Ależ oczywiście. Sam po sobie powiedzmy to widzę ALE robota jest do wykonania przecież samemu a nie "winić kurs PUA" za to, że dalej się nie podchodzi. Nikt za mnie tej pracy nie wykona. Sami mi mówili abym podchodził teraz regularnie i ćwiczył ten mięsien w mózgu aby stało sie to "normalne". Rozumiem. Winga nie mam i nie przypominam sobie kolegów którzy potrafili podbijać do dziewczyn na ulicy, ot tak. Patrzę na to tak. Wcześniej bym nie potrafił robić tego co przekonałem się na kursie, że potrafię. Dla mnie jest to osobisty sukces i przestawił mi odpowiedni "prztyczek" w głowie na to co jest możliwe. Ich infieldów naoglądałem się wcześniej jak i paru innych trenerów więc wiedziałem mniej więcej na co idę. Nie było, żadnych bajek, wciskania kitów, obiecywania złotych gór i nie wiadomo jakich statystyk. Sami wyglądali jakby właśnie wrócili z jakiejś plaży, żadne garnitury, samochody, zegarki. Było normalne podejście do kursanta i podchodzenie do różnych panien na ulicy plus demonstrowanie różnych setów. W międzyczasie teoria+wypychanie do interakcji+zachęcanie+pozytywna motywacja/krytyka etc. Skupiali się raczej nad odblokowywaniu pewnych rzeczy w głowie. Nie było żadnych promocji innych produktów. Tak, Czysty London Daygame Model. Nick Krauser u nich występował w filmie m in. Podsumowując: dali mi pewne podstawy/rusztowanie jak poprawnie zatrzymac, zagadać, zainteresowac, o czym gadac, tematy awaryjne, mowa ciala, tonacja glosu etc etc. Do tego text game. 2 dni wiedzy w pigułce + praktyki po prostu. Przyznam, że nie do końca rozumiem. Chodzi ci (patrząc też na ostatnie wpisy) o to aby trzymać się zasady "ru**ac, jeba*, nic się nie bac?" Wiesz, jest coś takiego jak "fake it till you make it" i to też działa (powtarzalność zachowań). To co mi mówili na kursie, jak już troszkę się oswoiłem z podchodzeniem to to, abym teraz zaczął być bardziej kreatywny i robić to w "swoim stylu" aby ten "podryw" był spójny ze mną a nie "wyuczony". Mniej więcej wyczuwam o co ci chodzi. Masz może jakiś film na youtube pokazujący naturala w akcji? Albo dobry marketing RSD i naiwność/niedoświadczenie niektórych osób.
  3. Nie prawda. Skupiasz się na tych negatywnych niepotrzebnie a temat pokazał, że sprawa nie jest jednostronna i tyle. Ze swojej strony powiem tyle tylko, że jak miałem 20 lat to mi się podobały powiedzmy 20tki. Teraz mam duzo więcej lat i wachlarz kobiet które mi się podobają jest dużo szerszy co mi też "ułatwia" życie. PS Osobiście brałbym drewnianą, taka "cieplejsza" mi się wydaje... Dokładnie. Co kto lubi.
  4. Kropla drazy skale. “Przypominaj sie” regularnie im aby u siebie zrobili impreze. Nie pros tylko sie przypominaj, ze teraz “ich kolej”. Przyjaciolom mozesz wprost powiedziec wsrod tej grupy aby dupe ruszyli w koncu.
  5. Tak jak pisałem wcześniej, wg mnie należy mieć "poukładane w głowie" przed pójściem na taki kurs. Poukładane, w sensie: samoocena, własne życie (praca, wygląd, zainteresowania etc). Tak, jeśli ktoś ma w głowie "bałagan" i strasznie zaniżoną samoocenę to należy o to najpierw zadbać. Zresztą, instruktorzy z którymi byłem nigdy nie naciskalina kupno na innych swoich produktów podczas kursu. To co było wg mnie bardzo przydatne to natychmiastowy feedback od nich odnośnie interakcji. Jak na czym? Na doświadczeniu przecież/ilości i jakości interakcji. Wiadomo, że każdy od zera zaczynał. Ja to widzę tak: są to ludzie mający duże doświadczenie+opierają się na pewnym modelu z Mystery (nie czytałem) + London daygame model. Jest to pewne połączenie własnych doświadczeń + modelu i jak największe uproszczenie tego dla takich ludzi jak ja. Tyle. Ok rozumiem. Tak jak pisałem, dla mnie statystyki nie były celem samym w sobie. Raczej naprawa pewnego obszaru i polepszenie możliwości/statystyk. Cudów też nie oczekiwałem. Myśle, że może za 12 mieś może znów bym się wybrał na szkolenie, zobaczę. Wiem, że mają też szkolenia 7 dniowe (wyjazdy) ale to już koszty rzędy 2500 a tyle na "podryw" nie mam zamiaru wydawać póki co. Nie znam aż takich szczegółów. Ludzi u których byłem (rozmowe + nagrania z ich akcji+nagrania z ich domów) i inne rzeczy które oglądałem na utube wcześniej oceniłem na autentycznych. Nie bajerowali mnie, że w 2 dzień poznam modelki Victoria's Secret. Gratuluję skuteczności w takim razie. Skąd taka wysoka? Naturale- mógłbyś rozwinąć temat? Są trenerzy, którzy myśleli w ten sposób i robili na warsztatach ustawione "pokazówki". Ale takie akcje zdarzają się dużo częściej w kontekście infieldów skierowanych do szerszej publiczności Też kiedyś czytałem o tych podstawianych aktorkach ale myślę, że to już żadkość, w każdym razie ja tego nie doświadczyłem. Powiem ci inaczej, był ze mną inny kursant który zapłacił 1200 (chyba) za kurs 5 dniowy (chyba 2-3h dziennie) z RSD za jakieś wykłady po których w ogóle nie było chodzenia w teren. Pieniądze w błoto wywalił jak sam stwierdził. Ale mówił, że publika (zwłaszcza młodsza) podjarana na wykładach. "Zwykłą reklamą" nazywasz to, że ktoś oszukuje ludzi, pokazując im ustawioną akcję jako realną? W jakimś sensie tak. Po prostu uważam, że każda reklama (w jakimkolwiek przemyśle) jest naginana/koloryzowana/oszukiwana i ma działać na emocje kupującego i tyle. Patrzysz na to zbyt "idealistycznie" wg mnie.
  6. Czyli co, wszystkie rasowane czy taka moda? Zreszta cos trzeba robic z petrodolarami... Nie dziwie sie. ostatnio rozmawilem z mloda dama z Dubaju to mnie poinformowala, ze np zagadywanie do kobiet na ulicy jest w ogole nielegalne.
  7. @zuckerfrei Jakie auta tam widziales nieprzecietne?
  8. @zuckerfrei 1) Jaki byl cel podrozy- turystyka czy dziewczyny czy jedno i drugie? 2) Murzynka poznana tam czy wczesniej na tinder czy profesjonalistka bo nie zrozumialem do konca? 3) Widzialbys sie tam na dluzszy okres czasu-praca? 4) Widziales w ogole muzulmanki/lokalne na ulicy? Jaka jakosc? 5) Czy pojechalbys jeszcze raz?
  9. Autor tematu kiedys zalozyl bardzo ciekawy temat na forum opisujacy jego preferencje jesli chodzi o czarne (afrykanskie) kobiety i jak wyglada z nimi zycie w PL. Jesli jestes zainteresowany to @mirek_handlarz_ludzmi Moze go tu wkleic mysle bo ja nie pamietam tytulu.
  10. Przeciez wiesz, ze ma stulejke wiec juz to zidentyfikowales. On ci sam nie powie bo to dziecko a wg mnie jak “zapytasz z grubej rury” to sie moze krepowac jesli rozmowy o sprawach intymnych nie istnialy wczesniej. Problem z tym, ze sa 2 szkoly: ci co mowia, ze sie samo naprawi i nic z tym nie robia i ci co od razu wala do chirurga. Nie wiem ktora lepsza ale mysle, ze raczej powinno cos sie z tym zrobic zanim bedzie za pozno. Wiem, ze np niektorzy lekarze przepisuja mascie plus podczas cieplej kapieli sobie chopak moze sam delikatnie naciagac skorke aby sama zaczela odchodzic. Ale trzeba to robic regularnie. Poszukaj troche w sieci aby moze znalezc jakis “zloty srodek” co z tym zrobic lub lekarza ktory nie bedzie od razu wariowal i skonsultuj tel.
  11. @catwoman Prosimy o liste. Z tego co pamietam (wyprawka rozumiem to to co ma byc w domu gotowe, czy to co bierzesz do szpitala?) Pieluchy dla noworodkow Reczniki Koc jakis bawelniany Mydlo/kosmetyki hipoalergiczne (lub myc sama woda na poczatku) Czapeczka i rekawiczki antyzadrapaniowe Te takie ubranka dla noworodkow Ubranka cieplejsze na pazdziernik Chusteczki mokre do podcierania Mleko w proszku i butelki (gdyby cyca nie chcialo) Kosz do noszenia i cos do transportu w aucie Jedzenie i picie dla ciebie i zony. Gotowka i karta platnicza Nic juz w sumie nie pamietam...
  12. Kupilbym ksiazke i przeczytal bo nie pamietam ale wiem ze fajnie to bylo opisane. Raczej bym wplotl temat w jakas inna rozmowe na zasadzie “tata jak byl w twoim wieku to byl zajebisty gosciu, ale raz cos zauwazyl ze go troche siusiak boli i poszedl do lekarza i pan doktor powiedzial ze to stulejka czyli... (tu tlumaczysz normalnie), i pan doktor powiedzial aby robic x,y,z aby sie polepszylo. Tata tak robil przez 6 miesiecy i sie wszystko naprawilo tak jak doktor mowil. I pozniej juz nie bolalo i tata byl zdrowszy i nadal zajebistym gosciem”. i ze to ma 30% chlopakow czy iles tam i ze to “takie cos” a nie choroba.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.