Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

TheFlorator

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1854
  • Donations

    3,150.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by TheFlorator

  1. Yyy, wybacz ale jaka miała być reakcja jakiejkolwiek płci na coś co jest wg mnie wynaturzeniem i pewną dewiacją? Rodzina rozpierdolona, a facet idzie żyć z lalką/robotem?? WTF ? Przecież nie odszedł do innej kobiety tylko do sztucznej rzeczy. O to chodzi. Może podaj jakiś normalny przykład to twoich obserwacji a nie takie radykalne jak powyżej które wiadomo, że wywołają skrajne emocje. Życie z lalką/robotem to dla mnie zboczenie/dewiacja niezależnie od płci. Co to w ogóle za temat???? To faceci niech zaczną pilnować swoich. Jakieś przykłady kolejne? Jaka komercja, jaki marketing? Chyba nie rozumiesz zawodu psychologa. Jeśli ktoś w tym zawodzie jest profesjonalistą (nie, nie mówię tu o osławionych femipsycholożkach) to musi być obiektywny i wypośrodkowany. Autor kanału i tak ma wg mnie dosyć mocne redpillowe zabarwienie jak na dzisiejsze czasy. Wyobraź sobie, że do niego przychodzą tysiące osób (obu płci) po rozwodach/tragediach etc więc myślę, że on ma bardziej obiektywną wizję rzeczywistości niż jakiś tam kanał redpillowca na utube np. Myślę, że miałeś błędne założenie i stąd twoje rozczarowanie. To grupa/strona psychologiczna a nie redpillowa. Nie zgodzę się. Skoro jest profesjonalistą to musi być w miarę symetryczny. Osobiście właśnie to w nim lubię i wg mnie ma do tego podstawy i tysiące rozmów z pacjentami. Każdy lubi jakiś tam odcień tego czerwonego koloru, wg mnie on i tak sporo o tym mówi.
  2. 10 minutowa, pobieżna ale dzięki temu bardzo ciekawa (wg mnie) rozmowa ze Starowiczem. Zachacza o parę spraw o których nieraz tu dyskutowaliśmy: -hipergamia -lekki redpill -aktualny kryzys związków damsko męskich 1) Macie jakieś doświadczenia związkowe z paniami o wysokich aspiracjach lub na konkretnych wysokich pozycjach zawodowych? 2) Dziewczyny, czy miałyście przypadek, że "rozwinęłyście się" zawodowo/intelektualnie/finansowo wyżej ponad swojego partnera i jaki to miało wpływ na waszą relację. 3) Starowicz mówi w pewnym momencie, że kobiety są bardziej ambitne teraz, zawodowo itd. Wasze opinie?
  3. Bledne zalozenie. Szukasz wsrod nieodpowiednich. Jak powyzej plus zanizone poczucie wlasnej wartosci plus myslisz, ze facet ci wypelni luke w twoim “nieszczesciu”. Zacznij od pracy nad soba. Jak powyzej. Co ma niesmialosc i wrazliwosc do zrytego beretu? Przeciez to normalne cechy a wrecz porzadane u kobiety. Szukaj wsrod facetow podobnych do siebie charakterologicznie ale troche bardziej smialych i otwartych. Malo tu tych biednych introwertykow na forum ? 😂 Niech cie wezmie pod skrzydlo i rozwijajcie sie razem. No ale jesli cie ciagnie do tych przebojowych to wiesz, przechodzisz z ekstremum do ekstremum. No i jest jak jest dlugofalowo... ... ze mna na poczatek, dla poprawy nastroju 😁.
  4. Wg mnie powinienes sie zastanowic kto ma grac tu role ojca. Dziadek czy ty? Chcac nie chcac ktos bedzie to wykonywal bo chlopak nie ma nikogo innego. Jego ojciec nie zyje. Mozesz byc przeciez dla niego pewnym “przykladem”/“liderem” mimo, ze nie jestes biologicznym ojcem. Kumplem/przyjacielem etc. Poki co odnosze wrazenie, ze ustawiles jakas mega sztywna zasade i traktujesz to dziecko jak jakiegos intruza. Masz dwoch chlopcow z roznica 2 lat. Przeciez to jest wlasnie do zgrania a nie do “dzielenia”.
  5. Bez zaproszenia sie nie wpraszam A @deomi nie pozwole bo jestem o nia zazdrosny. Zaraz jej to wytlumacze. 😇
  6. Nie bylo cie jeszcze na swiecie. Jak bedzie drazyc dalej to: “mama i tata sie mocno kochali i wtedy sie pojawilas na swiecie/urodzilas”. Reszta tutaj (masz link do ksiazki o edukacji seksualnej dla dzieci):
  7. Dlatego podałem to jako przykład argumentu bo ktoś napisał, że "spróbuj pojechać do USA pracować". Więc mimo tych wszystkich restrykcji da się tam znależć pracę. Nie, w życiu. Wybacz, źle się wyraziłem. Uważam, że generalnie Polacy dobrze i ciężko pracują i są z tego znani i maja dobrą renomę (za granicą). Chodziło mi o to, że zatrudniając jakiś czas temu (za granicą) ludzi z PL miałem właśnie takie podejście "patriotyczne" do nich. Niestety wyszło z nimi wiele problemów a dla mnie nauczka. Oczywiście nie znaczy to, że wszyscy są tacy ale nauczyło mnie to trochę mniej patrzeć na to, że to jednak rodacy i przymróżać na nich oko a patrzyc bardziej na to co i jak robią.
  8. No i tego chcę się doszukać w tym temacie. Jakie są zasady gry dla nowo przybywających.? Jeśli jest tak: Potwierdzone informacje? Brak jakiegokolwiek podatku do 26 lat?? Mówiąc krótko, nie powinni mieć lepszych uprawnień na start od Polaków bo to jest oczywiście bezsens. Socjal...z tego co wiem w PL i tak jest słabiutki, co najwyżej powinni mieć dostęp do systemu dopiero po jakimś czasie wpłacania. Powinni konkurować PRACĄ I WYDAJNOŚCIĄ bez dodatkowych przywilejów. Tak czy inaczej fakty są faktami. Gdyby nie zapotrzebowanie na pracowników to myślę, żeby ich tylu do PL nie przyjechało. Pretensje...nie do Ukraińców, tylko do rządu.
  9. No i o to chodzi. I za to mam mieć pretensje do Ukraińców?? Skoro jest brak rąk do pracy to JAKIE MIEJSCA PRACY ZABIERAJĄ? Ewentualnie to może być problem systemu lub praktyki Januszów biznesu ale to pretensje do polityków a nie Ukraińców.
  10. Biorę pod uwagę poziom życia i zarobki. Dla Ukraińca PL to to co dla Polaka EU. Nie, dbanie o interes narodowy (twoja definicja może być różna od kogoś innego, bierz na to poprawkę) nie jest dla mnie hipokryzją. Natomiast jestem realistą i wiem, że globalizacja juz istnieje od dawna i dzięki internetowi i postępowi technicznemu jest nieunikniona więc biorę na to dużą poprawkę (czy mi się to podoba czy nie). Hipokryzją jest dla mnie piętnowanie innych nacji za to, że robią to co my (emigracja zarobkowa). Tak jak tytuł tego tematu. Znów powtórzę, nie, nie jestem za polityką "otwartych drzwi dla kogokolwiek" natomiast nawet jeśli chcesz ograniczyć migrację zarobkową, i tak będzie dyktował ją w większości rynek. Byćmoże, tylko czy wtedy będzie cię stać na produkty wyprodukowane przez Polaka (skoro np firma z PL już produkowała w chinach dla obniżenia kosztów). Nie jestem ekonomistą więc sie nie czepiam. Byćmoże pewne regulowanie jest możliwe i miałoby dobry wpływ. Osobiście staram się kupować (jeśli jest wybór) produkty/jedzenie wyprodukowane w PL. To taka moja mała cegiełka do interesu narodowego. Dzięki. Przesłucham.
  11. https://pl.wikipedia.org/wiki/Polonia_w_Stanach_Zjednoczonych 10mln szacowane. Myślę, że pojechali tam pracować. Więc się da. Ja rozumiem, że USA ma wizy/restrykcje itd ale myślę gdybym chciał to bym tam mógł pojechać pracować. Np na czas określony. Nie jest. Z tego co się orientuję, otwarto rynek na Ukrainę ze względu na to, że brakowało rąk do pracy w PL bo wyjechali pracować w EU? Plus, jest to karta przetargowa dla PiSu aby nie wpuszczać emigracji z bliskiego wschodu i Afryki? Tytuł tematu jest czysto populistyczny. Rozróżniaj między emigracją zarobkową a emigracją niezarobkową. Tą pierwszą można kontrolować ale rynek i tak zrobi swoje. Nie, nie jestem za polityką "otwartych drzwi dla kogokolwiek". Natomiast emigracja zarobkowa istnieje od setek lat. Nie rozumiem? Gdzie ich mają wziąć, do siebie w innych krajach? OK, to rozumiem i nie mam na dzień dzisiejszy doskonałego rozwiązania. Rynek ma swoje prawa a w epoce globalizmu musisz być konkurencyjny (i ja) z różnymi ludźmi na całym świecie. Natomiast jak pisałem powyżej, jeśli za mało jest rąk do pracy w kraju to skądś te ręce trzeba wziąć. Płacenia więcej Ukraińcom i komukolwiek oczywiście nie popieram i jest to raczej nielegalne prawnie. Chyba, że wyrabiają większe normy etc. I tak, jako Polak zawsze jestem za "swoimi" naturalnie natomiast z różnymi ludźmi pracowałem i wyrosłem też z traktowania swoich lepiej mimo, że pracują źle.
  12. Ech... Imigracja zarobkowa istnieje od kiedy przyszła rewolucja przemysłowa jak nie dłużej. Jest kapitalizm i wolny rynek a nie komunizm i rządowo narzucane normy i sztuczny popyt. Do tego globalizacja (zarówno produktów jak i robocizny). Skoro my jako Polacy możemy jechać do innego kraju (z EU lub spoza) w celach zarobkowych to dlaczego Ukraińcy (w tym przypadku) mają być piętnowani za to, że pracują w PL?? Czysta hipokryzja. Nie podoba się, że pracują inne nacje w PL?? Proszę bardzo, na siłę ściągnąć spowrotem Polaków z innych krajów których pracują i zagonić do pracy w PL. Pewne rzeczy można delikatnie regulować (np imigracyjny system oparty o punkty kompetencyjne i zapotrzebowanie rynku) ale rynku nie oszukacie. Zamknąć granice?? Proszę bardzo, wtedy się okaże jakich pracowników brakuje, i albo zakłady będą miały problemy albo i tak produkcję wywalą do Chin.
  13. Temat wcale nie jest taki błachy jak się niktórym wydaje. Już kiedyś wklejałem na forum linki do filmów mówiących o zwiększeniu liczby młodych ludzi z depresją i tendencjami do samookaleczania lub samobójstw. Jest problem taki, że w dzisiejszych czasach sporo ludzi wartościowuje sie przez pryzmat lajków w mediach społecznościowych plus presja na wygląd. Zwiększone godziny przed ekranem zamiast na powietrzu w słońcu i pojawiają się problemy. Przed chwilą dosłownie obejżałem dokument w TV o instagramie i o "sieci" mlodych ludzi (średnia wieku 19) którzy wystawiają zdjęcia z samookaleczeniem i tematy są depresyjno samobójcze. Myślę, że ta tendencja jest wzrostowa.
  14. @mirek_handlarz_ludzmi Nosz kurcze, to co się nie chwalisz?? Załóż jakiś osobny temat. Serdeczne gratulacje! Blizniaki? Płeć?
  15. @The Motha Bardzo fajny temat i można sporo pisać ale streszczę to co mi siedzi w głowie. Generalnie-tak każdy jest kowalem swojego losu. Ale na los składają się czynniki na które masz wpływ i na które nie masz. Tak jak napisałeś, start jest cholernie istotny i mentalność, nawyki etc wyniesione z domu a później to w jakim towarzystwie się obracasz. Ktoś kto w domu miał nieciekawych rodziców, i słyszał, że wszyscy wokół to złodzieje i każdy biznesman pierwszy milion ukradł - raczej długo mu zajmie aby się z tego otrząsnąć, zmienić podejście i zarobić kasę. Dziecko w domu biznesmanów - tu już będzie dużo szybciej ale oczywiście gwarancji nie ma. Ja z pewnym wiekiem/negatywnymi doświadczeniami życiowymi zrozumiałem pewne rzeczy (u siebie): 1) swoje ograniczenia (co dało większą akceptację siebie) - np na siłowni wiem, że mam taką budowę ciała genetycznie jaką mam i wybuduję sobie sylwetkę o nią opartą i więcej się nie da bez chemii. I spoko 2) przestałem się patrzeć aż tak na wszystkich dookoła i porównywać finanse. Co więcej, stwierdziłem, że porównywałem siebie z ludźmi, tubylcami, którzy przecież na te majątki pracowali wiekami/mieli przekazywane w spadkach. Więc porównywałem się do innego poziomu (znów, inny start). 3) Nauczyłem się nie wkurwiać, na rzeczy których nie kontroluję czyli los/przypadek. 4) Rzeczy które mam w tej chwili w rozpiżdżaju (prywatne lub zawodowe) - staram się nie obwiniać za nie świata lub innych ludzi skoro są pod moją kontrolą. Skoro są pod moja kontrolą to jedynie ja moge coś zmienić, jak będę gotowy/chciał. Malkontenctwa nie trawię, zwalania na "system" i "świat" nie lubię. Jeśli ja zjebałem lub nie zrobiłem pewnych rzeczy, to staram się siedzieć cicho a przynajmniej nie obwiniać wszystkiego dookoła.
  16. Robilbym to co napisalem powyzej. Zkonsultuj z lekarzem prowadzacym, porod naturalny ma wplyw na fizycznosc ale i psychike kobiety z tego co wiem. Bo jest,...naturalny. Obgadaj z partnerem ale decyzja w sumie i tak bedzie bardziej twoja.
  17. Tak tak i do tego od razu sztuczne cycki, botoks i wkladki silikonowe w dupe aby tylko mis byl zadowolony... A tak na powaznie: - popierwsze rozmowa z ginekologiem! Cesarka to nie jakas tam procedura tylko powazna operacja ktora jak kazda inna niesie za soba ryzyko dla kobiety i dla zdrowia dziecka. -rozmowa z partnerem. Jesli dla niego sposob porodu jest wyznacznikiem dalszego pozycia seksualnego, to...czy to jest odpowiedni partner “na reszte zycia” ? -rozwazenie wplywu typu porodu na psychike kobiety -cwiczenie miesni kegla Co do zmian u kobiet w ciazy “tam” po porodzie to sprawa jest na prawde indywidualna wg mnie. I prosze mnie nie pytac skad to wiem. Na pewno nie z podrecznikow.
  18. Isc pod prad. Sznowac jesdbak troche bardziej nature nic to co spoleczenstwo nam wmawia. Rodzic wczesniej. Czy np 3 lata poza rynkiem pracy (dla matki) ma az taki potezny wplyw na pozniejsze zarobki? Patrzac na siebie (teoretyzujac) moze bym zarabial 10-15%mniej ale niekoniecznie. Ciezko to oszacowac.
  19. Kur*a! Znow sie rozmazylem!!!
  20. 50/60/70 latkowie maja wychowywac nieswoje dziecko ? Wg mnie bez sensu taki koncept w ogole.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.