Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Kaktus

Użytkownik
  • Zawartość

    87
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

48 Świetna

O Kaktus

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

405 wyświetleń profilu
  1. @Honey Badger Nie tylko Ty. Ten dział do tego forum pasuje, jak świni siodło.
  2. Kaktus

    My story

    Przyjaciele zawsze czegoś chcą? To Ty chyba przyjaciół nigdy nie miałeś, tylko pasożyty Jeżeli któryś z moich kumpli czegoś coś chce ode mnie, to wiem, że później się odwdzięczy. Jak ktoś tylko bierze, a nie chce dawać, to łapię dystans do takiej osoby i nara. Ja w moim kręgu znajomych/rodzinie nie kryje się ze swoimi poglądami na życie, małżeństwo itd. I jakoś żyję. Co więcej mam dwóch kumpli, którzy podzielają moje zdanie (jeden żonaty, drugi nie). Ale trochę może być w tym racji, może kiedyś mi się to czkawką odbije. Co do reszty się zgadzam - może poza tym, że liczą się tylko pieniądze. Pozdro.
  3. Standardowy schemat, ślub bez intercyzy, facet więcej wnosi finansowo do związku. I odwróćmy teraz sytuację wg, tego co napisałaś To kobieta zdradza. Następuje rozwód. Podział majątku - kobieta finansowo za to nie zapłaci, a jeszcze zyska. I to jest w porządku?
  4. No ale tak serio - kto może być pewny co będzie za 10 lat? 10 lat to dużo czasu i dużo się może zmienić. O! I może właśnie o to chodzi :) Jak nie ma intercyzy, to kobieta czuje się pewnie i może sobie pozwalać na różne akcje - w końcu misiu nie odejdzie, bo mu połowę dorobku życia zabierze :)
  5. Kaktus

    Co zrobić?

    To nie kwestia ćwiczeń, tylko przyjmowanych hormonów. Żadna kobieta z normalną gospodarką hormonalną, ćwicząca nawet typowo siłowo nie będzie tak wyglądać.
  6. Ja pozwolę sobie tylko przytoczyć pewną historię z życia wziętą W zeszłym roku najstarsza córa mojego ojczyma wzięła ślub. Żartobliwie zapytałem ojczyma: -a intercyzę mają? -mają. -O.o Zdziwiłem się cholernie, ale myślę sobie - ogarnięty ten jej facet. -i ona się na to od tak zgodziła? -to była jej propozycja. O.o! To już w ogóle oczy mi wyszły z orbity! Ale jak to? Kobieta sama chce intercyzy?! Więc drążę temat! A co! -a kto więcej w tym związku zarabia? -no córka. -a dużo więcej? jeśli można zapytać.... -no jakies 2.5x więcej niż on. No nic tylko się zaśmiałem. Kobiety lubią mówić o miłości, zaufaniu, tęczach i jednorożcach - dopóki to nie ich interes jest zagrożony W odwrotnej sytuacji następuje chłodna kalkulacja
  7. No mi to się rower popsuł i w dodatku mam katar. Chyba też strzelę samobója. 😛
  8. Co? Od kiedy kobiety z zachodu zachowują się pruderyjnie? Raczej są dumne z tego, że są "wyzwolone". Mi to tam wisi kto jest stuka Ale dobrze jest obnażyć hipokryzję niektórych ludzi, którzy zasłaniają się humanitaryzmem, gdy tak naprawdę chodzi o coś innego - w tym wypadku o ochotę na egzotycznego bolca :)
  9. Dobra znalazłem (chyba) źródło tego artykułu: ŹRÓDŁO Trochę więcej informacji tam jest podanych.
  10. Mogli by podać źródła tych informacji w tym artykule. Bo tak, to każdy może sobie taki artykuł wysmarować.
  11. Kaktus

    Co z tym małżeństwem

    Mnie wychowała samotna matka. I z tym się nie zgodzę - w moim domu zawsze panował porządek i czystość. A tutaj to się zgodzę w 100%. Niestety. I tutaj też się zgadzam. Zawsze byłem bardziej pilnowany niż moi rówieśnicy, a matka zniechęcała mnie do prób i jakiegokolwiek ryzyka. Dlatego w wieku dojrzewania pojawiły się konflikty między nami, bo nie chciałem być pod ciągłą kontrolą... i nie chciałem zostać pizdeuszem, na co moja mama ciężko pracowała ;)
  12. Kaktus

    Matka zdradza ojca.

    Nie jesteś partnerem ani matki, ani ojca - jesteś ich dzieckiem. Są dorośli i nie jesteś za nich odpowiedzialny. Ja bym się w to nie mieszał.
  13. Kaktus

    Szef vs Podwładna

    A mnie się wydaje, że nie "zakochałeś" się w niej, tylko w jej wyobrażeniu, które sam wykreowałeś Druga sprawa - miałem kumpla, która w zwyczaju miał zarywanie do zajętych dziewczyn. Bywało, że dziewczyna zostawiała swojego misia dla niego. Niestety - mijał jakiś czas i taki sam los spotykał mojego kumpla, zostawał porzucony przez te dziewczyny. O co mi chodzi. Jeżeli zaczniesz spotykać się z zajętą panną, a potem nawet ona go dla Ciebie zostawi - to dlaczego nie miała by tego samego Tobie zrobić? Bo to chyba jednak coś o dziewczynie mówi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.