Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

TheFlorator

Starszy Użytkownik
  • Zawartość

    899
  • Donations

    1.750,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

555 Świetna

2 obserwujących

O TheFlorator

  • Tytuł
    Młodszy chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

2523 wyświetleń profilu
  1. TheFlorator

    Ćwiczenia plus suplementy w ciężkich warunkach

    Patrze na sieci: 1 porcja=1250 kkalorii 50 g bialka 250 g węglowodanów USN huperbolic mass: 1 porcja =1236 kkalorii 51g białka 202g węglowodanów Czyli, porównywalnie. Myślę, że będziesz zadowolony ale obserwuj czy nie tyjesz za bardzo na brzuchu lub twarzy. Mi służy dobrze (ektomorfik, strasznie szybki metabolizm ect). Przy moim trybie życia (praca/dom etc) i genetyce(ektomorfik) , gainer zdziałał baardzo dużo. Pytanie do wszystkich: CZY JEST KTOŚ NA FORUM KTO POTRAFI (ma w tym doświadczenie) ROZPISAĆ KONKRETNĄ DIETĘ ? Polecam obejrzeć:
  2. TheFlorator

    Ćwiczenia plus suplementy w ciężkich warunkach

    @alv innych nie stosowalem. Idz do sklepu i popros obsluge aby ci cos polecila dobrej jakosci. Jesli masz spore problemy ze przytyciem to popros o cos z duza iloscia kCal
  3. TheFlorator

    Ćwiczenia plus suplementy w ciężkich warunkach

    @krzy_siek @Jan III Wspaniały Moze wy cos doradzicie.
  4. TheFlorator

    Ćwiczenia plus suplementy w ciężkich warunkach

    @alv Met-rx supreme size up USN Hyperbolic Mass, all in one gainer +kreatyna i pic duzo wody
  5. TheFlorator

    Czy zaciągać kredyt na mieszkanie?

    Panowie, bardzo ciekawy temat się rozkręcił. Nie będę tu wchodził w szczegóły i obliczenia "za i przeciw" bo sprawę dobrze analizują na chłodno @Stary_Niedzwiedz i @Bronisław Wg mnie sprawa jest dosyć psychologiczna/indywidualna i zależy od PODEJŚĆIA DO RYZYKA FINANSOWEGO delikwenta. Boisz się kredytu...zbieraj zaskórniaki aż uzbierasz tylko... 1)policz sobie ile lat będziesz musiał tak zbierać 2)załóż sobie jakiś roczny przyrost wartości nieruchomości i policz ile bedziesz musiał mieć uzbierane za 20-30 lat 3)uwzględnij inflację 4)dolicz koszty czynszu który bedziesz musiał płacić komuś w międzyczasie za wynajem mieszkania/lokum Jeśli chcesz brać kredyt - upewnij się, że masz w miare dobre perspektywy na następnych pare lat na jego spłatę (zarobki) i jeśli zmienisz pracę abyś zmienił na lepiej płatną. Ja przerabiałem obie formy jeśli codzi o nieruchomość i każda ma swoje plusy i minusy. Ale wiem jedno: gdybym mógł się cofnąć w czasie i mieć wystarczającą wydolność finansową (wtedy nie miałem -za niska pensja) to bym brał kredyt. Tak czy inaczej zawsze pracowałem i na mniejsze pensje nie szedłem zmieniając pracę. 1) Po co płacić komus za czynsz skoro można spłacać "własne" 2) Nieruchomość to w sumie jedna z mniej ryzykownych inwestycji więc jak takiego ryzyka sie boisz to nie wiem jakie inne podejmiesz. Oczywiście mając 22 lata inaczej myślałem i nie kredyty były mi w głowie. Autorze: Subiektywna ocena, ale na twoim miejscu jeśli chcesz zainwestować w nieruchomość, wiesz, że cie stać na spłaty przez nastepne 2 lata, są projekcje że nieruchomośc zyska na wartośći (musisz sie konkretnie dowiedzieć w agencjach nieruchomości lub internecie) to brałbym kredyt ale starał się wynająć to mieszkanie i nawet tymczasowo pomieszkać u rodziców. Lub nawet wynająć na parę dni w tygodniu (może jest takie zapotrzebowanie). Niech ci ktos spłaca ratę kredytu.
  6. Niestety, dziś odeszła królowa muzyki soul. Przykro.
  7. TheFlorator

    Ćwiczenia plus suplementy w ciężkich warunkach

    Sylwetka ektomorfik. Spoko tez taka mam. Wpieprzaj weglowodany i duzo cwicz i jakos zadbaj o sen. Na szybko makaron plus jakies miesko i tak dluzszy czas az ci przybedzie kg. DOBRY gainer (kosztuje ale daje efekty) dla tzw hard gainers. Pic regularnie. Wazyc sie raz na tydzien i patrzyc czy ci kg przybywa. Ustal sobie cel np 70kg w 12 miesiecy. Reszte napisal ci @Bronisław Jak mowi stare przyslowie “najpierw masa, pozniej rzezba”
  8. TheFlorator

    Doświadczenia z milfetkami

    @Still Ja ci mogę opisać pewną "nieudaną" akcję ale i tak uważam ją za ciekawe doświadczenie dla mnie. Wchodzę do pewnego "baru" z kolegami w celu wypiciu paru drinków i w zasadzie pogadania i spędzenia miłego czasu i nic poza tym. Pojawia się pewna dosyć atrakcyjna blondynka MILF (myślę ok 40 lat ale ciałko elegancko zakonserwowane) z brzydszą koleżanką brunetka i jeszcze jedną. Coś tam piją i sie śmieją podchmielone. Oczywiście zaraz wyciągają telefon aby uwiecznić się na selfie. W tym momencie ja staję między nimi, dotykam ich barki i zostaję razem z nimi uwieczniony na zdjęciu. Panie niby oburzone, ja się szelmowsko uśmiecham do blondynki i mówię jej, że z przyjemnością im zrobię jeszcze zdjęcia razem. Panie już się smieją i oddają telefon w moje ręce po czym robię im fotki. Dalej widzę tylko, że blondyna coraz bardziej podchmielona i ślipia jej sie świecą do mnie. Coś tam gadamy o duperelach, zaczyna się delikatne dotykanie i dalej gadka szmatka. Po dosłownie PÓŁ godzinie blonydyna szepce mi do ucha "nie przejmuj się, pójdę z tobą". Jako, że taki obrót akcji mnie zszokował i lśniła wtedy na mnie biała zbroja a wiedzy którą mam dziś nie miałem, i w sumie nie miałem w planie "manewrów" to i nic nie było ale jak widać, zostało to w mojej głowie jako doświadczenie. Jeśli twoja grupa docelową są MILFY to polecam poszukać tzw "cocktail bar" (ni to pub ni to dyskoteka) czyli taki bar gdzie przychodzą ludzie trochę starsi których stać na koktaile a nie tylko piwo (30-45) a wśród nich MILFY. Miejsce o którym pisałem to był właśnie taki bar. Masz od razu większe pole do popisu. Wg mnie panie w tym wieku są już po prostu bardzie dojrzałe mentalnie i wiedzą czego chcą i często nie "ierdolą się w tańcu jak widać z mojej opowiastki. Więc jak masz dobry dzień nie musisz stotować sztuczek PUA tylko wykazać pewność siebie i wiedzieć czego chcesz bez mówienia o tym wprost. One często też tego chcą. Reszte wskazówek zgodziłbym się z @Pytonga Jedno jest pewne: z babami nigdy nic nie jest pewne
  9. @Carleon Dobre pytanie. Nie wiem jak jest we Włoszech ale mogę ci opisać jak jest w kraju gentelmanów zewsząd okrążonym wodą. Wg mnie opinia na temat Polaków jest coraz lepsza bo po prostu od wejścia do unii i migracji zarobkowej minęło już 14 lat a co za tym idzie Polacy maja coraz wyższe stanowiska i prace na szczeblach porównywalnych do tubylców. Generalnie jeśli chodzi o naszą kulturę pracy, opinia jest bardzo dobra. Więc co do "podrywu" zaczynamy być juz też inaczej postrzegani. Może nie jako bogaci ale jako normalna część społeczeństwa. Ja też kiedys miałem jakiś dziwny kompleks "a tam, kto będzie za mną gadał, ja się dopiero dorabiam" ale mi to minęło. A minęło wtedy, kiedy zagadała do mnie rodowita tubylczyni z buzią modelki ala Kate Moss i z cudnymi blond włosami i pięknymi bialutkimi zębami. Pani pochodziła też z bardzo dobrego obszaru kraju więc i rodzina do biednych raczej nie należała. Czyli kompleks/problem był w mojej głowie a nie w rzeczywistości. Mi to przyszło raczej z wiekiem chyba i na pewno dzięki forum i książkom Marka: pewność siebie, opanowanie w takich sytuacjach, pewien spokój, świadomość tych mechanizmów damsko męskich. No i mój wiek (35-40) i widzę już zupełnie inne zainteresowanie płci przeciwnej niż jak miałem 20 lat. Wchodzę do klubu/pubu: klata do przodu, uśmiech, pewność siebie, język ciała etc no i panny same podchodzą i zagadują. Niektóre zagadują a co niektóre w zasadzie podają dupke na talerzu (zwłaszcza podpite milf, lub takie 35-45). Cudnie sie ten spektakl ogląda. A panny sie dziwią, że Polak, jest to dla nich jednak pewna nowość (a i mój punkt). To im wtedy walę kartę rasistowską "a co nie lubisz Polaków?" , kot ogonem i gadka klei sie dalej. Wziąłem ze sobą kolegę który mi nie dowierzał a sam jest w złotym wieku (30-35) i ma naturalny "szelmowski usmiech". Ledwo ze mną wszedł to mu jakaś dwudziestka na wejściu sugestywnie językiem pomachała na dzień dobry. Nie wiedział biedny co zrobić na taki bezpośredni podryw Także w ogóle bym się jakimiś sebixami i lokalsami nie przejmował. Raczej zależy to od twojej "aury" i pewności siebie no i o kasie gadać nie musisz bo ja nie gadam bo po co. Oczywiście trzeba sie jakoś normalnie ubierać z gustem a nie w dresy, no i może nie mieć lepiej tej łysej pały Hiszpania, byłem 2 lata temu, "zagadywałem" raczej do facetów, a że pare zwrotów znam po Hiszpańsku i akcent mam powiedzmy hiszpański (mam paru kumpli z Hiszpanii i osłuchałem sie jak gadają) to mokalsi myśleli, że jestem Hiszpan Po czym ich prostowałem, że los Polacos to sie dziwili. Także myślę, że z dziewuszkami byłby podobny element zaskoczenia. Po co to piszę - wspólny mianownik, pewność siebie, kultura i ludzie się usmiechają do ciebie sami.
  10. @SzatanKrieger Dzięki za rozwiniecie. No ale w takim razie to chyba nie jest jakieś programowanie tylko po prostu naturalny mechanizm biologiczny u kobiet prestiż/władza/kasa/lepsza partia a co za tym idzie większe prawdopodobieństwo, że potomstwo które ona wyda na świat będzie bezpieczniejsze. Tak czy inaczej, ja osobiście uważam, że większość przypadków to jednak to że po prostu jest atrakcyjne "coś innego" i tyle.
  11. Co do jednej nacji mogę potwierdzić. Pod wzgedem higieny Polki wypadaja o niebo lepiej.
  12. Uważasz to za programowanie społeczne? Ja w miare dobrze pamiętam czasy komuny i jak Polska wtedy wyglądała w porównaniu do Europy Zachodniej. Poza tym do kogo niby mięliśmy "dążyć" do wschodu pod wpływem którego znajdowaliśmy się od 1945r ? Oczywiście cechy narodowe ostro przerysowane w twojej wypowiedzi i byćmoże w mediach ALE sporo w tym prawdy było i jest niestety. Co więcej, z piciem alkoholu nadal wyglądamy cieńko wg mnie. Raczej to co podkreśliłem na grubo wg mnie. Tak jak pisałem wcześniej, mnie też często kręci ta "inność" kobiet z innych krajów i nie uważam tego za problem. Może i biedota ale i co z tego? Znam opowieści z 1 ręki o zagranicznych studentach przyjeżdżających do Polski po prostu z ciekawośći i własnej chęci bo w końcu Polska to normalny kraj a nie "Meksyk Europy" tak jak to kiedyś było. OK, łapię o co ci chodzi i dlaczego ktoś się może wściec w takim momencie, ale czy to jest na prawdę aż takie nagminne zjawisko? Poza tym skoro panna tak się zachowuje to widocznie nie jest warta twojego wysiłku. Trzeba szukać nastepnej. Moi znajomi to jednak w większości pary/małżeństwa Polsko/Polskie. Jedna dziewczyna hajtnięta ze Szwedem chyba. Jeden kumpel hajtnięty z Chinką którą poznał w Niemczech. Żadnych przygód tych znajomych pań też nie pamiętam z przeszłości z panami z innych krajów/nacji. Tu pojechałeś grubo i na pewno tak nie jest generalnie (wyjątki nie tworzą reguły). Przebywając "na zachodzie" miałem chwilowo jakiś w sobie "kompleks" (nie wiem dlaczego w sumie), że lokalne i nie tylko panienki nie będą zainteresowane bo jestem z PL i nie mam grubego konta. Okazuje się, że było to tylko i wyłącznie w mojej głowie. Byćmoże przyszło mi to z wiekiem i obserwacją otoczenia, ale wiem że jak wchodzę do klubu, mam odpowiednią posturę, pewny wzrok i odpowiedni język ciała, panie (pewnie z dużo większym kontem niz ja) z różnych krajów same często podchodzą i zagadują.
  13. Ooooo, to co się tam w tym pokoju musiało dziać jak im sie skumulowały dni płodne kolego...
  14. Staram się właśnie ten mit obalić pokazując, że ewentualnie obie płcie lecą na coś "odmiennego" i czemu tu się dziwić. A niech sobie lecą na arabów, ich wybór i ewentualne konsekwencje o których nie raz w gazetach pisano. Sięgając wstecz pamięcią jestem w stanie częściowo zrozumieć to wkurzenie niektórych bo pewnie sam to kiedys miałem przez chwilę, ale tak jak mówię nie zwalajmy własnych kompleksów i niedowartościowania na płeć przeciwną bo jest to śmieszne po prostu. Zgadza się i myślę, że jeszcze parę pokoleń musi się wymienić aby to się zatarło. Chociaż rozmawiając i obserwując ludzi w wieku 16-25/30 jestem dobrej myśli bo widzę, że oni juz inaczej myślą. Mentalność prowadzi do niedostatku.
  15. W jakim sensie biologia? Mamy tu chłopaków na forum 20/30 letnich którzy o komunizm nie zachaczyli więc nie wiem też dlaczego akurat mają kompleksy ? Powiem inaczej: mając 16 lat jako "zakompleksiony" Polak pojechałem na wycieczkę do Austrii. Była tam grupa Niemców i Niemek mieszkająca w tym samym kompleksie. Były takie 2 wizualnie eleganckie a zwłaszcza jednak którą nazwaliśmy "ciałko". Jakoś wtedy nie miałem kompleksów (mając naturalnie dużo niższy status materialny niż nastoletni Helmut) z nimi rozmawiać a one były skore do konwersacji i flirtu. Trzody niestety narobił typowy Sebix z PL, (notabene opowiadał "ciekawe" historie jak to jeżdżą na granicę PL aby "napierdalać cyganów") który był delikatnie mówiąc nachalny no i tak 2 grupy nastolatków rozdzielono. Wracając do tematu: przyjeżdża Hiszpan, Włoch, Anglik do PL jako turysta i podrywa laski. W czym problem dla niektórych? Laski lecą na to bo po prostu jest to ktoś "inny/egzotyczny". Tak samo jak dla mnie jest to Hiszpanka lub Włoszka. Możesz to rozwinąć? No tak ale to powiedzmy z domyślnego statusu materialnego Amerykanina. Ale jak jest to świadoma i planowana przelotna znajomość to myślę, że atrakcyjne jest ta "inność" dla kobiety a nie status materialny.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.